Dodaj do ulubionych

pozowanie do zdjęć

16.12.08, 11:34
Tak mi się przypomniało a propos dyskusji o konkursie Belissimy. Lubicie?
Chciałybyście?

Ja doszłam do wniosku, że mogłabym mieć jakąś piękną sesje w bieliźnie...
Pracą dorywczą w stylu modelek z bravissimo bym nie pogardziła.

Tylko tutaj następuje pewien konflikt - mój obecny chłopak uważa, że to
niemoralne, wstrętne i nie mógłby być z taką kobietą ( ja się popukałam w
czoło w tym momencie) i to nieskromne pokazywanie ciała.

Ale przecież nie o to chodzi!

A do innych zdjęć pozować lubicie? Ja bardzo, choć jestem niefotogeniczna
wybitnie chyba. ;)
Obserwuj wątek
    • psuj-ka Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 12:10
      Ja sama nie wiem :D modelką bielizny może i by się chciało być, ale tylko staników, doły musieliby sobie na manekinie pokazywać.

      niby chciałabym mieć takie fajne, artystyczne zdjęcia, ale jak ostatnio znajomy fotograf chciał mi porobić fotki to spanikowałam. jakoś tak trochę nie wierzę w siebie, nie do końca podobam się sobie i mam wrażenie, że wyjdę głupio na zdjęciach i nikt nie będzie zadowolony :P kiedyś zdecydowałam się na sesję w parku jako prezent dla mojego faceta i w sumie całkiem fajnie to było, ale to raczej taki spontan.
      • masza.s Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 12:25
        Ja myślę, że to wszystko w naszej głowie jest. Mój cellulit nie jest aż taki
        straszny, by mi odbierał urok, chyba :)
        • psuj-ka Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 12:29
          pewnie, że w głowie, zresztą od czego jest minimum fotoszopa? :P w każdym razie głowy tak łatwo nie zmienię :(
          • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 13:23
            e tam, gadanie ;) głowy nie zmieniaj ;) nic nie zmieniaj, jestes piękna taka
            jaka jesteś i już :)
    • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 12:13
      ja wolę być po drugiej stronie obiektywu ;)
      • masza.s Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 12:25
        Kiedyś interesowałam się fotografią, ale nie...
        Jakoś tak, gdybym miała pewność, ze ktoś umie mi robić zdjęcia, to bym z
        radością mu pozowała.

        Może ja jestem próżna? ;)
        • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 12:44
          e, nie masza, to nie próżność, to jak najbardziej naturalne :) inna rzecz, że
          ludzie, którzy sami fotografuja w większości wypadków nie cierpią być
          fotografowani ;) nie wiem, skąd to się bierze, ale 90% moich znajomych woli
          jednak patrzeć w obiektyw od tej drugiej strony ;)
    • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 12:40
      Od dzieciństwa miałam obiektywofobię. Widzę aparat i się krzywię, taki odruch.
      Robię mine nazywaną przez znajomych 'chomikiem' - górna warga podwinięta do
      góry, jedynki na wierzchu, buły na policzkach, zamknięte oczy. Przeważnie mnie
      łapią w momencie kiedy juz nie mam kamiennej twarzy, a jeszcze się nie
      uśmiechnęłam, i to dlatego.
      Na szczęście wynaleziono cyfrówki, na szczęście dostałam jedną od siostry, na
      szczęście mam dużo czasu i mogę sobie zrobić 70 zdjęć samowyzwalaczem, a potem
      wyrzucić wszystkie poza dwoma.

      Jestem próżna potwornie - i dlatego mnie tak strasznie boli własna
      niefotogeniczność. Gdybym miała pewność że wyjdę ładnie - ładnie _moim_ zdaniem,
      a baaardzo krytyczna jestem wobec moich fot - to zgodziłabym się natychmiast na
      wszelkie propozycje sesji. A że nie mam pewności, cóż... ;)
      • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 12:47
        pokaż chomika :D martviczko, Ty jesteś super fotogeniczna :) a tak na serio to
        fotogeniczność zależy w 90% od fotografa ;) 3 osoby w moim zyciu potrafią mi
        zrobić dobre zdjęcie, serio. jedną z nich jest mój przyjaciel i znamy się od
        przedszkola :)
        • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 12:54
          tfu.tfu, bo pokazuję wyłącznie zdjęcia które akceptuję, większość zrobił mi mój ulubiony kolega - Sam O'Wyzwalacz ;) A jak ktoś mnie gdzieś pstryknie to paskudztwa wychodzą.
          www.science-fiction.com.pl/forum/images/avatars/8508483014921d6726b2d8.jpg
          mam nadzieję że nie pozostanie długo aktualne, albo że się w ogóle nie ładuje :D
          • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 13:08
            cudny chomik :):):) ja zwykle wychodzę na zdjęciach jak gruby blady chińczyk ;]
            • joankb Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 13:11
              Ja jak znana Świnka Piggy :))
              • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 13:21
                znaczy jak gwiazda filmowa :)
          • aadrianka Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 13:16
            E tam. Wygladasz na tym zdjeciu o niebo lepiej niz wiele gwiad
            filmowych, przylapanych przez paparazzi.
            A te nauszniki sa tak urocze, ze obronia kazdy, nawet najglupszy
            wyraz twarzy:)
            • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 16:49
              Nauszniki kupiłam w celu grzania w uszy, przy okazji mają udawać ze wyglądam
              głupio dlatego że mam różowe nauszniki, a nie nakrycie głowy jako takie. Tylko
              ze, na bogów, nie wyglądam normalnie aż tak głupio ;>
          • plica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 20:11
            > www.science-fiction.com.pl/forum/images/avatars/8508483014921d6726b2d8.jpg

            HAHAHA ! faktycznie chomiczek
            na swoich zdjeciach jestes zupelnia inna dziewczyna :)
            • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 20:47
              No, przecież mówię. W rzeczywistości tez wyglądam lepiej i nie chomikuję, a
              przynajmniej taką mam nadzieję ;)
    • aadrianka Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 13:20
      masza.s napisała:

      > Tylko tutaj następuje pewien konflikt - mój obecny chłopak uważa,
      że to
      > niemoralne, wstrętne i nie mógłby być z taką kobietą ( ja się
      popukałam w
      > czoło w tym momencie) i to nieskromne pokazywanie ciała.

      Jakos te niemoralnosc i wstretnosc rozwinal?
      Bo w moim odczuciu, z calym szacunkiem, nie Ty powinnas byla sie w
      czolo popukac, tylko chlopaka w sempiterne solidnie i z uczuciem
      kopnac, zeby rozum z tylka do glowy poszedl...
      • masza.s Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 17:05
        Nie, nie musi, bo ja wiem, o co mu chodzi. Jakoś na razie unikam tego tematu.
        On, jako katolik ( cóż, też jestem katoliczką a tego tak nie postrzegam) uważa,
        że brak skromności, czyli pokazywanie nagiego/półnagiego ciała, po prostu nie
        przystoi, wywołuje odczucia erotyczne. Ja sądzę jednak, że on wychodzi z
        prymitywnego aspektu "moje, nie oddam" i razi go to, że ktoś inny mógłby oglądać
        ciało jego żony/dziewczyny/siostry/matki. Po prostu był tak wychowany i niestety
        sprzeczki o ten purytanizm są między nami bardzo często.
        Ja uwielbiam akty, uwielbiam zdjęcia bielizny i rozebrałabym się do obrazów
        Renoira bez chwili wahania, za co zrobił mi kiedyś awanturę, gdzie przestałam
        się odzywać na parę dni. Widzisz, dochodzi też kwestia "jakiś facet będzie cię
        fotografował, pokaże zdjęcia kolegom" i różnie takie paranoiczne rzeczy,
        zupełnie jakbym była jakąś najgorętszą istotą i fotograf będzie się patrzył
        akurat na moje cycki zamiast robić zdjęcie, potem te cycki powiesi na lodówce i
        tak dalej.

        Nie wiem, czy go zmienię, czy nie, ale część jego znajomych, rodziny
        powiedziałaby to samo, co Ty, tylko że o mnie, bo jestem "niemoralna" ;)))))))))
        • pinupgirl_dg Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 17:10
          Hmmm... jak się nad tym zastanowię, to miałabym pewne obawy gdyby mój mężczyzna
          pozował nago jakiejś kobiecie :). Ale ja mam bujną wyobraźnię i nie ukrywajmy,
          zazdrośnica jestem :|
          • psuj-ka Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 22:54
            o jaaa! w życiu bym się nie zgodziła, żeby mój facet w ogóle miał sesję robioną przez jakąś kobietę, nie mogę sobie tego wyobrazić :O
            • pinupgirl_dg Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 09:25
              No nie powiem, mnie też by ubodło ;)

              Chciaż przyznam szczerze, że gdybym miała faceta to chciałabym mieć jakieś jego
              akty....
        • aadrianka Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 18:16
          masza.s napisała:
          > On, jako katolik ( cóż, też jestem katoliczką a tego tak nie
          postrzegam) uważa,
          > że brak skromności, czyli pokazywanie nagiego/półnagiego ciała, po
          prostu nie
          > przystoi, wywołuje odczucia erotyczne.

          To się zbija argumentem "jak może nie przystoić ukazywanie dzieła
          Bożego?":)


          > sprzeczki o ten purytanizm są między nami bardzo często.
          > Ja uwielbiam akty, uwielbiam zdjęcia bielizny i rozebrałabym się
          do obrazów
          > Renoira bez chwili wahania, za co zrobił mi kiedyś awanturę, gdzie
          przestałam
          > się odzywać na parę dni.

          A to brzmi trochę niepokojąco. Nie ma nic złego w pruderii, jeśli
          dotyczy wyłącznie ciała osoby pruderyjnej:) Takie rządzenie się
          cudzym poczuciem (bez)wstydu jest cokolwiek nie w porządku.

          >
          > Nie wiem, czy go zmienię, czy nie, ale część jego znajomych,
          rodziny
          > powiedziałaby to samo, co Ty, tylko że o mnie, bo
          jestem "niemoralna" ;))))))))
          > )

          To też nie jest zbyt dobra wróżba. Przypuszczam jednak (na podstawie
          Twoich postów), że jesteś istotą rozsądną i wiesz co robisz:)
          • masza.s Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 21:18
            Dobrego katolika ciężko jest zbić niekatolickim argumentem ;).
            Co do drugiego, to mam na tyle silny charakter, że dla mnie żadne takie rzeczy
            nie są niepokojące, bo co? Zamknie mnie, zagrozi? Nie. Zrobię jak będę chciała,
            chociaż licząc się z tym, że pewnie rzeczy spowodują rozstanie, tak jak pewne
            rzeczy, które zrobiłby on nim by się zakończyły. Obecnie mamy wielkie kryzysisko
            jest delikatnie mówiąc ŹLE, ale co do reszty, to nie tak, że mam się czego bać
            lub że on jest jakiś paskudnym katolickim niebezpiecznym fanatykiem. Jak mnie
            poznał, nie byłam dziewicą, co zaakceptował i sam wcale nie jest taki idealnie
            grzeczny.
            Zresztą, bądźmy szczerzy - moim zdaniem mało jest dojrzałych chłopców ( bo to
            jeszcze chłopiec, nigdy nie chciałam mieć chłopca, ale cóż) w wieku 20lat. Z
            wielu rzeczy on wyrasta, nie dostał po pupie w dzieciństwie, wiele problemów czy
            rozterek się nie pojawiło i wciąż odkrywa, że świat nie jest wcale aż tak
            czarno-biały.

            Choć w chwili obecnej go i tak nie cierpię ;)
            • pierwszalitera Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 23:30
              masza.s napisała:

              Obecnie mamy wielkie kryzysisk
              > o
              > jest delikatnie mówiąc ŹLE, ale co do reszty, to nie tak, że mam się czego bać
              > lub że on jest jakiś paskudnym katolickim niebezpiecznym fanatykiem. Jak mnie
              > poznał, nie byłam dziewicą, co zaakceptował i sam wcale nie jest taki idealnie
              > grzeczny.

              O masza, faceci tego pokroju nie muszą być grzeczni, bo są facetami, ale twoje "grzechy" jeszcze kiedyś ci może wygarnie. Z reguły, gdy pierwsza miłość ostygnie w codzienności.
        • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 19:04
          na plażę cię nie puści inaczej niz okutanej w burkę? :/ o ludzie...
        • pierwszalitera Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 23:25
          masza.s napisała:

          > Nie wiem, czy go zmienię, czy nie, ale część jego znajomych, rodziny
          > powiedziałaby to samo, co Ty, tylko że o mnie, bo jestem "niemoralna" ;))))))))
          > )

          Nie zmienisz. Nie łudź się. Kiedyś zacznie cię to jeszcze bardziej drażnić. Młoda jesteś, fajna, nie musisz robić niewygodnych kompromisów, wiązać się na zawsze też jeszcze nie musisz, a inne matki mają też pięknych synów. Skorzystaj. ;-)
      • plica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 20:13
        ie Ty powinnas byla sie w
        > czolo popukac, tylko chlopaka w sempiterne solidnie i z uczuciem
        > kopnac, zeby rozum z tylka do glowy poszedl...
        >

        a moze przekopac z tyłka tak bardziej do przodu na tym samym poziomie.... wtedy rozum pojdzie gdzie trzeba i chetnie sobie na taka sesyjke ten mlodzieniec popatrzy :)
      • semele2 Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 09:40
        A tutaj to jest ciekawa sprawa. Rozmawiałam ostatnio ze swoim TŻ (też w ramach
        dyskusji o konkursie Bellissimy) o tym, czy miałby coś przeciwko, gdyby mi się
        zamarzyła sesja w bieliźnie. TŻ podszedł do sprawy entuzjastycznie (podejście
        typu: "powinnaś sobie coś takiego zrobić, bo może wreszcie to ci podniesie
        samoocenę i przestaniesz myśleć, że jesteś gruba"), dopóki nie przyszło do tego,
        że rzeczone zdjęcia miałyby być w necie. Tu już miał poważne wątpliwości (np. że
        samo w sobie takie zdjęcie to ok, bo "katalogowe" zdjęcie bielizny jest
        aseksualne, ale ktoś by mógł sobie ściągnąć i przefotoszopować na porno). I ja
        już tutaj bym przystopowała, szczerze mówiąc. Nie potrafiłabym się cieszyć z
        takich zdjęć, mając ciągle w głowie, że jemu to w jakiś sposób przeszkadza -
        nawet zakładając (co prawdopodobne), że zgłosiłby zastrzeżenia raz, a potem nie
        wracał do tematu. I nie jestem pewna, czy zgodziłabym się, żeby on upubliczniał
        w jakiś sposób własne zdjęcia tego typu.

        Także mój TŻ ma podejście, że zdjęcia ok, byle ładne (artystyczny akt, a nie
        pornografia, wszystko jedno, czy nago, czy w bieliźnie), nawet jeśli robiłby je
        obcy fotograf, ale trudno mu dopuścić myśl, że mielibyśmy nie mieć kontroli nad
        tym, kto je ogląda.
    • pinupgirl_dg Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 14:11
      To ja teraz wyjdę na próżną, ale uwielbiam gdy mi ktoś robi zdjęcia :). A nie
      takie na imprezie gdy akurat mi ktoś błyśnie fleszem gdy jem, ale pozowane. Pod
      warunkiem, że fotograf ma pełną wizję artystyczną i ja nie muszę o niczym
      decydować :). Nie mam oporów, czy to ma być w bieliźnie, bez czy w ubraniu, byle
      wyszły ciekawe i nie wulgarne.
    • elayne_trakand Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 14:45
      Ja mogę pozować kiedy małż mi robi zdjęcia bo tedy wychodzę lepiej niż w
      rzeczywistości ;) tzn jestem szczuplejsza, mam dłuższe nogi itp.
      Na zdjęciach robionych przez innych zwykle się nie rozpoznaje ;)

      Kiedyś strasznie nie lubiłam być fotografowana ale kiedy po 10 latach związku
      zorientowałam się ze mamy razem raptem kilka zdjęć, to jakoś przykro mi się
      zrobiło. Teraz daje sobie robić zdjęcia ale muszę mieć nastrój i trochę się
      przygotować ;)

      Do sesji może bym zapozowala ale nie w tym stanie co jestem teraz moze po 4-5
      miesiącach treningów ;)
      • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 16:51
        > Do sesji może bym zapozowala ale nie w tym stanie co jestem teraz moze po 4-5
        > miesiącach treningów ;)

        Ehh, od dobrych sześciu lat myślę że fajnie by było mieć serię aktów, tylko żeby
        najpierw brzuch wypłaszczyć i uda wysmuklić. Tak sobie myślę i myślę, siedząc
        przy kompie i wpierniczając czekoladki :P
        • pinupgirl_dg Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 17:06
          "Ehh, od dobrych sześciu lat myślę że fajnie by było mieć serię aktów, tylko
          żeby najpierw brzuch wypłaszczyć i uda wysmuklić. Tak sobie myślę i myślę,
          siedząc przy kompie i wpierniczając czekoladki :P"

          A po co :). Dobry fotograf to podstawa, nawet Naomi Campbell można zrobić złe
          zdjęcie. Nie ma na co czekać :)
          • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 18:40
            pinupgirl_dg napisała:
            > Nie ma na co czekać :)

            Na razie zdarzyło mi się kilka razy sfocić nago i wszystko poszło do kosza :/ z
            samowyzwalaczem się ciężko pracuje, a przypuszczam że z żywym fotografem byłoby
            gorzej.
            • madzioreck Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 18:44
              Nie no, chyba właśnie lepiej by było :) Powiedziałby Ci, jak się ułożyć, żeby
              było ładnie itd, a poza tym, to co Ty sobie chcesz wypłaszczać? Figurę masz
              piękną :)
              • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 19:06
                Ale kiedy do żywych ludzi to ja się krzywię ;)
                A wypłaszczać bym sobie wypłaszczyła fałdki okołobrzuszne, bo figurę mam
                fantastyczną - tylko w ubraniu ;)
                • pinupgirl_dg Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 20:19
                  Eeee tam marudzisz! Po pierwsze taka sesja to nie jedna fotka z samowyzwalacza -
                  nie da się krzywić przez godzinę, choćbyś nie wiem jak chciała ;). A co do
                  figury to na pewno przesadzasz. Żadna z nas nie jest chodzącym ideałem, ale
                  wszystkie jesteśmy piękne :).
                  • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 20:48
                    pinupgirl_dg napisała:

                    > -
                    > nie da się krzywić przez godzinę, choćbyś nie wiem jak chciała ;)

                    Ja nie dam rady? JA?
                    ;)
                    • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 20:54
                      :D:D:D:D
                      martviczko, ja Cie uwielbiam :D:D:D:D
                      • madzioreck Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 21:40
                        tfu.tfu napisała:

                        > :D:D:D:D
                        > martviczko, ja Cie uwielbiam :D:D:D:D

                        Ja też :D I jeszcze chciałam dodać, że chyba jednak nie dasz, policzki Cię
                        zabolą po godzinie albo inna wykrzywiona partia :)
                        • tfu.tfu madzioreck? 16.12.08, 22:12
                          a może by tak offtopowy końkurs na "Dziewczynę Miesiąca"? z najlepszym tekstem
                          na offtopach? ;)
                          • madzioreck tfu.tfu 17.12.08, 16:43
                            tfu.tfu napisała:

                            > a może by tak offtopowy końkurs na "Dziewczynę Miesiąca"? z najlepszym tekstem
                            > na offtopach? ;)

                            Ok, ale zgłaszasz się na jurora ;P
                            • tfu.tfu Re: tfu.tfu 17.12.08, 17:47
                              oj tam :p wszystkie będziemy jurorować ;) póki co dla mnie #1 jest martvica z
                              chomikiem i tym oto zdaniem :P
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=86228&w=88617483&a=88642627
        • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 19:06
          smacznego :)
        • elayne_trakand Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 10:21
          Ja mialam serie aktow, przy takiej wadze jak teraz, tylko forma inna byla ;)
          Jak dorwalismy pierwsza cyfrowke to zrobilismy z malzem taka spontaniczna sesje,
          bo chcielismy sprawdzic jak aparat radzi sobie z kolorem skory i oswietleniem
          halogenowym ;)
          Niestety sesji juz nigdy nie powtorzylismy :( ale przynajmniej moge sobie
          powzdychac jak wygladalam kilka lat temu ;)
          Bardzo mi ta sesja podniosla samoocene
    • madzioreck Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 16:31
      I tak, i nie. Najczęściej zastygam z miną bez-kija-nie-podchodź, choć wydaje mi
      się, że mam np. zalotny wyraz twarzy :D Na zdjęciach z imprez wychodzę zawsze z
      jakąś kretyńską miną i wyglądam jak nie ja. Ale... mam kolegę, który jest
      fotografem z zamiłowania, ale na tyle dobrym, że i trochę na tym zarabia. Zanim
      zaczął gdzieś z tymi fotkami chodzić, byłam jego "modelką". To było 10 kg temu,
      ale też byłam zaokrąglona tu i ówdzie, na fotkach w ogóle tego nie widać, a nie
      retuszował mi figury! Fotki były fantastyczne, trafiły do jego portfolio. Jak
      znajdę i będę miała odwagę, to wrzucę tu gdzieś :)
    • miss.et Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 17:04
      Ja chyba też z gatunku narcyzowate, bo bardzo lubię jak mnie fotografują. Nie
      mam większych oporów "stylizacyjnych" (pozowałam np. jako trup w foliowym
      worku;)) ani obyczajowych (rozbierałam się takoż) Koleżanka z fotograficzną
      zajawką to niecnie wykorzystuje i jestem jej dyżurną modelką, więc gdzieś się te
      zdjęcia plątają po sieci ;)
    • besame.mucho Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 17:15
      Nie lubię, jak ktoś robi mi zdjęcia to czuję się jak debil i tak też
      na nich wyglądam.
      Zdecydowanie wolę drugą stronę obiektywu :-).
      • agafka88 Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 17:48
        besame.mucho napisała:

        > Nie lubię, jak ktoś robi mi zdjęcia to czuję się jak debil i tak też
        > na nich wyglądam.
        > Zdecydowanie wolę drugą stronę obiektywu :-).

        Aaaaaaa, Besame!!!! Przestań kłamać potworze jeden! ;) W tym momencie musze
        sprzedać Mariskę, która kiedyś pokazała mi Twoje zdjęcie - chyba w jakimś
        turbanie. Było absolutnie boskie :)

        Poza tym jestem Twoją cichą wielbicielką w galerii, no ale tam niestety bez
        twarzy :P

        • besame.mucho Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 00:07
          A widzisz, to w turbanie też lubię, bo jest żółte i radosne ;-). Ale
          je sobie sama robiłam z ręki. Jak sobie sama robię, to fotki czasem
          ujdą, bo strzelam głupie miny, a na zdjęciach nie wychodzi to źle. A
          kiedy ktoś inny robi mi zdjęcia, to głupie miny są naprawdę głupie
          (Kiedyś z dwiema koleżankami zauważyłyśmy, że jak ktoś robi nam
          zdjęcia to zawsze wyglądamy tak samo - ja jakbym była wiecznie
          przygłupio rozmarzona, jedna koleżanka jakby mocno ćpała, a druga
          jakby była nieruchomą rzeźbą. Obejrzałyśmy _wszystkie_ fotki ze
          wspólnych wakacji i na każdej było dokładnie to samo, wyglądałyśmy
          jak trzy głupki :)) ).
          Do Galerii też sama sobie robię i nie widać moich głupich min :D
      • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 19:08
        besame.mucho napisała:

        > Nie lubię, jak ktoś robi mi zdjęcia to czuję się jak debil i tak też
        > na nich wyglądam.

        :o
        Wmawiaj sobie ;)
    • olusimama Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 18:06
      Bardzo bym chciała, ale musiałabym
      a) bezgranicznie ufać fotografowi
      b) mieć głos w sprawie tego które ładne a które nie wyszło ;-)

      Inna rzecz, że specjalnie fotogeniczna nie jestem, a już na pewno nie wtedy
      kiedy pozuję (czytaj: na widok aparatu fot wyszczerzam się nienaturalnie*),
      zdarza się ładnie wyjść na zdjęciu, zazwyczaj strzelonym z zaskoku (czytaj: nie
      wiedziałam, że mnie fotografują)

      Ale z próżności bardzo bym chciała mieć prawdziwą sesję i wyglądać wtedy jak
      modelka. A nie jak hipcio, hm.

      * przykład wyszczerzu, na własnym ślubie tu:
      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1595145,2,1.html
      • madzioreck Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 18:46
        Piękny uśmiech, o co Ci chodzi :)
        • martvica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 19:07
          Mnie też się podoba, całkiem ładny wyszczerz :)
      • semele2 Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 09:46
        Oooo, też tak mam! Jak mi robią z zaskoczenia, to pewnie, zdarzają się głupie
        miny, ale generalnie wychodzi nieźle. Natomiast jak mi powiedzą, że będzie
        zdjęcie, to rozpacz w kratę i reforma gospodarcza. W efekcie mam trochę fajnych
        zdjęć złapanych "gdzieś w biegu" i tylko JEDNO sensowne legitymacyjne, którego
        kopie już mi się skończyły. Jedyny argument przeciwko wyjściu za mąż przed 2015
        to to, że musiałabym wymienić dowód, a w aktualnym dowodzie jest właśnie to zdjęcie!
        • elayne_trakand Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 11:07
          semele2 napisała:

          > Jedyny argument przeciwko wyjściu za mąż przed 2015
          > to to, że musiałabym wymienić dowód, a w aktualnym dowodzie
          > jest właśnie to zdjęcie!
          Ja pozostałam przy panieńskim nazwisku, żeby nie wymieniać dokumentów ;)
          Akurat jakos niedlugo przed slubem wymienialam dowod, paszport i prawko. Slub
          nie byl planowany a dwa dni po wyjechalismy zagramanice wiec nawet nie bylo
          czasu na zmiany dokumentow.
          • semele2 Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 11:13
            Ja właśnie nie chcę zostawać przy panieńskim nazwisku, więc będę musiała
            wymienić. Buuu!
            • elayne_trakand Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 11:19
              U mnie lepszym rozwiazaniem bylaby zmiana nazwiska bo moje jest trudne nawet dla
              Polakow, Anglicy nie sa w stanie go wypowiedziec. Literowanie go 2 minuty po
              porodzie tez dla mnie do latwych nie nalezalo ;)
              Mam w nazwisku 3 dwuznaki z literka z ;)
              • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 11:35
                znam problem :D nie dość, że dwuczłonowe to jeszcze z "ch" i "j" ;) normalnie
                masakra ;) ale po 2 ślubie zmienię ;)
              • kuraiko Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 21:13
                coś w stylu "błaszczyszyn"? xD
                • elayne_trakand Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 23:04
                  Troszke gorzej ;) jeszcze rz mam po ''W'' ;p
                  • tfu.tfu Re: pozowanie do zdjęć 18.12.08, 12:51
                    tez zwracaja się do Ciebie wyłącznie po imieniu? (mi się zdarzyło, że jakiegos
                    dziwolaga z "Magdalena" ulepili, wiec powiedziałam, że nie znam osoby o takim
                    imieniu ;))
                    • stary_dywanik Re: pozowanie do zdjęć 18.12.08, 13:32
                      Mieszkałam troszkę w kraju anglojęzycznym i zawsze przy okazji
                      jakiegoś wyczytywania nazwisk gdy następowala dłuższa cisza a po
                      niej coś co brzmiało jak odkaszlnięcie to wiedziałam, że to o mnie
                      chodzi.
                    • elayne_trakand Re: pozowanie do zdjęć 19.12.08, 01:46
                      Do mnie mowia ILA ;)(L z kreseczka)
        • ma_go Re: pozowanie do zdjęć 18.12.08, 13:08
          :)
          Dałam, po ślubie, do dowodu zdjęcie "maturalne".
          Z bólem rozstałam się ze starym dowodem, ze 2 lata temu.
          Oczywiście wtedy uwazałam, że wyszłam fatalnie.
          Teraz juz wiem, że kompleksy wieku nastoletniego są bez sensu:)))
          • the_mariska Re: pozowanie do zdjęć 18.12.08, 15:03
            Też mam w dowodzie zdjęcie 'maturalne' i zachwycam się nim za każdym razem kiedy
            na nie spojrzę :) Robione u tradycyjnej, staroświeckiej pani fotograf, bez
            żadnych aparatów cyfrowych, retuszów, itp. To jest najlepsze zdjęcie jakie
            wyszło mi w życiu, a ja głupia nie mam już żadnych odbitek ;) Późniejsze
            eksperymenty z fotografami posługującymi się cyfrówką to zupełnie, zupełnie nie
            to, sama też już raczej ładniejsza nie będę... I jak tu wymienić dowód za 2 lata? ;)
            • ma_go Re: pozowanie do zdjęć 18.12.08, 15:12
              Nie ma co biadolić, pewnie jeszcze jesteś podobna do
              siebie "maturalnej":)
              Ja maturę miałam sto lat temu i z trudem się rozpoznaję:P, ale
              odbitki mam i kliszę
              Na nagrobek będzie jak znalazł:))).
              • tfu.tfu ma_go! 18.12.08, 16:20
                :D:D:D boska jesteś :D:D:D
            • ametyst89 Re: pozowanie do zdjęć 24.12.08, 18:23
              Jakbyś aktualne miała złe pff :P Widziałam Cię na gronie hehehe :D IMHO jesteś
              bardzo fotogeniczna :D
    • daslicht Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 19:35
      Ja tam bez problemów pozowałam i pozuję do zdjęć, zwłaszcza że na
      fotografiach wyglądam lepiej niż na żywo ;)

      Z tym, ze 90% efektu zależy od fotografa, to absolutna prawda,
      niektórzy mają taki "talent" do tego, że się oczy odwracają.
      Najbardziej nie lubię robienia zdjęć z lampą w oświetlonym
      pomieszczeniu - wychodzę uroczo: przyćpane czerwone oczka,
      żółtowoskowa lub czerwona buzia (czerwona jak ciepło) i włosy w
      strąkach :)))

      Retuszu nie uznaję, jedynie podkecenie kontrastu lub usunięcie plam,
      ale żadnych plastików, odchudzania, dodawania włosów, wybielania
      zębów, przerabiania nosa itepe
    • plica Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 20:09
      marze o profesjonalnej sesji zdjeciowej. w ubraniu, w bieliznie, nago a nawet przez rentgen :)
      niestety moj mezczyzna zdolnosci do tego nie ma. sama se pstrykjac tez nie bede. czekam az sie trafi jakis fotograf :)
      chyba mam faze pt "chyba juz nigdy nie bede taka ladna jak teraz" zblizajaca sie 30-stka mi na dekiel wali :P
    • maith Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 20:35
      Jakiś czas temu (już teraz nie znajdę) na jednym z portali fotograficznym szalał
      taki purytanin. Zapamiętałam, że pod niewinnym aktem wyjeżdżał z tekstami w
      rodzaju, że ta modelka to jest zbrukana, zepsuta, na pewno nikt się już z nią
      nie ożeni i takie tam. Powiem uczciwie - nie mam pojęcia skąd się biorą tacy
      ludzie, ale chociaż ja nigdy nie zdecydowałam się na pozowanie do aktów (nawet
      Wam tu nie napiszę, jakie absurdalne przyczyny odmowy podałam pewnemu
      fotografowi dobrych parę lat temu ;) no więc chociaż sama nigdy się na coś
      takiego nie zdecydowałam, to mój silny instynkt samozachowawczy zawsze trzymał
      mnie z dala od takich mężczyzn. Przesada w żadną stronę nie jest dobra.
    • kuraiko Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 22:42
      niestety, kiedy się samemu robi zdjęcia, to rzadko się jest na
      zdjęciach...
      ja nienawidzę być fotografowana z profilu - mój tata robi mi takie
      zdjęcia :/ a ja wyglądam fatalnie :/ do zdjęć zazwyczaj zdejmuję
      okulary.
      podobno jestem fotogeniczna, ale w sumie wolę swoje zdjęcia sprzed
      paru lat, kiedy miałam ładną cerę. na tych późniejszych, robionych
      cyfrówką, widać zbyd dobrze blizny na twarzy :/

      zdjęcia nago i w bieliźnie miałam robione, ale w domowych warunkach,
      więc żaden szał.
      być może fotograf potrafiłby mi zrobić jakieś ładne akty, na których
      wyglądałabym lepiej niż w rzeczywistości, ale nie wiem czy bym się
      zdecydowała.
      • kuraiko Re: pozowanie do zdjęć 16.12.08, 22:45
        "zbyd"
    • mmm-mm Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 03:40
      Ta dziewczyna tak naprawde, czy ja przerobili:)


      www.joemonster.org/art/10451/Kobieta_o_idealnym_usmiechu
    • pinupgirl_dg Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 09:18
      Tak mi sie przypomniało, że ja miałam odwrotny problem - moi byli chcieli mi
      robić nagie fotki, a jeden to już był wyjątkowo namolny pod tym względem.
      Zapewne po to, żeby sobie je powiesić na lodówce i pochwalić się kolegom, dodam,
      że nie chodziło mu o artystyczne akty :/...
      Za to mój ostatni eks miał fajny pomysł - sesja ja i on, on w spodniach w
      kancik, białej koszuli, pulowerku i moich rogowych okularach, z książką, ja w
      butach za kolano, lateksowej mini z pejczem :). Szkoda, że się rozeszliśmy zanim
      się udało to zrealizować, mogłoby wyjść nieźle :).
      • kuraiko Re: pozowanie do zdjęć 17.12.08, 21:12
        tego typu sesje to ja sobie z przyjaciółkami robię ;)
        pejcza nie miałyśmy, ale smycze, obroże, krzyże i takie tam xD
    • the_mariska Ogłaszam konkurs na najgłupszą minę roku :) 21.12.08, 16:05
      Jak jeszcze zdjęcie jest pozowane, to potrafię zrobić minę kontrolowanie głupią,
      i wychodzę z głupią miną dlatego że zrobiłam głupią minę a nie dlatego, że mam
      tak naturalnie. Ale kiedy ktoś zaczai się na mnie z aparatem i wyskoczy
      znienacka, jest spore prawdopodobieństwo, że w tej krótkiej chwili uchwyci całą
      głębię inteligencji wypisanej na mojej twarzy. Jak na przykład tu:
      img233.imageshack.us/my.php?image=menelco5.jpg
      Wbrew pozorom nie mieszkam na Dworcu Centralnym, nie chodzę non stop naćpana,
      potargana, z rozmazanym makijażem i całymi cyckami na wierzchu. Ręce też na żywo
      jakieś szczuplejsze się wydają... Naprawdę nie wiem kto i kiedy zrobił mi to
      zdjęcie (to, że byłam trochę pijana może tu mieć coś do rzeczy), ale jak je
      zobaczyłam to przez 15 minut nie mogłam przestać się śmiać. Jak kiedyś będę
      piękna, słynna i bogata to ta fotka pobije rekordy popularności na Pudelku. Ktoś
      mnie przebije? ;)
      • wera9954 Re: Ogłaszam konkurs na najgłupszą minę roku :) 21.12.08, 16:11
        :D:D:D
    • yaga7 Re: pozowanie do zdjęć 22.12.08, 07:46
      Na większości zdjęć wychodzę fatalnie.
      Mam tendencję do zamykania oczu i na większości zdjęć imprezowych itp wykonywanych przez zwykłych ludzi zwykłymi aparatami mam oczy zamknięte albo półprzymknięte i wyglądam nieciekawie. Do tego nie potrafię się uśmiechnąć na zawołanie.

      Pierwsze moje zdjęcia, które naprawdę mi się podobały, zrobił mi Luby. Drugie zdjęcia, które mi się podobały, zrobił mi fotograf ślubny - są absolutnie rewelacyjne i nie jestem na nich do siebie podobna. Oczywiście zdjęcia ze ślubu wykonywane przez inne osoby już nie są takie fajne, bo miny na nich mam typowo debilne ;)

      Marzy mi się jakaś fajna sesja - niekoniecznie akty, ale coś mniej rozbieranego, w fajnej bieliźnie, gorsety, szpilki... mrau.

      Przed erą fot ślubnych wydawało mi się, że jestem niefotogeniczna. Teraz wiem, że to naprawdę kwestia fotografa :)

      A sama z drugiej strony obiektywu też lubię stać, aczkolwiek nigdy nie robiłam jakoś bardziej na poważnie zdjęć portretowych ani pozowanych. Co prawda na każdej imprezie jest obowiązkowy element Yaga z aparatem, bo któraś dziewczyna ma właśnie ochotę na sesyjkę, no ale to takie wygłupy :P Marzy mi się też porządna sesja w studio, z porządnym oświetleniem itp. Może kiedyś :)
    • sangria21 Re: pozowanie do zdjęć 22.12.08, 22:26
      A ja straaasznie zawsze chciałam pozować do zdjęć w bieliźnie a nawet nago
      (oczywiście mowa o artystycznych aktach...). Niestety problem jest ze mną taki,
      że mam parę blizn, które trzeba by retuszować za każdym razem w komputerze i mam
      tylko 167 cm wzrostu, więc nawet nie wysyłałam nigdy swoich zdjęć do agencji :(.

      Ale jakby np Effuniak ogłosiła forumowy konkurs na modelki to połamałabym nogi
      żeby być pierwsza w kolejce ;))).
      • kuraiko Re: pozowanie do zdjęć 23.12.08, 02:10
        do Rzeszowa zawitał kiedyś taki fotograf, który robił akty chętnym
        (potem była jakaś wystawa czy coś takiego). na prośbę dziewczyn
        robił im retusz ;) była jedna dziewczyna, która miała sporą bliznę z
        przodu ciała i specjalnie poprosiła o retusz, żeby zobaczyć jak się
        prezentuje bez blizny. ogólnie do zdjęć się zgłosiły "normalne"
        kobiety, a nie modelki.

        tak czy owak retusz to normalka, jeśli chodzi o zdjęcia modelek.
        więc blizny dla speców to na pewno nie byłby problem, jak oni
        zmieniają czasem całą fakturę skóry np na brzuchu ;)

        ja bym chciała, żeby mnie ktoś obrobił tak, żebym mogła zobaczyć
        jakbym wyglądała gdybym miała szczupły dół ciała ;)
        • sangria21 Re: pozowanie do zdjęć 23.12.08, 03:02
          Oczywiście że da się je usunąć fotoszopem, skoro da się sutki (vide niedawny
          artykuł na balkonetce ;) ) to tym bardziej blizny. Ale agencje fotomodelek
          poszukują osób o zadbanej skórze bez blizn, dużych znamion itp. To jest
          generalnie wymóg wszędzie.
    • klymenystra Re: pozowanie do zdjęć 24.12.08, 22:51
      Ja lubie pozowac :) Mimo niezbyt wybitnej urody, jestem troche prozna i lubie
      siebie i lubie na siebie patrzec :) Miedzy innymo dlatego nie moge odzalowac tej
      sesji.
      Moj przyjaciel jest profesjonalnym fotografem, obiecal mi i moim dwom
      przyjaciolka (jedna jest jego partenrka) serie artystycznych aktow :))) I juz
      sie nie moge doczekac, tym bardziej, ze moj facet wyrazil zgode i sie nie
      obrazi, ze bede nago paradowac :) Marzy mi sie konwencja orientalna -jakies
      woale, swieczniki i szable :)
      • klymenystra Re: pozowanie do zdjęć 24.12.08, 23:04
        O ranyyyyyyy. Przyjaciolkom. Przyjaciolkom. Zrzucmy to na karb zatrucia
        pokarmowego :(
    • martvica Re: pozowanie do zdjęć 12.01.09, 22:29
      Ha!
      www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/913d6bb89c95e149.html
      jest normalnie ładne :D Znaczy nie boli mnie w narcyzm.
      Ciekawe czy kiedyś się nauczę robić sobie nieprześwietlone portrety ;)
      I mazać w GIMPie tło tak żeby nie było widać :P
      • sarahdonnel Re: pozowanie do zdjęć 13.01.09, 02:07
        Poszukaj czegoś o korekcji ekspozycji, powinno pomóc. Tu piszą mniej
        ogólnikowo niż w większości książek:
        h41257.www4.hp.com/cda/hpec/display/main/hpec_content.jsp?zn=hho&cp=2-705-708%5E11279_4022_17__

        Ja przyznaje tylko, że zdarzyło mi się 'gołe' studyjne
        fotki 'szczelać', głównie panom (taki miałam zamysł), ale i pani,
        która chciała je mieć.
        Mojemu TŻowi goławe i półgoławe (a pfuj! zboczeniec!) też, ostre
        światło świetlówkowe daje niesamowite refleksy na 'wyoliwkowanej'
        skórze. Do własnego użytku, chociaż czasem chciałabym pokazać dalej.
        Czasami nachodzi nas na zabawę z cyfraczkiem tak-to, i w pełni
        prózności ubrane i mniej ubrane zdjęcia sobie robimy.

        Gdyby ktoś nie zaproponował - musiałabym go wcześniej dobrze (od
        strony profesjonalnej poznać). Chyba wolałabym pracować z kobietą,
        nie ze wzgledu na wstyd, ale ze względu na dwoistość spojrzenia.
        Kobieta umie fotografować 'w kanonie' (a ten jest budowany na męskim
        spojrzeniu) oraz po swojemu.

        Ja przy pracy z modelką w pewnej chwili zauważyłam, że ujęcia stają
        się coraz bardziej 'męskie', traciłam koncentrację na kompozycji
        linii i płaszczyzn (tak to się widzi, co może przekona
        niezdecydowane). I wtedy zrobiłam sobie przerwę na 'pranie'
        negatywów.
    • ocisza Re: pozowanie do zdjęć 13.01.09, 10:18
      Ja lubię pozować do zdjęć. Lubię też oglądać swoje zdjęcia. Oczywiście często
      się zdarza, że wychodzę na nich fatalnie - z głupią miną, zamkniętymi oczami
      albo ze strasznymi podkowami pod oczami. Ale w sumie na większości zdjęć to się
      sobie nawet podobam :)

      Powiem szczerze, że w innych okolicznościach to chętnie zostałabym modelką
      bielizny w ramach pracy dodatkowej. Ale po pierwsze nie mam warunków fizycznych
      i raczej nikt by nie chciał prezentować swoich wyrobów na mnie. Po drugie mój
      mąż jest zazdrośnikiem, a zdjęcie, które ja uznałabym za niewinne mężczyźni
      wykorzystaliby jego zdaniem w jakiś straszliwie niecny sposób: "wy, kobiety, nie
      zdajecie sobie sprawy jacy są faceci!". Po trzecie obawiałabym się trochę
      reakcji współpracowników i podwładnych.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka