Dodaj do ulubionych

Kupowanie soczewek online

20.11.11, 15:10
Od lat kupuję stacjonarnie, ale wreszcie mnie natchnęło, żeby sprawdzić ceny;) No i mam zagwozdkę. Przez 7 lat mojej soczewkowej kariery raz (przy pierwszej parze) zdarzyło się, że szkło mi się rozpadło, potem już nigdy żadnych uszkodzeń. Tymczasem w sklepie internetowym, nad którym się zastanawiałam (szkla.com), jest sporo opinii o soczewkach (tych moich właśnie) wyszczerbionych, pękających itp. Czy to możliwe, że sprzedają jakieś podróbki czy coś? Z jakich pewnych, sprawdzonych sklepów korzystacie?

Będę wdzięczna za odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • satia2004 Re: Kupowanie soczewek online 20.11.11, 15:13
      TŻ kupuje w szkla.com i nigdy nie miał problemu. Nosi AirOptix.
      • koza-1985 Re: Kupowanie soczewek online 20.11.11, 15:49
        ja kupuje z optiland krk, kiedyś stacjonarnie, teraz wysyłkowo. nie mam zastrzeżeń, cenowo też przyzwoicie. nie wiem jak w innych sklepach ale tam można dokonywać zwrotów np jak wada się zmieni, a nie zużyło się soczewek.
        p.s. żeby była jasność nie pracuję, nie pracowałam ani nikt znajomy tam nie pracuje;)
        • daslicht Re: Kupowanie soczewek online 12.07.12, 12:31
          Też kupuję w Optilandzie i jestem bardzo zadowolona. Kiedyś zamiast przezroczystych soczewek wysłali mi kolorowe, nie było problemów z wymianą. Przysłali mi nowe soczewki plus dodatkowo płyn i opłaconą kopertę do odesłania kolorowych.
    • azymut17 Re: Kupowanie soczewek online 20.11.11, 16:27
      Ja kupuję na Allegro. Sprawdzam komentarze i kupuję tam, gdzie wystawiają paragony. Teraz mam chyba 3 sklepy, już cen nie porównuję, żeby się nie naciąć, i tak jest taniej niż w sklepach internetowych. Nigdy nic złego się ze szkłami nie stało.
      • madzioreck Re: Kupowanie soczewek online 10.07.12, 20:34
        Możesz mi ewentualnie podać namiary?
    • marta_monika Re: Kupowanie soczewek online 20.11.11, 17:46
      Kupuję w lens-shop.pl Nigdy nie miałam zadnych problemow.
    • yaga7 Re: Kupowanie soczewek online 20.11.11, 18:27
      Kupowałam parę razy u różnych sprzedawców na allegro, w sklepach typu szkla.com i twojesoczewki pl albo com i nigdy z żadnym szkłem ani mnie, ani Lubemu nic się nie stało.
    • anka-ania Re: Kupowanie soczewek online 20.11.11, 18:52
      Kupuję wyłącznie na allegro, bo w porównaniu ze sklepami wychodzi generalnie taniej. Praktycznie za każdym razem biorę od innego sprzedawcy, po sprawdzeniu komentarzy. Nigdy się nie nacięłam, nigdy nic złego ze szkłami się nie działo.
    • kaga9 Re: Kupowanie soczewek online 20.11.11, 19:15
      Aha, czyli wychodzi na to, że właściwie wsio rawno:) Serdeczne dzięki za odpowiedzi. W takim razie pogapię się jeszcze na ceny.
    • slotna Re: Kupowanie soczewek online 20.11.11, 19:37
      Dawno temu pare razy pekla mi soczewka trzymiesieczna, kupowana na sztuki u okulistki. Wymieniala mi na nowe. Teraz kupuje miesieczne lub dwutygodniowe w paczkach po 6, wiec nie zalezy mi na takiej gwarancji. Wczesniej kupowalam glownie na allegro, ostatnio przerzucilam sie na sklep, bo moj chlopak z jakiegos regularnie zamawia, wiec kupuje tez dla mnie.
    • kaga9 Soczewki jednodniowe 10.07.12, 13:25
      Nigdy nie używałam, obecnie potrzebuję okazjonalnie i chciałabym wypróbować. Możecie któreś polecić? Chętnie zaczęłabym od małego opakowania. Te są dość tanie, znacie?
      www.szkla.com/365_fitview-daily-30-szt---super-gratis.html
      Jedyne, czego się boję, to żeby nie trafić na sztywne, grube soczewki, są takie w ogóle? (Głupie pytanie może, ale nie mam pojęcia).

      Dzięki:)))
      • yaga7 Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 13:37
        Ja z jednodniowych testowałam tylko te: www.szkla.com/349_freshlook-illuminate-1-day-10-szt-nowosc.html bo były w małym opakowaniu :) 30 sztuk w życiu bym nie kupiła, ale widzę też, że te Twoje są w dziesiątkach, to sobie następnym razem spróbuję.
        Te freshlooki są niby do ciemnych oczu i niby mają podkreślać kolor. Nooo, co kto lubi. Natomiast zauwazyłam, że pod koniec dnia noszenia widziałam dużo gorzej niż na początku. I nie wiem, czy to wina ogólnie wszystkich jednodniówek, czy tylko freshlooków. Ale różnica w widzeniu była naprawdę spora. Za kierownicę samochodu na pewno bym nie wsiadła ;)
        Natomiast pod względem obsługi czy leżenia na oczach w porządku i bez zarzutu.
        • madzioreck Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 13:53
          Ja też nie mam fajnych doświadczeń z jednodniowymi - jest OK prze 2-3 godziny, a potem oczy wysychają, a widzenie się pogarsza - jakby mi oczy zachodziły mgłą, mruganie pomaga na jakieś 2 sekundy ;) Nosiłam Johnsony Acuvue i jakieś Aquaplus, w obu to samo :(
          • kis-moho Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 13:59
            Ja nie noszę, ale Luby nosi od czasu do czasu (na basen, imprezy, do sauny i w innych sytuacjach, gdzie okulary mogą przeszkadzać) i bardzo sobie chwali jednodniówki - właśnie dlatego, że są do noszenia okazjonalnego. Z tego co wiem, nie skarży się na problemy z komfortem, te pojawiały się dopiero kiedy nosił soczewki regularnie (wtedy miał chyba miesięczne?). Przy noszeniu okularów i jednodniówek od czasu do czasu mówi, że jest OK. Widzę na półce, że ma "1 day acuve true eye". Z tym, że ma dość solidną wadę (-6), więc nie wiem na ile moje rady będą dobre dla innych.
            Jak chcesz mogę zapytać o szczegóły jak wróci, ale to dopiero pod koniec tygodnia.
            • yaga7 Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 14:19
              I tak mam większą wadę, hehe ;))

              U mnie jest tak, że od okularów będą lepsze prawie każde soczewki, zwłaszcza w takich nietypowych sytuacjach jak basen, sauna itp.

              I nie wiem, czy faceci nie mają ogólnie bardziej odpornych oczu. Mój Luby ma oczy pancerne, prawie nigdy nic mu się nie dzieje i wszystkie soczewki są świetne, nawet te, które dla mnie były niewygodne.
              • kis-moho Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 14:26
                > I tak mam większą wadę, hehe ;))

                Ja to w ogóle w temacie jestem słaba, gadam jakbym się znała, ale zastrzegam, że tylko powtarzam zasłyszane rzeczy.

                > U mnie jest tak, że od okularów będą lepsze prawie każde soczewki, zwłaszcza w
                > takich nietypowych sytuacjach jak basen, sauna itp.
                >
                > I nie wiem, czy faceci nie mają ogólnie bardziej odpornych oczu. Mój Luby ma oc
                > zy pancerne, prawie nigdy nic mu się nie dzieje i wszystkie soczewki są świetne
                > , nawet te, które dla mnie były niewygodne.

                Na basenie itp. to jasne, natomiast Luby skarżył się na różnorakie problemy z oczami (zmęczenie, podrażnienie), które zniknęły w momencie kiedy przerzucił się na stałe na okulary, a soczewki nosi tylko od czasu do czasu. Z tym, że nie mam pojęcia, jak dobrze o nie dbał, bo to przy miesięcznych wyobrażam sobie jest dość istotna sprawa.
                A tak offtopowo, moim zdaniem okulary wielu osobom dodają dużo uroku, bardzo lubię noszących okulary :o)
                • yaga7 Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 14:45
                  > Na basenie itp. to jasne, natomiast Luby skarżył się na różnorakie problemy z o
                  > czami (zmęczenie, podrażnienie), które zniknęły w momencie kiedy przerzucił się
                  > na stałe na okulary, a soczewki nosi tylko od czasu do czasu. Z tym, że nie ma
                  > m pojęcia, jak dobrze o nie dbał, bo to przy miesięcznych wyobrażam sobie jest
                  > dość istotna sprawa.

                  A to ja też potwierdzam, że oczy mam bardziej podrażnione i zmęczone przy soczewkach, dlatego nie mogę ich nosić non stop, przy okularach oczy mi odpoczywają.

                  > A tak offtopowo, moim zdaniem okulary wielu osobom dodają dużo uroku, bardzo lu
                  > bię noszących okulary :o)

                  A to na pewno ;) Tylko problem w tym, że ja dobrze wyglądam w takich ciut węższych, a w nich pole widzenia mam sporo za małe. W miarę dobrze widzę dopiero w takich szerszych. Tylko wyglądam w nich jak debil no i szkła są dość ciężkie.
                  Jak ostatnio miałam dobierane oprawki (3 salony), w każdym był problem, bo po prostu wyglądam dobrze nie w tym, w czym dobrze widzę.
                  • kis-moho Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 14:57
                    Tylko wyglądam w nich jak
                    > debil no i szkła są dość ciężkie.

                    Przy większej wadzie to w ogóle jest problem, prawda? Żeby były dopasowane, trwałe a jednocześnie nie za ciężkie i nie za grube.
                • yaal Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 19:09
                  > A tak offtopowo, moim zdaniem okulary wielu osobom dodają dużo uroku, bardzo lu
                  > bię noszących okulary :o)

                  Tylko trochę kiepsko się wygląda mając wyraźnie różną wadę. W soczewkach nie ma efektu "ojej, masz jedno oczko bardziej".
                  • kis-moho Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 19:17
                    yaal napisał:

                    > > A tak offtopowo, moim zdaniem okulary wielu osobom dodają dużo uroku, bar
                    > dzo lu
                    > > bię noszących okulary :o)
                    >
                    > Tylko trochę kiepsko się wygląda mając wyraźnie różną wadę. W soczewkach nie ma
                    > efektu "ojej, masz jedno oczko bardziej".

                    Moim zdaniem to trochę obsesja noszących okulary :o) Luby ma dość mocną wadę i narzeka, że ma w okularach małe oczka. Dam sobie rękę uciąć, że nikt poza nim tego efektu szkieł nie widzi... (ja w każdym razie na pewno nie).
                    • yaal Re: Soczewki jednodniowe 11.07.12, 01:21
                      Jak ma równo na obu oczach, to owszem, będą małe (acz dobrze dobrane oprawki to trochę kompensują). Ja mam prawie 2 dioptrie różnicy i to niestety widać. Ludzie zauważają - jedni, że szkła są różnej grubości (a specjalnie brałam poliwęglanowe, czyli te cieńsze niż zwykłe; tym bardziej, że przy szklanych okulary mi się najzwyczajniej na nosie przekrzywiały), inni, że mam lewe oko większe.
                      • 100krotna Re: Soczewki jednodniowe 13.07.12, 19:02
                        Ja mam różnicę:
                        lewe: +1,
                        prawe: +2,5 + cylinder na astygmatyzm (nie pamiętam jaki, dawno nie byłam u okulisty)
                        Ale nie zauważam, ani nikt nigdy nie zauważył, że mam któreś oczko bardziej. Fakt, okularów potrzebuję głównie do czytania i komputera, ale np w pracy używam cały czas.
                        No chyba, że akurat ktoś przymierzył moje okulary, bo wtedy i owszem, zaczynają się okrzyki zdumienia.
                        Za to na zdjęciach widać różnicę ;)
                        • pinupgirl_dg Re: Soczewki jednodniowe 13.07.12, 21:19
                          Mój ojciec ma też ze 3 dioptrie różnicy (różnica w wadzie jest większa, ale z wielu powodów na razie ma na jednym oku słabsze szkło). Czy widać? Jak się ktoś przyjrzy, to widać tak, ale na pewno nie jest tak, że to się rzuca w oczy i ludzie, kiedy go pierwszy raz widzą, pytają "co się panu stało" ;). Nie wydaje mi się, żeby to był jakiś znaczący problem. Że szkła są korekcyjne, to trudno ukryć, ale różnica w wielkości nie jest jakaś znacząca.
                          Kiedyś chciałam namówić ojca, żeby poszedł z duchem czasu i zafundował sobie soczewki. Powiedział, że po 40 latach okulary to już część jego i że dziwnie by się bez nich czuł, przestałam go męczyć :).
            • madzioreck Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 15:34
              Ja w ogóle soczewki zakładam okazjonalnie, właśnie dlatego wolę jednodniowe - za każdym razem jest to samo, a zużyłam jakieś 35 par :) Po prostu one są jakoś trochę inaczej robione i nie wszystkim odpowiadają... zakładam sobie więc na "wejście" na imprezę, kiedy nie chcę, żeby mi bryle zasłaniały fajny makijaż, a potem ściągam.
              • madzioreck A, no i... 10.07.12, 20:37
                złośliwość szkieł polega na tym, że takie 30-dniowe, które miałam dobrane jako pierwsze, mogłam od pierwszego założenia nosić wiele godzin i moje oczy czuły się dobrze. Tyle, że założyłam je 3 razy może...
            • kaga9 Kis-moho 12.07.12, 13:31

              > Ja nie noszę, ale Luby nosi od czasu do czasu (na basen, imprezy, do sauny

              W saunie nie zdejmuje?? Pytam, bo ja się zawsze boję, że mi się stopią i wyjmuję.
              • kis-moho Re: Kis-moho 12.07.12, 13:34
                No co Ty, w życiu, gdyby mu się miały oczy rozgrzać do temperatury topiącej tworzywo, to by żywy z tej sauny nie wyszedł :o) Natomiast takie gorące wilgotne powietrze podobno szkodzi niektórym pokryciom na szkłach okularów - raz popękało mu pokrycie na okularach ciemniejących na słońcu, od tej pory nosi tylko soczewki.
                • kaga9 Re: Kis-moho 12.07.12, 14:37
                  A:) Dyletant ze mnie;)
          • yaga7 Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 14:19
            Ooo, mgłę też zaobserwowałam :)

            To może taki urok tych jednodniówek? Sama nie wiem.
            • marciasek Re: Soczewki jednodniowe 12.07.12, 10:29
              > To może taki urok tych jednodniówek? Sama nie wiem.

              Eee, chyba nie. Ja od lat nosze wyłącznie jednodniówki i nie narzekam. Aczkolwiek nie narzekam wyłącznie na Acuvue Moist. TrueEye mi nie podeszły - szybko wysychały na moich oczach.
      • miss-alchemist Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 14:33
        Ja mam takie, skusiła mnie oczywiście niska cena :) I jako okazjonalne sprawdzają się nieźle, na co dzień nie wiem, czy bym je nosiła. Zwłaszcza, że po dłuższym czasie jednak trochę wysychają i męczą oczy. Niemniej jednak kilka do kilkunastu godzin spokojnie mogę w nich przechodzić, nie piecze, nie schnie, oczy nie wypadają ;)

        Wcześniej używałam na próbę Dailies, były chyba trochę wygodniejsze, bo przy nich w ogóle przez cały dzień nie czułam, że coś mam. Ale ponieważ nie noszę teraz soczewek przez cały dzień, to te FitView spokojnie mi wystarczają. Używam ich, jak idę na basen, koncert czy gdziekolwiek, gdzie wolę nie ryzykować z okularami.
      • marikooo Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 15:43
        Soczewki powinnaś mieć dobrane nie tylko do wady wzroku, ale też do kształtu gałki. Ja noszę codziennie Dailies Aqua Comfort Plus i są wygodne, ale próbowałam innych i robiły mi krzywdę albo spadały z oka. Oprócz dioptrii ważny jest promień krzywizny:

        Każda soczewka posiada określony promień krzywizny. Jest on dopasowywany przez lekarza okulistę do geometrii rogówki indywidualnego pacjenta. Tak więc aplikację nowych soczewek kontaktowych powinien poprzedzić m.in. pomiar promienia krzywizny rogówki. Między wspomnianymi parametrami 8.7 i 8.6 nie ma dużej różnicy. Jednak każdą zmianę promienia krzywizny i typu soczewki należy skonsultować ze swoim lekarzem okulistą. Zastosowanie nieodpowiedniej soczewki o nieodpowiednim promieniu krzywizny (w tym soczewek „ciasnych”) może spowodować poważne komplikacje oczne.

        Źródło

        Niech Ci najlepiej okulista dopasuje odpowiednie soczewki.
        • yaga7 Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 15:50
          Tak, na pewno kształt gałki też jest ważny.

          Ale niestety nie każdy okulista potrafi dobierać soczewki, przynajmniej na pewno naście lat temu nie każdy potrafił, może teraz jest lepiej.
          Swoje pierwsze soczewki dobierałam w renomowanym zakładzie soczewkowym i mi dopasowali coś, czego nie byłam w stanie nosić, kasa poszła w błoto i tyle.
        • kaga9 Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 16:37
          marikooo napisała:
          >
          > Niech Ci najlepiej okulista dopasuje odpowiednie soczewki.

          Marikooo, noszę soczewki od 8 lat:) Kilka miesięcy temu wróciłam do okularów, ale tak w ogóle to znam swoje parametry. Ale dzięki za troskę i czujność, bo oczywiście masz rację:)
          • marikooo Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 21:44
            kaga9 napisała:

            > Marikooo, noszę soczewki od 8 lat:) Kilka miesięcy temu wróciłam do okularów, a
            > le tak w ogóle to znam swoje parametry. Ale dzięki za troskę i czujność, bo ocz
            > ywiście masz rację:)

            Aaaa, no to może jakiejś innej forumce się przyda ;)
        • yaal Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 19:11
          > Niech Ci najlepiej okulista dopasuje odpowiednie soczewki.

          Jak mają być rzeczywiście dopasowane, to optometrysta, a nie okulista.
      • kaga9 Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 16:31
        Dzięki za wszystkie odpowiedzi, chętnie przygarnę też kolejne opinie:) Za 2 tygodnie wybieram się nad morze i jednodniówki są mi potrzebne na plażę, więc od biedy też nie będę ich miała w oczach cały dzień. Trochę mnie martwi ten dyskomfort, o którym piszecie, widzę, że nie jest to odosobniony przypadek. Ech, ech. Życie jakieś takie niedoskonałe jest;)

        • martulka_s Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 17:37
          Ja myślę, że z tym dyskomfortem przy soczewkach jednodniowych jest dokładnie jak przy tych do dłuższego noszenia. To są kwestie osobnicze. Dlatego pomysł z małym opakowaniem jest dobry. Ja ostatnio używam takich:
          www.szkla.com/216_acuvue-1-day-trueye-30-szt-super-gratis.html
          ale cały czas próbuję znaleźć swój ideał jak przy soczewkach miesięcznych. Te imo są naprawdę dobre, np Dailies Aqua Comfort nie byłam w stanie nosić dłużej, niż 2-3 godziny.
          W trueye potarłam ostatnio oko na basenie z ręką w chlorowanej wodzie i nic. Przy upałach też mi dają radę. Ale noszę okazjonalnie, na zmianę z okularami.
          • madzioreck Re: Soczewki jednodniowe 10.07.12, 20:41
            Ja ostatnio używam takich:
            > rel="nofollow">www.szkla.com/216_acuvue-1-day-trueye-30-szt-super-gratis.html
            > ale cały czas próbuję znaleźć swój ideał jak przy soczewkach miesięcznych. Te i
            > mo są naprawdę dobre, np Dailies Aqua Comfort nie byłam w stanie nosić dłużej,
            > niż 2-3 godziny.

            No, osobnicza... u mnie jedne i drugie były do bani, ale fakt, że dobierała mi okulistka w salonie optycznym, więc moze i coś z tym kształtem, czy tam krzywizną było nie halo...
            • yaal Re: Soczewki jednodniowe 11.07.12, 01:24
              No kurczę, pani koleżanka se poszła do triumfa i marudzi, że jej stanik źle dobrali <:
              • madzioreck Re: Soczewki jednodniowe 15.07.12, 14:26
                No ale z drugiej strony, w tym samym salonie okulistka dobrała mi soczewki i 30-dniowe i jednodniowe o tych samych parametrach, i tylko te jednodniowe dawały mi popalić. Tych długich mogłabym w ogóle nie zdejmować, jedynie toryczna była delikatnie wyczuwalna w oku, ale nie na tyle, żeby przeszkadzać.
      • szarsz Re: Soczewki jednodniowe 12.07.12, 23:26
        Jedniodniowe - ja noszę Johnsona. One day acuvue moist. Noszę od lat sześciu - odkąd przy dwutygodniowych, przy których nigdy nie pamiętałam, kiedy zaczęłam je nosić, dostałam zapalenia rogówki.

        W każdym razie noszę te jednodniowe, tadam, dwa lub trzy dni. Ściągam na noc i następnego dnia rano zakładam znowu.

        Tak jak Ansil, zdarzyło mi się, że się przykleiły do oka po dłuższej drzemce (tak, zdarza mi się zasnąć z dzieckiem i wstać o północy nieprzytomna, zdolna tylko żeby umyć zęby i ściągnąć soczewki), ale nie ściągam ich na siłę, tylko przepłukuję oko i parę minut później już spokojnie schodzą same. Kiedyś próbowałam ściągnąć na siłę, to było koszmarne. Nigdy więcej.

        No. Mgła tez mi się czasem zdarza, po tym wiem, że trzeba wymienić je na nowe.

        Chyba mam stalowe oczy i psychikę ;)
        • kaga9 Re: Soczewki jednodniowe 13.07.12, 00:05
          No ba, chyba większość z nas zasnęła kiedyś z soczewkami na oczach. Obrzydliwe uczucie, gdy nie można ściągnąć, bo się przykleiły, też wlewam krople i za parę minut złażą. Bo już np.metody Ansil (opatentować! Opatentować!) nie jestem w stanie zastosować.;)

          Miesięczne też potrafię nosić do 2 miesięcy (nie chwalę się, bo wiem, że nie ma czym). Ale że jednodniowe 3 dni, to szacun.
          • marikooo Re: Soczewki jednodniowe 13.07.12, 07:44
            kaga9 napisała:
            > Miesięczne też potrafię nosić do 2 miesięcy (nie chwalę się, bo wiem, że nie ma
            > czym). Ale że jednodniowe 3 dni, to szacun.

            Mnie kiedyś okulistka zdrowo objechała za takie praktyki. Nosiłam notorycznie miesięczne przez około półtora miesiąca. I nie, nie zwierzałam się jej ;) Rozpoznała to po stanie oka. Zużywające się soczewki przepuszczają coraz mniej tlenu, co powoduje niedotlenienie gałki ocznej (nie pamiętam, czego tam dokładnie), ale u mnie już były zmętnienia wynikające z tego niedotlenienia i kategorycznie kazała mi odstawić soczewki na 2 tygodnie i nosić w tym czasie okulary. Przyznam, że mnie trochę wystraszyła i potem już nie nosiłam soczewek dłużej niż zaleca producent.
            • kaga9 Re: Soczewki jednodniowe 13.07.12, 12:56
              marikooo napisała:
              Zużywające się soczewki przepuszczają coraz mniej tlenu,
              > co powoduje niedotlenienie gałki ocznej

              A widzisz, to już teraz kojarzę. Nosiłam soczewki kilka lat bez przerwy i babka u optyka powiedziała mi, że mam tak niedotlenione oczy, że kiedyś się obudzę i nic nie będę widziała. Nie wiem, jak to rozpoznała, ale widać miała rację. Brrr. I gdy się wreszcie dorobiłam okularów, to przez pierwszą dobę potwornie bolały mnie oczy i głowa, potem ten ból zaczął się przesuwać coraz głębiej, zanikać. Pewnie reakcja uzdrawiająca. Już się nie będę wygłupiać.
          • ansil Re: Soczewki jednodniowe 13.07.12, 12:39
            kaga9 napisała:

            > Bo już np.metody Ansil (opatentować! Opatentować!) nie jestem w stanie zastosować.;)

            kaga, ja soczewki na oczach w zyciu calym mialam moze 40 razy (jednodniowki). Wiec jak mi sie przykleily to zdziczalam i nie wiedzilam co robic.. szczegolnie, ze nie widzialam za dobrze..

            Tyle z tego dobrego, ze juz raczej nie zapomne.. do tej pory slabo mi sie robi, jak o tym pomysle..
            • kaga9 Re: Soczewki jednodniowe 13.07.12, 12:51
              Kup sobie w aptece 1-2 jednorazówki soli fizjologicznej i miej. W razie przyklejenia soczewki wlewasz do oka zawartość buteleczki i za chwil kilka soczewka gładko schodzi.

              Ansil, jesteś hardkorem, anyway;)
              • ansil Re: Soczewki jednodniowe 13.07.12, 15:21
                to moze taka sola fizjologiczna mozna se w ciagu dnia podlewac, jak zaczyna drapac? ;)
                • kaga9 Re: Soczewki jednodniowe 13.07.12, 15:41
                  Można, ja tak robię. Na dłuższą metę pewnie powinno się podlewać specjalnymi kroplami, ale mnie sól wystarcza (a kosztuje dosłownie grosze, już nie pamiętam, ile dokładnie, kilkadziesiąt groszy za buteleczkę płacę).
    • ansil OT- pytanie o marke 12.07.12, 14:58
      moze i mi pomozecie- soczewki jednodniowe nosze od swieta- kupuje opakowanie na roka, albo i rzadziej.. no i zapomnialam, jak nazywala sie marka, ktora mi krzywdy nie robila, a f-ma chyba zmienila design..
      opakowanie bylo zolto-zielone, jak sie wlezie na panorame popularnego galeriowego salonu to sa na pierwszym planie, ale nazwy nie widac.. w produktach takich opakowan juw nie ma..
      www.visionexpress.pl/panoramy/index.html
      czy to moze byc iWear? bo to jest jedyna nazwa, ktora mi swita..
      pomocy soczewkoznawczynie!
      • ansil Re: OT- pytanie o marke 12.07.12, 15:38
        ok, wygooglalam.. to jest iWear i to na dodatek marka tego salonu, powszechnie potepiana w internecie..

        mi sluzyla w przeciwienstwie do J&J, ktore kiedys odklejalam od oka pinceta.. ale to moze moj talent ;)
        • kaga9 Re: OT- pytanie o marke 12.07.12, 17:26
          J&J, ktore kiedys odklejalam od oka pinceta..

          Matko słodka...:o
          • marciasek Re: OT- pytanie o marke 12.07.12, 19:38
            Marka salonowa to tylko znak, wzorek na opakowaniu, produkt robi zazwyczaj jakaś porządna firma, a nie salon. iWear robiła chyba Ciba... Nosiłam je ongiś i były ok, potem przeszłam na Johnsona, który mi lepiej służy. J&J pęsetą? Matko i córko! Jak to zrobiłaś? :)
            • ansil Re: OT- pytanie o marke 12.07.12, 20:54
              wrazliwi nie czytac..

              poszlam w soczewkach spac.. po balowaniu, wiec zapomnialam wyjac.. rano swiat był biały i nijak sie nie chcialy odkleic.. pinceta probowalam, ale ostatecznie wyplukalam je pod prysznicem.. a raczej wyduszalam, wciskajac gałke, żeby sie przesunely..

              wiem, bleh...
              • marciasek Re: OT- pytanie o marke 15.07.12, 14:18
                aaaa :) No tak, mnie się też kilka razy zdarzyło zasnąć w soczewkach do tego nie przeznaczonych i istotnie, wysychają i przyklejają się do oka. Ale nie należy wpadać w panikę i łapać za pęsetę :) Wystarczy zalać soczewkę na oku duża ilością soli fizjologicznej, poleżeć troszkę na wznak, pomrugać - uwodni się z powrotem na tyle, że da się zdjąć bez wyciskania (brrr!) :)
    • murasakiusagi Re: Kupowanie soczewek online 16.08.12, 23:35
      Zwykłe szkła kupuję zawsze w optykach lub punktach z soczewkami, sparzyłam się tylko raz kupując jakiejś innej firmy niż zwykle - były strasznie niekomfortowe w noszeniu, oczy piekły i szybko wysychały.
      Mój sposób na soczewkę, która przykleiła się do oka - rozpłakać się, poważnie:)
      Po za tym robię wszystko, jak napisane tutaj usagi-fashion.blogspot.com/2012/08/sos-szka-kontaktowe.html

      Ostatnio skusiłam się zamówić kolorowe soczewki przez internet, zobaczymy, co z tego będzie, obecnie czekam na listonosza:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka