Dodaj do ulubionych

jak się żyje w koszalinie?

29.07.09, 22:09
hej, zastanawiam się nad przeprowadzką do Koszalina, a niestety nic nie wiem o
tym mieście ponieważ mieszkam w południowej części Polski i chciałam Was
zapytac:)jak się żyje w Koszalinie? jak jest z pracą? czy jest drogie życie?
proszę o opinie:)
Obserwuj wątek
    • j0tj0t87 Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 13:21
      Życie w Koszalinie jak w Madrycie. Czyste powietrze ze sporawą dawką
      prozdrowotnego jodu, dużo zieleni, blisko morze. Bezrobocie w mieście
      jednocyfrowe, miejsc pracy przybywa, choć oczywiście ich liczba i rodzaj
      uzależnione są od różnych czynników. Koszty utrzymania w granicach średnich,
      ciągle idzie ku lepszemu (czyt. rośnie konkurencja). Są też minusy, ale które
      miasto ich nie ma, ważne żeby nie przysłaniały nam plusów ;)
      Tak z ciekawości - dlaczego chcesz się przeprowadzić akurat do Koszalina?
      • aniasiedlce1985 Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 13:50
        :) dziękuję wszystkim za odpowiedzi:) dlaczego chcę się przeprowadzic?:) mój
        przyszły mąż mieszkał kiedyś w okolicach koszalina no a teraz chce wróci w swoje
        rodzinne strony:) drugim czynnikiem jest oczywiście praca, skończyłam studia a
        znaleźc prace w mieście gdzie studiowałam tzn w siedlcach graniczy z cudem a i w
        moich rodzinnych stronach też nie jest lepiej:/ dlatego myślę że może lepiej
        będzie dla nas przeprowadzic się do koszalina. byłam kilka razy w koszalinie i
        spodobało mi się to miasto, ciągle się rozwija:) w przeciwieństwie do siedlec:/
        ale byc jeden dzień lub przejazdem nie odzwierciedli mi sytuacji jak się żyje w
        koszalinie.
        • pinkie5 Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 21:25
          Jak się będziecie urządzać, to proponuję odwiedzać giełdę - meble i sprzęt AGD z
          Niemiec można naprawdę niezły kupić.
    • pinkie5 Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 13:30
      Hej! mieszkam tu od roku więc moje spostrzeżenia mogą być przydatne:
      Życie nie musi być drogie, jeżeli będziesz kupować w Biedronce/Netto/Lidl - to
      co się da oczywiście, bo reszta to tak jak wszędzie. W Sano są pyszne wędliny. W
      całym Koszalinie jest bardzo dobre pieczywo - wiem cos o tym, bo na takie wióry
      jakie jadłam w Łodzi to mam obrzydzenie. Na szczęście otwierają tu coraz więcej
      firmowych sklepów z ciuchami - wiec ceny jak w całej Polsce. Fantastyczna sprawa
      - giełda w niedzielę i rzeczy przywiezione z Niemiec - do jedzenia, do
      siedzenia, o postawienia, do używania - tzw pchli targ. Z benzyną trochę gorzej
      - droga. Za to wszędzie blisko i sprawy urzędowe dajemy załatwić w jeden dzień
      (w Łodzi było to zupełnie niemożliwe). Ale ogólnie bardzo dobrze mi się tu
      zamieszkało - z dwójką dzieci i mężem. Słaby punkt tego miasta to place zabaw. Z
      pracą - różnie - zależy czego szukasz - ja jestem programistką baz danych o
      wąskiej specjalności i nijak nie mogę pracy znaleźć. Chyba się muszę
      przebranżowić ;) Natomiast dużo jest pracy sezonowej - w miejscowościach
      nadmorskich, dużo ofert pracy w handlu i finansach. Jak bardzo atrakcyjnych - to
      nie wiem.
      • pinkie5 Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 13:32
        zgadzam się z powyższym - piękna okolica, fajny klimat, zawsze jest gdzie
        wypocząć ;)
        • marleniorka Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 17:21
          Fajnie się żyje, ja też mieszkałam w Łodzi :)(od urodzenia) od kilku lat
          mieszkam w Koszalinie.
          Podpisuje się pod wszystkim co inny napisali.
          Zapraszamy do Koszalina :)



          ps. i przede wszystkim do plaży blisko :D
      • poinsecja09 Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 13:42
        mieszkam w koszalinie od urodzenia i mam ochote stad uciec do większego maista.
        Dla mnie jest to miato bez przyszlosci, nie ma więszkosci szkol wyzszych, z
        praca jest kiepsko! co jedynie mozna sie zatruudnic do sklepu z ciuchami bo
        coraz ich tu więcej, ale tak jak w calej Polsce z praca cięzko , jesli chodzi o
        lekarzy - nie ma tu wielu specjalistow-trzeba jezdzic do duzych miast .
        Oprocz tego miasto jest ladne, zadbane , czyste, jest blisko do morza,
        Polecam Gdańsk :)
        • pinkie5 Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 21:22
          Jedź do dużego miasta na studia, idź do pracy, załóż rodzinę a zatęsknisz za
          spokojniejszą okolicą - taki był i mój los :))) Jeżeli chodzi o opiekę
          zdrowotną to ja akurat mam bardzo dobre zdanie o tutejszych specjalistach -
          leżeliśmy już na trzech oddziałach szpitalnych.
    • 0o1 Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 14:43
      Plusy:
      - stosunkowo małe miasto, znaczących korków brak, w 20minut przejedzie się z jednego krańca do drugiego i to w tzw. "godzinach szczytu"
      - doskonała woda płynąca z kranu, nie jest tak chlorowana jak w innych miastach
      - dużo terenów rekreacyjnych, parki w centrum miasta, bliskość morza, bliskość Góry Chełmskiej
      - po wybudowaniu w zeszłym roku Makro i Forum Koszalin (m.in. Tesco) znacząco spadły moje rachunki za żywność
      - giełda niedzielna na terenach podożynkowych (wprawdzie nie byłem na niej ze 2 lata, ale widzę, że co niedziela są tłumy kupujących i sprzedających, więc zaliczam ją do plusów)
      - "mały rynek" na Połczyńskiej, gdzie we wtorek i w piątek można kupić świeże warzywa i owoce od producentów lub hurtowników taniej niż w sklepach
      - Sportowa Dolina, ogólnodostępny, bezpłatny kompleks boisk sportowych i wielki plac zabaw dla dzieci, położony niemal w centrum miasta
      - jeśli chodzi o rozrywki jest Multikino, Filharmonia, teatr, drużyna koszykarska grająca w ekstraklasie (AZS Koszalin), drużyna piłkarek ręcznych grająca w ekstraklasie (KU AZS Politechnika Koszalin), poziom drużyn piłkarskich lepiej pominę milczeniem

      Minusy:
      - stosunkowo małe miasto, co sprawia, że wiele rozrywek z większych miast jest niedostępnych (regularne koncerty, eventy, częste wystawy itp)
      - centrum opanowane przez banki, co sprawia, że po godzinie 19.00 miasto zamiera, brak knajpek w okolicach rynku (nie licząc paru wyjątków),
      - na pewno mniejsze możliwości rozwoju i mniejsze szanse znalezienia dobrze płatnej pracy niż w większych miastach, jednakże jeśli porównamy Koszalin z miastami o podobnej liczbie ludności, naprawdę nie mamy się czego wstydzić.
      • 0o1 Re: jak się żyje w koszalinie? 30.07.09, 20:29
        Przypomniało mi się, ze większość moich znajomych z centralnej i południowej
        Polski uważa, że w Koszalinie (jak i całym pasie nadmorskim) wieje o wiele
        bardziej, niż u nich. Ja tego zupełnie nie odczuwam, pewnie to kwestia
        przyzwyczajenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka