Dodaj do ulubionych

wakacje w Australii - Top 10

31.05.09, 21:46
Witam z Austrii, u nas nie ma kangurow (t-shirty z takimi napisami mozna kupic
w Wiedniu). Zajrzalam do Was przed chwila, czy bylby tu ktos zainteresowany
dac troche informacji turystycznych? Wybieramy sie z rodzina do Was na wakacje
w lipcu, ladujemy w Gold Coast i zastanawiamy sie co potem - na polnoc czy na
poludnie? Czy ma to jakies znaczenie? Wszystkeigo oczywiscie nie da rady
zobaczyc za 1 razem, jakie sa najciekawsze punkty Australii, ktore
polecilibyscie nam do zobaczenia oprocz Uluru? Oczywiscie ksiazki,
przewodniki, propozycje z biur podrozy nazbieralismy, ciekawa bylabym porad od
Was - mieszkancow Australii. Top 10?
Obserwuj wątek
    • osmanthus Re: wakacje w Australii - Top 10 31.05.09, 23:19
      liloom napisała:

      ladujemy w Gold Coast i zastanawiamy sie co potem - na polnoc czy na
      > poludnie? Czy ma to jakies znaczenie? Wszystkeigo oczywiscie nie
      da rady
      > zobaczyc za 1 razem, jakie sa najciekawsze punkty Australii, ktore
      > polecilibyscie nam do zobaczenia oprocz Uluru?


      Make up your mind, Ayers Rock jest na zachod od Gold Coast ...wink
      • blue_eva Re: wakacje w Australii - Top 10 01.06.09, 02:48
        Lipec to nie zadobry czas na zwiedzanie Australii bo u nas jest to
        okres zimowy(pora deszczowa)jezeli wiec wybierzecie polnoc
        zlapalibyscie troche ciepelka i ladnej pogody(temp.nawet w zimie
        okolo 30C)Jednak jezeli lecisz tu poraz pierwszy wiecej atrakcji
        znajdziesz jadac na poludnie,Sydney,Melbourne...
        • liloom Re: wakacje w Australii - Top 10 01.06.09, 15:14
          Eva, dzieki, no niestety ja mam urlop w lato europejskie, mysle ze jakos sobie
          poradzimy z pogoda, sama zreszta to piszesz, zreszta gdybym chciala byczyc sie
          tylko na plazy, to moge pojechac do Wloch, Grecji, Chorwacji - rzut beretem.
          Widzialam jakie sa temperatury, wiec np. lot na Tasmanie tez odpuszczam, chociaz
          ciekawe byloby zobaczyc cos jest dalej.
          Ja mysle, ze nie dam rady i Sydney, i Melbourne, wiec albo albo - czy mozecie mi
          rzucic swoje opinie , jak najbardziej subiektywne - ktore jest wg was ciekawsze?
          Wlasnie zastanawiam sie nad jakas fajna trasa, wiem, ze macie 4 tanie linie
          wewnetrzne.
          Dzieki poprzednikowi za uswiadomienie gdzie lezy Ayers Rock, bo tu w Austrii
          oczywiscie nie ma map hehehewink wiec przed wyjazdem nie moge wogole zobaczyc
          gdzie co lezywink
          Luiza, te linki, ktore masz w glownym watku informacyjnym ,niektore nie dzialaja.
          Aha, jakby kogos interesowalo, to najtansze loty obecnie sa przez Bangkok/Kuala
          Lumpur, ten przez Hong Kong juz nie, ale oczywiscie to zalezy od tego kiedy sie
          leci i ile razy sie przesiada itd itp.
          Pzdr

          • luiza-w-ogrodzie Re: wakacje w Australii - Top 10 02.06.09, 01:24
            Liloom, w lipcu mozesz zaliczyc okolice zbyt gorace dla turystow
            latem:
            *Wielka Rafe Barierowa (wtedy sa tam najlepsze warunki do nurkowania
            i plywania z fajka) - koniecznie obejrzyjcie dopoki istnieje
            *Red Centre czyli Alice Springs, Larapinta Trail, Uluru (Ayers Rock)
            i Katatjuta (Olgas)
            *Lokalne atrakcje Gold Coast (tu licze na porady forumowiczow z
            Queensland)
            *Albo zdecydujcie sie na zime na sniegu :o) Pola narciarskie w
            Gorach Snieznych sa mniejsze niz europejskie czy amerykanskie, ale
            jest to jedyna mozliwosc na swiecie zeby jezdzic na nartach wsrod
            eukaliptusow z widokiem na kangury ;o)

            Co do niedzialajacych linkow w glownym watku informacyjnym, to czy
            masz na mysli watek na forum Polonia? Jest juz dosc stary wiec linki
            pewnie sie zmienily.

            Pozdrawiam
            Luiza-w-Ogrodzie
            Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
            • liloom Re: wakacje w Australii - Top 10 03.06.09, 19:00
              dzieki bardzo luiza, z nartami swietny pomysl, ale nie wiem czy sie zdecydujemy.
              a co jest najfajnieszego na polnocy? Darwin? Cairns?
              • liloom Re: wakacje w Australii - Top 10 03.06.09, 19:03
                to byl watek z linkami dla turystow, podrzucilam do gory, ale nie pamietam ktore
                to linki
              • senin1 Re: wakacje w Australii - Top 10 03.06.09, 21:55
                Cairns to rafa, i jak pisala Luiza, nurkowanie, wedkowanie i takie
                inne,

                dlugasne, prawie bezludne plaze na polnoc od Cairns az do Port
                Douglas i poza Port douglas

                palmy kokosowe

                ladne lasy tropikalne

                Daintree z krokodylami 'na dziko" i inna fauna

                kazuary (tez na dziko, jak masz szczescie, to zobaczysz

                plaskowyz, fajny - Atherton Tableleand ogolnie ladnie, zielono
                troche 'hawajsko'

                Darwin - dzika przyroda, typowy australijski bush i troche pustyni,
                jesli poruszasz sie 'naziemnie' to doswiadczysz tej slynnej
                australijskiej 'pustki'

                Darwin River Dam - oblepiona wrecz dzikim ptactwem wszelkich barw i
                rozmiarow

                Kakadu National Park z aborygenskimi rysunkami na skalach i z Yellow
                waters z dzika przyroda (krokodyle,ptactwo - kiedys byly tam dzikie
                konie, ale je wybito w ramach dbalosci o faune "czysta
                srodowiskowo" ,

                w Kakadu i okolicach fajne wodospady (ale to raczej marca do
                czerwca), jakies 50 km od darwin sa piekne gory Kimberleys z cala ta
                otoczka dzikosci pustki i egzotyki


                do Australii nalezy przyjechac na conajmniej 2 miesiace i poruszac
                sie samochodem
                • liloom Re: wakacje w Australii - Top 10 04.06.09, 17:28
                  conajmniej 2 miesiace, kto w dzisiejszych czasach moze pozwolic sobie na taki urlop?
                  tylko studenci wink
                  ciesze sie za mam 3 tyg. i bede lapac co sie da. wiadomo za na zadnym
                  kontynencie nie obejrzysz wszystkiego w czasie jednego urlopu.
                  a przypuszczam ze i ci, mieszkajacy na stale nie znaja wszystkiego.
                  prawda?
    • luiza-w-ogrodzie Luizy Top 10 12.06.09, 04:34
      Z rzeczy dotad obejrzanych moje Top 10 (niekoniecznie w tej
      kolejnosci) to:

      Rafy:

      Rafa Ningaloo w Zachodniej Australii - polpustynny polwysep,
      z pustka na ladzie i cyklonami w sezonie, z woda kipiaca od tysiecy
      gatunkow stworzen wodnych, raj dla rybakow i nurkow. Navy Pier w
      oolicy miasteczka Exmouth to jedno z najlepszych miejsc do
      nurkowania na swiecie.

      Wielka Rafa Barierowa - warto obejrzec dopoki istnieje.
      Najlepiej zima (lipiec-sierpien).

      Red Centre w ogolnosci a w szczegolnosci:

      Uluru - nie ten wielki kombinat turystyczny, ale sama skala i
      dziewieciokilometrowy szlak dookola niej. I Katatjuta, oddalony o
      kilkadziesiat kilometrow kompleks kopul skalnych tego samego
      pochodzenia co Uluru.

      Larapinta Trail lub przejazd droga wiodaca rownolegle do
      niego. Polpustynia przecieta glebokimi wawozami okresowych rzek (w
      tym najstarszej rzeki swiata - Finke River), gdzie w porze suchej
      zycie natury koncentruje sie wokol "waterholes" - permanentnych
      zbiornikow.

      Gorzyscie:

      Centrum Tasmanii - oczywiscie Cradle Mountain i Lake St Clare
      (i tygodniowy przemarsz Overland Track miedzy tymi dwoma miejscami),
      Lake Pedder z plaza z rozowego kwarcu, do tego dzicz lasow
      deszczowych zachodniego wybrzeza, lawendowe farmy polnocnego
      wybrzeza, krajobrazy i rosliny jakich nie ma nigdzie indziej na
      swiecie

      Gory Sniezne - Mt Kosciuszko i szlak idacy przez siedem
      australijskich ponaddwutysiecznikow, z endemicznymi roslinami,
      glebokimi jeziorkami i wielka cisza. Long Plains z rowninami jak
      prerie. Miasteczka narciarskie Thredbo i Jindabyne. Jaskinie i
      gorace zrodla. Strumienie i glebokie zbiorniki krystalicznej
      wapiennej wody.

      Gory Blekitne (NSW) - na forum jest caly watek na ten temat

      Grampians (VIC) - ciekawe formy skalne, duzo urozmaiconych
      szlakow pieszych i wspinaczkowych (do wspinaczki lepiej pojechac
      dalej na polnoc). Na polnocnym skraju Grampians sa tereny rolnicze,
      farmy, w tym oliwkowa organiczna farma Mt Zero.

      Nadoceanicznie:

      Great Ocean Road - obserwacje wedrowek wielorybow, surf,
      droga wijaca sie wzdluz oceanu, latarnie morskie, 12 Apostolow itp -
      polecam strone internetowa www.greatoceanrd.org.au/

      Jervis Bay - mimo polozenia 200 km na poludnie od Sydney sa
      tu subtropikalne gatunki ryb, kolonia pingwinow i fok. Raj dla
      plazowiczow (najbielsza plaze swiata-Hyams Beach), nurkow i
      kajakarzy. W okolicy sa tez Shoalhaven River i miasto Nowra (skalki
      wspinaczkowe i splywy kajakowe)

      ...i jeszcze Morton National Park z kompleksem Budawangs i szczytami
      Castle i Pigeonhouse, a gdzie jaskinie Jenolan i Wombeyan?
      Opustoszale miasteczka goraczki zlota Sofala i Hill End? Samo
      Sydney? Albo samo Melbourne? Ogrody botaniczne i prywatne (jak te w
      Mt Wilson)? Cale tropiki, ktorych co prawda jeszcze nie zwiedzalam,
      ale sa na mojej liscie? Ech, szybko zrobilabym z tego watku "Top
      100" gdybyscie mi pozwolili ;o)

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      .¸¸><crying(((º>¸¸.·´¯`·.¸¸><crying(((º>¸¸.
      Australia-uzyteczne linki
      • liloom Re: Luizy Top 10 15.06.09, 22:32
        super super, dzieki!
        • mtt44 sprawdz mape 16.06.09, 11:30
          moze zacznij od tego
          leciesz na Gold Coast - to miasto ma mniej wiecej 50 km dlugosci
          do Brisbane jest 80 -100 km
          Sydney to 1000 km jesli Ci to nic nie mowi to z Wiednia do Salzburg
          z powrotem i jeszcze raz do Salzburg .Z tym ze my mamy ograniczanie
          predkosci na autostradach ,wiec prosta kalkulacja 1000km to 12- 14
          godzin samochodem ,nie bedziesz jechala 100km na godzine raz ze Ci
          nie wolno dwa pieluchy chyba nie nosisz
          Jak zamierzasz sie tutaj poruszac ??
          a) rower
          b) stopem
          c) samochod
          d) samolot
          e ) inne
          Jak nadmienilem Sydney to 1000km Melbourne nastepne tyle
          Jesli juz chesz zobaczyc Sydney - warto
          to do niego lec i ztamtad polnoc albo poludnie .
          Pytanie co zobaczyc w Australi to dla mnie tak jak co zobaczyc w
          Europie ztym ze cala Europa sie tytaj miesci i jeszcze sporo
          zostaje .
          Map nie ma Austri .......chyba kpisz .Ale jak nie ma to jest cos
          takiego jak e.net
          to tyle
          Uklony Z Gold Coast
          • kan_z_oz Re: sprawdz mape 17.06.09, 11:08
            Ja lubie podrozowac tutaj poza sezonami turystycznymi...nic
            nie 'bookuje' i nic nie zalatwiam w przod. Jedziemy jak Nas droga
            niesie...to jest najwieksza przyjemnosc.
            Ostatnio zafundowalismy sobie przjazdzke przez czesc NSW i Victorii.
            Nocleg np; w Falls Creek, gdzie zjawilismy sie poznym wieczorem..Po
            zapytaniu w jakims tam otwartym barze skierowano Nas do...a z... do
            Lodgu prowadzonego przez Czecha. Mielismy wiec wieczor z wegierskim
            gulaszem i knedliczkami, oraz pobudke w pokoju gdzie byl
            najpiekniejszy wschod slonca...
            Z..przejechalismy czyms co wygladalo mi na spektakularna autostrade
            na pustkowiu, nawiedzona przez bajkowcow - na wybrzeze - lunch - w
            restauracji na pontonach w miejscowosci Lake Entrance - najlepsze
            ostrygi jakie kiedykolwiek jadlam, za cene tam smiesznie mala, ze az
            mi smiac sie chcialo...nocleg w miejscowosci rybackiej w Eden -
            zabytkowy z 19-wieku budynek z zabojczymi widokami na zatoke i
            ocean. Do tego wanna z nozkami na dwie osoby na srodku
            wiktorianskiego pokoju..kominek, sherry (ktorej nie lubie - ale hej
            z odpowiedniego naczynia?)oraz port. Rano obfite sniadanie, z
            cappucino, owocami...i tak mozna bez konca...
            Mozna tez na prosty nocleg w hotelu posrodku niczego, ktory prowadzi
            para hipisow (moje wspomnienia z Tasmanii) lub para bajkowcow (tez
            Tasmania), ktore sa tak czyste, ze mozna jesc z podlogi oraz tanie,
            ze smiech...i maja charakter.

            Mozna tez buchnac sie w samochodzie od biedy, lub pod namiotem (swag
            bag)i ogladajac niezliczone gwiazdy na niebie, dziwiac sie, ze
            czlowiek nie robi tego czesciej. Nikt Was nie zatrzyma za to poza
            granicami miast...poza jest wolnosc oraz brak limitu
            predkosci...heheheehe
            I to jest najlepsze zwiedzanie Australii - z dala od biur,
            przewodnikow, chociaz dobrze jest wybrac sie na krotkie wycieczki w
            ramach 'zobaczenia' czegos. Reszta to doznawanie wolnosci w
            otoczeniu niesamowitej przyrody, ludzi przygodnie spotkanych oraz
            kontemplowanie ciszy i spokoju w otoczeniu najstarszych skal, lasow,
            dziwnych zwierzat itp...

            Pozdrawiam
            Kan
            • liloom poza szlakami turystycznymi 18.06.09, 19:03
              no wlasnie kan_z_oz tak sobie troche to wyobrazam, nie korzystam za bardzo z
              biur podrozy, i na ile realne robimy tak jak mowisz ze wzgledu na dziecko i
              takie roznewink
              Czasem podfrune samolotem jak duza odleglosc, czasem wypozycze samochod. Ten
              Eden brzmi super. Trafilismy kiedys w ten sposob na fantastyczny hotelik w
              latarni morskiej na Florydzie. Spotkalismy mnostwo ciekawych ludzi tak jak piszesz.
              Ale ja nie pytalam o hotele ani sposob poruszania tylko Wasze top ten.
              • luiza-w-ogrodzie Re: poza szlakami turystycznymi 19.06.09, 00:44
                Podrozuje po Australii wylacznie tak jak Kan (chyba ze podlece
                samolotem, gdy odleglosc jest zbyt duza). Ladujemy terenowke i
                jedziemy, majac luzny plan tego co checmy zobaczyc, przystosowujac
                sie do pogody i zbaczajac z trasy. Terenowka jest tak zorganizowana,
                ze mozemy w niej spac po wyjeciu kontenerow ze sprzetem
                turystycznym, wiec gdy jestesmy zbyt zmeczeni albo leje i nie oplaca
                sie stawiac namiotu, wystarczy nadmuchac materac i pasc w spiwory.
                Spanie pod golym niebem tez jest obledne, najlepiej w gorach albo na
                pustyni, gdzie widac najwiecej gwiazd.

                No ale mialo byc o Top Ten...
                Luiza-w-Ogrodzie
                Forum AUSTRALIA
                • liloom Re: poza szlakami turystycznymi 20.06.09, 13:05
                  Kochani, biega o to, ze mam jedynie 3 tygodnie i zero pojecia o Australii,
                  oprocz map, przewodnikow i zyczenia obejrzenia Ayers Rock. Poza tym srednio
                  wiele zyczen.
                  Samolot, samochod, wszystko wchodzi w rachube w zaleznosci co bedziemy chcieli
                  zobaczyc, jaka odleglosc i czy ma rece i nogi.
                  Podobno do Ayers Rock, Kata Tjuta i okolic lepiej bukowac z Alice Springs - ma
                  ktos doswiadczenie? Mamy zamiar zrobic to oczywiscie stad przez internet.
                  Wykrylam rowniez, ze jest jedno miasteczko, ktore by mnie interesowalo zawodowo,
                  ale jest w glupim miejscu, wiec chyba mi sie nie uda tam dotrzec (czytaj:
                  poswiecic 1 dnia urlopu rodzinnego) - Young, 4 godz. jazdy od Sydney w jedna
                  strone. Bardzo poza szlakiem turystycznym.
                  W ten weekend chcemy skonczyc planowac trase, Luiza dzieki bardzo za wskazowki!
                  Jakby ktos mial jakies wskazowki, chocby knajpe, albo wlasnie gdzie NIE isc,
                  albo lepsza/gorsza dzielnica na nocleg, no, cokolwiek wam przyjdzie do glowek
                  (mimo ze je macie na dole...) - bardzo prosze.
                  • snappytom Re: poza szlakami turystycznymi 20.06.09, 14:09
                    Mialem tu nie pisac ,ale zostalem sprowokowany naiwnoscia
                    tzw.turystow .
                    W 3 tygodnie nawet Warszawy bym Ci nie mogl pokazac.
                    Wielkie miasta sa dokladnie takie same jak wszystkie wielkie miasta
                    na swiecie.
                    Gold Coast ,Sunshine Coast itd.itp to takie same plaze jak wszedzie
                    indziej.
                    Jezeli macie jaja i chcecie zobaczyc cos czego nie zobaczycie
                    nigdzie indziej i macie kase to proponuje samolot z Gold Coast do
                    Darwin,tam trzeba wynajac dobry ,duzy 4WD i przejechac do Broome
                    przez Gibb River Road.
                    Zrobilem ta trase dawno ,dawno temu,do dzis to sa najwspanialsze
                    wspomnienia z moich podrozy po Australii.
                    Tutaj zobaczysz jak to wyglada :

                    www.kimberleyaustralia.com/video-darwin-to-broome-via-gibb-river-rd.html
                    • liloom Re: poza szlakami turystycznymi 20.06.09, 18:54
                      jesli jestes snappy to nie moge cie brac na powaznie.
                      chociaz pomysl niezly, nawet sporo ofert na to safari widze.
                      i z warszawa tez przesadziles, co w niej ciekawego na 3 tyg.?
                      chyba ze masz na mysli ze ilosc knajp wzrosla. w dawnej gwiazdeczce na piwnej
                      jest teraz calkiem niezla knajpa (niby jazzowa).
                      • liloom dla snappy'toma 20.06.09, 18:58
                        www.partner.viator.com/en/2979/tours/Alice-Springs/Sunrise-Ballooning-in-Alice-Springs/d358-2478_OUTA54
                        maybe?
                    • mtt44 snappy :0) 21.06.09, 00:21
                      ta pani to raczej strata czasu .Mapy nie znajdzie w Wiedniu wiec Broome to
                      nie sadze .Darvin to tez gdzies jest .Leci Do GC a bedzie ogladala Sydney
                      albo Melbourne surprised) Nastepnym razem jak zechce zwiedzac Madryt polece
                      do Wiednia ...
                      Uklony Matt
                      • liloom matt 21.06.09, 10:36
                        a ty nie skumales synku, ze to kpina byla?
                        • mtt44 Re: matt 21.06.09, 11:13
                          No nie
                          ,A to kpina byla ,no to teraz wiem .Choc nie sadze
                          nie wiesz co jest jak daleko ,blisko .
                          Nie wspominajc ze nie masz zbyt wielkiego pojecia co chcesz
                          zobaczyc .
                          dziekuje za komlement mamusiu .........oj to ty juz wiekowa
                          jestes ....i dalej tak podrozuje :o) .......tylko
                          pozazdroscic :o)
                          Uklony Z Gold Coast
                          • liloom koniec watku 24.06.09, 23:40
                            uoj synocku, u nas na gluchej wsi to darwin to przez W pisom.
                            zmienili nazwe?
                            a u was panocku nie ma internetu? to jak wy na tym forum pisecie, co?
                            wicie panocku, wy myslicie ze ja na piechote to pses tom australie bedem
                            chodzila? no moze tak bym zrobila jak i wy, ale ludzie we wsi gadajom, ze ta
                            australia to caly kontynent niby. uo jezu!
                            i uodleglosci to naprawde w australi som! moze majom samoloty tyz? moze lokalny
                            jakowys. tam domestic mowiom na to.
                            luiza sorry, nie moglam sie powstrzymac.
                            zapraszam na moja galerie, po powrocie z australii
                            fotoforum.gazeta.pl/u/liloom.html
                            • luiza-w-ogrodzie Re: koniec watku 25.06.09, 00:51
                              liloom napisała:
                              > luiza sorry, nie moglam sie powstrzymac.

                              Za co przepraszasz? ;o)

                              > zapraszam na moja galerie, po powrocie z australii
                              > fotoforum.gazeta.pl/u/liloom.html

                              Daj znac jak beda tam australijskie zdjecia. Kiedy przyjezdzasz?

                              Pozdrawiam
                              Luiza-w-Ogrodzie
                              Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
                              lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
                              • luiza-w-ogrodzie PS 25.06.09, 02:50
                                Pytalam, kiedy przyjezdzasz, bo w pierwszej polowie lipca w
                                Queensland sa szkolne wakacje a zaraz po nich 11 lipca zaczynaja sie
                                dwutygodniowe szkolne wakacje w NSW i pol Sydney pojedzie do
                                Queensland (druga polowa wyjedzie w gory na snieg).
                                Jesli w tym czasie bedziecie w GC, to moze byc troche drozej i
                                tloczniej.

                                Pozdrawiam i zycze dobrej zabawy
                                Luiza-w-Ogrodzie
                                Forum AUSTRALIA
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka