Dodaj do ulubionych

Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tancerek

01.10.09, 10:41
Proszę o pomoc dziewczyny:) Wrocławski zlot odbędzie się w szkole tańca orientalnego pod warunkiem ostanikowania tancerek. I mam przeprowadzic akcje reklamową. Potrzebne mi haslo promujace braffiting wsrod tancerek tanca brzucha (wiem ze kilka osob na lobby tanczy wiec pomozcie dziewczyny). Kazdy pomysl przyjme z wdziecznoscia.
Z gory dziekuje:)
Obserwuj wątek
    • luliluli Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 10:47
      hmm, może nawiązać jakoś do tego, że to brzuch a nie biust ma tańczyć?;) albo do
      ruchu shimmy - tancerki w złych stanikach w tym ruchu machają głównie piersiami...:)
      • luliluli Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 10:57
        precyzując p.2 - chodzi mi o to, że nie ma shimmy biustu - jest tylko shimmy
        wykonywane ramionami, ruch biustu jest wtórny i jest głównie efektem złego
        rozmiaru stanika - im większy tym (zazwyczaj) świadczy o większym niedopasowaniu
        stanika. Ale tu poproszę o konsultacje inne brzuchaczki;)
        • klymenystra Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 12:06
          Jest shimmy biustu, to cyganskie takie, w tancu brzucha niezbyt dobrze widziane
          :)) Trudno je wykonac w dobrym staniku, ale da sie :)
    • pierwszalitera Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 11:59
      Tylko się śmiejcie, ale wpadł mi do głowy trochę idiotyczny pomysł.
      Istnieje bowiem takie arabskie porzekadło : "Ufaj Bogu, ale uwiąż najpierw swojego wielbłąda" To uwiązanie wielbłąda kojarzy mi się z dobrym ostanikowaniem. To zdanie możnaby jakoś przekształcić, pierwszą część zmienić na coś innego, coś pasującego do tańca, na przykład "Drżyj długo, ale...". A gdyby słówko "uwiąż" brzmiało zbyt dosadnie to można zastąpić go innym, bardziej delikatnym, ale skojarzenie figury wielbłąda z (nadmiernie) falującym biustem wydaje mi się zabawne i nie trzeba otwarcie używać słów biust i stanik.
      • brykanty Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 14:36
        Ujarzmij? :)
    • akna Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 15:09
      Aby Twój biust nie tańczył wyraźniej niż brzuch...
      • pierwszalitera Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 16:08
        akna napisała:

        > Aby Twój biust nie tańczył wyraźniej niż brzuch...
        >

        Akurat w tańcu brzucha nie tańczy się znowu aż tak wiele brzuchem, tylko raczej biodrami, za to ruchy klatką piersiową pociągającą automatycznie biust są dość wyraźne, więc chyba nie bardzo pasuje...
        • akna Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 16:11
          Myślę, że podciągając pod to za dużo teorii nie znajdzie się trafnego hasła
          przewodniego.
          • pierwszalitera Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 16:24
            akna napisała:

            > Myślę, że podciągając pod to za dużo teorii nie znajdzie się trafnego hasła
            > przewodniego.

            Jasne, ale hasła wyglądające na ułożone "na zewnątrz", to znaczy przez ludzi nie wciągniętych w temat i mających o tańcu brzucha tylko stereotypowe wyobrażenie, mogą nie wzbudzać zaufania i uprzedzać, że ktoś chce tylko coś sprzedawać, nie znając faktycznych potrzeb grupy targetowej.
    • kizombalover Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 15:41
      A coś w guście "odsłoń brzuch - podnieś piersi"?
      • agus2412 Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 01.10.09, 16:21
        Świetne!
    • maith Żeby biust nie podskakiwał 01.10.09, 16:24
      Ja bym tam ograniczyła się do konkretu "Żeby biust nie podskakiwał".
      Dziewczyny podczas tańca orientalnego boją się wykonywać niektóre
      ruchy, właśnie ze względu na biust i blokują się całe.
      Zatem jak zwał tak zwał - biust może sobie i drżeć, ale na pewno jego
      rolą nie jest podskakiwanie. Zresztą w tańcu brzucha tancerki też
      generalnie nie podskakują (poza jedną odmianą, jakąś taką tradycyjną
      z mniej znanego pod tym kątem kraju, ale nijak sobie nie potrafię
      przypomnieć, co to było...)
    • luliluli Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 10:31
      po głębszym przemyśleniu sprawy doszłam do wniosku, że chyba zbyt dużą uwagę
      zwróciłyśmy na biuściaste i zbyt małą na małobiuściaste...
      może by tak jednak zmajstrować hasło nawiązujące do wygody, a nie jedynie
      trzęśliwości;) biustu w złym staniku?

      może coś dłuższego w rodzaju:
      "Nie bój się shimmy, dobry stanik zatrzyma* Twój biust na swoim miejscu!"
      albo
      "Znajdź stanik, dzięki któremu, tańcząc, będziesz mogła skupić się tylko na
      muzyce**"
      albo
      "Odkryj wygodę i czerp z tańca pełnię przyjemności. Na poszukiwania prawdziwego
      rozmiaru stanika zapraszamy dnia..." czy coś takiego;)



      * albo jakiś inny czasownik oznaczający coś w rodzaju "zatrzyma" - żeby było
      wiadomo, że dobry stanik zapobiegnie uciekaniu biustu.

      ** albo na czymś innym co nieprzyziemne;)
      • madzi1 Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 11:14
        > "Nie bój się shimmy, dobry stanik zatrzyma* Twój biust na swoim
        miejscu!"
        > albo
        > "Znajdź stanik, dzięki któremu, tańcząc, będziesz mogła skupić się
        tylko na
        > muzyce**"
        > albo
        > "Odkryj wygodę i czerp z tańca pełnię przyjemności. Na
        poszukiwania prawdziwego
        > rozmiaru stanika zapraszamy dnia..." czy coś takiego;)
        >

        Jako mniejbiuściasta i tańcząca (ale nie taniec brzucha) mogę
        powiedzieć, że z tych trzech haseł najlepiej by do mnie przemówiły
        dwa ostatnie. Zarówno dużo jak i małobiuściastym w źle dobranym
        staniku może być nie wygodnie. Fiszbiny uierają, obwód lata, u
        małych biustów przy podnoszeniu rąk stanik wjeżdża na piersi. Trzeba
        to co pare ruchów poprawiać i trudno się wyluzować w tańcu.
        Natomiast co do zatrzymywania biustu. Mi nawet w zlym staniku nic
        nie latało, nie skakało. Najbardziej uperdliwe jest właśnie
        poprawianie co chwila stanika który jeździ po całym ciele.
        • luliluli Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 12:17
          no właśnie sama widzę na zajęciach, co robią dziewczyny - mam grupę złożoną pół
          na pół z bardzo szczupłych nastolatek co 5 minut poprawiających przesunięty
          stanik i bardzo biuściastych pań co ruch wkładającyh piersi w miseczki:)
      • jul-kaa Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 11:50
        luliluli napisała:

        > "Nie bój się shimmy, dobry stanik zatrzyma* Twój biust na swoim miejscu!"

        Ja bym powiedziała "utrzyma" i coś mi mówi, ze o to Ci chodziło :)
        • luliluli Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 12:15
          o to to:D uciekło mi słowo;)
      • turzyca Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 11:58
        Fajne, ale ja bym je skrocila, haslo to raczej pare slow
        .
        > "Znajdź stanik, dzięki któremu, tańcząc, będziesz mogła skupić się tylko na
        > muzyce**"

        "Brafitting - nie mysl w tancu o staniku."
        czy
        "Dobierz stanik i skup sie juz tylko na muzyce!" lub przeksztalcajac "Dobrany
        stanik i w koncu mysle tylko o muzyce"

        A zaproszenie w stylu trzeciego jest bardzo ok. Choc moze przelozyc akcent na
        brak ruchu stanika?
        • luliluli Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 12:20
          > "Brafitting - nie mysl w tancu o staniku."

          a może samo "nie myśl w tańcu o staniku"? strasznie mnie mierzi wyraz
          "brafitting", to takie trochę wydumanojęzyczne określenie, z którego naigrywały
          się moje koleżanki - ostatecznie dla nieuświadomionych to tylko "parę słów o
          stanikach" - nic wielkiego;)
          • kizombalover Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 17:12
            Albo "tańcząc, zapomnisz, że masz na sobie stanik"

            "nie myśl o staniku" skojarzyło mi się z jego niezałożeniem.
            • turzyca Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 17:31
              Trzy czasowniki pod rzad to duzo, dziabnelabym ktorys. Ale "tanczac, zapomnij o
              staniku" kojarzy sie jeszcze bardziej. ;)


              "Jest, a jakoby go nie bylo" i pod spodem cos w stylu "jak dobrac stanik, zeby
              nie przeszkadzal w tancu"
              Albo "ma pomagac, nie przeszkadzac".
              Lub parafrazujac haslo z kijem "stanik - nie sluzy do przeszkadzania" czy w
              rozwinietej formi "stanik - sluzy do podtrzymania, nie przeszkadzania"

              A w ogole w koncu wyszlo mi "czy twoj wielblad ma dobra uzde?" i wlasnie padlam,
              wiec przestaje wymyslac haselka. ;)
    • roza_am Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 17:37
      100% dopasowania - zero poprawiania

      Dobierz stanik i zapomnij się w tańcu

      Uwolnij taniec od stresu

      Aby taniec był bardziej spontaniczny/przyjemny/wygodny/...

      Niech Twój biust cieszy się tańcem
      • kizombalover Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 02.10.09, 21:53
        Dobierz stanik i zapomnij się w tańcu - to chyba będzie mój faworyt. Przemawia
        do sporo- i mniej-biuściastych.
    • nesene Re: Pomocy-hasło reklamujące braffiting wśród tan 03.10.09, 02:43
      "Nam biust nie przeszkadza" ;)
    • bebe.lapin Odnosnie tanca 08.10.09, 23:37
      Wlasnie wrocilam z zajec z tanca afrykanskiego. Jak to wyglada, mozecie sobie
      wyobrazic - w skrocie mozna powiedziec, ze jest to 1.5h szybkiego chodzenia,
      podbiegania, skakania i ogolnie trzesienia cialem ;), mozna sie zmeczyc :D
      Sa dziewczyny/kobiety, ktorym ewidentnie przydalby sie dobry stanik, nie chce
      sobie nawet wyobrazac, jak je musi bolec biust, sadzac po tym, jakie ruchy
      wykonuje pod bluzka - pani skacze, piersi takoz, zamaszyscie i z przytupem.
      Dotyczy to zarowno babek wiekszych, jak i szczuplejszych, ale biusciastych. Nie
      wiem, co zrobic, zeby im jakos dyskretnie pomoc, macie jakies pomysly? W dodatku
      ja za bardzo kontaktu z nimi nie mam, nie rozmawiam oprocz wymiany grzecznosci
      (wbrew temu, co niektorzy sadza, jestem bardzo niesmiala i mam problem z
      nawiazywaniem nowych kontaktow, co swoja droga jest okropne, bo prawde mowiac
      mialam nadzieje, ze zapisujac sie an te kursy zapoznam ludzi i bede miala z kim
      sie spotykac i do kogo gebe otworzyc :/ -koniec offtopu;) ).
      Wracajac do meritum - cwiczymy w hali sportowej (gymnase), jest szatnia do
      ktorej wchodzi sie z sali.
      Dodam, ze jest to Francja, co prawda piersiowka gdzies jest przetlumaczona na
      francuski, ale nawet gdyby sie ktoras zdecydowala, to nie bardzo ma gdzie kupic
      stacjonarnie.
      • bebe.lapin UP! 12.10.09, 17:46
        Ma kots jakies pomysly?
        • porcellus Re: UP! 12.10.09, 22:01
          Gdy ona pląsa on się nie natrząsa ;-)
          A tak serio (bo nie znam się na tej odmianie tańca)
          "Pląsaj, nie potrząsaj"?

          Tańczcie we troje, ty i piersi twoje ;-)
      • maith Re: Odnosnie tanca 15.10.09, 07:40
        może zagadaj w przebieralni do jakiejś kobiety, która się niepotrzebnie
        męczy, że to nie musi tak być, że Ty też wcześniej itd :)
        • bebe.lapin Re: Odnosnie tanca 15.10.09, 14:28
          No wlasnie biorac pod uwage dyskusje, jakie sie przetoczyly niedawno przez forum
          nt. delikatnosci, wyczucia i nienapadania na potencjalne obiekty, czuje sie
          troche skrepowana. W dodatku ja z nimi za bardzo nie rozmawiam na zadne tematy
          (bo jestem niesmiala; wiem, ze to glupie ;) ).Poza tym, moge tylko powiedziec ze
          po ten cudny stanik dto do Anglii.
          Pomysla sobie, ze jakas nawiedzona Polka jestem i tyle :(
          A moze ktoras z was ma juz takie (za)graniczne doswiadczenie w nagabywaniu
          tubylcow podczas stancjonowania na obcej ziemi?

          P.S. Dzisiaj mam te zajecia, zobacze, moze jednak bedzie okazja do ustnego
          uswiadomienia. :)
          • kizombalover Re: Odnosnie tanca 15.10.09, 15:14
            Może przynieś katalog (np Bravissimo) i powiedz, że będziesz
            zamawiać, może któraś się też skusi? Jak coś, to pomożesz w dobraniu
            rozmiaru, bo to specyficzna rozmiarówka :-))
            • bebe.lapin Re: Odnosnie tanca 15.10.09, 16:29
              Ale moje kontakty naprawde (przynajmniej na razie) ograniczaja sie do
              powiedzenia dzien dobry przy wejsciu do szatni i to wszystko. Przy przebieraniu
              "swiece" stanikiem, zeby bylo widac, ze mam taki wielki i ladny, w nadziei, ze
              ktoras sie sama zapyta, ale nie :(
              Mam podejsc i walnac "hej, widze, ze masz problem z biustem, na pewno ci
              przeszkadza i boli w tancu, nie chcesz sie dowiedziec, co z tym zrobic?" (w
              sumie, jak to napisalam, to tak mozna, ale jakos sie nie wyobrazam w takiej
              sytuacji; jak ktos zapyta pierwszy to nie mam oporow zadnych, kiedys tak
              uswiadamialam pania z kiosku na dworcu, staniki lataly w powietrzu, ale to ONA
              zapytala, co tam mam i o co chodzi).
              Bosz, jesztem zalosna lobbystka ;(
              • jul-kaa Re: Odnosnie tanca 15.10.09, 18:56
                bebe.lapin napisała:
                > Bosz, jesztem zalosna lobbystka ;(

                Nie martw się, nie tylko Ty :) Ostatnio byłam w pasmanterii(!!), w której stanik
                kupowała pewna starsza, śliczna pani (chyba aktorka?), dość szczupła. I prosi o
                75 B, mierzy na sweter (dobrze, że nie na płaszcz, nie?), jest za ciasno, więc
                kupuje 80B.
                A ja nic!!! Stałam jako ten słup soli i milczałam!
                Wstyd mi i niniejszym publicznie się kajam...
              • kotwtrampkach Re: Odnosnie tanca 15.10.09, 21:50
                ;-) moze faktycznie nie warto zaczynać znajomości od staników i "wymądrzania
                się" :-) A z drugiej strony - od czegoś trzeba zacząć rozmowę..
                Ja bym chyba westchnęła do kogoś obok, że mnie boli mój biust, jak widzę jak
                tamte wyrywają się na wolność i że się cieszę, że już mam stanik dopasowany.
                Tyle razay widziałam tu wątki szukające chętnych znających inny język do pomocy
                w lobbowaniu - nie było o francuskim? Najłatwiej byłoby zostawić ulotki.
                • bebe.lapin Re: Odnosnie tanca 15.10.09, 22:36
                  po francusku nawet jest tlumacenie, tylko strasznie dlugasne i bez obrazkow,
                  takie malo ulotkowe. Jak znajde czas i pomysl, jak to ksmpresowac, to sie za to
                  zabiore, ale na razie nie wiem, kiedy to moze nastapic.
                  A jedna z tych dziewczyn nieszczesnych nawet sie klo mnie po zajeciach
                  przebierala, i juz sie czailam na ten moment, ze bedzie w samym staniku (ja sie
                  w swoim jak idiotka obracalam, zeby sobie oejrzala :p), a ona nalozyla jedna
                  bluzke na druga bez rozbierania (chyba, albo sciagnela jak juz miala zalozona
                  druga) i nawet nie wiem, kiedy zniknela :( A t
                • bebe.lapin Re: Odnosnie tanca 15.10.09, 22:38
                  po francusku nawet jest tlumaczenie, tylko strasznie dlugasne i bez
                  obrazkow,takie malo ulotkowe. Jak znajde czas i pomysl, jak to ksmpresowac, to
                  sie za to zabiore, ale na razie nie wiem, kiedy to moze nastapic.
                  A jedna z tych dziewczyn nieszczesnych nawet sie obok mnie po zajeciach
                  przebierala, i juz sie czailam na ten moment, ze bedzie w samym staniku (ja sie
                  w swoim jak idiotka obracalam, zeby sobie oejrzala :p), a ona nalozyla jedna
                  bluzke na druga bez rozbierania (chyba, albo sciagnela jak juz miala zalozona
                  druga) i nawet nie wiem, kiedy zniknela :( A tak na oko to mlode dziewcze - o
                  ile sie nie myle to nawet rodzice po nia po zajeciach przychodza (ciemno, 22h,
                  ponoc srednia dzielnica) - moze b jej sie udalo uchronic przed totalna
                  masakracja biustu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka