justinehh 05.08.10, 18:39 Czy to jest sekta, czy tylko ruch religijny niosący pomoc? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jul-kaa Re: [LWW] Hare Kriszna 05.08.10, 19:15 Zależy, jaką zastosować klasyfikację. Poza tym samo słowo "sekta" nabrało bardzo pejoratywnego znaczenia, jeśli je odrzucimy, łatwiej będzie dany ruch za sektę uznać. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: [LWW] Hare Kriszna 05.08.10, 19:22 A jak jest różnica pomiędzy sektą, a ruchem religijnym? ;-) Hare Kriszna to organizacja na ścisłych religijnych regułach, bazujących na hinduistycznym kulcie bóstwa Wisznu. Są kreacjonistami, (ale nie w pojęciu chrześcijańskim, a hinduistycznym), dla mnie podchodzą więc pod religię i wszelkie inne sekty. Odpowiedz Link
edhelwen Re: [LWW] Hare Kriszna 05.08.10, 20:26 pewnie chodziło o sektę w potocznym tego słowa znaczeniu - wyciąganie kasy, uzależnianie, pranie mózgu. Granica jest płynna, słyszałam o "niewinnych" ruchach działających przy Kościele np w moim mieście, które bardzo przypominały sektę (w potocznym znaczeniu) Jeśli chodzi o krysznaitów, to taka ciekawostka - widziałam grupkę na hippisowskiej pielgrzymce do Częstochowy ;) (tylko to było kilkanaście lat temu) Odpowiedz Link
ederlezi1981 Re: [LWW] Hare Kriszna 05.08.10, 23:00 Przede wszystkim, polecam książkę "Delicje i lewa ręka Kryszny" A. Kubiak oraz "Konwertyci nowych ruchów religijnych" M. Libiszowskiej-Zółtkowskiej nt tej grupy religijnej, popularnie zwanej hare Kriszna. Ich pełna nazwa to Miedzynarodowe Towarzystwo Świadomosci Kryszny (International Society for Krishna Consciousness- ISKCON). Tu trochę wiecej nt historii i założeń: pl.wikipedia.org/wiki/Międzynarodowe_Towarzystwo_Świadomości_Kryszny Czy sa sektą- to slowo w języku polskim ma niesamowicie pejoratywne zabarwienie, więc byłabym ostrożna. Jak dla mnie, są w takim samym stopniu sekstą w łonie hinduizmu, jak Świadkowie Jehowy czy Zielonoświątkowcy w łonie chrześcijaństwa - w sensie stosunkowo nielicznej grupy, która odłaczyła sie od głównego nurtu. Moej kontakty z HK ogrtaniczały się do przeczytania paru ich klasycznych pozycji książkowych Prabhupady, Pokojowej Wioski Kryszny na Przystanku Woodstock oraz jednej wizyty w świątyni w Mysiadle. Ogólen wrażenie raczej pozytywne, choc potem przeczytałam "Zakazana archeologię" i zwątpiłam. Co ciekawe, ruch HK uchodzi za raczej ortodoksyjny, natomiast liberalniejszy nurt hinduizmu reprezentuje Misja Czaitanii. Odpowiedz Link
szolem-a Re: [LWW] Hare Kriszna 06.08.10, 21:41 Powiem tak - gdyby się na tym Woodstocku aż tak nie darli z rańca to ja bym ich kochała za samo jedzenie :D (podpięłam się pod znajomy zespół więc jako członek zespołu miałam jedzenie za darmo. śniadanie - krishna drugie śniadanie - krishna obiad - dwie krishny kolacja - też krishna ;D ) To prawda, z określeniem "sekta" bym uważała. A co do Krishny - przeczytałam jedną książkę (Sri Isopanisad, pisownia bez mm..umlautów;) ), byłam na paru wykładach podczas Woodstocku, również byłam w świątyni w Mysiadle - i wrażenia mam mimo wszystko pozytywne. Przede wszystkim - nie czułam się do niczego przymuszana choć przyszłam szykując w głowie front obrony przed jakąkolwiek indoktrynacją, praniem mózgu i wyłudzaniem wpłat na konto. W Mysiadle byłam dwa razy- raz na ich mm..mszy a drugi w tygodniu, po książkę dla znajomego. Druga z tych eskapad skończyła się dla mnie dość długą rozmową sam na sam z jednym z członków (ostrzegałam, że jestem wstrętnym agnostykiem, człowiekiem bez wiary, zasad i stroniącym zarówno od świątyń jak i jakikolwiek organizacji religijnych ale i tak otworzył specjalnie dla mnie sklepik, świątynię i podarował kadzidełka;) ) którą wspominam jako interesujące duchowe doświadczenie, sądzę że nie różne szczególnie od rozmowy z mądrym księdzem czy rabinem z tą różnicą, że moje poglądy były z nim bardziej kompatybilne. Nie wydają mi się groźni. Myślę, że przyjdę jeszcze kiedyś jako wolny słuchacz ale siebie tam na stałe absolutnie nie widzę. Odpowiedz Link
jul-kaa Re: [LWW] Hare Kriszna 06.08.10, 22:00 szolem-a, ale Tobie sie wydaje, że jak sekty grupy religijne i inne denominacje werbują członków? Że na wejściu im pranie mózgu robią i kontrowersyjne rzeczy opowiadają? Cały Twój opis brzmi DOKŁADNIE jak idealnie zorganizowana próba werbunku - milusio, słodziusio, peace, love i nawet _specjalnie dla Ciebie_ sklepik otworzyli! I kadzidełka słodko pachną! No i jeszcze pyszne darmowe jedzenie. Super! Być może Ciebie nie zwerbują, ale za innych zabierają się właśnie w taki sposób. To ma nawet specjalną nazwę: bombardowanie miłością. Wrzuć w googla. Odpowiedz Link
pierwszalitera Re: [LWW] Hare Kriszna 06.08.10, 23:45 jul-kaa napisała: > szolem-a, ale Tobie sie wydaje, że jak sekty grupy religijne i inne denominacje > werbują członków? Że na wejściu im pranie mózgu robią i kontrowersyjne rzeczy > opowiadają? > Cały Twój opis brzmi DOKŁADNIE jak idealnie zorganizowana próba werbunku - > milusio, słodziusio, peace, love Ha, ha, ha, już chciałam odpisywać szolem-a, a tu jul-kaa napisała dokładnie, to co myślę. Świat się kończy. ;-))) A swoją drogą, to już do szolem-a, to gdyby sekty przedstawiały się dzień dobry jako wredne sekty, dawały po gębie oraz kazały przelać roczną pensję na konto i zrezygnować z dotychczasowego życia, to chyba nikt by się na nie nie nabrał, prawda? ;-) Tajemnicą sekty jest uwodzenie, najpierw jest cacy i nawet nie wiesz kiedy jesteś w środku, i masz wyprany mózg. Odpowiedz Link
edhelwen Re: [LWW] Hare Kriszna 07.08.10, 02:22 byłam kiedyś razem z pielgrzymką w pewnym sanktuarium maryjnym, gdzie paulini odbywają nowicjat. Na bliskiej mi osobie, która ze mną była, zrobiło to duże wrażenie (opowieści o nowicjacie, życie zakonników), a osoba ta jest daleko od Kościoła i życia hm zakonnego ;) Niemniej zafascynowała się opowieścią młodego zakonnika ;) A propos darmowego jedzenia to skojarzyło mi się to xD www.crazydogtshirts.com/catalog/darkside-mens-full.jpg A co z "praniem mózgu" u Świadków Jehowy? Znałam kilku Świadków i byli to "normalni" ludzie, sąsiedzi tacy jak wszyscy, uczniowie w szkole też zwyczajni. (dlatego ja nie uważam Świadków Jehowy za sektę, ale to moje prywatne zdanie) Odpowiedz Link
ederlezi1981 OT- Świadkowie Jehowy 10.08.10, 01:18 Ja też poznałam sporo ŚJ- chyba wszyscy, bez wyątku, byli porządnymi i uczciwymi ludźmi. Chodziło mi o cos innego- o ile można sobie wyobrazić niepraktykującego, bąź praktykującego bardzo nieregularnie katolika, prawosławnego czy wyznawcę judaizmu, to odnoszę wrażenie, że ŚJ się jest lub nie. No i nie można zapominać o bardzo silnej kontroli społecznej wewnątrz zboru- czytałam nawet na ten temat pracę napisana przez byłego ŚJ. Odpowiedz Link
justinehh Re: [LWW] Hare Kriszna 10.08.10, 20:29 Ale z tego co mi wiadomo, to Jehowi nie wymagają oddania majątku i wyzbycia się rodziny. Odpowiedz Link
zooba Re: [LWW] Hare Kriszna 10.08.10, 21:27 O ile ta rodzina przechodzi na ich wyznanie lub ich akceptuje - która to forumka pisała o rodzicach ŚJ, którzy nie akceptują jej bo jest poza zborem (czy jak się nazywa ich wspólnota)? Odpowiedz Link
edhelwen Re: [LWW] Hare Kriszna 10.08.10, 21:31 no rodziny mają normalne ;) co do pieniędzy to nie wiem, ale powierzchowny poziom życia nie odbiegał od innych znanych mi osób. Odpowiedz Link