Dodaj do ulubionych

haftowanie - len - kilka pytan

19.09.09, 19:59
Witam,

Chcialabym cos wyhaftowac na lnie - np jeden z wzoror TRALALA, ale nie mam
pojecia od czego zaczac - tzn jaki 'numerek'? Widzialam wiele nazw, lugana,
linda, dublin...na czym zaczac? do czego sie uzywa te poszczegolne 'nazwy'
lnu? Gdzie mozna kupic? Czy jesli wczesniej tylko haftowalam na aida-14ct, czy
powinnam moze od czegos innego zaczac zanim przejde na len?

Mnowstwo pytan, ale pomimo tego, ze angielski znam plynnie i wiele stron
przeszukalam, nie znalazlam konkretnych odpowiedzi, i bylabym bardzo wdzieczna
za jakakolwiek podpowiedz!

Dziekuje!
Obserwuj wątek
    • magda.tyl Re: haftowanie - len - kilka pytan 20.09.09, 15:48
      Ja też miałam obawy, ale to nie jest takie straszne, jak się wydaje.
      Poszłam do sklepu z materiałami i wybrałam taki len, który ma
      najbardziej regularny splot, nitki przecinają się pod kątem prostym.
      Czasem są też tkaniny lniane, gdzie ten splot jest jakby
      przesunięty, nie wiem jak fachowo to określić. Wybrany przeze mnie
      len był pleciony z grubych nitek, teraz wyszywam na takich z
      cienkich nitek. Samo wyszywanie jest na początku trudne, ale szybko
      oko przyzwyczaja się do materiału i nie trzeba liczyć nitek.
      Wyszywam "co dwie nitki", więc moje krzyżyki są malutkie, po prostu
      tak lubię i haft jest pełniejszy. Moje największe dzieło to lniany 3-
      metrowy obrus.
      • pluswisla Re: haftowanie - len - kilka pytan 20.09.09, 18:26
        3-metrowy lniany obrus wyhawtowany to moje marzenie. Na razie
        zaczynam znowu przygodę z haftem po kilkuletniej przerwie. Na razie
        na kanwie. Pozdrawiam.
        • ewikowa Re: haftowanie - len - kilka pytan 20.09.09, 19:07
          dziekuje za odpowiedz, juz sie obawialam, ze zadalam za duzo pytan na raz i
          nikomu sie nie bedzie chcialo odpowiedziec!

          No widzicie, myslalam, ze trzeba kupic jakis specjalny len, a tu mozna w 'Polski
          Len' sobie cos wybrac. A moglabys sie pochwalic tym obrusem? to moje
          marzenie...ale na kiedys kiedys.
    • eltea Re: haftowanie - len - kilka pytan 21.09.09, 08:53
      a ja len już zakupiłam jakis miesiąc temu i jakos nie mogę się za nic zabrać.
      Chyba się go boję wink)). Obrazek "tralala" wyhaftowałam na kanwie, bo bałam się,
      że mi się nie uda. Ale z tego co piszecie wnioskuję, że nie taki diabeł
      straszny. wink))))
    • pluswisla Re: haftowanie - len - kilka pytan 21.09.09, 09:36
      Przy okazji marzeń o wykonaniu obrusu mam pytanie. Gdzie mogę
      znaleźć instrukcję wykonania podstawowego obrusu, to znaczy jak
      elegancko obszyć go dookoła, ewentualnie z mereżką?
    • lilkaaa25 Re: haftowanie - len - kilka pytan 21.09.09, 09:57
      Witam,
      jeśli chodzi o lny, to muszę przyznać, że sama sie ich obawiałam, a teraz trudno
      przestawić mi się na kanwę smile

      Linda, lugana, dublin- sa to płótna do hardangera, ale równie dobrze mogą służyć
      do haftu, różnią się liczbą rzędów na cm, najbardziej zbliżona do kanwy 14 jest
      lugana- ja na niej najbardziej lubię wyszywać, ale też haftowałam na Cashelu,
      Perllen'nie. Wszystkie wyżej wymienione materiały są produkcji firmy Zweigart,
      są równe, miękkie, dobrej jakości.
      Również DMC produkuje inne tkaniny do haftu- też bardzo dobre, ale różniące się
      składem i wygłądem.
      Musisz sama wypróbować i przekonać sie co Ci najbardziej odpowiada smile

      Jeśli chodzi zakupy, to musisz popytać sie w pasmanteriach, ew w internecie smile

      Co do płótna z Polskiego Lnu, to mam złe doświadczenia- kupowałam kiedyś na
      torbę i chyba z każdym praniem trochę mi się kurczy. Wolę nie ryzykować tego z
      haftem. Poza tym z płótnach do haftu masz dokładne rozliczenie, tak jak w
      kanwach,oraz równy spolot.

      Mam nadzieję, że okazałam sie pomocna smile
      Pozdrawiam serdecznie

      • ewikowa Re: haftowanie - len - kilka pytan 21.09.09, 15:17
        Dzisiaj obdzwonilam tyle pasmanterii wiekszych jakie znam i o jakich slyszalam w
        Katowicach/Chorzowie i nikt nie ma lnu ani z DMC ani z Zweigart'a. A ceny w
        internecie sa bardzo rozne - z jakich stron kupujecie material?

        • lilkaaa25 Re: haftowanie - len - kilka pytan 22.09.09, 14:05
          Hej,
          ja kupuję u siebie, w Białystoku, tak naprawdę są tylko dwie pasmanterie, gdzie
          można dostać te tkaniny- w jednej DMC, w drugiej Zweigart smile. Wcześniej Hobby
          Studio miało u nas swój sklep, ale niestety go zlikwidowali, oto ich strona
          www.hobbystudio.pl/
          Prowadzą sprzedaż wysyłkową, ale różne opinie słyszałam o uprzejmości ich
          obsługi, więc nie wiem czy można robić tam małe zakupy. Ale z drugiej strony
          mają pocięte płótna na mniejsze kawałki, i nie trzeba kupować z całej szerokości.

          Życzę powodzenia w zakupach

        • ivoncja Re: haftowanie - len - kilka pytan 23.09.09, 10:10
          Duży wybór tkanin do haftu jest w angielskiej pasmanterii:
          www.sewandso.co.uk/cat24.html
    • elapok Re: haftowanie - len - kilka pytan 22.09.09, 16:06
      Len jest cudowny do pracy, zaczynałam swoją przygodę z haftem
      właśnie haftując na tzw. szarym płótnie lnianym. Teraz niestety
      nigdzie nie mogę dostać takiego płótna. W moim mieście w
      pasmanteriach jest tylko kanwa a w sklepach z materiałami, płótna
      lniane są okropne.Słyszałam, że szeroki wybór kolorów i świetna
      obsługa jest w hurtowni w Gdańsku na ulicy Skarpowej 21 ale nie
      wiem, czy prowadzą tam sprzedaż wysyłkową
    • lunana Re: haftowanie - len - kilka pytan 23.09.09, 16:56
      Dorzucę moje trzy grosze. Nie mam zbyt wielkiego w tym doświadczenia, bo sama
      zaczynam, ale podzielę się tym co wiem.
      Najłatwiej haftuje mi się na płótnie lub batyście (len, bawełna), czyli
      najprostszy splot w którym nici pojedynczo przecinają się pod kątem prostym,
      każdy inny splot jest jest dużo, dużo trudniejszy. Kiedy nici przekładane są w
      tkaninie np 2x1 tworzy sie diagonal, prążki czy jodełka,więc nie da się liczyc
      nitek. Aby to obejść mozna haftować nakładająć na nasz materiał dodatkowo kanwę,
      fastryguje sie razem obie tkaniny i wtedy haftuję wzór utrzymując kratki własnie
      dzieki kanwie, na koncu wyrzuca się kanwe wywlekając nitkę po nitce. Ale to dla
      zaawanasowanych. Ja nigdy nie robiłam tego i początkującym nie polecam, chyba ze
      mały wzorek, ale nie cały obrus.

      Jeśli materiał ma regularne układ nitek, takich ktore da się liczyć mozna
      haftować licząc je 1x1 lub 2x2, więc tworzy się 1 kwadracik (1 krzyżyk) z
      przeciecia się pojedynczych nici ( 1 pionowa i 1 pozioma) lub podwójnych (2
      pionowe i 2 poziome).
      Trzeba tez sprawdzić czy materiał wzdłuż i wszerz ma dokładnie taką samą
      wysokość na tą samą ilosć nitek, bo czasami jest inna i wtedy wzór w poziomie
      jest szerszy a w pionie węższy ( lub odwrotnie).
      Haft 1x1 to misterna robota z pomocą czasami i szkła powiększającego, najczęscie
      wykonywnany pojedynczą nitką, ale już 2x2 jest łatwiejsza.

      Oczywiście nawet regularny materiał mozna sfastrygować z kanwą i używać jej jako
      wozorzec kratki pod każdą gęstość lnu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka