Dodaj do ulubionych

jak mogę się dostać do NZ

24.07.07, 22:27
Witam
Mam pytanko-o ile cała strawa imigracji do Nz jest bardzo dokładnie opisana na
stronach ambasady-bo z tym nie mam problemu -to katorgą dla mnie osobiście
jest znalezienie sposobu na przelot do NZ. Nigdzie nie mogę znaleść połączenia
lotniczego .
Jeżeli moglibyście mi coś poradzić byłabym zobowiązana.
Serdecznie dziękuję
Ewa
Obserwuj wątek
    • poledownunder Re: jak mogę się dostać do NZ 25.07.07, 00:20
      Trudno mi uwierzyc...a skad dokad chcesz leciec? W wiekszosci duzych miast sa
      chyba biura podrozy, ktore powinny byc w stanie znalezc jakies polaczenie z
      Polski. Mozna tez zarezerwowac w internecie z Londynu a tam doleciec tanimi
      liniami.

      Zajrzyj tez na ten watek na "bratnim" forum, moze tam znajdziesz jakies
      wskazowki:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25053&w=25498769
    • kasia763 Re: jak mogę się dostać do NZ 26.07.07, 23:08
      Czesc
      Osobiscie polecam flight centre - chyba maja najlepsze oferty:
      www.flightcentre.co.uk/
      poza tym np:
      Air New Zealand
      Singapore Airlines
      Emirates Airlines
      Quantas
      Cathay Pacific Airways

      Pozdrowka smile
      • myshen82 Re: jak mogę się dostać do NZ 04.08.07, 14:20
        ja za swoj bilet w dwie strony zaplacilam w zeszlym roku jakies 4500zl, z
        Londynu do Wellington, British Airways. Bilet bukowalam przez biuro w Warszawie,
        mozna nawet zaplacic zwyklym przelewem z konta na konto (wiec karta kredytowa z
        duzym limitem nie jest potrzebna)- jesli potrzebujesz wiecej info, daj znac,
        poszukam nazwy biura.
        Ostatnio szukalam lotu z NZ do Londynu (return) i musze powiedziec, ze zaskakuje
        mnie, ze polecacie takie linie jak Singapore Airlines czy Cathay, ktore, byc
        moze oferuja lepszy standard, lepsze jedzenie, (tak przypuszczam, bo nigdy z
        nimi nie lecialam) ale jakos mi sie wydaje zawsze wypadaja drozej. Ja do NZ
        dolecialam bez problemow z British Airways (Qantas, ale 'operated by' BA) i w
        przyszlym roku do Londynu lece tak samo. (Tak sie tylko wtracam, mi zalezalo na
        tanim przelocie i tak przyuwazylam niedawno ze Qantas w polaczeniu z BA ma w
        sumie najtansze loty - no chyba ze sie uda upolowac jakas super okazje innych
        linii smile
        • kiwigirl Re: jak mogę się dostać do NZ 07.08.07, 10:44
          chyba zależy na jaką ofertę trafisz - my lecieliśmy Quantasem, bo miał najlepsze
          ceny, bił przelot BZ o kilkaset pln / na głowe.
          plus często w ramach tej samej ceny linie "orientalne" proponują bezpłatny
          stopover w jakimś fajnym miejscu - jak dla mnie - to ciekawsze niż bezpośredni
          lot Londyn - NZ.

          inna kwestia - skad się leci bo z Warszawy do tego Londynu tez trzeba by
          dolecieć. a Quantasy, cathaye, Emiraty itp mają w cenie wylot stąd.

          swoja drogą jednak, mozesz podać namiary na biuro - zawsze to jeden przydatny
          adres wiecej wink
    • r7777r Re: jak mogę się dostać do NZ 27.07.07, 02:01
      Nie polecam Emirates Airlines.Przelot z Poznania do Monachium Lufthasa
      ,Monachium -Dubaj Emirates , Dubaj-Singapur Emirates /wysiadka z bagazem
      podręcznym i ponowne kontrole/Singapur -Brisbone /wysiadka i ponowne kontrole
      Brisbone Auckland wysiadka w sumie 24,5 godz. lotu.Tylko po co te wysiadki
      i wsiadki na to same miejsce kazdorazowo z kontrola wszelaką to nie
      wiem.Jeżeli możesz to lepiej przez Frankfurt liniami angielskimi.Chyba ze
      masz wize amerykańską to liniami NZ z Ameryki.Pozdr.
    • abere8 Re: jak mogę się dostać do NZ 09.08.07, 06:04
      Wiecie, ze to nie jest taka prosta sprawa? Moi rodzice z siostra wybieraja sie
      tutaj w styczniu/lutym i juz zaczeli sie rozgladac za biletami. Moja mama poszla
      do jednego biura kolo czerwca, a tam jej powiedziano, zeby przyszla pod koniec
      wrzesnia, bo teraz to oni maja pelne rece roboty przy ofertach wakacyjnych, last
      minute itp. Mnie szczeka opadla, jak to uslyszalam. A inne biuro podrozy
      (Triada, zdaje sie) w ogole nie ma w ofercie lotow do NZ, moja siostra ich pytala.

      No wiecie co?

      Ja na chybcika znalazlam ze dwie oferty w internecie, na stronach warszawskich
      biur podrozy, ale zeby w dzisiejszych czasach trzeba bylo jechac do Warszawy po
      bilety lotnicze?? Moi rodzice absolutnie odmawiaja sprawienia sobie kart
      kredytowych, wiec platnosc tylko karta lub przelewem wchodzi w gre. Ech, Polska
      jak zwykle sto lat za Murzynami sad
      • kiwigirl Re: jak mogę się dostać do NZ 09.08.07, 11:28
        a nie wpadło rodzicom do głowy ze przelotów nie szuka się w biurach
        sprzedających oferty wakacyjnych tylko u agentów lotniczych ?

        TRIADA nie prowadzi jako takiej sprzedaży biletów lotniczych to raz. oni mają
        pakiety hotel+charter w Egipcie czy Tunezji raz hotel+autokar w europie... ma
        sie to nijak do biletów lotniczych...

        jeśłi jakieś biuro mówi ze nie ma czasu na klienta bo ma teraz lasty... to
        znaczy ze to złe biuro - tzn. nie złe bo złe, tylko złe jesli sie szuka biletów...

        po bilety to trzeba albo prosto do linii lotniczych typu Lot, lufthansa, BZ,
        Quantas, Cathay itp, albo jeśli już do biura koniecznie to czy do orbisu, czy
        first classu czy TAU, które to mają osobne stanowiska obsługujące same przeloty
        liniowe. ich przewaga nad punktami własnymi linii jst to ze maja wglad w taryfy
        wielu przewoźników, a nie jednego ew. tylko jednego allianzu.

        abere - polska nie jest 100 lat za murzynami, wystarczy zeby rodzice choćby na
        aero.pl weszli czy inny fly.pl (zakładka loty) i tam sa normalne wyszukiwarki
        samolotów, rezerwuje się czy przez net, czy mailem, czy telefonicznie przez
        konsultanta, potem płaci przelewem zwykłym, karty mieć nie trzeba...

        jedyne co trzeba to wiedzieć gdzie szukać, i to chyba bład wasz - twój i siostry
        a nie rodziców którzy mają prawo nie wiedzieć czym rózni się biuro podróży a
        agent lotniczy ...
        • kowalsia A ja uwazam, ze PL to co najmniej dziwny kraj... 09.08.07, 11:43
          Czy nie mogli ci z Triady, czy z innego biura powiedziec milo, zeby raczej
          klienci, ktorym nie moga pomoc zaszli do LOTu czy do Lufy czy jeszcze gdzies
          tam? Dlaczego ich odeslali zamiast pomoc na tyle, na ile moga? Wlasnie tak w PL
          jest - kazdy powinien wszystko wiedziec, a jak nie wie, to jest osiol.

          Nie wiem ile rodzice maja lat, ale moi nie sa mlodzi i zapewne nie umieliby
          odnalezc sie w klimatach samolotowych. Dlaczego ktos z biura nie mogl im podac
          telefonu czy adresu, czy chocby nazwy firmy, ktorej maja szukac? Dlaczego nie
          poratowac czlowieka w potrzebie?
        • abere8 Re: jak mogę się dostać do NZ 09.08.07, 12:18
          kiwigirl napisała:

          > a nie wpadło rodzicom do głowy ze przelotów nie szuka się w biurach
          > sprzedających oferty wakacyjnych tylko u agentów lotniczych ?

          No akurat nie wpadlo, nie wiem, jak wybrali akurat to biuro, do
          ktorego poszli.

          > TRIADA nie prowadzi jako takiej sprzedaży biletów lotniczych to
          raz.

          No wlasnie moja siostra w Triadzie spytala przy okazji, wykupujac
          wycieczke do Egiptu.

          > jeśłi jakieś biuro mówi ze nie ma czasu na klienta bo ma teraz
          lasty... to
          > znaczy ze to złe biuro - tzn. nie złe bo złe, tylko złe jesli sie
          szuka biletów...

          Ale jakby sie nie szukalo biletow, to juz by bylo dobre? Nie bardzo
          rozumiem, o co Ci chodzi.

          >
          > po bilety to trzeba albo prosto do linii lotniczych typu Lot,
          lufthansa, BZ,
          > Quantas, Cathay itp, albo jeśli już do biura koniecznie to czy do
          orbisu, czy
          > first classu czy TAU, które to mają osobne stanowiska obsługujące
          same przeloty
          > liniowe. ich przewaga nad punktami własnymi linii jst to ze maja
          wglad w taryfy
          > wielu przewoźników, a nie jednego ew. tylko jednego allianzu.

          Wlasnie o to chodzi, ze po pierwsze, nie wydaje mi sie, zeby w
          Radomiu byly biura jakichkolwiek miedzynarodowych linii lotniczych,
          a po drugie, chcialabym, zeby moim rodzicom ktos podal opcje roznych
          allianzow i tras. Jak mieszkalam w Polsce, to korzystalam z biur
          studenckich w Warszawie i nie bardzo sie orientuje, jakie biura sa w
          Radomiu, a zreszta duzo sie tam moglo pozmieniac, bo tak naprawde to
          nie mieszkam tam na stale od prawie 10 lat.
          >
          > abere - polska nie jest 100 lat za murzynami, wystarczy zeby
          rodzice choćby na
          > aero.pl weszli czy inny fly.pl (zakładka loty) i tam sa normalne
          wyszukiwarki
          > samolotów, rezerwuje się czy przez net, czy mailem, czy
          telefonicznie przez
          > konsultanta, potem płaci przelewem zwykłym, karty mieć nie
          trzeba...

          Dzieki za linki. Pozostaje mi tylko przekonac rodzicow, ze jesli
          sobie sami wydrukuja maila z potwierdzeniem e-ticketu, to bedzie on
          tak samo wazny, jakby go pani w biurze podrozy wydrukowala smile
          • kiwigirl Re: jak mogę się dostać do NZ 09.08.07, 18:24
            > Ale jakby sie nie szukalo biletow, to juz by bylo dobre? Nie bardzo
            > rozumiem, o co Ci chodzi.


            dokładnie o to, ze to niedobre biuro do szukania biletów big_grin

            a czy samo w sobie jest "dobre" w znaczeniu jakości innych imprez jakie prowadzi
            to już inna bajka
            • abere8 Re: jak mogę się dostać do NZ 09.08.07, 21:36
              Aha, w sensie "wrong", a nie "bad"? smile
              • kiwigirl Re: jak mogę się dostać do NZ 10.08.07, 11:52
                w sensie "nieodpowiednie do tego celu"
    • jasyr100 Re: jak mogę się dostać do NZ 10.08.07, 13:27
      Ja akurat lecialem liniami malezyjskimi, o ktorych tutaj chyba nikt
      nie wspominal, a przeciez uchodza za jedne z najtanszych. Co prawda
      nie bylo w samolocie basenu ani kortu tenisowego, co wydaje mi sie
      skandaliczne i haniebne, ale poza tym nie mialem wielkich powodow do
      narzekan.
      Tzw bilet roczny - mozliwosc przebukowania daty w bilecie powrotnym
      nieograniczona, dowolna ilosc razy, oczywiscie zawsze za darmo.
      Mysle, ze nie trafilem najgorzej.
      Pozdrawiam
      • kiwigirl Re: jak mogę się dostać do NZ 13.08.07, 10:47
        jasyr ale malezyjczyk z PL chyba nie lata ??? czy lata ?

        wiele dobrych cenowo linii niestety pozwala na wykup biletu tylko z innego portu
        jak np LHR czy niemieckie lotniska i trzeba osobno dokupić "kawałek" z polski...
        osobiście wolę zapłacić dwie stówy więcej i się zapakować na cała trasę od razu
        z PL, niż łączyć we własnym zakresie, bo jak się ten pierwszy samodzielnie
        zorganizowany kawałek spóźni itp... to dupa blada. a jak sie spóźni w ramach
        całego biletu - to już problem linii lotniczej nie mój wink


    • kasia763 No to sprawdzilam co lata 13.08.07, 20:15
      W godzinach pracy wzielam i otworzylam system rezerwacji Galileo i oto co nam lata:

      Warszawa - Zurich - Hong Kong - Auckland
      polaczone sily Lufthansy, Air New Zealand, Thai Airways i Swiss International

      Wroclaw - Monachium - Hong Kong - Auckland
      czyli Lot, Lufhtansa i Air New Zealand albo tylko Lufthansa na wszystkich trasach

      Londyn - Auckland
      Air New Zealand z 1 przystankiem (pewnie w Los Angeles)

      Londyn - Singapur - Auckland
      Singapore Airlines

      Londyn - Hong Kong - Auckland
      British Airways i Air New Zealand

      Frankfurt - Singapur - Auckland
      Lufthansa i Singapore Airlines
      albo
      Quatay Pacific i Air New Zealand

      Proponuje zadzwonic do biura jednej z tych linii lotniczych i na pewno wam
      powiedza jak to zalatwic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka