Dodaj do ulubionych

Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował

28.09.07, 23:24
gimnazjum 16 i liceum nr 13, Dariusz Matecki?
jakoś tego małego pisdzielca nie ma ostatnio na forum
Obserwuj wątek
      • albert_c Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 28.09.07, 23:54
        widac takie podejscie dyskryminujace niepelnosprawnych i chorych ludzi jest
        nagradzane w PO, czego objawem jest tak wysoka pozycja Urbana na listach PO.

        gratuluje szczerze PO takiej postwy, bo coraz skutecznej przekonujecie mnie ze
        glosy oddane na PO w ostatnich kilku wyborach to byla pomylka ktorej nie
        powtorze juz nigdy wiecej!

        takie zachowanie kandydata PO na posla to jest szmaciarstwo i powinno byc zawsze
        napietnowane.

        oczywiscie nie spodziewalem sie nigdy reakcji w tej sprawie ze strony Masojsc
        czy Krzystka, bo raczka raczke...

            • Gość: zed albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie ??? IP: 89.19.89.* 29.09.07, 07:20
              w sensie odpowiedzialnosci za jego zycie? moze chcielibyscie by wam ktos
              narzucil odpowiedzialnosc za to co sie z tym dzieckiem moze stac w szkole? co
              innego jest opieka nad zwyklymi dzieciakami,co innego nad kims w stanie grozacym
              jego zyciu. nie dziwie sie urbanowi, ze odmowil, tez bym tak zrobil na jego
              miejscu.

              odmowa byla w tym wypadku bardziej odpowiedzialna decyzja niz zgoda na jego
              przyjecie.

              absztyfikant i albert,chcielibyscie miec na sumieniu to dziecko jakby cos mu sie
              stalo? a patrzac na podejscie rodzicow juz widze, ze kazdy kto wezmie
              odpowiedzialnosc za ich dziecko bedzie mial przekopane jesli tylko tak sie
              stanie. wiec moze przestaniecie wypisywac takie bzdury?
              dyrektor szkoly nie ma obowiazku brac na siebie prawnej odpowiedzialnosci za
              zycie chorego dziecka. wasze oburzenie swiadczy tylko o tym, ze patrzycie przez
              pryzmat emocji a nie rozsadku.
              • Gość: rez 12 Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: *.smsnet.pl 29.09.07, 07:42
                Panie Zed!
                Konstytucja dotyczy wszyskich obywateli , pana Urbana także!pan
                Urban zachował się tak jak się zachował.Nie uważasz Zed, że Tobie
                także mogło to się przytrafić?Pan Urban uznaje w "swojej szkole"
                młodych ludzi ale tylko tych, którzy nie tylko są bardzo zdolni ale
                zdrowi. Trzymam kciuki za rodziców!Czuję się zniesmaczona postawą
                pana Urbana.Przypomina mi to poglądy pewnego pana, który w 1939 r
                zdecydował o napaści na Polskę.
                • Gość: zed Wezmiesz odpowiedzialnosc? IP: *.ipspace.xilinx.com 29.09.07, 10:45
                  pani rez, niestety ma pani rozmyte pojecie konstytucji.
                  skoro jest rownosc wszystkich obywateli to wszystkie szkoly funkcjonowalyby tak
                  samo i przyjmowaly wszystkich, a tak nie jest, bo zaleznie od poziomu i
                  predyspozycji trafia sie tam gdzie jest sie w stanie dostac.

                  takze prosze zauwazyc fakt istnienia szkol specjalnych, szkol dla dzieci z
                  problemami wychowawczymi jak i szkol np. przyszpitalnych, do ktorych trafia sie
                  ze wzgledu na swoja kondycje fizyczna lub intelektualna.

                  to nie jest w zaden sposob dyskryminacja, ze dziecku z hemofilia zostalo
                  odmowione uczeszczanie do tej szkoly. to jest po prostu rozsadne przekonanie o
                  tym, ze szkola ta nie jest w stanie zaopiekowac sie tego rodzaju dzieckiem.

                  wyciaganie samego slowa dyskryminacja jest naduzyciem, podobnie jak te glupie
                  porownania jakie pani uzywa. mysli pani, ze urban siedzi co rano w fotelu
                  dyrektora i mysli "hmm, kogo by tu dzis zdyskryminowac?". argumenty rodzicow sa
                  dosc krotko mowiac glupie i naiwne. dziecku pomogloby raczej pogodzenie sie z
                  choroba, ktora nie jest czyms wyjatkowym, ale jest zagrozeniem zycia. i nie ma
                  co sie oszukiwac, ze nie wymaga specjalnych warunkow oraz kogos kto wezmie na
                  siebie ODPOWIEDZIALNOSC za zycie dziecka.

                  wzielaby pani ze soba na wycieczke dziecko znajomych z hemofilia nie bedac
                  przygotowana i wyszkolona do opieki nad takim dzieckiem, ktore w przypadku
                  zwyklego skaleczenia moze skonczyc tragicznie? co pani powie potem w sadzie? nie
                  zapewnilam mu opieki bo nie wiedzialam jak, nie mialam srodkow, nie bylam
                  przygotowana?

                  no to to samo dotyczyloby kazdego nauczyciela w szkole.

                  sad na szczescie nie bedzie decydowal kierowany emocjami dlatego jestem
                  przekonany, ze ta durna sprawa szybko sie zakonczy.
                  • albert_c Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? 29.09.07, 11:52
                    Prsze Cie o chwile skupienia i wskazania mi zrodla prawa gdzie jest napisane ze
                    dziecko z hemofilia nie moze byc uczniem tego gimnazjum!

                    prosze wskaz mi taki zapis w prawie polskim ktory usprawiedliwi to co zrobil
                    Urban, a juz slowa zlego na Urbana nie napisze w tym temacie.

                    czekam bardzo bardzo niecierplwiie...

                    Gość portalu: zed napisał(a):

                    > pani rez, niestety ma pani rozmyte pojecie konstytucji.
                    > skoro jest rownosc wszystkich obywateli to wszystkie szkoly funkcjonowalyby tak
                    > samo i przyjmowaly wszystkich, a tak nie jest
                    • ex Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? 29.09.07, 18:19
                      nie ma prawa ktore zabranialoby dziecku z hemofilia byc w tej szkole, tak jak
                      nie ma prawa zabraniajacego temu dziecku chorowac albo w skutek swojej choroby
                      dostac wewnetrznego wylewu na korytarzu szkoly.

                      jak nie jestes w stanie zapewnic komus bezpieczenstwa to nie bierzesz za niego
                      odpowiedzialnosci, tak trudno to zrozumiec? to nie ma nic wspolnego z
                      dyskryminacja. chyba, ze ty uwazasz inaczej, i zabralbys ze soba dziecko z
                      choroba zagrazajaca jego zyciu na korytarz szkoly? w jaki sposob bys uratowal mu
                      zycie gdyby mial wewnetrzny wylew?
                        • Gość: uczeń13lo Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 21:21
                          Sam jestem uczniem LO XIII w Szczecinie i z całą stanowczością stwierdzić
                          muszę, ze budynek szkolny nie jest przystosowany dla ucznia z hemofilią. Na
                          korytarzach jest olbrzymi tlok, a klatki schodowe sa zawsze zapchane. Ponadto,
                          wielu najwyrazniej nie zapoznalo sie z pelnym obrazem sytuacji.
                          Do szkoly uczęszcza wiele uczniow z poważnymi chorobami. Kilku innych, ktorzy
                          nie mogą uczestniczyć w normalnym życiu szkoły jako normalni uczniowie, mają
                          zagwarantowany indywidualny tok nauczania w domu bądź szpitalu. Proszę was
                          tylko, żebyście patrzeli na sytuację nie tylko z perspektywy chorego chłopca,
                          ale także dyr. Urbana, który nie może zagwarantować mu odpowiedniej dla jego
                          przypadłości opieki oraz zagwarantować bezpieczeństwa.
                          • rewers10 Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? 02.10.07, 21:25
                            jestem uczniem LO XIII w Szczecinie i z całą stanowczością stwierdzić
                            > muszę, ze budynek szkolny nie jest przystosowany dla ucznia z hemofilią.

                            dyr. Urbana, który nie może zagwarantować mu odpowiedniej dla jego
                            > przypadłości opieki oraz zagwarantować bezpieczeństwa.


                            > Mam wrażenie, że to kompletny beton. Wiedzą i już! A z każdego posta aż żenując
                            > o
                            > wprost wyziera dyletanctwo w temacie hemofilii.
                            > CO tam autorytety w postaci wojewódzkiego koordynatora ds hemofilii i krajowego
                            > hematologa - oni wiedzą lepiej.
                            >
                            > No po prostu średniowiecze i inkwizycja.....
                            > a świstak swoje.....
                            • Gość: Uczennica XIII LO Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 20:32
                              Chodzę do XIII LO i w przeciwieństwie do większości z Was nie
                              czerpie informacji jedynie z mediów, którcyh najdrzędnym celem nie
                              rzetelne przekazywanie informacji, ale szukanie sensacji, bo to
                              przyciąga widzów. Nikogo nie obchodzi, dlaczego Urban nie przyjął
                              tego chłopaka do szkoły. Wszyscy tylko wieszają na nim psy, bo to
                              przecież "ten Urban" i "ta 13". No to ja Wam powiem, dlaczego on go
                              nie przyjął. Chłopak ma hemofilię. Jeśli ktoś go uderzy, i to
                              niekoniecznie mocno, to występuje u niego krwawienie
                              wewnętrzstawowe. Na korzytarzu szkolnym trudno uniknąć zderzenia.
                              Problem można by rozwiązać, gdyby chłopak po prostu przechodził z
                              klasy do klasyw czasie lekcji, tuż po dzwonku. Tyle tylko, że raz
                              na jakis czas musi jeżdzić na wózku. Szkoła ansolutnie nie jest
                              przystosowana dla kogoś, kto porusza się w ten sposób. Zostaje
                              jeszcze nauczanie indywidualne w domu, tyle że on mieszka w
                              Stargardzie (dla ludzie spoza Szczecina-łądna godzinka jazdy
                              samochodem). Niekażdy nauczyciel ma samochód, żeby móc do niego
                              dojeżdżać. W tej sytuyacji Urban rozmawiał ze WSZYSTKIMIA
                              nauczycielami uczącymiw tej szkole i razem z nimi podjął tę
                              decyzję. Ale nikogo nie obchodzi to, jak to wyglądało. Ważne, że zły
                              Urban nie przyjął biednego, chorego dziecka.
                              • beatrix13 i to jest sedno sprawy 29.11.09, 23:28
                                Gość portalu: Uczennica XIII LO napisał(a):
                                >No to ja Wam powiem, dlaczego on go
                                > nie przyjął. Chłopak ma hemofilię. Jeśli ktoś go uderzy, i to
                                > niekoniecznie mocno, to występuje u niego krwawienie
                                > wewnętrzstawowe. Na korzytarzu szkolnym trudno uniknąć zderzenia.
                                > Problem można by rozwiązać, gdyby chłopak po prostu przechodził z
                                > klasy do klasyw czasie lekcji, tuż po dzwonku. Tyle tylko, że raz
                                > na jakis czas musi jeżdzić na wózku. Szkoła ansolutnie nie jest
                                > przystosowana dla kogoś, kto porusza się w ten sposób. Zostaje
                                > jeszcze nauczanie indywidualne w domu, tyle że on mieszka w
                                > Stargardzie (dla ludzie spoza Szczecina-łądna godzinka jazdy
                                > samochodem). Niekażdy nauczyciel ma samochód, żeby móc do niego
                                > dojeżdżać. W tej sytuyacji Urban rozmawiał ze WSZYSTKIMIA
                                > nauczycielami uczącymiw tej szkole i razem z nimi podjął tę
                                > decyzję.
                          • Gość: Uczeń GM46 Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.10.07, 22:23
                            Noż wiesz kurde co drogi uczniu trzynastki? Tak się składa że wiadome jest wszem
                            i wobec jak wyglądają korytarze 13 i 16, natomiast nikt nie pofatygował się do
                            46! Korytarze są tragicznie wąskie, nawet jak dla człowieka sprawnego, klatki
                            schodowe to istna krtań! A biedny Urbanek wziął że tak powiem d*pę w kupę i
                            ominął problem WSTYD!!! Pani Bartnik (dyrektor 46 i V) jest na prawdę rozsądnym
                            i dobrym człowiekiem. A jeszcze a'propos Ignacego (bo tak Piotr ma naprawdę na
                            imię) to straciliście świetnego ucznia i kumpla, bo tak się złożyło że jestem z
                            nim w klasie. Urban potwierdził to że jest najgorszym tchórzem!!! A i tak
                            jeszcze was prześcigniemy. Was i tę waszą cholerrrną elitę!!!!!!!
                            • Gość: masz Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? IP: *.kalisz.mm.pl 02.10.07, 22:28
                              zastanawiajace jak przez uczniow gorszej szkoly a byc moze nie gorszych od
                              uczniow szkoly lepszej przemawia nienawisc, zawisc i zazdrosc. a jaki wulgarny
                              jestes. nieladnie, trzeba kulturalnie a nie... szacunku troche i zapoznania sie
                              w sprawie, jelsi chcecie brac na siebie taka odpowiedzialnosc spoko bierczcie
                              nikt wam nie zabrania ale nie narzucajcie jej innym
                            • Gość: rodzic Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? IP: *.chello.pl 09.10.07, 16:04
                              drogi uczniu 46, gratuluję pobytu w świetnej szkole.Powaznie! Tylko
                              zastanawia mnie skąd u ciebie nienawiść do 16 ? Czyżbyś próbował się
                              do niej dostać i nie wyszlo? Sam swoją szkołę oceniasz niżej więc
                              może zamiast pielęgnować w sobie złe uczucia weź się do roboty i
                              zrób coś by to 46 była najlepsza w rankingach.
                            • Gość: uczen-ca 1m GM16 A ja popieram p. dyrektora Cezarego Urbana IP: 83.168.90.* 27.11.07, 20:21
                              Jestem uczennicą 16 Gm przy 13Lo i najprawdopodobniej chodziłabym razem z nim do
                              klasy. Wcale nie dziwie sie p. Urbanowi że go nie przyją. Niby istnieje zapis iz
                              każdy budynek uzytku publicznego ma byc przystosowany do osób niepołnosprawnych
                              (kol. Piotrek Kawecki czasami musi jeździć na wózku) ale ozywiście nasze władze
                              nie stac na wypełnienie tego obowiązku i nie dają szkołą pieniedzy tak więc
                              oczywiście nasza szkoła nie jestprzystosowana dla kol. Piotra. Po drugie innego
                              artykułu wynika iz lekarz prowadzący chłopca nie podpisał że chłopiec moze sie
                              uczyć w takich warunkach. Po trzecie nie można tak dostosować klas aby wszystkie
                              nie stanowiły probemu wchodzenia i schodzenia. Dla przykładu sala od biologii
                              znajduje sie na II piętrze a sala od informatyki na parterze. Po czwarte w
                              budynku GM 46 znajduje się tylko 16 klas razem z licealistami a u nas 24.
                              Tłok na korytarzach, w kolejce na obiad i do szatni jest tak wielki że
                              schodzenie z I piętra do parteru może zająć 5 min. oprócz tego można po drodze
                              niemal że zostać zepchnietym ze schodów przez licealistów, a juz na 100% się
                              wywrócic. Jeszcze zastanawiam sie nad jedną kwestia kto by kol. Piotra wnosił i
                              znosił ze schodów i kiedy. Ponieważ nikt nie może nikogo zmusic aby nosili kol.
                              Piotra. Co do pani dyr. GM 46 to wydaje mi sie iż przyjeła ona chłopaka aby
                              pokazac "jaka to 16 jest zła a my jestesmy lepsi". Twierdze to na podstawie
                              faktu iż p. dyr. GM46 "zainteresowała sie" kol. Piotrem tuż przed rozpoczeciem
                              roku szkolnego we wrześniu.
                              Pozdrawim Uczennica 16 Gm prz 13LO
                          • fantasm-agorie Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? 23.10.07, 21:02
                            Skończyłam tą szkołę. Gimnazjum + liceum = ciasno. Szkoła nie należy do dużysz.
                            Ponad to wejście na trzecie piętro sprawiało mi czasem kondycyjne problemy -
                            jestem w pełni sprawna fizycznie.
                            Wszyscy doskonale wiemy, że Urban chce mieć u siebie najlepszych. I to za
                            wszelką cenę! Nie odpuściłby sobie tak zdolnego chłopca! Do tego równie
                            schizoidalne parcie, by na honorze szkoły nie pojawiła się najmniejsza rysa.
                            Nie popieram wielu działań Urbana, ale w tym wypadku znajduję uzasadnienie jego
                            decyzji.
                            • Gość: uczennica16gim Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? IP: *.chello.pl 27.11.07, 19:58
                              Halo, ludzie! Jestem uczennicą tegorocznych pierwszych klas 16 Gimnazjum. Tak
                              jak pisał uczen13lo i fantasm-agorie, zgadzam się w całości co do budynku naszej
                              szkoły. Czasami na korytarzach nie da się normalnie przejść, a wędrówka ze
                              stołówki, która mieści się w piwnicy, na 3 piętro wcale nie jest przyjemnością a
                              złem koniecznym. Często dostaję zadyszki po takiej wspinaczce... Nie wspominam
                              już o potwornych kolejkach i wyścigu na stołówkę, bo to już całkiem inna bajka.
                              Szkoła nie jest przystosowana do osób chorych. Jak ją przystosować? Wepchnąć
                              gdzieś windę?! Czytelnicy, pomyślcie racjonalnie albo odwiedźcie naszą szkołę o
                              godzinie 12:20, przekonacie się...
                  • Gość: Rez Re: Wezmiesz odpowiedzialnosc? IP: *.smsnet.pl 30.09.07, 19:20
                    Szanowny Panie Zed! Nie bardzo rozumiem co znaczy rozmyte pojęcie
                    Konstytucji i nie zmierzam z tym argumentem polemizować.Jednak
                    uważam ,że moje rozumowanie jest proste.Faktem jest,że są różnego
                    rodzaju szkoły w których uczą się dzieci niepełnosprawne,ale Piotrek
                    nie kwalifikuje się do tej grupy.Został przyjęty do szkoły bez
                    zastrzeżeń, bo był w grupie najlepszych, a jednak skreślono go z
                    listy uczniów gimnazjum.
                    Jeżeli Pan Dyrektor tak rozumie odpowiedzialność - to jest to smutne.
                    Wprawdzie z artykułu nie wynika czy Dyrektor Urban pomógł w
                    jakikolwiek sposób Piotrkowi, ale można wnioskować ,że jednak nie
                    pomógł- patrz reakcja rodziców i nie tylko.
                    Z uwagi na pozycję jaką osiągnął pan Dyrektor Urban w naszym
                    regionie- powinien postąpić inaczej i pokazać, ŻE MOŻNA POMÓC TEMU
                    MŁODEMU CZŁOWIEKOWI,ZE GIMNAZJUM JEST NIE TYLKO DLA MĄDRYCH,ZDOLNYCH
                    I ZDROWYCH ALE TEŻ DLA MĄDRYCH I NIE ZAWSZE ZDROWYCH! Postawa
                    rodziców chlopca,wobec takiej nietoleracji,jest zrozumiała .Wbrew
                    temu co Pan sądzi, rodzice osób chorych na ogół godzą się z faktem
                    choroby ,ale nie godzą się na rzucenie dziecka na margines życia.Tak
                    też jest w tym przypadku.Tu chodzi w tej chwili o ZASADY a nie o
                    to, że Piotrek został skreślony z listy uczniów. By w przyszłości
                    taki dyrektor zastanowił się dobrze zanim podejmie taką decyzję.Mam
                    chore dziecko i wiem ile rodzic może, by przygotować je do życia.A
                    jeżeli chodzi o to czy wzięłabym chłopca chorego na hemofilię na
                    wycieczkę, odpowiadam, że tak, oczywiście odpowiednio się do tego
                    wyjazdu przygotowując.Na pewno szukałabym pomocy u rodziców
                    dziecka .Zrobiłabym wszystko by dziecko nie zostało zepchnięte na
                    margines grupy.To tyle.Pozdrawiam.Rez.
                • stett Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie 29.09.07, 15:20
                  Gość portalu: rez 12 napisał(a):

                  > Panie Zed!
                  > Konstytucja dotyczy wszyskich obywateli , pana Urbana także!

                  Panie prawnik, nie wszystkie przepisy konstytucji da się stosować bezpośrednio.
                  Skoro by tak bylo, to po jaka cholere nam do diabla ustawy co ? Gdyby ustawa na
                  którą powoluje sie Urban byla sprzeczna z konstytucja to by nie mogla byc
                  stosowana a skoro nie jest, a biorac pod uwage zasade niesprzecznosci
                  wewnetrznej prawa nie jest, to dyrektor jako organ administracji moze podejmowac
                  na jej podstawie decyzje. I decyzje ktore sa decyzjami dyskrecjonalnymi czyli
                  uznaniowymi. Skoro szkola nie ma warunkow to nie mozna zmusic organu do wydania
                  decyzji odmownej. I nie wiem skąd ten caly jazgot. Smieszy mnie to oddanie
                  sprawy do prokuratury z powolaniem sie na art. 231 kk. skoro decyzja organu
                  wynika z ustawy to jest na podstawie prawa i nie jest przekroczeniem uprawnien a
                  tym bardziej nie jest niedopelnieniem obowiazkow. Jakkolwiek uwazam dezycje za
                  kontrowersyjna to jest ona jak najbardziej w granicach prawa.

                  Tomek Kaszuba
              • Gość: Popieram dyra Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.09.07, 10:59
                Uważam,że dyrektor ma rację, to okropna choroba, wymagająca
                nadzwyczajnej uwagi,potem jak dziecku by sie coś tało, to rodzice by
                uwagi i inne programy pościągali, domagali się odszkodowania i
                posadzenia do więzeinia winnych.PO prostu w szkole nie ma możliwości
                zapewnienia dziecku bezpieczeństwa i rodzice powinni się z tym
                pogodzić, tym bardziej ,ze inne dzieci potrafią być naprawdę podłe
                dla chorych rówieśników.
                  • Gość: ac Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 213.158.197.* 29.09.07, 11:14
                    Jeśli chorobą można nazwać zbyt ambitnych rodziców, którzy nie potrafią realnie
                    ocenić zagrożenia życia własnego syna, to ja proponuję dodać taką chorobę...

                    Jeśli choroba jest zdiagnozowana, rodzice wiedzą o możliwych powikłaniach... to
                    szum medialny wokół całej sprawy, dziwnie kojarzy mi się z biciem piany...
                    A może w ten sposób rodzice chcą wygrać coś dla siebie? Naprawdę jakoś nie
                    potrafię znaleźć sensownego wytłumaczenia...

                    W sprawiedliwość/przeciwdziałanie dyskryminacji jakoś mi się nie chce wierzyć...

                      • Gość: ac Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 213.158.197.* 29.09.07, 11:23
                        Gdybam... tylko...
                        Naprawdę nie rozumiem tego szumu, wywiadów, pozwów...
                        A chciałabym zrozumieć.

                        Gdybym była rodzicem takiego dziecka, to dałabym sobie spokój. Dla świętego
                        spokoju. To jest moja norma.
                        Może Ty podasz mi jakieś inne sensowne wytłumaczenie?

                        PS. Czy gdyby teraz Urban zmienił decyzję, to Piotrek poszedłby do "trzynastki"?
                        Nie sądzę...
                        • rewers10 Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie 29.09.07, 11:25
                          > Gdybym była rodzicem takiego dziecka, to dałabym sobie spokój. Dla świętego
                          > spokoju. To jest moja norma.

                          i zostawił syna w domu ?, nie dał mu szansy ?,zmarnował jego talent ? współczuje
                          Twoim dzieciom
                          dobrze że są ludzie, którzy NIE robią wszystkiego DLA ŚWIĘTEGO SPOKOJU
                          • Gość: ac Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 213.158.197.* 29.09.07, 11:32

                            Chyba wyraźnie w artykule jest napisane, że Piotrek znalazł szkołę, która Go
                            przyjęła.
                            Absolutnie nie zostawiłabym utalentowanego dziecka w domu. Do szkoły musi
                            chodzić! To jest Jego prawo i obowiązek.
                            Ja się tylko zastanawiałam, jaki cel mają rodzice w publicznym biciu piany? Syn
                            ma szkołę, pewnie dość innych problemów na głowie...
                            I w tym sensie o świętym spokoju mówiłam...
                            • rewers10 Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie 29.09.07, 11:34
                              Gość portalu: ac napisał(a):

                              >
                              > Chyba wyraźnie w artykule jest napisane, że Piotrek znalazł szkołę, która Go
                              > przyjęła.
                              > Absolutnie nie zostawiłabym utalentowanego dziecka w domu. Do szkoły musi
                              > chodzić! To jest Jego prawo i obowiązek.

                              a jednak, ale lepiej u innych ?
                              nie mam NIC przeciw AIDS, ale człowiek z tą chorobą NIE MA prawa być moim sąsiadem
                              to takie SALONOWE
                              • Gość: ac Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 213.158.197.* 29.09.07, 11:42
                                cokolwiek napiszę i tak będzie źle...

                                takie masz życiowe podejście? wszyscy są źli, nietolerancyjni i "salonowi"? I da
                                się tak wytrzymać?

                                Nie wiem, co kierowało Urbanem, ale ja nie podjęłabym się opieki nad dzieckiem z
                                hemofilią... Ktoś wcześniej napisał o wakacjach z takim dzieckiem-dokładnie
                                tak-nie chciałabym mieć na sumieniu jakiegoś wypadku...

                                Ps. W przypadku AIDS są standardy postępowania. W hemofilii nigdy nie
                                przewidzisz, co się może stać, tym bardziej w szkole... PRAWDA?
                                • Gość: Zenek Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.09.07, 11:09
                                  > Nie wiem, co kierowało Urbanem, ale ja nie podjęłabym się opieki
                                  nad dzieckiem
                                  > z
                                  > hemofilią... Ktoś wcześniej napisał o wakacjach z takim dzieckiem-
                                  dokładnie
                                  > tak-nie chciałabym mieć na sumieniu jakiegoś wypadku...
                                  >
                                  > Ps. W przypadku AIDS są standardy postępowania. W hemofilii nigdy
                                  nie
                                  > przewidzisz, co się może stać, tym bardziej w szkole... PRAWDA?

                                  Ale z Was leszcze! Nie przyjmę dziecka do szkoły, bo mogę mieć z nim
                                  kłopot. Taka postawa, to przecież więcej niż tylko zwykłe
                                  tchórzostwo!

                                  Jak ktoś wybierał zawód pedagoga, to powinien sobie zdawać sprawę,
                                  że sensem tego zawodu jest opieka nad dziećmi i rozwiązywanie ich
                                  problemów. Niestety widzę, że prezentujesz inną postawę: uczeń ma
                                  zdawać klasówki, zdobywać medale na olimpiadach przedmiotowych i
                                  przede wszystkim NIE STWARZAĆ PROBLEMÓW.
                        • Gość: hemofilik Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 217.98.103.* 30.09.07, 23:34
                          > Gdybym była rodzicem takiego dziecka, to dałabym sobie spokój. Dla świętego
                          > spokoju. To jest moja norma.
                          > Może Ty podasz mi jakieś inne sensowne wytłumaczenie?

                          Tak podam Ci wytłumaczenie - spróbuj wyobrazić sobie przyszłość tego dziecka gdyby ten dyrektor miał racje i inni szli w jego ślady.
                          A teraz spróbuj sobie wyobrazić, że to twoje dziecko i Ty na to patrzysz mając świadomość, że naprawdę wcale tak nie musi być.

                          Życzę spokojnych nocy i zdrowego snu człowieka sprawiedliwego.
                          I dużo zdrowia dla Ciebie i twojej rodziny.
                            • Gość: hemofilik Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 217.98.103.* 01.10.07, 23:25
                              orion7 napisał:
                              > Czy przyszłość tego dziecka zależy od tego, że będzie on w tej szkole?
                              > To czysty idiotyzm.
                              > To może idźmy dalej a jak nie będzie i coś mu się stanie w innej szkole to
                              > będzie wina Urbana?

                              No zapewne jakaś przyszłość zależała. W końcu to podobno jedno z najlepszych
                              gimnazjów. Skoro nie jest istotne do jakiej szkoły się chodzi, to po co są
                              oblegane te niby lepsze? Wszyscy się mylą? Skoro przyszłość nie zależy w jakimś
                              stopniu od tego jaką szkołę dziecko kończy, to gdzie poślesz swoje dzieci? Do
                              pierwszej lepszej szkoły? Czy może chciałoby się do jak najlepszej?

                              I Ty piszesz o idiotyzmach?
                • Gość: hemofilik Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 217.98.103.* 30.09.07, 23:29
                  A wiesz Popieram dyra, może masz rację?
                  Może faktycznie wszystkich innych od razu lepiej zastrzelić?
                  A skrócić - humanitarnie oczywiście - ich cierpienia i całego otoczenia, które musi ich znosić.
                  Jest tylko jeden problem - ludzi nie mogących dostrzec niczego po za czubkiem własnego nosa również mogliby uznać za tych "innych". I co wtedy?
                  Tacy jak Ty i ten dyrektor nie obawialiby się o życie? No ale dla spokoju tych "normalny".....zrozumieliby chyba taką uzasadnioną spokojem innych decyzję.
                  Chyba, że łatwiej podejmować przykre decyzje w stosunku do innych niż wtedy gdy odnoszą się one do nas samych lub kogoś z nasze rodziny.
                  Ale do pewnych rzeczy trzeba dojrzeć i niestety nawet wykształcenie i pozycja społeczna - jak się okazuje na przykładzie dyrektorka - nie musi w tym być pomocna niestety.
                  Życzę powodzenia i zdrowia Wszystkim.
              • albert_c Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie 29.09.07, 11:48
                Zed:

                1. cwaniaku wez mi odpwoiedz wpierw w watku dotyczacym podwyzek fundowanych
                przez PO - widze ze zrejterowales z dyskusji bo racje widac byly po mojej stronie.

                2. w tym przypadku tylko wygodnictwo tlumaczy chamskie zachowanie Urbana,
                chamskie i nieodpowiedzialne.
                Zachowanie Urbana to wprost jest dyskryminacja tego dzieciaka ze wzgledu na jego
                choreba - to jest szamciarstwo tak postepowac z jeszcze dzieckiem!
                Jak dal mu sygnal Urban: iscie faszystowski, ze dla takich jak ten dzieicak nie
                ma miejsca w najlepszej szkole, bo szkola najlepsza jest tylko dla uczniow w
                pelni sprawnych fizycznie, niepelbnosprawni niech sobie szukaja miejsca gdzie
                indziej: a gdzie:? widac to juz nic Urbana nie obchodzi, on pozbyl sie problemu.

                Jezeli Urban nie radzi sobie z takimi sprawami powinien zostac od razu
                zdymisjonowany przez Masojsc czy Krzystka - bnastepnego dnia po tytm jak ta
                sprawa ujrzala swiatlo dzienne - tak by sie stalo w kazdym kraju ktory szanuje
                osoby niepelnosprawne, w SZczecinie takich osob sie szanuje, a szmacenie ich
                spotyka sie z tolerancja ze strony przelozonych (mam tu na mysli Krzystka).




                Gość portalu: zed napisał(a):

                > innego jest opieka nad zwyklymi dzieciakami,co innego nad kims w stanie grozacy
                > m
                > jego zyciu. nie dziwie sie urbanowi, ze odmowil, tez bym tak zrobil na jego
                > miejscu.
                >
                • rewers10 Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie 29.09.07, 11:51
                  tak by sie stalo w kazdym kraju ktory szanuje
                  > osoby niepelnosprawne, w SZczecinie takich osob sie szanuje, a szmacenie ich
                  > spotyka sie z tolerancja ze strony przelozonych (mam tu na mysli Krzystka).

                  Krystek nie podejmie samodzielnie ŻADNEJ decyzji, a NITRAS nie da skrzywdzić SWOICH
                • Gość: zed do alberta: opanuj gniew, wlacz mozg IP: 89.19.77.* 29.09.07, 23:08
                  albert przekrecasz cala sprawe i starasz sie zrobic sprawe dyskryminacji a to
                  jest sprawa warunkow i odpowiedzialnosci za czyjes zycie. nadal nie
                  odpowiedziales czy wzialbys na siebie odpowiedzialnosc za zycie takiego dziecka
                  i co bys zrobil by ochronic go przed smiercia w szkole. co wiecej, powiedz mi co
                  bys zrobil potem w sadzie?

                  dzieci chore zazwyczaj uczeszczaja do szkol przyszpitalnych, takich, ktore sa w
                  stanie dbac o ich stan. lekarze to osoby, ktore zawodowo zajmuja sie ochrona
                  zycia i zdrowia i sa w tym najlepsi. lekarze, nie nauczyciele i dyrektorzy szkol.

                  dodatkowo musze powiedziec, ze zaczynasz schodzic na sfere pomowien i dajesz sie
                  poniesc emocjom. dlatego prosilbym bys ochlonal i wtedy odpowiedzial na moje
                  pytania. moze to pozwoli ci zrozumiec sytuacje.
                  • Gość: hemofilik Re: do alberta: opanuj gniew, wlacz mozg IP: 217.98.103.* 30.09.07, 23:46
                    Zed, a co Ty wiesz o hemofilii? Tyle co dyrektorek jak sądszę po twoich wypowedziach.
                    Jeżeli dyrektorek tak bardzo się obawia o życie chłopaka, to czy ma jakiś dowód na to, że zasięgał opinii w tej sprawie u fachowców - lekarzy własnie?
                    No jakoś nigdzie nie znalazłem żeby się na coś takiego powoływał. No bo po co? Przecież on wie lepiej. Mam wrażenie, że zupełnie tak jak Ty.
              • Gość: Indi Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 00:52
                Sprawa jest trudna, ale decyzja Dyrektora jest zdecydowanie ZŁA.
                Dyrektor nie zadał sobie trudu żeby spotkać sie z dzieckiem i jego
                rodzicami (albo spotkać się z nimi i wyjasnić dlaczego dziecko nie
                może chodzić do tej szkoły). Skreslił chłopca z listy jak przedmiot.
                To straszne!
                Zresztą gdyby coś się stało to nikt nie oskarży dyrektora! To jakaś
                głupia nadinterpretacja prawa! Przecież nie jest on przyczyną
                choroby!
                Panie Urban nieciekawy z Pana czlowiek!
                I jeszcze jedno - takie historie przekonują mnie, że głosowanie na
                PO jest błędem. Gratuluję. Macie o jednego wyborcę mniej!!!

                Trzymam kciuki za tego dzielnego chłopca i jego rodziców!
              • Gość: hemofilik Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 217.98.103.* 30.09.07, 23:14
                Zed, a wiesz w ogóle o czym piszesz? Wiesz co to za schorzenie? O jakiej odpowiedzialności za życie piszesz?
                Chciałbyś żeby biedny chłopak się powiesił w domu uwalniając w ten sposób wszystkich od odpowiedzialności?
                A cukrzyka też wywaliłbyś ze szkoły obawiając się odpowiedzialności za jego życie i zdrowie?
                A kulawego? No przecież może spaść ze schodów i skręcic kark! Ojej!, przecież każdy może spaść ze schodów!
                No to niech w szkole zostanie sam dyrektor żeby nie musiał brać za nic i za nikogo żadnej odpowiedzialności!
                A w ogóle - mówiąc już poważnie - całe to bredzenie o odpowiedzialności dyrektora jest oszałamiająco ohydną wymówką.
                Módl się tylko byś w życiu miał szczęście i tylko zdrowe dzieci. Bo jak trafisz na takiego jak ten dyro lub Ty sam....to gratuluję.
                • Gość: Late Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 217.153.79.* 01.10.07, 09:09
                  A propos cukrzyka... Mój syn chodził do trzynastki. W jego klasie była dziewczyna z ciężką cukrzycą, której rodzice uparli się, że ich chore dziecko MUSI skończyć elitarne liceum. Dziewczyna wcześniej miała świetne oceny - zupełnie jak ten chłopiec z hemofilią.
                  Skończyło się to po jednym semestrze płaczem, pogorszeniem zdrowia dziecka, frustracją rodziców, przeniesieniem dzieciaka do innej, łatwiejszej szkoły i niepotrzebnie dramatycznym końcem wielkich ambicji - bo chora dziewczyna zwyczajnie nie poradziła sobie psychicznie i fizycznie z obciążeniem, jakim jest nauka w trzynastce. Wszyscy wiedzą, że to szkoła trudna, ambitna, dla dzieci ponadprzeciętnie zdolnych i odpornych. To niestety wyklucza lokowanie w niej dzieci poważnie chorych, bo po prostu nie mają one dość sił na sprostanie wymogom szkoły i na walkę z chorobą równocześnie, nie mówiąc o sprawie bezpieczeństwa. Co zostało udowodnione na przykładzie powyżej.
                  Urban nie zrobił krzywdy temu chłopcu, wbrew przeciwnie - uchronił go przed krzywdą, jaką chcieli mu wyrządzić nadambitni rodzice.
                  A co do rzekomej dyskryminacji - mam wadę wzroku, więc nie pcham się do szkoły lotniczej, bo wiem, że na pilota się nie nadaję. Setki milionów ludzi na całym świecie jest podobnie "dyskryminowanych" przez naturę (albo Boga, co kto woli).
                  • rewers10 Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie 01.10.07, 09:13
                    ój syn chodził do trzynastki. W jego klasie była dziewczy
                    > na z ciężką cukrzycą, której rodzice uparli się, że ich chore dziecko MUSI skoń
                    > czyć elitarne liceum. Dziewczyna wcześniej miała świetne oceny - zupełnie jak t
                    > en chłopiec z hemofilią.
                    > Skończyło się to po jednym semestrze płaczem, pogorszeniem zdrowia dziecka, fru
                    > stracją rodziców, przeniesieniem dzieciaka do innej, łatwiejszej szkoły

                    to potwierdza moje obawy, ta szkoła wychowuje bezwzględnych egoistów
                    nastawionych TYLKO na swoja karierę
                    czyli narybek PO
                  • Gość: hemofilik Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 217.98.103.* 01.10.07, 23:40
                    Late, wybacz, ale bzdury potworne piszesz.
                    Dziewczyna sobie nie poradziła, ale to jeszcze nie dowód, że inni chorzy ludzie
                    też sobie nie poradzą. Na jednym przypadku opierasz tak daleko idące wnioski? Że
                    jak ułomny fizycznie to od razu idiota musi być?
                    Piszesz, że masz wadę wzroku i z tego powodu nie pchasz się do szkoły lotniczej.
                    I dobrze, ale z rozumowaniem to u ciebie też nie tęgo - chłopak nie chce się
                    dostać na AWF tylko chce się rozwijać intelektualnie. Uczyć się chce! Nie skakać
                    i uprawiać pięciobój nowoczesny. Chyba, że w tej renomowanej szkole oceny są
                    również za bójki na korytarzach, to faktycznie hemofilik tam nie ma szans.
                    Po co więc przykład ze wzrokiem i lotnictwem? Pasuje jak pięść do nosa.
                    A przy okazji - czy z powodu twojego wzroku ktoś stwierdził może, że nie powinno
                    się Ciebie uczyć pisania i czytania? Przecież wzrok jest przy tych czynnościach
                    bardzo zaangażowany i niewątpliwie nadwerężony. Nikt Cie jakoś nie wysłał do
                    szkoły dla ociemniałych żebyś Braila trenował.
                    Pozdrawiam.
                  • Gość: Zenek Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: *.multimo.gtsenergis.pl 02.10.07, 18:24
                    > A propos cukrzyka... Mój syn chodził do trzynastki. W jego klasie
                    > była dziewczyna z ciężką cukrzycą,

                    A co to jest ciężka cukrzyca? Cukrzyca typu 1, a taka dotyczy
                    dzieci, czyli insulinozależna jest jedna - trzustka nie wydziela
                    insuliny i tyle. Nie ma łagodnej i wrednej, boardziej goroźnej,
                    półciężkiej i ciężkiej cukrzycy insulinozależnej.
                    Syn chodził do takiego elitarnego liceum, a Ty wciąż taka
                    niedouczona.

                    > Wszyscy wiedzą, że to szkoła trudna, ambitna, dla dzieci ponadprzec
                    > iętnie zdolnych i odpornych. To niestety wyklucza lokowanie w niej
                    > dzieci poważnie chorych, bo po prostu nie mają one dość sił na
                    >sprostanie wymogom szkoły i na walkę z chorobą równocześnie, nie
                    mówiąc o sprawie bezpieczeństwa. Co został
                    > o udowodnione na przykładzie powyżej.

                    A skąd wiesz, że każde dziecko chore nie jest odporne? Ot jest
                    odporne, bo mimo swojej choroby i ograniczeń z jej wynikających, tej
                    chorobie się nie poddaje.

                    Oczywiście są takie szkoły kształcocące cyborgów, jak szczecińska
                    nomen omen XIII, które potrafią załamać, zniszczyć wrażliwego,
                    młodego człowieka. Ale to nie dotyczy tylko dzieci z wadą zdrowotną,
                    ten typ kształcenia sponiewiera także dziecko zdrowe.

                    Rzeczywiście takie szkoły nie potrafią zapewnić bezpieczeństwa ani
                    zdrowym , ani chorym dzieciom, co tylko poddaje w wątpliwość sens
                    ich istnienia.

                    > Urban nie zrobił krzywdy temu chłopcu, wbrew przeciwnie -
                    uchronił go przed krz
                    > ywdą, jaką chcieli mu wyrządzić nadambitni rodzice.

                    Bo co? Bo jak dziecko z hemofilią lub cukrzycą to musi być głupsze
                    od Waszych dzieci "zdolnych i przystojnych"? Bo w tym liceum
                    zniszczy się każdego, kto nie przystaje do wzorca: "zdrowy cyborg"?

                    Masz słaby wzrok, a bóg pokarał Cię ambicją. Po co uczyłaś się
                    czytać i pisać?! Trzeba było kształcić się na przykład w bieglym
                    lepieniu garnków. Tam nie przemęczałabyś swojego chorowitego wzroku.
                    wzroku.

                  • Gość: hemofilik Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie IP: 217.98.103.* 01.10.07, 23:45
                    No dokładnie rewers10, jest tak jak napisałeś:
                    > a Świstak swoje...
                    Mam wrażenie, że to kompletny beton. Wiedzą i już! A z każdego posta aż żenująco
                    wprost wyziera dyletanctwo w temacie hemofilii.
                    CO tam autorytety w postaci wojewódzkiego koordynatora ds hemofilii i krajowego
                    hematologa - oni wiedzą lepiej.

                    No po prostu średniowiecze i inkwizycja.....
                    a świstak swoje.....
                    • rewers10 Re: albert i absztyf, moze wezmiecie to na siebie 02.10.07, 09:29
                      > Mam wrażenie, że to kompletny beton. Wiedzą i już! A z każdego posta aż żenując
                      > o
                      > wprost wyziera dyletanctwo w temacie hemofilii.
                      > CO tam autorytety w postaci wojewódzkiego koordynatora ds hemofilii i krajowego
                      > hematologa - oni wiedzą lepiej.
                      >
                      > No po prostu średniowiecze i inkwizycja.....
                      > a świstak swoje.....

                      niestety, im częściej mam kontakty z panami ze szczecińskiej PO, tym częściej
                      utwierdzam się ,że to jakaś cecha wspólna, buta, arogancja, przekonanie o
                      własnej nieomylności i cały czas się zastanawiam na czym opierają to przekonanie
        • Gość: zona.pijaka Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.icm.edu.pl 29.09.07, 09:04
          > gratuluje szczerze PO takiej postwy, bo coraz skutecznej
          przekonujecie mnie ze
          > glosy oddane na PO w ostatnich kilku wyborach to byla pomylka
          ktorej nie
          > powtorze juz nigdy wiecej!

          No to gratuluję, ja na karcie do głosowania odhaczę Samoobronę,
          przed wrzuceniem zrobię jej zdjęcie a potem umieszczę sobie tutaj
          jako moją sygnaturkę. Niczym nie ryzykuję, i tak nie wejdą do Sejmu.
          Też tak zrobisz?
        • Gość: Piotr Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.globalconnect.pl 29.09.07, 11:39
          Łatwo jest pisać z pozycji osoby, która siedzi sobie przed komputerem i nie musi
          podejmować tej decyzji. Łatwo jest pisać kiedy nigdy nie było sie w budynku
          XIII LO. Chłopak musi poruszać się na wózku inwalidzkim, do czego szkoła nie
          jest przystosowana. Prokurator nie będzie sie przejmował Konstytucją, tylko KK,
          jeżeli Piotrowi coś by się stało. Skoro tak wam zależy, to może zorganizujecie
          społeczną zbiórkę środków na windę "dla Piotrka"? Czy łatwiej jest krytykować
          kogoś, kto świadom konsekwencji swojej decyzji nie przyjął Piotrka do szkoły.
          Wystarczy, że po wakacjach by go przyjął i dziś miałby darmową kampanię
          wyborczą. A to kwestie jednej jego decyzji. Nie potraficie docenić, iż górę
          wzięła odpowiedzialność za życie i zdrowie tego chłopaka, rodzice Piotra powinni
          raczej zostać pozbawienie praw rodzicielskich za narażanie zdrowia własnego
          dziecka. Gdyby coś sie stawianym byłby Urban, a nie oni. Microos- naprawdę
          uważasz, że w XIII można poruszać się na wózku? Czy uważasz, że to byłoby dla
          niego bezpieczne? Wiesz, że szkoła nie jest przystosowana. Wiesz, że jest to
          człowiek rozsądny, i że woli zaryzykować karierę polityczną, niż zagrozić
          dziecku. Ale to się tutaj nie liczy. Lepiej obiecać 3 mln mieszkań, przyjąć
          chłopca, a jak coś się stanie, to jakoś to się załatwi.
                  • Gość: Piotr Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.globalconnect.pl 29.09.07, 12:13
                    Hm...On wytłumaczyl to rodzicom, ale do nich nic nie dociera, co zresztą można
                    przeczytać w artykule. Mógl jedynie zaproponować szkołę lepiej przystosowaną, co
                    pewnie zrobił.
                    A wycieczki polityczne są dosyć żałosne, i pokazują, że tak naparwde to nie ma
                    się argumentów.
                    I ponawiam pytanie- czy sami wzięlibyście na siebie odpowiedzialność za ludzkie
                    zdrowie i życie, w sytuacji kiedy wiecie, że nie możecie mu zagwarantować
                    bezpieczeństwa?
                      • albert_c Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 29.09.07, 12:27
                        Piotrze, ale dalsza czesc historii po tym jak urban skreslil tego chlopaka
                        pokazala, ze jednak inni wzieli na siebie ta jak to nazywasz 'nieodpowiedzialnosc'

                        zanim ten chlopak zdawal do gimnazjum Urbana takze ktos wzial na siebie ta
                        'nieodpowiedzialnosc'

                        jak to wytlumaczysz?
                        i pwoiedz mi czym sie rozni nowa szkola tego chlopaka od szkoly gdzie dyrektorem
                        jest Urban?
                    • rewers10 Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 29.09.07, 12:18
                      Gość portalu: Piotr napisał(a):

                      > Hm...On wytłumaczyl to rodzicom, ale do nich nic nie dociera, co zresztą można
                      > przeczytać w artykule. Mógl jedynie zaproponować szkołę lepiej przystosowaną, c
                      > o
                      > pewnie zrobił.

                      daleko posunięta empatia w stosunku do dyrektora :)
                      • Gość: Piotr Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.globalconnect.pl 29.09.07, 12:41

                        Może tym, że jest lepiej przystosowana do osób poruszających się na wózku
                        inwalidzkim? W XIII sa praktycznie same schody i nie ma jak tam się poruszać.
                        Z wcześniejszych publikacji wynika, iż dyrekcja nie została poinformowana o
                        dolegliwości chłopaka.
                        Naprawdę sądzisz, że decyzja o nie wpisaniu na listę tego chłopaka to
                        dyskryminacja? Mimo tego, iż byłby to świetny nabytek dla szkoły- na pewno
                        laureat lub finalista jakiejś olimpiady przedmiotowej.
                        To nie jest tak, że nie ma szkoły która może Piotrka przyjąć. Przyjęła go
                        szkoła, która mogła sobie na to pozwolić, która jest w stanie zagwarantować
                        Piotrkowi bezpieczeństwo i wziąć odpowiedzialność za niego. XIII nie była w
                        stanie i stąd ta decyzja. w tym liceum uczy się młodzież, którą inni
                        dyskryminują ze względu na zamiłowanie do nauki, na ilość czasu spędzonego przed
                        książkami. Kiedy XIII wygrywała rankingi mówiono- szkoła młodzieży bez
                        dzieciństwa, skupia się tylko na nauce, pozbawia pięknych wspomnień okresu
                        liceum, segreguje młodzież na zdolną i marną. Dlatego wydaje mi się że Urban
                        jest ostatnią osobą, którą można posądzić o dyskryminację. Może faktycznie
                        zabrakło serca. Ale nie zabrakło rozsądku. Jest to pewnie dobrze przemyślana
                        decyzja, przykra, drażliwa, ale przemyślana. Szkoda, ze tego nikt nie docenia.

                        Od razu, ze daleko posunięta:)
                        • albert_c Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 29.09.07, 12:55
                          Piotrze, ale my nic nie wiemy zdaje sie czy ta nowa szkola faktycznie tak bardzo
                          rozni sie od gimnazjum gdzie dyrektorem jest Urban.
                          Czy ta podstawowka gdzie chodzil ten chlopak byla mniej 'zaschodzona' niz
                          gimnazjum Urbana?

                          zakladam ze rodzicie byli w tym gimnazjum i obejrzeli je sobie - zakladasz ze
                          wiedzac ze ich syn sobie nie poradzi posylaliby go mimo to do szkoly Urabana???
                          zakladasz ze rodzice chcieli zrobic krzywde swojemu synowi, ze chcieli go skazac
                          na szkole w ktorej sobie nie bedzie radzil ze wzgledu na schody???

                          serio sie pytam.

                          poza tym moim zdaniem pokonanie takich barier jak schody nie jest duzym
                          problemem - mozna zastosowac roziwazanie jakie spotkalem chocby niedawno w
                          Urzedzie Miejskim - gdzie przy schodach prowadzacyhc na polpietro jest
                          zamontowany urzadzenie (nie wiem jak sie to nazywa) ktore pozwala te schody
                          pokonac osobom poruszajacym sie wozkach.

                          ale do tego trzeba dobrej woli, ktorej Urbanowi zabraklo, a i oprocz dobrej woli
                          zabralko mu zwyczajnie empatii i zrzoumienia tego ze nie mozna w zadnym razie
                          dyskryminowac w takiej syuacji chorej osoby!

                          i jeszcze raz sie pytam: czy ktos moze mi wskazac zapis ustawy gdzie jest
                          napisane ze osoba chora a hemofilie nie moze zdawac egzaminow i sie uczyc w
                          gimnazjum takim jak to kierowane przez Urbana?
                          gdzie sa takie zapisy prawa ktore pozwolily Urbanowi skreslic tego ucznia?
                          prosze o ich przywolanie...
                          • Gość: Piotr Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.globalconnect.pl 29.09.07, 16:12
                            Albercie, zakładam, że rodzice widzieli XIII LO, ale nad rozsądkiem górę wzięły
                            uczucie. Rozumiem, iż chcą żeby ich dziecko chodziło do dobrej szkoły, rozumiem
                            że chcą żeby przebywało z rówieśnikami. I te uczucia wzięły górę nad rozsądkiem.
                            Oni są ciężko doświadczeni i starą się zapewnić Piotrkowi jak najwięcej
                            normalności. Ale pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć.
                            A Ty czemu zakładasz złą wole dyrektora?
                            Pomysł z tym urządzeniem jest bardzo dobry, zgadzam się. Ale kto miałby za nie
                            zapłacić? Szkoły na to nie stać (mało którą szkołę w Polsce na to stać) a Urząd
                            Miasta nie zaproponował dodatkowych środków, kuratorium zresztą też nie. Nie do
                            końca byłoby to sensowne rozwiązanie- dla jednego ucznia? Ale organy te mogły
                            chociaż to zaproponować,a tego nie zrobiły. Społecznej akcji też jakoś nie słychać.
                            Art. 160 par. 2 Kodeksu Karnego- narażenie na niebezpieczeństwo. Sądzisz, że
                            jeżeli doszłoby do jakiejś tragedii kto by za to odpowiadał? Rodzice? Wtedy nie
                            byliby w prokuratorze z błahym, niepotrzebnym wnioseczkiem, tylko z czymś o
                            wiele poważniejszym i bolesnym. Wtedy pewnie prokuratura stwierdziłaby, że nie
                            było warunków dla nauki dla Piotrka etc.
                            Naprawdę szkoda mi tego chłopaka, ale w obecnym stanie szkoły i jej
                            przystosowania to była jedyna sensowna decyzja. NIe mamy infrastruktury jak w
                            niemczech, czy w holandii i takie problemy były są i będą nam towarzyszyć. Jedna
                            bardziej nagłośnione, drugie mniej. Pretensje należy mieć do państwa, które
                            zamiast inwestować w edukacje bawi sie teczkami i historią. A ona ani Piotrka,
                            ani nas nie interesuje.
                            • rewers10 Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 29.09.07, 16:20
                              > Pomysł z tym urządzeniem jest bardzo dobry, zgadzam się. Ale kto miałby za nie
                              > zapłacić? Szkoły na to nie stać (mało którą szkołę w Polsce na to stać) a Urząd
                              > Miasta nie zaproponował dodatkowych środków,

                              a w mieście to kto rządzi,czy nie koledzy pana Urbana ?
                              • Gość: Piotr Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.globalconnect.pl 29.09.07, 16:32
                                Rewers, a kto rządził 2 lata temu? Koledzy Joachimka Brudzińskiego. A kto
                                rządził i jeszcze rządzi w Min. Edukacji- Przyjaciele Brudzińskiego. Lewica też
                                rządził i nic w tej materii nie zrobiła. Rozumiem, że twoim zdaniem za fatalny
                                poziom infrastruktury odpowiadają obecni włodarze szczecina? Ze w 2 lata da się
                                wszystko wybudować itd.?
                                zresztą coś czuje, że ciebie w ogóle nie interesuje los tego chłopaka tylko
                                bezsensowne pisanie o PO i PiSie. Musicie wysłużyć sie tragedią bo innych
                                argumentów nie ma. To jest jedna decyzja- podjęta świadomie, więdząc że zbliża
                                się kampania. jakby go przyjał wtedy uważałbyś że PO jest najlepsza partią w
                                Szczecinie?
                                • rewers10 Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 29.09.07, 16:49
                                  > zresztą coś czuje, że ciebie w ogóle nie interesuje los tego chłopaka tylko
                                  > bezsensowne pisanie o PO i PiSie. Musicie wysłużyć sie tragedią bo innych
                                  > argumentów nie ma. To jest jedna decyzja- podjęta świadomie, więdząc że zbliża
                                  > się kampania. jakby go przyjał wtedy uważałbyś że PO jest najlepsza partią w
                                  > Szczecinie?

                                  wyobraź sobie,że mnie właśnie interesuje, tak jak tego,którego nie przyjętego z
                                  powodu raka, czy innych, którym się zamyka drogę z powodu choroby, ciąży i
                                  innych problematycznych spraw

                                  co do PO , to ma jeszcze inne grzechy na sumieniu, a to że pan Urban kandyduje
                                  do sejmu jest okazją do poznania poglądów PO na te kwestię


                                  Musicie wysłużyć sie tragedią bo innych
                                  > argumentów nie ma.

                                  sam przyznajesz,że stała się tragedia i w tym się zgadzamy
                                • Gość: zs Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 16:53
                                  partią która rozumie potrzeby innych , nie tylko dąży po chorych dzieciach do
                                  zaspokojenia swoich chorych ambicji.Jest tyle różnych dróg do zdobycia funduszy
                                  ,gdyby tylko najlepsza szkoła w mieście ogłosiła hasło że przystosowuje swoją
                                  szkołę do potrzeb chorych dzieci już widzę ten tłum ludzi ,którzy odmówiliby
                                  takiej szkole i temu tak kreatywnemu i mającemu takich przyjaciół dyrektorowi.
                                  TYLKO PO CO TO ROBIĆ SKORO MOŻNA ŻYĆ SPOKOJNIE BEZSTRESOWO WYCISKAĆ WSZYSTKO Z
                                  NAJLEPSZYCH UCZNIÓW KTÓRYCH PRZYGOTOWAŁY DLA PANA URBANA PODSTAWÓWKI Z CAłEGO
                                  SZCZECINA!!!!!
                                  WYCISKAć OCZYWIśCIE DLA WłASNEJ CHWAłY.
                                  • Gość: Piotr Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.globalconnect.pl 29.09.07, 17:55
                                    Rewers- to jest kwetsia prywatna pewnych uczniów, ale w XIII LO uczą się dzieci
                                    chore na raka. Jest pewna grupa uczniów chorych na inne, ciężkie choroby. Ale
                                    masz racje, każdy popełnił tutaj błąd. Chodzi o to, żeby nie oceniać tego ze
                                    strony rodziców, ale obiektywnie spojrzeć na cała sytuację.

                                    Co do podstawówek- podstawówka nie jest w stanie przygotować ucznia do olimpiady
                                    tematycznej. Skończyłem XIII LO i wierz mi, że to z jakiej podstawówki jesteś
                                    nie ma najmniejszego znaczenia. Wazne jest gimnazjum, dlatego też jets takie
                                    przy XIII LO. Widac u Ciebie frustracje, nie wiem czym spowodowaną, ale dosyć
                                    bolesną dla uczniów i nauczycieli w XIII LO, którzy sami, rzetelną i ciężką
                                    pracą zapracowlai na to.
                  • Gość: hemofilik. Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: 217.98.103.* 01.10.07, 00:05
                    ac napisał(a):
                    > Ale nadal zostaję przy swoim- Piotrek jest już dużym chłopcem i da > sobie radę. Niech Mu tylko rodzice pozwolą...

                    Rodzice własnie mu daja najlepszy przykład jaki mogą - chcesz być człowiekiem synu, to walcz!
                    Z każdym dniem wyszarpanym chorobie i takim ludziom pojmującym człowieczeństwo tylko jako obawa o własny tyłek, którzy odstrzelil by Cie najchętniej tylko po to by z gabinetu mieć widok jedynie na czystą rasowo i fizycznie poprawną młodzież. Którzy w dodatku będą to tłumaczyli troską o twoje dobro i odpowiedzialnoiścią.

                    Niech Bóg da im wszystkim zdrowie.
            • rewers10 Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra 29.09.07, 20:57
              Dyrektor buja się sam. A mo
              > że Władze miasta powiedzą publicznie, że to XIII ma rację i że w tej szkole nie
              > ma dyskryminacji.

              to koledzy jeszcze nie wsparli ?


              > Jestem ciekawa jaka siła polityczna stoi za Rodzicami tego Piotra?

              a może oni po prostu chcą sprawiedliwości ?

              Chcą Urbana
              > zgnoić.

              buta i pycha prowadzi do zguby
              • Gość: Piotr Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.globalconnect.pl 29.09.07, 22:35
                Zenek...nie pomyślałes, że ta decyzja byla konsultowana z lekarzem? Że nie była
                dla nikogo łatwa? Za rodzicami niestety nie stoi rozsądek, raczej Joachim.
                Jeżeli byli w XIII LO to widzieli, że nie d arady. Pewnych rzeczy, mimo chęci i
                starań, nie da się przeszkoczyć.
                Zamiast dyskutować używacie jednego argumentu, a właściwie słowa-klucza:
                dyskryminacja. a ktoś z was widział schody w XIII LO? 3 lata temu pedagog
                szkolny poważnie złamała tam nogę. Sprawa kobieta. Rozsądne argumenty do was,
                poza pewnymi wyjątkami, nie przemawiają, lepiej krzyczeć, zagłuszać głos
                rozsądku. A co zrobilibyście gdyby dyrektor się ugiął i doszłoby do tragedii?
                Wtedy pisalibyście, że powinien trafić do więzienia, że byl nieudoczny w tym
                punkcie, że stracił rozsądek, że dla kampanii poświęcił zdrowie dziecka.
                każdy z uczniów, absolwentów i nauczycieli, chociaż przyznam, że moge mówić za
                pierwsze II grupy współczuje temu chłopakowi. Ale nie można robic pewnych rzeczy
                na siłe, tylko po to żeby ktoś przez chwilę był zadowolony. Stawka tej decyzji
                jest zbyt duża. A decyzja została podjęta przez dyrektora szkoły, a nie
                kandydata do Sejmu. Gdyby decydował ten drugi- decyzja byłaby odmienna. darmowa
                kampania.
                A dla tego dziecka jest miejsce w publicznej szkole- takiej, która jest lepiej
                przystosowana do jego potrzeb i możliwości.
                • Gość: Nikodem Dyskryminacja hemofilityków IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.09.07, 22:53
                  Owszem wszystko jest w porządku.

                  Nie ma dyskryminacji.

                  Jest chłopak, który bije na głowę innych konkurentów. Ma tylko jedną
                  wadę: jest hemofilitykiem.

                  Ktoś na forum mówił, że chodzi o kulach i inny, że jest na wózku.

                  Nie dane mu będzie kształcenie w najlepszym gimnazjum / liceum w
                  mieście, bo ma hemofilię! Nie ważne, że jest lepszy niż reszta - my
                  tu go nie chcemy, bo stwarza problemy.

                  Człowiek z hemofilią nie stwarza żadnych problemów, niedouczony
                  pacanie. Nie ma krwotków z każdego otworu ciała o nie przwidywalnej
                  godzinie!!!
                  • Gość: Piotr Re: Dyskryminacja hemofilityków IP: *.globalconnect.pl 29.09.07, 23:31
                    Oj Nikodemie. Inwektywa jest oznaką słabości.
                    Po pierwsze- wiesz jaki jest stan zdrowia tego chłopaka?
                    Po drugie- byłeś kiedyś w budynku XIII LO?
                    Po trzecie- sądzisz że oni nie chą go przyjąć? Jeżeli śledziłbyś tą sprawę to
                    wiesz, że oni go nie mogą przyjąć.
                    Po czwarte- tak, wózek jest problemem. Ale skoro pewnie nigdy w XIII nie byłeś
                    to nie wiesz, ze nie jest to 1000 latka na I piętrze, więc nadal będziesz
                    twierdził, że jakoś to by dało radę. Jakoś to będzie. A jak nie będzie? Wziąłbyś
                    na siebie odpowiedzialność? Potrafiłbyś podjąć taką decyzje mimo presji
                    społecznej? Podejrzewam, że nie. Uśmiechnąłbyś się tylko głupkowato, skulił i
                    powiedział- będzie co ma być. Szkoda że nie ma miejsca na inne argumenty. Na
                    rozsądek. Ale ciesze się, że mamy takich douczonych, wykształconych fachowców. A
                    pomyślałeś co będzie jeżeli temu chlopakowi jednak coś się stanie? Nie lepiej
                    żeby kształcił się w szkole lepiej przystosowanej?
                    • Gość: Nikodem Re: Dyskryminacja hemofilityków IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.09.07, 23:55
                      Nie znam dzisiejszych dyrektorów szkół.

                      Wiem, że mój kumpel skończył podstawówkę razem ze mną w dzielnicy
                      gorszej niż warszawska Praga i najlepsze Liceum w w Gdansku. Razem
                      byliśmy w szkołach.

                      Nikt nie robiłbił problemu, że ma hemofilię.

                      I widziałem go, jak sobie radzi, gdy ma krwawienia. Razem gby
                      byliśmy wtedy na żaglach. On był sternikiem.

                      Spie..ć frajerzy, którzy wycieracie sobie gęby: "bo on jest nie
                      przystosowany"
                    • Gość: hemofilik Re: Dyskryminacja hemofilityków IP: 217.98.103.* 01.10.07, 00:37
                      Piotr napisał(a):
                      > A pomyślałeś co będzie jeżeli temu chlopakowi jednak coś się
                      > stanie?

                      Temu chłopakowi już się stała jedna z najgorszych rzeczy w życiu jaka mu się mogła przytrafić - spotkał na swojej drodze tego dyrektora, a twój przykład dowodzi, że nie jest wyjątkiem tak beznadziejna postawa wobec bliskich.

                      Ja mam hemofilię i prawie 40 lat. Żonę i synka. Pracuję. Skończyłem liceum i studia. Żyję....głównie dlatego, że spotykałem na swojej drodze ludzi, którzy pytali czy będę wśród nich....a nie o to czy nie stwarzam dla nich jakiegoś zagrożenia.
                      Byli wśród nich koledzy i koleżanki, dyrektorzy, kierownicy, nauczyciele i pracodawcy sąsiedzi i całe zastępy bezimiennych dla mnie krwiodawców. Rodzice....walczący o normalne życie na miarę moich mozliwości. Dzięki nim Wszystkim żyję.
                      Dzięki takim jak Ty i ten dyrektor wiem teraz po co - by móc dawać światu świadectwo, że pojęcie człowiek, to coś znacznie więcej ....
                  • pandabiala Re: Dyskryminacja hemofilityków 30.09.07, 15:30
                    Nie przesadzajcie z tym biciem na głowę innych kandydatów i wybitnością - popatrz sobie na wyniki wstępne w obu gimnazjach, są zamieszczone na ich stronach, było trochę takich co lepiej zdali egzaminy. Pomału robicie z niego geniusza wszechczasów.
                • Gość: Zenek Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.09.07, 23:15
                  Napisałem o tym jak wygląda uczeń z hemofilią w poście wcześniejszym.

                  Kto o tym nie wie, nie powinien być dyrektoram szkoły.

                  A teraz odpowiedź na Twój post.


                  Nie wiem jakich rzeczy w XIII LO nie da się przeskoczyć!

                  Mój kumpel hemofilityk ( hwmofila - brak czynnika IX) kończył ze mną
                  podstawówkę w najgorszej dzielnicy Gdańsika - Oruni i skończył
                  liceum najlepsze w mieście, w zabytkowym budynku - Gdańską Jedynkę.
                  Skończuył też studia.

                  Nikt nie trafiał z jego powodu do więzienia.

                • orion7 Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra 29.09.07, 23:24
                  Pana głos jest jednym z kilku, chyba 5, głosów rozsądnych w tym poście,
                  odpowiedzialnych. Niestety większość piszących tu za nic nie odpowiada, część
                  być może jest sfrustrowana , że ich dzieci nie chodzą do tej szkoły, więc trzeba
                  odreagować.
                  A gdyby tak odwrócić sytuację, dziecko przyjęte, ale buntują się rodzice
                  pozostałych uczniów bojąc się, że ich dzieci mogą niechcący zrobić krzywdę ? Czy
                  też uznani będą za prawie faszystów itp ?


                    • orion7 Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra 29.09.07, 23:55
                      No ciekawe zagadnienie - ale nie odpowiedziałeś.
                      Postacie hemofilii są różne, tak jak grypy, chyba, że jesteś miarą wszechrzeczy
                      w tej dziedzinie. Urban nie jest ignorantem, stać go na to żeby zebrać opinie
                      ludzi co się na tym znają, o tym konkretnym przypadku i podjął taką a nie inną
                      decyzję.
                      W końcu temu dziecku nie stała się krzywda, trafił do innej szkoły, co mogła
                      zapewnić warunki. Dziecku zyczę zdolności na miarę Hawkinga a rodzicom trochę
                      trzeźwego spojrzenia na rzeczywistość, zyjemy jednak w Polsce.
                      Zamiast podać Urbana do prokuratora niech rodzice stworzą warunki, żeby ich
                      dziecko było najlepsze i pokonało uczniów szkoły Urbana
                      w konkursach.
                      To będzie największe ich zwycięstwo niż udowadnianie, że złamana została
                      konstytucja.


                      • Gość: Zenek Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.09.07, 10:25
                        Rzeczywiście postaci wirusa grypy jest wiele. Niestety nieuku
                        postaci hemofilii są tylko dwie. To wie każdy student V roku
                        medycyny - jest to wiedza podstawowa.

                        Tu masz link; możesz sobie poczytać. Oczywiście jeśli znasz
                        angielski.

                        www.merck.com/mmpe/sec11/ch136/ch136d.html?qt=hemophilia&alt=sh

                        Jak widać wiedzę o hemofilii zdobyć jest bardzo łatwo. Pan dyrektor
                        jest więc albo zupełnym ignorantem, albo po prostu frajerem. Taki
                        frajer będzie sobie brylował na balach dobroczynnych, a tak w
                        rzeczywistości to innych ludzi ma w nosie. Po co ma taki frajer
                        stwarzać sobie jakiekolwiek choćby potencjalne kłopoty. Masz jakąś
                        skazę, to wynocha z mojej szkoły. My tu potrzebujemy tylko "zdolnych
                        i przystojnych". Selekcjoner się znalazł za dychę.

                        Co to znaczy, że temu dziecku nie stala się krzywda?! Otóż stała się
                        krzywda. Państwowa szkoła wyrzuciła go, bo jest obarczony skazą.
                        Mimo, że wynikami egzaminu wstępnego przewyższył innych, pan
                        dyrektor uznał, że nie będzie pasował do jego szkoły.

                        I powiedz mi, jakie warunki musi zapewnić szkoła hemofilitykowi?
                        Obite gąbką ściany? Czy może klasy bez kantów i klamek? A może
                        mundurek uszyty z kołdry - na wypadek gdyby ktoś takiego
                        hemofilityka dotknął?
                      • Gość: hemofilik Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: 217.98.103.* 01.10.07, 00:46
                        orion7 napisał:
                        > Zamiast podać Urbana do prokuratora niech rodzice stworzą warunki, żeby ich
                        > dziecko było najlepsze i pokonało uczniów szkoły Urbana
                        > w konkursach.
                        > To będzie największe ich zwycięstwo niż udowadnianie, że złamana została
                        > konstytucja.

                        No jasne! To jest myśl! Nie przejmować się kostytucją i prawem w ogóle. A jak pobiją nam dzieciaka (np. w tej szkole), to nie szukać policji i prokuratury tylko samodzielnie spuścić łomot sprawcy!
                        Gratuluję poczucia humoru - przednie - szkoda tylko, że w wisielczym klimacie.
                • rewers10 Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra 30.09.07, 10:03
                  A decyzja została podjęta przez dyrektora szkoły, a nie
                  > kandydata do Sejmu. Gdyby decydował ten drugi- decyzja byłaby odmienna. darmowa
                  > kampania.

                  gdyby biedaczek wiedział,że wybory będą tak szybko
                  byłby niezły wpis na ulotkę wyborczą
                  • Gość: Piotr Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.globalconnect.pl 30.09.07, 12:05
                    Rewers- decyzja została podjęta we wrześniu, kiedy było wiadomo o wyborach.
                    Przed rozpoczęciem roku szkolnego. Ponadto zawsze mógł ją zmienić- nawet pod
                    koniec września. I wtedy miałby darmową kampanie. Nie sądzisz, że coś w tym jest?


                    Zenek- gratuluje studiów medycznych w szczecinie. niezmiernie.
                    jednak z tego co mi wiadomo. zaciągnięto konsultacji z lekarskich. Z kimś, kto:
                    1) zna angielski
                    2) ukończył studia
                    3) ma za sobą specjalizacje.

                    Ale możesz mu zarzucić, że nie pamięta tego co było na V roku. A ty wział byś na
                    siebie odpowiedzialność czy nie?
                    I rozumiem, że już miałes do cyznienia z niezliczoną ilością przypadków i
                    opiekowałes się takimi dziecmi?
                    Sadzisz, że można kogoś zmusić żeby wział na siebie odpowiedzialność za takie
                    dziecko?

                    A chłopaka nie wyrzucono ze szkoły publicznej, bo go tam nie było (widzisz
                    tutaj). I przyjęła go inna szkoła. Lepiej przystosowana.
                    Ale to jalowa dyskusja.
                    • rewers10 Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra 30.09.07, 12:12
                      Gość portalu: Piotr napisał(a):

                      > Rewers- decyzja została podjęta we wrześniu,

                      czyli po rozpoczęciu roku szkolnego ( przypominam zajęcia zaczęły się 3 września )


                      > A chłopaka nie wyrzucono ze szkoły publicznej, bo go tam nie było

                      jak to "nie było " ?, zdał egzamin i ZOSTAŁ PRZYJĘTY
                    • Gość: Zenek Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.09.07, 13:04
                      Tak Piotrze, masz rację, dyskusja z tobą jest jałowa. Jesteście po
                      prostu zwykłymi leszczami. Tchórzliwe gronko pedagogiczne, które
                      przestraszylo się, że będzie musiało w swoim życiu robić coś więcej
                      niż tylko klasówki. Masz rację, po co brać na siebie
                      odpowiedzialność. Przecież to oczywiste, że lepiej ją zrzucić na
                      kogoś innego. Wrazie czego zawsze będzie można powiedzieć: mnie przy
                      tym nie było.

                      Nawet teraz zasłaniacie się jakimiś konsultacjami lekarskimi. To
                      przecież nie Wy podjeliście tą decyzję, to wam kazał zrobić lekarz!
                      I to lekarz, po studiach, ze specjalizacją i znajomością języka
                      angiekskiego!

                      A pomyśleć, że nauczyciel, według niektórych teorii, to coś więcej
                      niż tylko maszynka do nauczania.
                      • Gość: Piotr Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.globalconnect.pl 30.09.07, 13:25
                        Zenek, rozczaruje Cię- nie jestem nauczycielem, tylko studentem, absolwentem tej
                        szkoły.
                        A Ty jako przyszły, lub obecny lekarz, masz troszczyć się o zdrowie swoich
                        pacjentów. A krzyczysz najgłośniej, chociaż ani nie wiesz jaki jest stan zdrowia
                        dziecka, ani jak wygląda XIII LO, ani jak wygląda ta szkoła, w której obecnie
                        uczy się Piotrek. Cóż, z przykrością muszę stwierdzić, iż nie chciałabym aby
                        leczył mnie lekarz z twoim podejściem. Diagnoza na podstawie artykułu prasowego,
                        bez najmniejszej chociażby znajomości pacjenta.
                        Odpowiedzialności nikt na nikogo nie zrzuca- jak widzisz Urban przyjął ją na
                        siebie i w niej trwa, chociaż mógłby ją zmienić, np. przenosząc tego chłopaka
                        do XIII LO (ta część do Ciebie rewers). Zmiana decyzji raczej nie byłaby tutaj
                        problemem.
                        Nauczycieli mamy jakich mamy.
                        Rozumiem twoje racje, ale to nie jest tak, że masz patent na nieomylność. Łatwo
                        jest Ci mówić z perspektywy monitora i klawiatury, komentując coś co zna z
                        pierwszej strony gazety, i to tak kategorycznie. A jak ktoś nie myśli jak Ty, to
                        najlepiej go zastrzelić, wyrzucić z pracy ( wielu zawdzięcza Urbanowi to, że nie
                        muszą studiować w Szczecinie, a mogą w całej Polsce i powoli nawet za
                        granicą). Jest haczyk na Urbana. Piotrek przestaje być tu ważny, istotny.
                        Ewentualne zagrożenia przestają być istotne- bo jakoś to będzie. Bo ktoś, gdzieś
                        tam, z podobna chorobą dał radę. A gdyby Piotrek nie dał? Co wtedy Zenek? nie
                        szukać winnych? Nie ukarać nikogo za ewentualne nieszczęście? Poklepać się po
                        plecach i powiedzieć, że próbowaliśmy, ale nie wyszło?
                        • rewers10 Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra 30.09.07, 14:37
                          > Odpowiedzialności nikt na nikogo nie zrzuca- jak widzisz Urban przyjął ją na
                          > siebie i w niej trwa, chociaż mógłby ją zmienić, np. przenosząc tego chłopaka
                          > do XIII LO (ta część do Ciebie rewers). Zmiana decyzji raczej nie byłaby tutaj
                          > problemem.

                          ale do tego trzeba umieć przyznać się do błędu, czyli mieć klasę , niestety tego
                          Urbanowi brakuje
                        • Gość: Zenek Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.multimo.gtsenergis.pl 30.09.07, 14:53
                          Jesteś absolwentem tej szkoły - to wiele wyjaśnia, skąd u Ciebie
                          taki tok rozumowania. Widzę, że jedyną wartością, którą ona
                          skutecznie zaszczepia swoim wychowankom jest oportunizm. Brawo, że
                          ją posiadasz. Na pewno zrobisz karierę. Umiejętność spychania
                          odpowiedzialności na innych, to bardzo przydatna w robieniu kariery
                          cecha.

                          A teraz sobie poczytaj jakież to wielkie wymagania musi spełniać
                          szkoła, aby mogili do niej uczęszczać hemofilitycy. Opinie
                          wojoweódzkiego i krajowego konsultanta d/s hematologii oraz szkolnej
                          pielęgniarki. Jak zobaczysz wystarczy tylko trochę, na prawdę tylko
                          trochę, dobrej woli. W sumie dobrze się stało, że Piotrek nie trafił
                          do tak bezdusznej szkoły, gdzie kadra myśli tylko o tym jak pozbyć
                          się kłopotu i pobrylować na balach dobroczynnych.

                          "Dr Jarosław Peregud-Pogorzelski, lekarz chłopca i wojewódzki
                          konsultant ds. hematologii, podaje, że w województwie jest 40 dzieci
                          z hemofilią i chodzą normalnie do szkół. - Nie ćwiczą na WF, ale np.
                          jeżdżą na obozy. "Trzynastka" pozbyła się problemu. Dla dziecka to
                          może być wstrząs.

                          Podobnego zdania jest prof. Wiesław Jędrzejczak, krajowy konsultant
                          w tej dziedzinie: - Dziecko z hemofilią potrzebuje regularnego
                          podania czynnika krzepnięcia krwi, jak cukrzycy insuliny. Gdy ma
                          podany czynnik, to i po urazie nic się nie dzieje - tłumaczy. -
                          Jeśli nie, wylew grozi nawet kalectwem. Ale to dziś rzadkość.
                          Często, gdy nie ma czynnika, chory bierze zwolnienie. Filozofia
                          szkoły mnie przeraża.

                          Takich uczniów ma np. Gimnazjum nr 18. Jego pielęgniarka Teresa
                          Wajer mówi: - Nie ma czego się bać, gdy wszyscy wiedzą, co robić.
                          Jesteśmy w stałym kontakcie: wychowawca, ja, rodzice i lekarz
                          prowadzący. Gdy dochodzi do urazu, wzywamy karetkę i rodzica. Jak
                          jestem w szkole (dwa razy w tygodniu), podaję czynnik na zlecenie
                          lekarza. Rodzice zostawili lek w szkole w lodówce. Gdy mnie nie ma,
                          podaje go lekarz z karetki. Bardzo rzadko coś się dzieje. Te dzieci
                          nie potrzebują więcej uwagi niż np. chore na astmę"
                            • rewers10 Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra 30.09.07, 16:18
                              > wziąłbyś odpowiedzialność za tego chłopaka wiedząc, że nie jesteś w stanie
                              > zapewnić mu bezpieczeństwa? Wiedząc, że jeżeli coś mu się stanie Ty będziesz
                              > temu winny?

                              ja starałbym sie zapewnić mu bezpieczeństwo
                              opiekowałem się dziećmi z cukrzycą, czy podawanie insuliny uważasz za równie
                              niebezpieczne ?
                              • Gość: Piotr Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.globalconnect.pl 30.09.07, 16:31
                                Rewers- w XIII uczą się dzieci z cukrzycą.
                                Za niebezpieczne uważam wysłanie dziecka do szkoły, w której nie mozna mu
                                zagwarantować bezpieczeństwa, nie może w pełni zintegrować się z rówieśnikami (
                                on na parterze, oni na III pietrze bez szans dostania się tam). Oczywiście
                                sytuacja jest chora. Można żałować, że nie jest to szkoła przystosowana do
                                potrzeb obywateli- powinna mieć windę, powinna mieć toalety przystosowane dla
                                niepełnosprawnych, sale lekcyjne i inne udogodnienia. Gdyby je miała decyzja
                                byłaby pewnie inna. Ta została podjęta w tym stanie faktycznym. A w nim nie ma
                                żadnego z tych udogodnień. Dlatego uważam, że bezmyślne wyrażenie zgody byłoby
                                narażeniem na niebezpieczeństwo. A mówienie, że dyrektor mógł zamontować windę-
                                z czego? Z własnej pensji? Ze środków na wypłatę wynagrodzeń? Z dodatków
                                żywieniowych dla dzieci?
                                Mimo tego, iż w TVP I słyszymy jak to się rozwijamy i jaki dobrobyt panuje
                                rzeczywistość jest inna. Szkół na teki rzeczy nie stać, organów założycielskich
                                też. Dlatego Piotrek poszedł do innej szkoły, która te udogodnienia
                                najprawdopodobniej ma. Czy to naprawde takie straszne?
                                • Gość: zmęczony bajdurzenie Piotra IP: 195.28.182.* 30.09.07, 16:39
                                  Po co komu winda? Co Ty za bajki o toaletach piszesz?

                                  Wystarczy odrobina wysiłku organizacyjnego, której Urbanowi nie chce się podjąć, bo oni nigdy nie miał chęci być drużynowym drużyny nieprzetartego szlaku, tylko najlepszej drużyny...
                                  W harcerstwie można było to tolerować - były inne drużyny i wolność wyboru. Na państwowej posadzie Urban powinien dojrzeć choć trochę. Ale jak widać z wiekiem ludzie nie mądrzeją.
                                • rewers10 Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra 30.09.07, 16:39
                                  powtarzasz jak mantrę :"podjął słuszną decyzję", "podjął słuszną decyzję "
                                  mnie to nie przekonuje, "dla chcącego nic trudnego"
                                  moim zdaniem dyrektor podjął nieprzemyślaną decyzję w swojej bucie i ignorancji,
                                  nie przewidział,że ktoś odważy się wyciągnąć tę sprawę na światło dzienne, tak
                                  jest przekonany o bezkarności członków PO i wierzy w siłę układu, w którym tkwi
                                • Gość: zs Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 16:45
                                  w tym roku remontowano w tej szkole klatkę schodową za skromne 164 tys.zł /dane
                                  na str 16/poza tym kto kazał dyrektorowi tak zorganizować szkołę ,że wszystkie
                                  pracownie danego przedmiotu są na jednym piętrze???czy nie można było tak
                                  pomyśleć i rozmieścić te kilka pracowni językowych biologicznych fizycznych
                                  innych na różnych piętrach.nie niech młodzież gania na przerwach po schodach
                                  ,porządek musi być IIIpiętro biologia piwnica języki
                                • Gość: zs Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotrażz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 17:00
                                  Dlatego Piotrek poszedł do innej szkoły, która te udogodnienia
                                  > najprawdopodobniej ma. Czy to naprawde takie straszne?
                                  na prawdę piszemy osobno absolwencie XIII szkoła do której poszedł PIOTR ma
                                  jeszcze gorsze warunki socjalno-bytowe węższe korytarze węższe schody /nie mieli
                                  tyle kasy na ich remont jak XIII-164tys/za to
                                  "MAJą SERCE I PATRZą W SERCE "I"MAJą NADZIEJę NIE Tę MARNą ".wątpię czy
                                  wiesz skąd te cytaty MIMO WSZYSTKO /jest taka fundacja / życzę CI abyś
                                  doznawał więcej empatii niżli jej rozdajesz!!!!!!!
                    • Gość: zs Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.07, 13:20
                      > Zenek- gratuluje studiów medycznych w szczecinie. niezmiernie.
                      > jednak z tego co mi wiadomo. zaciągnięto konsultacji z lekarskich. Z kimś, kto:
                      > 1) zna angielski
                      > 2) ukończył studia
                      > 3) ma za sobą specjalizacje.
                      >
                      > Ale możesz mu zarzucić, że nie pamięta tego co było na V roku.
                      jak widzę znasz wiele szczegółów zatem jesteś z armii zbawienia urbana.czy ten
                      ktoś u kogo konsultowano przyjęcie ma specjalizację z hematologii jeśli tak to
                      współczuję mu gdy dowiedzą się o tym ,że podważył ich opinię /była cytowana w
                      poprzednich artykułach/ , konsultanci:
                      -krajowy PROF. WIESłAW JęDRZEJCZAK
                      -regionalny DOC.JAROSłAW PEREGUD-POGORZELSKI.
                      RADZę JUż DZISIAJ SZUKAJ SOBIE DOBREGO CIEPłEGO SCHRONIENIA,A TAK W OGóLE żYCZę
                      NIEUSTAJąCEGO ZDRóóóóóóóóóóóóóóWKA
                • Gość: hemofilik Re: uzupełnienie do wypowiedzi Piotra IP: 217.98.103.* 01.10.07, 00:21
                  Piotr napisał(a):
                  ...
                  > Zamiast dyskutować używacie jednego argumentu, a właściwie słowa-klucza:
                  > dyskryminacja. a ktoś z was widział schody w XIII LO? 3 lata temu pedagog
                  > szkolny poważnie złamała tam nogę. Sprawa kobieta. Rozsądne argumenty do was,
                  > poza pewnymi wyjątkami, nie przemawiają, lepiej krzyczeć, zagłuszać głos
                  > rozsądku.

                  Acha, to pewnie w tej szkole nie pracuje już ŻADNA pedagog szkolna. Przecież okazało się, że ta szkoła nie jest w stanie zapewnić takim ludziom bezpieczeństwa.
                  No na pewno nie pracuje - przecież w tej szkole słuchją tylko głosu rozsądku więc na pewno nie będą chcieli narażać następnej pedagog szkolnej.
                  Aaaa.... no i pewnie na podstawie tej samej zasady zwolinil WSZYSTKIE "...sprawne kobiety...".
          • Gość: hemofilik Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: 217.98.103.* 30.09.07, 23:56
            Rany, Piotrze...z twojego posta wywnioskowałem, że znasz to gimnazjum. Jeżeli je kończyłeś, to nie dałeś swojej uczelni dobrej noty tą wypowiedzią.

            >Nie potraficie docenić, iż górę wzięła odpowiedzialność za życie i >zdrowie tego chłopaka...
            No gratuliuję, niech odpowiedzialność za życie tych słabszych sprowadzi się do tego, że ich nie chcemy, a niby w trosce o ich dobro zamkniemy do gett odmawiając im prawa do współistnienia na miarę ich możliwości.
            Beznadzieja......
            Zdrowia wszystkim...dużo zdrowia życzę.
        • Gość: Eerion Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.07, 18:20
          Żal mi ciebie. Tak naprawdę gó.. wiesz, a już obrażasz i najeżdżasz na jakąś
          partię.
          Dla twojej informacji - ciężki przypadek hemofilii doprowadza do tego, że nawet
          pojedyncze zadrapanie (które zaowocuje krwawieniem), może okazać się
          niebezpieczne dla tego dziecka.
          A w gimnazjum zadrapania czy rany nie są jakoś rzadkością. Ktoś kogoś popchnie,
          głupi kawał, wywalenie, coś i już.
          Jasne - normalnie nikt się tym nie przejmuje, ale człowiek z taką chorobą musi
          uważać na takie przypadki.
          A co jak ludzie będą wiedzieć o tym?
          Zostanie niemalże odcięty od klasy - w końcu jest inny, chory. No i strasznie
          łatwo zrobić mu wielką krzywdę. Myślisz, że to będzie radowało takiego dzieciaka?
          Pomijam już takie sytuacje, że trafi na jakąś grupę "tru" ziomów, czy pseudo
          dresów z gimnazjum czy liceum, bo jak to jest elitarne gimnazjum, to raczej tacy
          tam nie trafiają.
          Mimo to ryzyko jest zbyt duże, by można było dopuścić takiego dzieciaka do tej
          szkoły.
          Bo odpowiedzialność nie spoczywa na uczniach, ale na dyrekcji.
          Dlatego rozumiem reakcję dyrekcji.
          A dzieciaka szkoda - to oczywiste. Ale co poradzisz?

          PS - A pismaki już mówią o dyskryminacji... Ehh... żal
          • psychol_ogia Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 29.09.07, 18:33
            > Zostanie niemalże odcięty od klasy - w końcu jest inny, chory.

            właśnie o ugruntowaniu takich postaw u młodzieży tutaj rozmawiamy

            a może młodzież przyjmie to inaczej, może taka sytuacja nauczy tolerancji do
            inności, opiekuńczości, odpowiedzialności ?
            masz bardzo złe zdanie o naszej młodzieży
          • Gość: Zenek Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.09.07, 18:48
            Dla Twojej informacji i wszystkich niedouczonych na tym forum. Nawet
            najcięższy przypadek hemofili nie zagraża życiu po skaleczeniu czy
            urazie, w taki sposób, aby danej osobie nie można było udzielić na
            czas pomocy. Tymbardziej zadrapanie albo popchnięcie - boki ze
            śmiechu zrywać!!!

            Pacjent z hemofilią regularnie otrzymuje brakujący czynnik
            krzepnięcia. Krwawienia następują, gdy się pula tego czynnika we
            krwi wyczerpie. Czyli gdy na przykład dochodzi do zranienia, to ranę
            pokrywa strup i ... zaczyna się krwawienie z tej rany, ale po kilku
            godzinach. Jest więc dostatecznie dużo czasu, aby takiego człowieka
            przewieźć do szpitala i podać to, czego mu brakuje.

            Gdy jednak dojdzie do spontanicznego wyczerpania się zapasów
            czynnika krzepnięcia, to owszem następują krwawienia, ale do nerek i
            stawów. I nie są one tak gwałtowne, że w ciągu kilku minut klient
            przenosi się do bozi. Jest czas na udzielenie pomocy. Pacjenci z
            hemofilią krwawią chlustając krwią ze wszystkich otworów ciała.

            Mój kumpel z hemofilią kończył normalną podstawówkę w dzielnicy
            porównywalnej do warszawskiej Pragi i najlepsze liceum w mieście.
            Nigdzie i dla nikogo jego hemofilia nie była problemem.

            I ten fajny argument: hemofilia chorobą wstydliwą. Wstydzić się to
            należy za taki kraj, w którym tak myślące osoby mieszkają.
          • Gość: hemofilik Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: 217.98.103.* 01.10.07, 01:05
            Eerion napisał(a):
            ...
            > Żal mi ciebie. Tak naprawdę gó.. wiesz, a już obrażasz i
            > najeżdżasz na jakąś partię.
            > Dla twojej informacji - ciężki przypadek hemofilii doprowadza do
            > tego, że nawet pojedyncze zadrapanie (które zaowocuje
            > krwawieniem), może okazać się niebezpieczne dla tego dziecka.

            O Boże, gdzie się tacy rodzą?
            To Ciebie żal Eerion.
            Tu sobie pocztaj:
            www.hemofilia.medserwis.pl/nm.asp?p=5,53,8
            i dokładniej tu:
            hemofilia.republika.pl/
            I powiedz skąd masz te bzury o pojedyńczym zadrapaniu???
            O babku guślarki ze średniowiecza?
          • rewers10 Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 29.09.07, 20:16
            warunki w niej panujące(między innymi bardzo strome schody i wąskie klatki
            > schodowe)utrudniają, a wręcz uniemożliwiają poruszanie się po szkole

            to może odpowiednie służby powinny sie zainteresować poziomem bezpieczeństwa w
            tej szkole ?

            w szkole jest ok 15 poważnie chorych osób, wiele z nich to moi znajomi i przy
            > jaciele.Tak, chodzę do tej szkoły i zawsze zastanawiało mnie to,że dyrektor tej
            > szkoły bierze na siebie tak duża odpowiedzialnośc

            czy ja już pisałem,że młodzież z tej szkoły jest bardzo uświadomiona :)
          • Gość: Zenek Przerażająca znieczulica! IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.09.07, 22:17
            Cytuję:

            "co Ty wiesz o hemofilii?widziałeś tego dzieciaka w telewizji?tam
            chodził tylko o kulach i to już byłby ogromny problem w naszej
            szkole.Ale pomyśl,że przez długi czas to dziecko nie schodzi z wózka!
            Znajdziesz mi na każdej przerwie ludzi,którzy podejmą się wnoszenia
            i znoszenia go z tych stromych schodów?"

            Najlepsza szkoła w kraju kształcąca tylko cyborgi zorientowane tylko
            na wałsne osiągnięcia?!

            Tak trudno byłoby Wam pomóc koledze na schodach? Nie leży taka pomoc
            w Waszym biznesplanie?
        • Gość: marta Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.kalisz.mm.pl 02.10.07, 22:37
          Hahahahaha lol,smieszna mnie te wypowiedzi, przepraszam ale która inna szkoła,
          pomijając te utworzone specjalnie dla uczniów nie do końca sprawnych, została
          przystosowana? Nie wiem, mamy zlikwidować piętra? Zamontować ruchome schody? A
          może utworzyć oddzielną salę dla jedynego ucznia? Nie no...
          Polskie społeczeństwo niestety ma to do siebie, że kiedy ktoś, coś jest lepsze
          to zamiast ciągnąć do tego robi wszystko żeby oszkalować, zniszczyć reputację.
          Ma do siebie również to, że wprost uwielbia wypowiadać się na tematy z którymi
          nie jest w żaden sposób związane, wypowiadać się na temat miejsc, np szkół w
          których nigdy nie było, naskakiwać na kogoś tylko dlatego ze się tego kogoś nie
          lubi. Tak jest i w tym wypadku, jeśli ktoś jest chętny nosić chłopaka na wózku
          inwalidzkim po schodach kiedy zajdzie taka potrzeba bądź dać pieniądze na
          całkowite przebudowanie szkoły to spoko, myślę ze szkoła nie pogardzi.
          Szkoda słów, wstyd za takie społeczeństwo.
          Najśmieszniejsze jest to ze jak ktoś to teraz przeczyta to nawet sekundy nie
          zastanowi sie nad sobą tylko jak zobaczy że to ktoś w obronie tej szkoły to od
          razu naskoczy na ten komentarz... Pora sie przyzwyczaić.
          Ps. Pozdrawiam rodziców którzy robią tak ogromne widowisko z tragedii własnego syna.
      • Gość: Ula Szkudlarek Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.07, 20:19
        Chodzę do XIII LO i w przeciwieństwie do większości z Was nie
        czerpie informacji jedynie z mediów, którcyh najdrzędnym celem nie
        rzetelne przekazywanie informacji, ale szukanie sensacji, bo to
        przyciąga widzów. Nikogo nie obchodzi, dlaczego Urban nie przyjął
        tego chłopaka do szkoły. Wszyscy tylko wieszają na nim psy, bo to
        przecież "ten Urban" i "ta 13". No to ja Wam powiem, dlaczego on go
        nie przyjął. Chłopak ma hemofilię. Jeśli ktoś go uderzy, i to
        niekoniecznie mocno, to występuje u niego krwawienie
        wewnętrzstawowe. Na korzytarzu szkolnym trudno uniknąć zderzenia.
        Problem można by rozwiązać, gdyby chłopak po prostu przechodził z
        klasy do klasyw czasie lekcji, tuż po dzwonku. Tyle tylko, że raz
        na jakis czas musi jeżdzić na wózku. Szkoła ansolutnie nie jest
        przystosowana dla kogoś, kto porusza się w ten sposób. Zostaje
        jeszcze nauczanie indywidualne w domu, tyle że on mieszka w
        Stargardzie (dla ludzie spoza Szczecina-łądna godzinka jazdy
        samochodem). Niekażdy nauczyciel ma samochód, żeby móc do niego
        dojeżdżać. W tej sytuyacji Urban rozmawiał ze WSZYSTKIMIA
        nauczycielami uczącymiw tej szkole i razem z nimi podjął tę
        decyzję. Ale nikogo nie obchodzi to, jak to wyglądało. Ważne, że zły
        Urban nie przyjął biednego, chorego dziecka.
    • irza50 Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 29.09.07, 01:11
      Rodzice tego chłopca mają najwyraźniej hopla na punkcie jedynaka,
      czym ewidentnie wyrządzają mu szkodę. Pomaga na to posiadanie więcej
      niż jednego dziecka. Fakt- hemofilia to choroba dziedziczna, więc
      może adopcja? A tak na marginesie: mój syn jest dyslektykiem - czy
      mam uprzeć się, że powinien zostać polonistą?
      • Gość: Rafał Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował IP: *.multimo.gtsenergis.pl 29.09.07, 03:26
        Ciężko się z Toba nie zgodzić. Gdyby ten chłopak został przyjęty do tej Szkoły
        to gdyby się coś stało Państwo Kaweccy poszli by do prokuratury z doniesieniem
        że to z winy Pana Urbana. Z tego co wiem to liceum nr XIII co roku zbiera laury
        jako jedna z najlepszych szkół w kraju. Za to należy się Urbanowi choć trochę
        szacunku. Ja uważam, że Dyrektor Szkoły musi się kierować nie dobrem
        pojedynczego ucznia a dobrem wszystkich uczniów. Myślę, że powinien mieć pewną
        autonomię w tym by mieć prawo postępować tak jak uważa za stosowne. Ciężka
        hemofilia może w jakimś wypadku szkolnym skończyć się tragicznie. Czy można
        ganić kogoś że nie chce mieć w szkole cykającej bomby? Nie sądzę aby rodzice
        tego chłopca nie mieli szeregu rozmów z Panem Urbanem. Powinni byli choć trochę
        zrozumieć jego argumenty i uszanować jego wolę. Generalnie sprawa jest delikatna
        i raczej intymna. Teraz cały Szczecin i Polska będzie wiedzieć że syn Państwa
        Kaweckich ma hemofilię. Wspaniały prezent dla dziecka.
      • enith Re: Rodzice Piotra: dyrektor Urban dyskryminował 29.09.07, 03:30
        > może adopcja? A tak na marginesie: mój syn jest dyslektykiem - czy
        > mam uprzeć się, że powinien zostać polonistą?

        Cóż za żenujący argument. Nie masz się upierać, by został polonistą, ale zadbać,
        by z powodu dysleksji nie odmawiano mu prawa do edukacji. Wyobraź sobie, że
        dyrektor szkoły oznajmia ci nagle, że twoje dziecko jest poniżej standardów
        przyjętych w jego szkole, w związku z czym wynocha. Miło ci?
        Chryste, jestem szczęśliwa, że nie wywalono mnie ze szkoły za moją astmę, a
        znajomego za cukrzycę.