Dodaj do ulubionych

Pytanie o Strawberrynet

27.10.09, 22:15
Mam pytanie do korzystających ze Strawberrynet. Jestem zupełnie
zielona, nigdy wcześniej nie robiłam tam zakupów i zastanawiam się
czy warto. Czy do przesyłek do Polski są doliczane opłaty celne? Na
stronie tego nie precyzują. Jak wygląda to wszystko od strony
technicznej? Tak prosto jak zakupy stanikowe w Brastopie? Czy nie aż
tak różowo?
Obserwuj wątek
    • wielebnna Re: Pytanie o Strawberrynet 27.10.09, 23:54
      prościuteńko jest
      opłatę celną nalicza nasz urząd celny
      wysyłka jest darmowa (poza perfumami i wodami)
      najlepiej miec paypala choć i kartą można
      • mooh Re: Pytanie o Strawberrynet 28.10.09, 00:33
        Dziękuję. Co do opłat celnych, jak wychodzi to w praktyce? Jakiego
        rzędu są to kwoty? Czy po doliczeniu cła, cena nadal jest tak
        atrakcyjna, czy wyjdzie na jedno, czy kupię na Strawberrynet, czy
        pójdę do Sephory?
        • kuraiko Re: Pytanie o Strawberrynet 28.10.09, 02:19
          może na wizaz.pl znajdziesz jakieś info na temat, z tego co widzę, to sporo
          użytkowniczek stamtąd zamawia
        • yaga7 Re: Pytanie o Strawberrynet 28.10.09, 06:23
          Na wizażu jest już któraś z kolei część wątku zakupowego ;)

          W praktyce to jest tak, że najpierw UC przysyła Ci list, że masz im wysłać potwierdzenie zamówienia - przesyłasz im to na adres mailowy.
          Potem płacisz przy odbiorze przesyłki.
          A potem jak zeskanujesz dokumenty, które otrzymasz od UC i prześlesz je do truskawy, otrzymasz zwrot cła :) W związku z czym cena nadal pozostaje atrakcyjna.

          A co do konkretnych cen, to sama musiałabys sprawdzić, co Cię interesuje i ile kosztuje na truskawie i w Sephorze, bo to różnie bywa - czasem są promocje itp.
          • mooh Re: Pytanie o Strawberrynet 28.10.09, 12:25
            Dziękuję za odpowiedzi i podpowiedzi. Poszukam jeszcze na Wizażu.
    • madzi1 Re: Pytanie o Strawberrynet 29.10.09, 12:21
      O, dlaczego ja wcześniej nie zajrzałam na stronę tej truskawy? Ceny
      kosmetyków do włosów TIGI są o połowę mniejsze niż u nas :D
      Tylko pojawia się pytanie, ile oni tego cła naliczają? Bo jakoś nie
      moge nigdzie znaleźć, a zielona jest w tych sprawach :/
      • yaga7 Re: Pytanie o Strawberrynet 29.10.09, 13:06
        ok 20-25% chyba.
        Dla formalności - to nie jest cło cło, tylko to jest VAT + opłaty celne.
        • madzi1 Re: Pytanie o Strawberrynet 29.10.09, 13:18
          Jak zwał tak zwał ;) Ważne, że mniej więcej wiem ile :) Dzięki.
          • kaemka Re: Pytanie o Strawberrynet 29.10.09, 21:05
            Przy czym nie zawsze doliczają. Mam na koncie kilkukrotne zakupy na Truskawce,
            fakt że każde poniżej 100 zł, ale jeszcze ani razu nie naliczyli mi żadnych opłat.
            • yaga7 Re: Pytanie o Strawberrynet 29.10.09, 21:08
              A zgadzam się.

              Natomiast mnie już nie raz doliczali opłaty dla rzeczy wartych 50-60 zeta.
              A wiem, że są dziewczyny, którym przesyłki i za 200 były nieoclone.
              To loteria :)
    • madzi1 Re: Pytanie o Strawberrynet 30.10.09, 11:29
      Jezu jak się napaliłam na ten strawberrynet. Tyle fajnych tańszych
      rzeczy.
      Powiedzcie mi, nie ma tu żadnego haczyka?? :)
      • yaga7 Re: Pytanie o Strawberrynet 30.10.09, 11:49
        1. to nie są podróbki ;)
        2. czasem produkty z ofert specjalnych mogą być ze starszych serii - należy
        zwracać uwagę na opakowania / porównywać z tym, co jest w perfumeriach
        3. ale z drugiej strony produkty na inne rynki często wyglądają inaczej niż u
        nas - np. Lancome, więc też nie nalezy się bać, że to podróbki czy cos ;)
        4. czasem coś się może uszkodzić w czasie przesyłki, ale często wysyłają ponownie.

        Ja już tam mam ponad 100 zamówień w ciągu lat, więc wiem, co piszę ;)
        Najwięcej zakupiłam wtedy, gdy dolar był po dwa zeta... ech :)
        • madzi1 Re: Pytanie o Strawberrynet 30.10.09, 11:53
          No nie, miałam nadzieję, że jakiś minus się znajdzie. Teraz to nie
          będę miała żadnego hamulca ;)
          • limonka_01 Re: Pytanie o Strawberrynet 31.10.09, 13:49
            Ależ Madzi, nie powinnaś mieć żadnego hamulca. Po prostu policz sobie ile
            zaoszczędzisz robiąc tam zakupy, a nie gdzie indziej ;)
            • sloneczna.dziewczyna Re: Pytanie o Strawberrynet 31.10.09, 22:14
              Ja raz dostałam mocno przedatowaną rzecz (na szczęście to było mydło
              w kostce Clinique) i ułamane cienie.
              • mooh Re: Pytanie o Strawberrynet 31.10.09, 22:21
                Właśnie, Clinique ... To był powód, dla którego rozważałam zakupy na
                Truskawce. Okazało się jednak, i to wczoraj, że dostałam w Sephorze
                rabat 20% obowiązujący do dziś. Wyszło taniej niż przez internet.
                Ale ceny zapachów są więcej niż kuszące i chyba się nie
                powstrzymam.
    • madzi1 Re: Pytanie o Strawberrynet 01.11.09, 19:50
      Mnie głównie zszokowały ceny kosmetyków do włosów TIGI. Naprawdę
      duuuużo tańsze niż u nas no i w dodatku w Polsce czasem ciężko je
      dostać.
    • pasmois Re: Pytanie o Strawberrynet 12.11.09, 22:39
      HElo, ja kupuje regularnie w Truskawie i z oplatami celnymi to jest tak, ze raz
      ci nalicza, raz nie. Czasem nawet jak dostaniesz wezwanie na UC przy Łączyny w
      Warszawie to sie okaze ze nie musisz nic płacić. Mnie njdroższa opłata celna
      wyniosla ok 50 zł. Wartosc przesylki byla na poziomie 450 zl. Generalnie na
      zakupach na poziomie 150 zl ( tusz do rzes, blyszczyki, cienie) nie zaplacilam
      ani grosza. Teoretycznie to powinna byc min wartosc VAT. A nie jest :)
      IMHO mimo oplat celnych warto kupowac jesli tylko kurs dolara jest OK. A teraz
      jest ok - aktualnie czekam na tusz HR za 46 zln:).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka