Dodaj do ulubionych

joga dla początkujących

30.03.10, 23:24
odwazsie.gazeta.pl/odwagi/5,103379,7704315,Czas_na_joge.html
normalnie zacznę ćwiczyć
Obserwuj wątek
    • tfu.tfu Re: joga dla początkujących 31.03.10, 11:38
      bardzo polecam :) joga uszczęśliwia :)
      www.omcentrum.com/
    • teresa104 Czy to dobry wątek? 08.10.13, 16:05
      Link z postu założycielskiego już nie działa. Ale chodzi o jogę i o początki.
      Moje trzecie w życiu podejście do jogi. Być może posiadanie własnej maty bardziej mnie do tej dyscypliny przywiąże. Mam nieco dość wciągania skarpecianej woni z mat szkolnych. Jaką matę byście poleciły? Nie chodzi mi o mercedesa wśród mat, tylko o rzecz, która się nie ślizga, nie dziurawi od paznokcia, która wytrzyma bodaj 9 miesięcy, bo taki wyznaczyłam sobie czas romasu z jogą. Linki mile widziane. Dwóch stów nie dam, bo mój zapał jest jak brzęk aluminiowej złotówki.
      • the_pipeline Re: Czy to dobry wątek? 08.10.13, 16:44
        Wydaje mi się że był ostatnio jakiś wątek o matach do jogi.
        Ja mam dwie maty, jedną kupiłam w decathlonie za chyba 70 zł i ją trzymam w swojej szkole i używam regularnie. Jestem z niej zadowolona choć na początku wydawała mi się dosyć sztywna i dość długo trwało zanim się wyrobiła i zmiękła przy moim średnio intensywnym jogowaniu. Drugą kupiłam do domu w TK maxie za jakieś 50 zł i w zasadzie jej nie używam :) Jest jakaś dziwna, bo zostają na niej ślady np po stopach lub dłoniach jak się na niej stoi.
        Maty szkolne tak się nie zachowują, w ogóle zanim kupiłam swoją to na tych szkolnych bardzo mi było wygodnie, odpowiednia przyczepność i miękkość. Te które można na miejscu kupić kosztują 120-160 zł raczej, za 200 nie widziałam. Nie wiem co to za marki.
        Jeśli miałabym coś radzić, to według mnie mata do jogi nie powinna być wcale gruba. Ma zapewniać przyczepność i antypoślizg dłoniom i stopom i być cienka żeby się nie rolowała w trakcie.
        • teresa104 Re: Czy to dobry wątek? 08.10.13, 17:06
          No właśnie te szkolne to takie cienkie "gumki", gdyby nie to, że mówią przez nie wieki, to niczego bym nie szukała, są wystarczające.
        • teresa104 W istocie, był wątek, gapa ja. 08.10.13, 17:14
          forum.gazeta.pl/forum/w,86228,146879158,,Maty_do_jogi.html?v=2
          • teresa104 Wybór 08.10.13, 18:09
            Ponieważ za 95 euro wolałabym jechać na psi zaprzęg za kołem podbiegunowym, matę wybrałam taką: www.sport-shop.pl/mata-yoga-do-cwiczen-meteor-czerwona-p-3796.html

            Ma przeważnie dobre opinie, choć pojawia się motyw ślizgania, nie wiem jednak, czy ten poślizg jest na sucho, czy na mokro, stopy i dłonie mam suche jak żółw, najwyżej będę lizać, na własnej macie nie będzie to obrzydliwe.

            Poinformuję, jak przyjdzie i przetestuję.
            • zooba Re: Wybór 09.10.13, 09:52
              Ja mam taką matę - motyw poślizgu faktycznie występuje - wszystko mam suche, ślizgają mi się czasami ręce przy psie z głową w dół. Poza tym jest miła w dotyku, grubsza niż dostępne w mojej siłce maty, ale to lubię. Na tamtych matach nie mogłam się położyć na brzuchu, tak niemiłosiernie śmierdzą.
              Używam jej od dwóch miesięcy dwa razy w tygodniu, nie widać śladów rozpadu, 9 miesięcy na pewno pociągnie.
            • kis-moho Re: Wybór 09.10.13, 23:14
              Daj znać, bo ja nadal nie kupiłam. Wąż w kieszeni mi też powiedział, że psi zaprzęg lepszy :o) Pobiegałam po okolicznych sklepach i albo nie dało się zmacać, albo były tak śliskie, że paluchem to byłam w stanie stwierdzić. Do gumiastego ideału wszystkim było daleko.
              Ćwiczę nadal na szkolnych i nadal się rozjeżdżam. Inni, bardziej zaawansowani też się rozjeżdżający twierdzą, że z czasem i zuzyciem będzie lepiej, a jeszcze lepiej byłoby wyprać. Jakaś dziewczyna na zajęciach polecała mandukę, ale to te same szalone okolice cenowe, więc się nie skusiłam.
              • teresa104 Re: Wybór 10.10.13, 06:52
                Jasne że opiszę.
                Moja matka, dla której warunkiem brzegowym było, żeby mata nie wywoływała u niej alergii kontaktowej, ćwiczy na zwykłej karimacie. Jeździ to jak krowa po lodzie, zwija się, faluje, rozciąga, ale rodzicielkę przeciwności tylko podniecają, dla niej sport się nie liczy, jeśli krew od niego nie leci.
                • the_pipeline Re: Wybór 10.10.13, 13:49
                  teresa104 napisała:

                  > Jasne że opiszę.
                  > Moja matka, dla której warunkiem brzegowym było, żeby mata nie wywoływała u nie
                  > j alergii kontaktowej, ćwiczy na zwykłej karimacie. Jeździ to jak krowa po lodz
                  > ie, zwija się, faluje, rozciąga, ale rodzicielkę przeciwności tylko podniecają,
                  > dla niej sport się nie liczy, jeśli krew od niego nie leci.

                  Hehe :) Jak dla mnie to karimata nie nadaje się do jogi w ogóle. Już na prawdę o wiele lepiej jest ćwiczyć na gołej podłodze (jeśli jest np naturalna drewniana to jest zupełnie miło). Oczywiście pomijając pozycje leżące gdzie może być zbyt twardo w kręgosłup czy inne wystające kosteczki. Przecież karimata nie jest w ogóle gumiasta, przez co nie zapewnia przyczepności wcale, a do tego rozciąga się i faluje, jak piszesz.
                  • teresa104 karimata 10.10.13, 15:07
                    Ale zapewnia higienę, kiedy chodzisz na zajęcia z własną. A w tym konkretnym przypadku dobór rzeczy, z którymi styka się ciało, jest istotny. I nie za bardzo ma się ochotę na eksperymenty, kiedy znajdzie się coś, co nie szkodzi.
                    Dlatego nawet z mamą tego tematu nie będę podnosić, zresztą ona jest zaawansowana, ja początkująca, ofuknie mnie, wierzgnie nogami w górę na tej swojej karimacie, ostatecznie mi udowadniając, że karimata jest najlepsza. A ja jestem świeżo po kursie BHP i nie mogę patrzeć na pozycje z jednym punktem zakotwienia i to w dodatku na luźnej nawierzchni.
                    • zooba Re: karimata 10.10.13, 15:40
                      Ja bym kładła na gumiastą matę ogólnodostepną duży ręcznik, higienicznie i mało poślizgowo.

                      Szacun dla mamy, chylę czoła.
              • teresa104 Mata Meteor 14.10.13, 10:24
                Po pierwsze kolory różnią się grubościami. Zamówiłam dwie, niebieską i czerwoną, i od razu widać, że niebieska jest o wiele grubsza. Twarde dane: czerwona waży 1,15 kg, niebieska 1,40 (pomiaru dokonałam wagą do bagażu). Nie wiem jednak, czy grubość ma związek z kolorem. Czyli jest to wada, bo parametr grubości jest nieprzewidywalny. Dokładniej zbadałam czerwoną, niebieską zapakowaną mam dla koleżanki. Nie ślizga się nic a nic, nie rozciąga wcale, w żadną stronę. Pianka nieco się odkształca pod naciskiem, wraca po 2-3 sekundach. Mata ma wyraźny zapach sklepu z wykładzinami, ale jest to zapach dalece przyjemniejszy (i o wiele mniej nasilony) od odorku mat szkolnych.
                Dziś wieczorem przetestuję intensywniej, nie mam teraz warunków, zrobiłam tylko potajemnie rozkraczonego psa z żakietem na głowie i ręce są jak przymurowane. Będę miała też dane z użytkowania maty niebieskiej.
                A, przeszłam się po sklepach, z ręką na sercu mówię, że nic lepszego od tej czerwonki nie widziałam. A już na pewno nie tańszego. Pan mi chciał między innymi ożenić taką piankę, nie miała szans się ślizgać, to fakt, ale uginała się na 1,5 cm, dłonie mi tonęły w tej miękkości, 140 złotych.
                • eccamai Re: Mata Meteor 14.10.13, 18:32
                  Na All bywają maty do jogi Adidasa. Są to albo limitowanki np.z kolekcji S telli McCartney dla Adidasa albo normalne maty do jogi z podstawowej kolekcji Adidasa. Miałam te pierwszą przez trzy lata, była bardzo dobra, w końcu wyzionęła ducha. następną kupiłam tę regularną i jest rewelacyjna. Jest też dużo wytrzymalsza, poniewaz Pan Mąż użytkuje taką samą już cztery lata i jest ok. ja mam swoją od roku. Koszt z przesyłką był w okolicach 100zł.
                  Nie polecam mat Nike.
                  W mojej grupie jogowej ludzie użytkują natomiast maty ze sklepu joga-joga, bardzo porządne, choć wymagają dotarcia, bo na początku są dość śliskie.
                  Błagam nie używajcie karimat ani innych wynalzków z ręcznikami itp. W jodze liczy się precyzja, a ta możliwa jest tylko na porządnej macie (o ile nie jest się Hindusem;)
                • teresa104 Bardzo ok. 14.10.13, 22:20
                  Mata jest bardzo przyczepna na styku człowiek-mata, nie ma mowy, żeby cokolwiek się ślizgało. Raz zrobiła mi się fala pod plecami, kiedy zrobiłam jakiś niezdarny ruch - przyczepność mata-ziemia jest mniejsza od człowiek-mata.
                  I czerwona, i niebieska się sprawdziły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka