Dodaj do ulubionych

LWW - zakup rolek

17.07.14, 11:35
Sytuacja jest taka: kilka miesięcy temu zamknęli moje ulubione trasy biegowe z powodu remontu wałów i nie zanosi się, żeby do końca wakacji coś się w tym zakresie poprawiło. Biegać po asfalcie i chodnikach nie chcę, więc postanowiłam się rozejrzeć za jakimś innym ruchem na świeżym powietrzu (w końcu lato jest). I pomyślałam o rolkach. Jako nastolatka takowe miałam, sporo jeździłam, w zimie lubię jeździć na łyżwach, ścieżki asfaltowe w okolicy są w dużej ilości - z jazdą sobie poradzę.
Zostaje wybór sprzętu. I tu pytanie do WWL - co kupić? W okolicznym Tesco i Decatholnie byłam, albo nie było nic w moim rozmiarze, albo były rolki dziecięce, albo drogie. Jazda będzie typowo rekreacyjna, więc szukam czegoś ok. 100-120 zł, bo musze jeszcze nabyć ochraniacze :) Zostaje allegro? A może sa jakieś inne opcje? Czy któraś z Lobbystek kupowała rolki w necie? Na co zwrócić uwagę? Co jest nalepsze na początek? Na forach wyczytałam, że do jazdy rekreacyjnej warto wziąć rolki z dużymi kołkami - prawda to?
Pomocy! ;)
Obserwuj wątek
    • slotna Re: LWW - zakup rolek 17.07.14, 21:26
      Tu moj tegoroczny watek: forum.gazeta.pl/forum/w,86228,150009735,150009735,Lyzworolki_jak_gdzie_za_ile_.html

      Z rolek jestem bardzo zadowolona. Ochraniaczy nie mam, mam duze kolka, do normalnej jazdy, nie skakania i innych takich.
    • metia Re: LWW - zakup rolek 17.07.14, 21:52
      Dzięki, slotna, szukałam po "rolki" i nic mi nie wyskoczyło sensownego w wyszukiwarce. Zaraz się wczytam i dam znać, czy można kasować :)
      • slotna Re: LWW - zakup rolek 17.07.14, 21:59
        Za moich czasow, dawno dawno temu, mowilo sie wlasnie lyzworolki :) Ale juz sie przestawilam :P
    • sbarazzina Re: LWW - zakup rolek 17.07.14, 22:22
      Hahaha jak zobaczyłam tytuł wątku to pomyślałam, że szukasz rolek do malowania ścian ;)
    • metia Proszę o niekasowanie jednak... 18.07.14, 13:25
      ...bo mój budżet jest o wiele bardziej ograniczony ;) Może będą jeszcze jakieś rady.
      • virgaaurea Re: Proszę o niekasowanie jednak... 18.07.14, 18:18
        Nowe - najtansze tempishe (taka czeska marka, jest ok.) kosztuja miedzy 200 a 300pln, sa wyprzedaze - wtedy mozna kupic za ok. 180-200. Mniej to jakas niezla okazja musialaby byc juz. Roznica komfortu jazdy w normalnej, fajnej fitnesowej rolce i takiej badziewnej plastikowej skorupie jest ogromna. Juz nie mowie o tym, ze ta druga jak peknie to juz jej nie naprawisz.

        Nie wiem, jak zapatrujesz sie na kwestie uzywanych - ma to zalety (cena), ale tez wady - kupujac od nieznanej Ci osoby mozesz trafic cos fajnego, bo sie komus znudzilo, albo sie nie nauczyl, ale mozesz tez kupic jakis zdezelowany sprzet, a wymiana lozysk/kolek to duzy koszt. Jesli rolki sporo uzywane, to juz beda ulozone do nogi czyjejs (z jakies 200km tak orientacyjnie), moze Ci byc po prostu niewygodnie i bedzie to meczarnia. No i stopy sie w rolkach poca, rolek sie nie pierze, jesli ktos w nich jezdzil sporo, to coz, trzeba miec nadzieje, ze nie mial grzyba;)

        Mozna popytac po forach rolkarskich o uzywki, sa ludzie znani w srodowisku, ktorzy prowadza sklepy i Cie w przyslowiowego balona nie zrobia i jesli cos sprzedadza, to uzywane, ale sprawne, ale tam raczej ludzie maja lepszy sprzet i nawet jesli oddadza go za pol ceny, to bedzie to wiecej niz 200pln.
        Sprzedac fajnych rolek za tanio zwyczajnie sie nie oplaca, bo lepiej je sobie zostawic na czesci (same kolka sa bardzo drogie, mi sie niby cos tam w szafie kurzy, ale nie ma sensu sprzedac tego za 100pln, bo sam taki komplet kolek gdybym chciala kupic, to kosztuje wiecej) czy pojechanie na jakis mokry nightskating.

        Bierzesz w ogole pod uwage uzywki?

        Kupowanie na odleglosc - a jak masz z butami, latwo kupujesz na odleglosc roznych firm, pasuje na Ciebie wszystko, czy czasem Ci sie zdarza, ze nie pasuja?
        • metia Re: Proszę o niekasowanie jednak... 27.07.14, 16:10
          Nie wiem czemu, ale nie dostałam powiadomień o odpowiedziach w wątku. Dopiero dziś weszłam na forum i przeczytałam.

          Czy biorę pod uwagę używane - hmmm, nie wiem. Generalnie wiem bardzo mało, bo wydawało mi się, że kupienie rolek będzie dużo prostsze, po prostu pójdę, podam budżet i kupię ;) A to o wiele trudniejsze.

          Może opiszę, do czego mi rolki są potrzebne. Chciałabym robić 2-3 razy w tygodniu ok. 5-6 km (tyle ma trasa wokół mojego osiedla), dopóki mi nie oddadzą trasy do biegania - tak żeby ogólnie poruszać ciało na powietrzu, jak akurat nie mam ochoty na fitness, albo potrzebuję popilnować rodzinnych dzieci, które rolki mają (a ja biegam za nimi na piechotę). Nie nastawiam się na nic więcej, żadne slalomy, skate-parki, nocne jazdy, itd. Czy nadadzą się do tych celów Decathlonowe Oxelo? Albo jakieś inne tańsze firmy?

          Nie wykluczam, że jak mi się spodoba, to pomyślę o lepszym sprzęcie, ale nie chcę zaczynać od rolek za 300zł, bo mi stan konta nie pozwala na to w tym momencie. Jeżeli nie da się kupić nic sensownego przy mniejszym budżecie, to może muszę pomyśleć o innym sporcie - tę opcję też biorę pod uwagę :)
          • virgaaurea Re: Proszę o niekasowanie jednak... 27.07.14, 23:11
            metia, to mniej wiecej wyglada tak: (pozwol, ze posluze sie analogia ze stanikami;)

            przyzwoity stanik brytyjczyk w sklepie kosztuje dajmy na to 150pln, rolki - te 400-500;
            jak ktos nie ma tego 150, to mozna polecic srednio/niskopolkowe polskie marki - bedzie z 70pln za nowke czyli pol kwoty; no to analogicznie polecam tempishe czeskie - to bedzie jakies 200-250, z polowa tej pierwotnej kwoty;
            ale jesli ktos ma 30pln na stanik, to w zasadzie mozna chyba tylko odeslac na braswap, allegro - tam uzywana np. freye za te pieniadze sie dostanie i bedzie to o niebo lepsze niz stanik z bazarku, z obwodem, w ktory sie zawiniemy obie;)

            z rolkami podobnie - za 100pln nowych nie dostaniesz, chyba, ze naprawde bedziesz miala mase szczescia i trafisz na kogos, kto kupil, zalozyl raz i chce szybko choc 20% kasy odzyskac; to, co dostaniesz nowego za 100pln jest jakosci stanika za 30pln z bazarku - no jest, cos sie na alegro pewnie znajdzie, ale roznica jest ogromna, po prostu nie spelnia swojej funkcji;

            Najtansze oxelo ujda (na pewno lepsze niz no-name z allegro), ale sa 1. bardzo neiwygodne (plastikowa skorupa) 2. nietrwale, latwo pekaja i juz tego nie naprawisz, praktycznie do wywalenia. No i to nie jest 100-120pln tylko raczej 160-170pln min. Tempishe za 200 to juz jest skok jakosciowy. A fajniejsze modele oxelo wcale nie sa takie tanie.

            • metia Re: Proszę o niekasowanie jednak... 27.07.14, 23:59
              Rozumiem analogię z brytyjczytkami ;) Po prostu patrzyłam z punktu widzenia osoby biegającej/fitnessującej - tu buty czy ciuchy o podobnych właściwościach możesz kupić w setkach miejsc, za 150, jak i za 700, a spełniać fukcję będą równie dobrze. Rolek to nie dotyczy, przyjmuję do wiadomości.

              Czy poniższe rolki Oxelo mają "plastikową skorupę"? Nie do końca jestem pewna, co to znaczy.
              www.decathlon.pl/rolki-fit-3-damskie-id_8216988.html
              Co oznacza "łatwo pękają"? Miałam jako nastolatka rolki (na but była plastikowy), były ostro ekspoatowane (kilka razy w tygodniu), nieraz zdarzały mi się upadki - i nic nie pękło.

              Będę jeszcze musiała rozważyć tę kwestię, może taniej będzie po prostu dojeżdżać na bieganie ;)
              • 100krotna Skorupa nie jest plastikowa ale... 28.07.14, 21:18
                dla mnie dyskryminują je zastosowane łożyska - ABEC 3 firmy bez marki (widać oznaczenie na ostatnim zdjęciu) to są zwykle łożyska do chodzenia albo pchania rolek, nie do jazdy - chyba, że chcesz te rolki zamiast siłowni na nogi, bo zabawy, luzu i wiatru we włosach z tego nie będzie :(

                Numerek przy ABECu to jest szybkość łożysk (numerki: 3,5,7,9 i nie wiem, czy inne też, jestem lajkonikem, gdzieś to tylko kiedyś czytałam).
                Ja obecnie jeżdżę na 7 (FILA - zawsze w kasku, pozwalają się bez większego wysiłku rozpędzić do ok 25-30km/h) , jeździłam długo na 5 (ROCES), piątki to są takie średnie, rekreacyjne.
                Za to jak kiedyś, jeżdżąc na 5, przymierzyłam w sklepie rolki sportowe z ABEC 9 to wylądowałam na ścianie - i nie przesadzam ;) Musisz na to zwracać uwagę - wg mnie, nie ma co patrzeć na rolki z numerkiem niższym niż 5.
                Wiem, że istnieje jeszcze jakiś drugi system oznaczania prędkości łożysk, z innymi literkami, na który to temat nic nie wiem, orientowałam się tylko kiedyś, rozważając podobnie, jak Ty, zakup tańszych rolek.
                • metia Re: Skorupa nie jest plastikowa ale... 29.07.14, 10:49
                  Zdjęcie było tylko przykładowe, chodziło mi o tę nieszczesną skorupę ;) System ABEC już poznałam i podejrzewam, że 5 to byłaby akurat opcja na początek dla mnie :)
                  Znalazłam sklep z rolkami we Wro, pójdę po wypłacie, przymierzę i się zobaczy.
                  • virgaaurea Re: Skorupa nie jest plastikowa ale... 29.07.14, 12:40
                    skorupe najtanszego buta z deca poprawili :)
                    byla wylacznie plastikowa, juz nie jest, jeszcze jakis czas temu nie miala tych elementow meshowych w ogole, a cala plastikowa wewnatrz skorupa potrafila niezle poranic stope i lydke;

                    co do abec 5 - to nie jest tak, ze kazdy abec 5 jest taki sam (ma takie same parametry), porownanie, ze abec 5 jest wolniejszy niz abec 7 ma sens, o ile porownujesz produkty tej samej firmy; oczywiscie przy rekraacyjnym jezdzeniu i pilnowaniu dzieci na rolkach spokojnie ci to abec 5 wystarczy, nie ma co sie wykosztowywac na wiecej, tyle ze lepiej, zeby to nie byl no-name; no-name nazwany abec 5 moze sie nie roznic ani troche od tego, co oferuje deca jako abec 3, a nawet byc gorszy; Jesli mialabym wybierac pomiedzy abec 3 z deca a "nie wiadomo czym" to wybralabym raczej to pierwsze. Marketowe rolki abec 5/7 w cenie abec 3 to najprawdopodobniej chwyt marketingowy niestety.

                    Po prostu warto wiedziec, ze nie ma zadnej kontroli nad tym, co jest napisane na lozysku, jesli kupujesz markowe rolki z lozyskami markowych producentow, to owszem, jest to troche bardziej przewidywalne (troche, bo to jak sie rolki tocza to kwetsia jakosci kolek, kulek w lozyskach czy chocby smaru).

                    cena tych z deca zostala wlasnie zbita w ten sposob, ze poprawiono sam but (tak na oko, bo nie mialam na nodze), ale zamontowano najtansze plozy, lozyska i kolka.

                    ja bym prawde powiedziawsze zwrocila uwage bardziej na plozy - w tych z deca sa najtansze czyli kompozytowe, przy pewnym sposobie mocowania kolek (trudno to na zdjeciach zobaczyc niestety) w plozie jest takie wglebienie, ktore trzyma srube, przy czestym rozkrecaniu to sie moze bardzo szybko zetrzec (a rozkrecac musisz, jak cie zlapie deszcz, pojedziesz po kaluzach itd., jesli nie, to nastepnego dnia kolka sie moga przestac krecic i zabawy bedzie wiecej;) A jak sie zetrze to juz nie masz jak kolka zamocowac.
    • po.rzeczka Re: LWW - zakup rolek 18.07.14, 21:38
      Też mi się wydaje, ze lepiej używane, a dobrej firmy. Ja tak kupiłam moje na allegro, ale odbiór był osobisty, okazały się za małe, na szczęście babka miała drugą, większa parę.
      Nie znam się za bardzo, ale chyba ważną sprawa jest,żeby kółka były kauczukowe, a nie plastikowe. Kolega bardzo narzekał na plastikowe z decathlonu czy innego go sportu twierdząc,że strasznie czuje wszystkie nierówności terenu tam, gdzie ja nic nie czułam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka