Dodaj do ulubionych

Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi?

16.03.09, 23:24
Tak się składa, że od miesiąca pracuję przy projekcie internetowej wyszukiwarki ludzi Szuku.pl. Ostatnio zmieniliśmy interfejs graficzny i chciałabym Was zapytać (bo w końcu kogo najlepiej pytać o rady, jeśli nie Lobbystki:), co sądzicie o trudności korzystania z Szuku. Czy łatwo się zorientować, o co chodzi? Czy zwracane są sensowne wyniki?

A przy okazji - co w ogóle sądzicie o idei wyszukiwarek ludzi w Internecie? Sama przyznam, że dzięki Szuku.pl znalazłam kilka dni temu swoje zdjęcie z galerii na Picasaweb, które ktoś podlinkował i okrasił komentarzem "to jest dopiero mięsko":/. Na szczęście po interwencji u admina forum komentarze i zdjęcie zostały usunięte.

Generalnie jestem entuzjastyczna wobec projektu, ale zastanawiam się, czy przypadkiem nie nakręcam się za bardzo, a sam pomysł obiektywnie nie jest wcale taki super. Dlatego chętnie poznam Wasze opinie.

(Mam nadzieję, że offtop mieści się w granicach stanikowego:) - jak nie, można skasować.)
Obserwuj wątek
    • kuraiko Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 16.03.09, 23:41
      niestety wyszukuje też nicki :/
    • besame.mucho Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 16.03.09, 23:52
      Dla mnie bomba, bo mnie nie wyszukuje ;).
      IMO jest przejrzyście, wyszukałam testowo kilka osób - działa bardzo
      fajno.
    • kuraiko Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 16.03.09, 23:54
      nie spodobało mi się to, że pokazało profil mojego faceta na
      myspace :/ a przecież na samym profilu na myspace nie ma jego
      imienia i nazwiska :/

      moim zdaniem powinno się ograniczyć wyszukiwanie przez nicka, a
      tylko imię i nazwisko ;) nie wiem jednak czy się tak da
    • agafka88 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 16.03.09, 23:56
      właśnie uzyłam strony wyczajka.com do wyszukania swojego nicka, i co ciekawe w
      obrazkach google po wpisaniu agafka wyskakuje zdjęcie mariski:D
    • agafka88 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 16.03.09, 23:57
      mi się takie projekty podobają. Ułatwają znacznie życie, oszczędzają te 5-10 min
      przekopywania się przez google ;)
    • pana.cotta Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 00:04
      mnie wyszukalo tylko pod jakas petycja ;)

      ze str technicznej- mi sie dlugo laduje.

      a co sadze? nie mam nic przeciwko, w koncu i tak idzie mnie znalezc. nie chowam
      sie jakos specjalnie,w koncu i tak nie jestem anonimowa. a jak zaczne robic
      jakas super kariere to napewno taka wyszukiwarka bedzie przydatna ;)
    • quleczka Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 00:04
      ja juz kiedys sprawdzilam siebie w szuku... i na mnie to sobie niezle radzi ale
      to nie jest duza sztuka bo moja kombinacja imienia i nazwiska jest jedyna w
      polsce ;)

      zaskoczylo mnie tylko znalezieniem jednej (malo udanej) fotki, o ktorej
      istnieniu nie wiedzialam, a ktos ja wrzucil na flickra :)

      za to linia czasu dziala srednio - pokazuje z aktualna dzisiejsza data, ze kilka
      lat temu pracowalam przy pewnym portalu - pewnie tylko dlatego, ze portal ma
      tresci aktualizowane codziennie - ale podstrona z info o mnie jest ta sama od
      paru lat ;)

      wiekszosc wynikow mocno stara ale to w pewnej mierze nie wina szuku bo rzadko
      uzywam ostatnio pelnej kombinacji imie + nazwisko, a po samym nazwisku nie ma
      opcji szukania

      ale adres znalazlo domowy :p moja wina ;)

      srednio tez mi sie podoba wyswietlanie w zaden sposob nie zabezpieczonych
      adresow email... ja wiem ,ze one w necie juz gdzies sa w takiej formie skoro je
      wyswietla ale powtorzenie tego na stronie, ktora ma szanse byc popularna mile
      nie jest...raj dla spamerow :/

      za to z popularnymi nazwiskami to mozna czuc sie anonimowym wlasciwie...
      szuku.pl/query/marcin+wasilewski - owszem znajduje wszystkie profile i
      nie wiele wiecej to daje bo nie wiadomo co jest o kim

      p.s. no i troche wolno dziala :/
    • joankb Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 00:14
      Po nicku coś tam znajduje, i tak pomieszane z jakąś imienniczką, po nazwisku
      zero mnie, parę innych.
      Sprawdzone na dwojgu znajomych - tak samo, na szczęście :))
      Działa straaaaszliwie wolno.
    • kasiamat00 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 00:19
      Jakiś czas temu wrzuciliśmy w szuku kilka osób z pracy, znalazło mniej niż
      Google i samodzielne inteligentne szukanie, więc daliśmy sobie spokój (u mnie
      np. nie znajduje zdjęcia, a jedno podpisane imieniem i nazwiskiem istnieje w
      sieci, po wrzuceniu mojego nicka nie znajduje postów na LB, za to znajduje na
      innych forach gazetowych, po wrzuceniu pewnego starego nicka nie znajduje
      imienia i nazwiska, a Google znajduje od razu itd. itp.). W obecnej formie jest
      to zupełnie nieprzydatne, jestem w stanie dużo szybciej znaleźć dużo więcej
      interesujących informacji.

      A teraz na dodatek rzuca mi "An internal server error occurred. Please try again
      later." :/
    • lolkalolka Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 00:19
      Niezłe :)
      Choć kojarzę, że jest już podobna wyszukiwarka, prawda? Niemniej tamta nie
      znalazła mojej sprzedawanej 5 lat temu sukni ślubnej, ani opinii o staniku na
      stronie Mileny :D Haha, no i figi z koszulką wygrałam w jednym konkursie, fakt!
      :D Także sensowność wyników "po nazwisku" jest ok, po nicku gorzej, bo zwraca
      głównie Bolka i Lolka, ale u mnie tak zawsze :P
      - tak na szybko wydaje mi się przejrzysta
      - ulepszanie wyników straaasznie wolno u mnie działa, o, a teraz szybko... a
      teraz wszystko powoli...
      - nie wszystkie zakładki na górze rozumiem
      - czemu w podsumowaniu pokazało zdjęcie a w "zdjęciach" już nie?
      - wg mnie niepotrzebnie wyszukuje aliasy tych samych stron (z tą samą
      treścią)... bo to chyba były aliasy... :P
    • melmire Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 00:27
      W imieniu osob nie posiadajacych polskich znakow, apeluje o umieszczenie ich
      kolo pola wyszukiwania, zeby mozna bylo latwo zrobic kopiuj/wklej :)
    • magdalaena1977 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 00:32
      generalnie nie jest źle.

      tu magdalaena.digart.pl/digarty/ działa jakaś obca nastolatka używająca
      nicka Magdalaena. jak śmie ! ?

      Ale co najgorsze, to dowiedziałam się, że w 2004 czy 2005 r. wysłałam chyba
      przez pomyłkę parę wiadomości do usenetu ze stopką zawierającą nick + imię i
      nazwisko. A moje imię i nazwisko dość jednoznacznie identyfikuje moja obecna
      praca :-( nie chcę, żeby ludzie , których spotykam zawodowo mogli sobie
      wygooglać , że właśnie kupiłam nową siennę, ale bułkuje.
      • quleczka Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 00:45
        usenet taki juz jest...nic nie ginie ;) moje wiadomosci rozne glupawe z dawnych
        lat tez znajduje... nawet nie pamietam, ze niektore pisalam ;)

        wracajac do interfasju to jak dla mnie ta lista tematow i osob powiazanych jest
        zbedna bo wyniki wlasciwie nic nie wnosza
    • kasiamat00 ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 00:32
      Mauza, to po wrzuceniu "Tomasz Kolinko" nawet nigdzie nie wyrzuca "Merlin"... To
      już jest _zdecydowane_ przegięcie ;) Jedna rada - dopóki po wrzuceniu imienia i
      nazwiska nie będzie umiało znaleźć nicka (oczywiście jeśli tenże nick się
      pojawia gdziekolwiek w towarzystwie imienia i nazwiska :) i na odwrót i nie
      będzie od razu robić dalszego szukania po tym znalezionym nicku (lub imieniu i
      nazwisku), to to nie ma najmniejszych szans na jakiekolwiek sensowne zastosowanie...
      • kuraiko Re: ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 00:39
        "sensowne zastosowanie"? ;))) czyli np śledzenie info o jakiejś
        osobie, żeby jej potem dokopać na forum :DD już to przerabiałam
        niestety...
        bo jakie mogą być normalne cele w szukaniu po nicku imienia i
        nazwiska danej osoby i innych informacji, że tak powiem prywatnych :/
        jakieś czuby już sprawdzały co kupuję na allegro i robiły szyderę
        • kasiamat00 Re: ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 00:46
          Sensowne zastosowanie - np. prześwietlanie delikwenta aplikującego do pracy nie
          poprzez wrzucenie w Google'a, a w coś takiego. Radzę się nie łudzić, jak
          pomagałam kumplowi robić rekrutację, to wszystkie osoby, które zostały wstępnie
          zakwalifikowane jako "do zaproszenia na rozmowę" zostały dokładnie prześwietlone
          przy pomocy wyszukiwarek (również google'owej szukajki grup dyskusyjnych),
          serwisów społecznościowych itp. Jak się znalazło nicka, to szukało się dalej po
          nicku. Ja tak robię z wszystkimi ludźmi, których poznaję bliżej.
          • kuraiko Re: ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 01:09
            masakra O____o
            moim zdaniem to czysta inwigilacja... co obchodzi potencjalnego
            pracodawcę co robię w wolnym czasie :/ rozumiem, że może chodzić np
            o ryzyko przestępstwa czy coś takiego, ale jednak wydaje mi się to
            dość niesmaczne.
            poza tym ludzie piszą na necie różne rzeczy i ocenianie osoby na tej
            podstawie wydaje się trochę nie fair. np osoba nieobeznana w temacie
            pomyślałaby sobie, że dziewczyna pisząca tyle na forum o stanikach
            musi być "pustą lalą". np po tym co można o mnie znaleźć w necie
            widać dość ubogi wachlarz zainteresowań, a tych wbrew pozorom jest
            sporo ;)))

            • quleczka Re: ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 01:18
              piszac w internecie pod swoim imieniem i nazwiskiem nalezy miec swiadomosc tego,
              ze dowolna osoba (potencjalny pracodawca takze) moze to przeczytac i brac pod
              uwage i tyle - to chyba dosc oczywiste

              > poza tym ludzie piszą na necie różne rzeczy i ocenianie osoby na tej
              > podstawie wydaje się trochę nie fair.

              nie wszystko w zyciu jest fair ;)
              nic nie poradzisz na to jak pracodawcy sprawdzaja przyszlych pracownikow :)
              • kuraiko Re: ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 01:55
                akurat w zacytowanym zdaniu chodziło mi o prywatne ocenianie
                znajomej osoby, a nie potencjalnego pracownika ;)

                no i nie o samo imię i nazwisko, ale o szperanie za nickiem tej
                osoby i sprawdzanie potem co pisała na forach. nawet jeśli to
                pracodawca... to jednak nie teges
                • the_mariska Re: ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 02:07
                  Kuraiko, ale co w tym jest aż takiego strasznego? Jeżeli ktoś korzysta z
                  internetu z głową i nie szasta swoimi danymi teleadresowymi na prawo i lewo to
                  naprawdę nie mam pojęcia, czemu miałby się bać tego typu wyszukiwarek. Nie wiem,
                  jak straszne głupoty musiałabym popełnić, żeby zacząć się wstydzić mojej
                  internetowej działalności (a uwierz mi, całkiem nietrudno można znaleźć moje
                  niesamowicie 'mądre' wypowiedzi z czasów, kiedy mialam trzynaście lat ;))
                  • quleczka Re: ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 11:55
                    dokladnie, mariska :)

                    no i co takiego strasznego, ze nawet ktos znajomy poczyta sobie moje wypowiedzi i cos tam sobie pomysli - niech sobie mysli co chce, jego wybor ;)

                    ja czesto jak kogos poznaje (patrz chociazby faceta) to z ciekawosci patrze sobie co tam o nim da sie wygooglac ;)

                    no i nie widze nic w tym zlego - jak sie ma czego wstydzic - jego problem :)
          • magdalaena1977 Re: ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 13:15
            kasiamat00 napisała:

            > Ja tak robię z wszystkimi ludźmi, których poznaję bliżej.
            Ostatnio moja daleka kuzynka zaprosiła nas na ślub. I mamę strasznie rozbawiło,
            że zaraz wrzuciłam nazwisko faceta w google, żeby się dowiedzieć KTO TO JEST ?
      • kasiamat00 Re: ściema z tym szuku i tyle 17.03.09, 00:39
        Drugi fajny case do tej wyszukiwarki: 'qrczak'

        Ciekawostka z szuku: "Szukano: qrczak Liczba rezultatów: 117000 Prawdopodobna
        liczba imienników: 1", przy czym znaleziono profile niejakiego Karola,
        Wojciecha, Anny, Katarzyny, Karoliny, Joanny, Adama, Marka i Sylwii, większość
        wśród użytkowników GG.

        Na razie daję sobie spokój, idę spać, ale jestem pewna, że takich "ciekawostek"
        znalazłoby się więcej. I nie, ja tego nie psuję, ja po prostu wrzucam rzeczy,
        które przychodzą mi do głowy od razu.
    • the_mariska Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 02:00
      Tak jak się spodziewałam - pod nazwiskiem zero informacji na mój temat, mam tak
      popularne personalia, że jestem prawie niewykrywalna ;) Za to po wpisaniu
      'mariska' w powiązanych osobach pojawiła się na przykład 'Julia Roberts'.. ;)

      Pomysł generalnie całkiem fajny, niestety szukajka ładuje się strasznie wolno
      (nie wiem, czy to jej wina, czy paskudnego akademikowego łącza). Ale widzę, że
      projekt dopiero startuje, więc podejrzewam, że w ostatecznej wersji będzie
      działał szybciej i dokładniej :)
      • mauzonka Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 11:12
        Projekt właściwie wciąż jest w powijakach i cały czas zespół go rozwija. Dlatego, Kasiamat, wciąż jest spoooro niedociągnięć, które zresztą sama zauważyłaś.

        Z tego, co rozumiem, najbardziej potrzebną funkcjonalnością Waszym zdaniem byłoby identyfikowanie nicków z prawdziwymi nazwiskami. Ile z Was, orientacyjnie, chciałoby korzystać z takiej możliwości? Czy te z Was, które nie zajmują się rekrutowaniem pracowników, góglują/szukają poznanych ludzi w necie po nazwiskach i ksywkach?
        • yaga7 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 11:37
          Nie popadłam jeszcze w taką paranoję, aby łączyć nicki z prawdziwymi nazwiskami ;) Jeżeli ktoś chce mi podać własne nazwisko, git, ale jeżeli nie, to nie, ja znać nie muszę ;)

          Chyba po to są nicki, żeby właśnie nie musieć podawać swojego nazwiska, nie? ;) Wiadomo, że jak ktoś chce poszperać i poszukać, to i tak znajdzie, ale uważam, że taka opcja powinna raczej być trudno niż łatwo dostępna.

          Inteligentne jednostki zawsze znajdą sposób, aby wyszperać czyjeś prawdziwe dane. Ale podejrzewam, że nie będą ich używać w sposób niewłaściwy.

          Natomiast jeżeli jakaś mało inteligentna jednostka wpadnie na trop takich danych, może być gorzej, bo może zacząć szastać tymi danymi na prawo i lewo, co już nie będzie takie miłe.
          • joankb Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 13:28
            Nie szukam w ten sposób i raczej nie będę szukała.
            Świeżo poznanych nie szukam, tych z dłuższym stażem poznaję w realu, tych z
            jeszcze dłuższym - łącznie z nickami.
            • quleczka Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 14:52
              joankb, ja najczesciej jesli juz to szukam kogos kogo znam w realu i to
              zazwyczaj razem z nickiem ;)
        • kuraiko Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 15:53
          no właśnie moim zdaniem odwrotnie.
          to jest w sumie utrudnianie zachowania anonimowości i to tylko dla
          cudzej uciechy, bo tłumaczenie, że to dla "rekrutacji pracowników"
          jakoś do mnie nie przemawia ;)
          dawniej nie było netu i ludzie sobie radzili ;)

          przez takie akcje ja powoli odchodzę od używania swojego nicka
          (nawet w realu), mam już kilka nicków. to jakaś paranoja, ale
          rzeczywiście nie chciałabym żeby jakiś potencjalny pracodawca czytał
          sobie co ja myślę na temat aborcji i mnie nie zatrudnił, bo akurat
          jest zatwardziałym katolem :/
          • quleczka Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 16:08
            > to jest w sumie utrudnianie zachowania anonimowości i to tylko dla
            > cudzej uciechy

            tak szczerze, a kto powiedzal, ze cos ma sprzyjac zachowaniu anonimowosci w
            sieci? i ze siec w ogole powinna byc anonimowa?

            google i inne wyszukiwarki tez raczej temu nie sprzyjaja :)

            kiedy rodzily sie pierwsze grupy usenetowe to w ogole w zwyczaju bylo uzywanie
            imienia i nazwiska by byc powaznie traktowanym w dyskusji i na czesci grup nadal
            jest

            jesli ma sie jakies poglady, opinie ktorych nie chce sie komus ujawnic nie
            nalezy o nich pisac w internecie

            > dawniej nie było netu i ludzie sobie radzili ;)

            no, dzis tez mozna sobie radzic bez netu jesli czlowiek tak sie obawia o
            zachowanie anonimowosci i jej brak jest dla niego problemem - nikt nie zmusza :)
          • besame.mucho Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 17:08
            > to jakaś paranoja, ale
            > rzeczywiście nie chciałabym żeby jakiś potencjalny pracodawca
            > czytał sobie co ja myślę na temat aborcji i mnie nie zatrudnił,
            > bo akurat jest zatwardziałym katolem :/

            A ja bym chciała. Gdybym szukała pracy nijak nie związanej z tym, co
            myślę na temat aborcji, a szef miałby być idiotą, który uzależniałby
            przyjęcie mnie do pracy od tego, jaki mam pogląd na tę kwestię, to
            bardzo bym się cieszyła, gdyby mnie z tego powodu nie przyjął, bo
            uchroniłoby mnie to od pracy z takim człowiekiem :).
            (P.S. "zatwardziały katol" to niezbyt ładne określenie)
            • kuraiko Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 22:54
              tego "katola" to podłapałam od Cejrowskiego, który sam się tak
              określa ;)
              jak komuś się nie podoba to jego sprawa. akurat tu miałam na myśli
              wąskohoryzontowy odpowiednik "mohera"

              tylko wydaje mi się, że w ogóle prywatne sprawy nie powinny nikogo
              obchodzić. mnie nie obchodzi, czy potencjalny szef jest
              katolikiem/ateistą/scjentologiem, czy jest homo/hetero/bi, czy
              interesuje się piłką nożną/brydżem/łyżwiarstwem szybkim, czy ogląda
              filmy gore/komedie romantyczne/pornosy, czy jest/nie jest za
              aborcją/eutanazją/karą śmierci. czy spędza wakacje za granicą/w
              kraju. czy używa kosmetyków Ziaji czy Vichy, czy jest prawidłowo
              ostanikowany. czy w sieci klnie/jest miły. bo to jego prywatne
              sprawy.
              co innego jego wizerunek wyłącznie jako pracodawcy, nie
              porównywałabym czytania o prywatnych sprawach/poglądach jakiejś
              osoby w necie, z czytaniem opinii na temat firmy, pracodawcy.
              • kasiamat00 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 18.03.09, 00:25
                Ależ poglądy w przypadku szukania pracowników nikogo normalnego nie insteresują,
                tak samo jak to, czy człowiek interesuje się stanikami, mangą, rajdami
                samochodowymi czy jogą. Za to skłonność do flejmów już tak. Albo fakt bycia
                adminem jakiegoś forum. Albo bycie ekspertem w jakiejś dziedzinie (niekoniecznie
                związanej z pracą), albo wprost przeciwnie, tylko zgrywanie eksperta. Ogólnie
                chodzi o cechy charakterologiczne, które w rozmowie nie wyjdą, szczególnie jeśli
                delikwent ma choć trochę rozumu i umie się maskować. Plus oczywiście wiedza
                "kierunkowa", czyli "branżowe" fora i grupy.
                • limonka_01 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 18.03.09, 20:51
                  kasiamat00 napisała:

                  > Ależ poglądy w przypadku szukania pracowników nikogo normalnego nie insteresują

                  Naprawdę w to wierzysz?
                  To chyba mało normalnych ludzi chadza po świecie ;)
                  A jeszcze ciekawsze od poglądów są kontakty...

                  Żeby nie było wątpliwości, ja poprzestaję na CV i rozmowie, tradycyjne techniki
                  pozyskiwania wiedzy o kandydacie jeszcze mnie nie zawiodły.

          • kasiamat00 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 20:08
            Ktoś tu jeszcze wierzy w anonimowość w sieci?! Serio pytam, bo ja chyba nigdy
            się nie łudziłam. Gdzieś to już pisałam, ale napiszę jeszcze raz - nie
            podjęłabym się stworzenia wiarygodnej wirtualnej tożsamości, której korzystając
            z powszechnie dostępnych danych oraz pewnej dawki socjotechniki. Mimo tego, że
            na punkcie prywatności w sieci mam paranoję, o istnieniu Tora wiem od lat i
            zdarza mi się z niego korzystać, a moje ustawienia przeglądarki i systemu
            operacyjnego większość osób komentuje słowem "świr".

            Co do:
            > dawniej nie było netu i ludzie sobie radzili ;)
            - a owszem. W tym celu uruchamiało się znajomości, zaczynało dzwonić po ludziach
            itd. Oczywiście, w przypadku kogoś "z ulicy" w dużym mieście szanse były
            niewielkie, że uda się coś uzyskać. Ale już w przypadku osób z danej branży czy
            w przypadku małych miejscowości - działa bez pudła. W sumie co za różnica, czy
            potencjalny pracodawca wrzuci Twój nick w Google'a, czy zadzwoni do znajomej
            nauczycielki z Twojej szkoły albo do kogoś z Twojej byłej firmy?

            Pytanie kontrolne - czy aplikując do jakiejś firmy nie szukasz informacji o niej
            w necie, w tym również informacji jak się tam pracuje, czy szef nie jest
            kretynem, jak faktycznie wygląda czas pracy itd.? Czy nie pytasz po znajomych i
            znajomych znajomych czy ktoś tam nie pracował ani nie zna żadnych informacji?
            Jeśli to robisz, to dlaczego nie podoba Ci się, że druga strona też to robi?

            I jeszcze drugie pytanie kontrolne:
            > rzeczywiście nie chciałabym żeby jakiś potencjalny pracodawca
            > czytał sobie co ja myślę na temat aborcji i mnie nie zatrudnił,
            > bo akurat jest zatwardziałym katolem :/
            zdajesz sobie sprawę z tego, że właśnie ujawniłaś jakieś dane na swój temat?
            Konkretniej, że Twoje poglądy na temat aborcji są niezgodne z poglądami KK? A
            przynajmniej bardzo mocno to zasugerowałaś?
    • ottiss jestem nieprawidlowa :) 17.03.09, 14:25
      wynik dla mojego imienia i nazwiska: "Nieprawidłowe zapytanie lub szukanej osoby nie ma w naszej bazie. Pamiętaj, że Szuku.pl wyszukuje tylko osoby." heh :)
    • butters77 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 15:17
      Hmm... Kiedy wpiszę swoje imię i nazwisko, na czele listy powiązanych osób mam
      "Katarzynę Kulpę":))
      • mauzonka też ją mam:) 17.03.09, 17:28
        Też mam tę panią w swoich "powiązanych osobach":) Cóż, Lobby to wszak UKŁAD, jak się patrzy;)
        • agafka88 Re: też ją mam:) 17.03.09, 17:37
          Czyżby nowa grupa trzymająca władzę? :)
    • missmurder Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 18:35
      Dzięki szuku odkryłam, że w 2006 założylam sobie profil na myspace ;) Gdybym
      tylko pamiętała dane do logowania :D
      Poza tym, wynalazło mi, że kiedyś podpisałam petycję do premiera odn. czegośtam.
      Ale moich imienniczek (z nazwiskiem) trochę jest i ogólnie o mnie jako mnie jest
      baaardzo mało. Więc nie mam się co obawiać potencjalnych pracodawców i ich
      zapędów do przeszukiwania zasobów sieci :). Aha, nawet mnie na goldenlinie nie
      znalazło, a dziwne, bo przecież jestem tam z imienia i nazwiska, a w
      przeciwieństwie do NK GL jest ogólniedostępny ;>
      I na mojego gazetowego maila nic nie znalazło :) Gazetowy nick za to wiąże z
      lobby, balkonetką i takie tam. Ale to mój nick strickte (FF mi podkreślił, to
      inaczej się pisze? ;)) forumowy, nikt go nie zna ;)

      Ps. Nie wiem, czy to kwestia tego, że mam utorrenta włączonego (czasem muli),
      ale strasznie wolno wyniki wchodzą...
      • agafka88 Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 17.03.09, 18:46
        missmurder napisała:

        > lobby, balkonetką i takie tam. Ale to mój nick strickte (FF mi podkreślił, to
        > inaczej się pisze? ;)) forumowy, nikt go nie zna ;)

        Pisze się "stricte", ale już "sensu stricto" (przez O na końcu)
    • szarsz A ja się szukać nie będę :) 17.03.09, 23:09
      Bo nie wiem, kto i do czego użyje tego wyszukiwania ;)

      Może żeby powiązać nika z nazwiskiem, ha! ;P
      • mauzonka Re: A ja się szukać nie będę :) 17.03.09, 23:19
        Tak jak jest napisane w regulaminie Szuku i polityce ochrony prywtaności, Szuku nie wykorzystuje wyszukiwań użytkowników a logi serwerów sa anonimizowane. To znaczy, że Szuku nie użyje tego do "niecnych celów":)
        • szarsz Re: A ja się szukać nie będę :) 17.03.09, 23:25
          czyli trafiłam kulą w płot.

          z czego się bardzo cieszę :)
          • szarsz Re: A ja się szukać nie będę :) 17.03.09, 23:37
            zresztą gugiel też znajduje mnie wyłącznie zawodowo, nie wszystko i
            losowo umiejscowione w czasie. Znacznie popularniejsza jest jakaś
            lekarka o tym samym imieniu i nazwisku :)
    • kuraiko do mauzonki - pytanie o myspace 17.03.09, 23:29
      mauzonka ---> wiesz może jak wyjaśnić to co napisałam o myspace? jak
      się zakłada profil na myspace, to podaje się imię i nazwisko, ale
      ono jest niewidoczne dla użytkowników. nie wiem nawet czy na myspace
      można kogoś wyszukać przez imię i nazwisko, oczywiście o ile ta
      osoba nie podała go w charakterze nicka.

      w każdym razie w googlach wyniki nie łączą profilu myspace z
      imieniem i nazwiskiem posiadacza.
      a Szuku właśnie połączyło w przypadku mojego faceta. i szczerze
      powiedziawszy mu się to nie spodobało ;)
      tzn po wpisaniu jego danych pokazał się jego profil na myspace jako
      pierwszy wynik wyszukiwania, podpisany imieniem i nazwiskiem.
      zupełnie nie wiemy z jakiej paki :/
      ja siebie nie sprawdzę, bo po nieprzyjemnościach usunęłam swój
      profil.
      • missmurder Re: do mauzonki - pytanie o myspace 18.03.09, 14:27
        Mi też znalazło konto na my space, o którego istnieniu zupełnie zdążyłam
        zapomnieć ;)
        Nie pamiętam jak to było z rejestracją (3 lata temu to robiłam), czyli czy
        podaje się dane osobowe. Ale jeśli tak i nie są jawne, to zgadzam się, że to
        dziwna sprawa...
        • mauzonka Bardzo ciekawy casus - już wyjaśniam 18.03.09, 15:13
          Już tłumaczę, jak to się dzieje - Szuku nie robi żadnej magii:)

          MySpace ma własną wyszukiwarkę ludzi, która przeszukuje także po danych ukrytych przez użytkownika. Możecie np. na stronie pl.myspace.com/ wpisać przykładowe nazwisko Michał Kowalczyk w wysuzkiwarce ludzi na Myspace i serwis sam wyrzuci Wam listę profili zarejestrowanych przez Michałów Kowalczyków, nawet jeśli ukrywają imię i nazwisko w soich profilach.

          Szuku korzysta właśnie z tej wyszukiwarki ludzi MySpace, która jest dostępna dla każdego niezalogowanego użytkownika.

          Kuraiko - sprawdź, czy dane Twojego faceta zwracają jego profil w wyszukiwarce MySpace?

          Podejrzewam, że z punktu widzenia polskiej ustawy o ochronie danych osobowych MySpace grzeszy i to ciężko:) Ale każdy, kto rejestrował profil na MS wyraził zgodę na ichni regulamin, który wprost zaznacza, że MS jest serwisem amerykańskim a dane są przechowywane na amerykańskich serwerach, więc podlegają amerykańskim zasadom ochrony danych osobowych. A wiecie jak to jest w USA - tam się publikuje w necie listy imienne pedofili, akta zakończonych procesów sądowych...

          Podsumowując: Szuku korzysta z danych, które udostępnia całemu światu MySpace, nie ma tu żadnego czary mary. Swoją drogą, dzięki za zgłoszenie tego ciekawego przypadku, Kuraiko i Missmurder:)
          • kuraiko Re: Bardzo ciekawy casus - już wyjaśniam 18.03.09, 16:22
            dzięki za wyjaśnienie :)
            rzeczywiście ta wyszukiwarka myspace pokazuje jego profil po
            wpisaniu danych :/
            no to teraz tylko ciekawe, czy można zmienić dane osobowe w profilu,
            czy też nie...
            • quleczka Re: Bardzo ciekawy casus - już wyjaśniam 18.03.09, 18:51
              mozna :)

              pierwsze co mi wyskoczylo po zalogowaniu sie do dawno nie odwiedzanego myspace
              to ustawiania "Full Name Settings" i mozliwosc zmiany danych i ustawienia "Show
              my full name on my profile and wherever my name and photo appear in connection
              with MySpace" lub nie

              nawet nie musialam szukac :)
    • mauzonka A tak jeszcze porównując... 18.03.09, 18:38
      To jak myślicie, co jest lepsze pod względem sposobu prezentacji danych i jakości wyników: Szuku.pl czy Wyczajka.pl ?
      • quleczka Re: A tak jeszcze porównując... 18.03.09, 18:58
        co do wyczajki - lepszy ma dzial dokumenty, znalazlo moja dokumentacje z uczelni
        w pdfie i inne takie ;)

        za to z danymi kontaktowymi sobie totalnie nie radzi - nawet tak oczywistymi jak
        moj mail z wiadomosci z grupy dyskusyjnej albo maile ze strony gdzie jest jasno
        "projekt i wykonanie quleczka" i link do maila pod tym to pokazuje email z
        dzialu kontakt, ktory jest do kogos innego :D

        szuku pokazalo 3 moje maile, gg i adres domowy :)

        cos pod haslem "fakty" w wyczajce to tez jakies nieporozumienie jak dla mnie
        prawie to rowne wynikom google

        i co najlepsze nie wyczajono mnie na naszej klasie gdzie jestem z imienia i
        nazwiska... i jest to jedyna taka kombinacja w polsce - to nie powinno byc
        trudne :) wszystko dlatego, ze imie ania i anna to dwa rozne imiona dla wyczajki :)

        ma za to jedna zalete - da sie szukac po samym naziwsku, a szuku sie buntuje
        wtedy, ze "tylko ludzi szuka" ;)

        co do interfejsu to tam jest nieco wkurzajace to, ze w kazde dane trzeba osobno
        wchodzic by je zobaczyc
        • m.arta.m problem z wyczajką- może wiecie, jak to załatwić 30.11.09, 15:00
          zastanawiam się, czy jestem w stanie zrobić coś z sytuacją taką, że po wpisaniu
          swojego imienia i nazwiska do googli na pierwszej stronie, oprócz rzeczy
          oczywistych dostaję dwa wyniki z wyczajki, które na stronie googli mają obok
          mojego nazwiska moje nicki, imię i nazwisko członka mojej rodziny, imię i
          nazwisko mojej koleżanki, nicki, które wpisywałam, gdy ją wypróbowywałam.
          Przyznam, że mi się to nie podoba, zwłaszcza, że przy części tych danych swoejgo
          naziwska nigdy nie używałam, nie podowałam, a w przeważającej części wygląda to
          jak historia mojego wyczajania sprzed wielu miesięcy. I nie jest to zapisane w
          komputerze w żaden sposób, bo ani usuwanie historii, ciasteczek itp, ani
          stawianie systemu od nowa, ani zmiana komputera (również miejsca łączenia się z
          netem) nic nie zmieniały...
          Myslicie, że można to jakoś załatwić?
          • jelonek.bambi Re: problem z wyczajką- może wiecie, jak to załat 01.12.09, 14:51
            Nie mam pojęcia. Napisz do nich maila, tam chyba jest kontakt w stopce że
            program robi takie numery. I daj znać jak Ci poszło bo aż sama jestem ciekawa
            dlaczego tak się dzieje.
      • marta_monika Re: A tak jeszcze porównując... 01.12.09, 14:11
        Nie wiem na jakiej zasadzie dzialaja takie wyszukiwarki. Wpisalam
        swoje imie i nazwisko do obu. Dla Szuku.pl nie istnieje a Wyczajka
        chyba wyrzucila wszystkie osoby o moim imieniu. Zwlaszcza w zakladce
        google grafika pokazuje wyniki nie majace nic wspolnego ze mna, na
        przyklad jakies zeskanowane dokumenty z lat 40, w ktorych nie
        pojawia sie ani moje imie ani nazwisko. Wyczajka nie znalazla nawet
        mojego konta na Naszej Klasie. Ani jeden ani drugi serwis nie
        znalazl konta na gg. Natomiast niezawodne jak zwykle google pokazuje
        zarowno artykuly podpisane moim nazwiskiem jak i moje dane na
        stronach roznych stowarzyszen do ktorych naleze.
    • zmijunia.lbn Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 30.11.09, 22:33
      Dzięki takiej wyszukiwarce moja ciocia prawdopodobnie odnalazła swojego
      znajomego sprzed lat, z którym kontakt urwał jej się po tym, jak ktoś wyrzucił
      jej listy i adresy..
      Nikt nie wierzył, ze jej się uda, a jednak. :)
    • maheda Ale jakie osoby są wśród powiązanych za mną! 30.11.09, 22:43
      Hahahaha :-)
      Podam kilka :-)
      Rafał Maserak, Radosław Majdan, Iga Wyrwał, Anna Mucha...

      hahahahaha :) Padłam :)
      • butters77 Re: Ale jakie osoby są wśród powiązanych za mną! 08.12.09, 20:03
        Maheda - ROTFL:D
        • butters77 A przy okazaji zauważyłam... 08.12.09, 20:11
          że mnie już szuku nie znajduje:o Nie wiem, dlaczego - ale się
          zdematerializowałam:) A chciałam zabrylować przed Mahedą jakimś fajnym kontaktem;)
          • butters77 Re: A przy okazaji zauważyłam... 08.12.09, 20:25
            (Mam na myśli wyszukiwanie po imieniu i nazwisku, nie - nicku:)
    • jul-kaa Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 01.12.09, 08:22
      Ale cudownie! Przydały się lata skrzętnego ukrywania tożsamości :) Moje nazwisko
      (a mam imię i oba nazwiska niestety dość oryginalne) jest powiązane wyłącznie z
      działalnością akademicką, naukową i okolicami.
      Nie wiecie nawet, jak się cieszę!
    • grecz Re: Co sądzicie o wyszukiwarkach ludzi? 01.12.09, 18:46
      tradycyjnie kolejna wyszukiwarka nie odroznia izabela od izabella. i
      tym sposobem do mnie przypisane sa dziela takze innej osoby ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka