szarsz
14.05.13, 17:58
Mam tak od zawsze. Sytuacja charakterystyczna dla mnie:
zbieram się do wyjścia z pracy, na biurku leży klucz, który powinnam oddać wychodząc.
Biorę torebkę, z której wypada mi modem, aktórego zapomniałam wyciągnąć w domu. Skupiłam się na modemie, wrzuciłam go do torebki i wyszłam.
Klucz został (mam nadzieję) na biurku...
Wiecznie coś gubię, o czymś zapominam, rozpraszam się.
Przy czym mam rewelacyjną pamięć, ale nie do codziennych spraw. Wiecznie szukam kluczy, telefonu, papierów...
Denerwuje mnie to i bardzo chciałabym jeśli już nie zmienić, to jakoś to okiełznać. Jak żyć, droga redakcjo, jak żyć?