Dodaj do ulubionych

Narty w Australii

06.07.09, 07:24
Przesylam pare zdjec (mam nadzieje, ze przejda?)z zeszlego sezonu;
sierpien 2008.
Mamy przeciez zime w pelni...oraz nadchodzacy "X-mas in July".

Zdjecia z 'Perisher' w NSW oraz przylegajacych do niego 'Blue Cow'
i 'Guthega'.
Obecnie wszystkie trzy stanowia jeden teren narciarski polaczony
jednym biletem. Zeszly sezon nalezal do wyjatkowo udanych - czyli
sniegu bylo wszedzie pelno - tez niezbyt czeste zjawisko...

fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/HB5u7LEWLA1rsE8eMB.jpg
Widok z parkingu dziennego w Perisher na gore o tej samej nazwie
oraz wyciagi narciarskie.

fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/0gJ9fAr1btE73iRraB.jpg
Widok ze stacji srodkowej wyciagu krzeselkowego na wioske w Perisher
oraz na horyzoncie widok w kierunku Jindabyne.

fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/MqRMQ6UqLNQPApqqbB.jpg
'Blue Cow' - widok na 'osle laczki', trasy dla poczatkujacych,
Zallie's - prawo.

fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/EbHb5L7ys1awjrHLQB.jpg
Guthega - gorna stacja wyciagu orczykowego. Na lewo oszronione 'snow
gums', co nie widokiem az tak czesto spotykanym, gdyz wskazuje to na
temperature sporo ponizej zera...
Widok w kierunku Perisher oraz Blue Cow.

fotoforum.gazeta.pl/photo/7/te/pd/rq5q/gMaI6lmn7OYYhNqcbB.jpg
'Snow gums' z bliska - czesc trasy z Blue Cow do Guthega. W drodze
do Pubu...na piwo oczywiscie...hahahaha

Pozdrawiam zimowo
Kan
Obserwuj wątek
    • adasssster Re: Narty w Australii 06.07.09, 10:58
      Wciąż zadziwia minie ten kontynent.
      Ładne fotki wink
      • kan_z_oz Re: Narty w Australii 06.07.09, 14:29
        adasssster napisał:

        > Wciąż zadziwia minie ten kontynent.

        ODP: Mnie tez. Jak 'wiaterek' powiewa nad tymi gorami zima, to
        nalezy zalozyc ubranko w wersji kanadyjskiej. Nie ma to jak mrozny
        porywisty znad Antarktydy.
        Z tego powodu wyciagi nie maja gondoli. W gornych odcinkach
        przewaznie sa orczyki bo krzeselka maja zwyczaj spadac z
        kabla...przy nieustannie wiejacym wietrze.

        Znowu jak przyswieci sloneczko...30+ na twarz, zeby sie nie poparzyc
        jest obowiazkowe, nawet w miejscach gdzie nie pada slonce
        bezposrednio - mozna sie opalic od slonca odbijajacego sie od
        sniegu...hehehe np. pod broda...hihihihi

        Nie ma co narzekac - w NZ 'gwizdzi' gorzej...

        Pozdrawiam
        Kan
    • luiza-w-ogrodzie Re: Narty w Australii 07.07.09, 01:14
      Jakie piekne zimowe zdjecia, Kan - az sie chce pojechac w te biel,
      gdyby nie to piorunskie zimno ;o)

      Zaczal sie najzimniejszy miesiac roku - wczoraj rano byl u nas w
      ogrodzie przymrozek.

      Pozdrawiam
      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
      lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • adasssster Re: Narty w Australii 07.07.09, 08:08
        Wszystko ma swoje zalety niestety wink
        Zimno też jest piękne.
        Tylko twoich roślinek szkoda.
        A jak tam zimowe porządkowanie ogrodu wink

        Fascynuje mnie ten zapomniany kontynent wink
        • luiza-w-ogrodzie Przymrozki w Sydney 08.07.09, 03:45
          adasssster napisał:

          > Wszystko ma swoje zalety niestety wink
          > Zimno też jest piękne.

          No pewnie ze jest i jesli ktos je lubi to i w Australii mozna miec
          sniezna zime i cztery pory roku. Ten kontynent ma wiekszosc stref
          klimatycznych swiata: www.bom.gov.au/climate/

          Z punktu widzenia ogrodnika jest tu "tylko" siedem klimatow:
          tropikalny, subtropikalny, umiarkowany, zimny, srodziemnomorski,
          polpustynny i pustynny, ale np najwiekszy klub ogrodniczy Australii
          (Diggers Club) uzywa klasyfikacji strefowej wedlug ilosci dni
          mroznych i goracych: www.diggers.com.au/climate.shtml

          > Tylko twoich roślinek szkoda.

          ??? Sadze rosliny tam, gdzie jest dla nich korzystny mikroklimat
          ogrodowy, wiec nic im sie nie stalo, nawet -4 mrozy sprzed dwoch lat
          poza dwoma malymi plumeriami niczego nie zniszczyly. Upieram sie
          przy plumeriach, jakie posadzilam w goracym latem ale nieco zbyt
          zimnym zima miejscu, bo wiem ze gdy podrosna przymrozki nie beda im
          szkodzic. Otulam je na zime i trzymam kciuki za gorace lato (tej
          wiosny ma nadejsc suchy i goracy El Nino).

          > A jak tam zimowe porządkowanie ogrodu wink

          A dziekuje, dobrze. W ostatni weekend uporzadkowalam ogrod krolikow,
          nawiozlam sciolki, posadzilam dwie blekitne szalwie (przykryte
          metalowymi koszyczkami, zeby bestie ich nie zezarly) i wykonczylam
          krolikarnie, dla ktorej pare tygodni temu obstalowalam nowy dach.
          Kroliki wpuscimy tam na stale po przejsciu przymrozkow, bo mloda
          kroliczka jaka kupilismy jest jeszcze troche za mala i moze sie
          przeziebic spiac bez grzejacego ja towarzystwa. Na razie stary
          krolik zachowuje sie wobec niej agresywnie, ugryzl ja pare razy (w
          tym w ucho - niemal na wylot) wiec nie trzymamy ich razem.
          http://images8.fotosik.pl/50/fcc9d9aa9fc0fdb7m.jpg

          > Fascynuje mnie ten zapomniany kontynent wink

          Dla kogo zapomniany, dla tego zapomniany ;o) Jak mozna zapomniec o
          najstarszym kontynencie swiata?

          Pozdrawiam zimowo
          Luiza-w-Ogrodzie
          Pour vivre heureux vivons cachés - By żyć szczęśliwie, żyjmy w ukryciu.
    • luiza-w-ogrodzie Webcams na terenach narciarskich Australii i NZ 08.07.09, 04:26
      Jesli chcecie zobaczyc pogode i warunki sniezne na glownych terenach
      narciarskich Australii i NZ, zajrzyjcie tutaj:
      ski.com.au/snowcams/index.html
      ...albo do samego Thredbo: www.snowcams.com.au/

      Kurcze, jakie tlumy - widac, ze sie zaczely szkolne wakacje!

      Luiza-w-Ogrodzie
      Mówił Kon Fu Tse: Chcesz być szczęśliwy kilka chwil? Upij się. Kilka
      lat? Ożeń się. Całe życie? Załóż ogród...
      • osmanthus Re: Webcams na terenach narciarskich Australii i 08.07.09, 08:21
        Jakos nie moge zoczyc mojego dziecka, ktore sie tam nartuje od zeszlej
        soboty (jest na obozie narciarskim) - musi cos sie chowa przed okiem
        mamusi wink

        A mamusia ryje zaciekle w ogrodzie. Wlasnie przerobila druga grzadke
        warzywna wyrywajac zimowa trawe, ktora taz porosla i teraz ledwo zyje.
        Ale nic to, maly sprez i zanim sie sciemni na dobre przelece sie po
        dzikich polach z piesem, ktory tylko na to czeka...
    • kupa.pazi Re: Narty w Australii 13.07.09, 06:01
      kan o pomyslalas kiedys o nartach w kaliforni,tak tak w kaliforni hehe
      • kan_z_oz Re: Narty w Australii 13.07.09, 14:37
        kupa.pazi napisał:

        > kan o pomyslalas kiedys o nartach w kaliforni,tak tak w kaliforni
        hehe

        ODP: Zapraszasz???
        Slyszalam o "Big Bear", gdy pracowalam jeszcze w 'branzy'. Podobno
        tyle samo tam australijczykow co i miejscowych???
        Nie jesstem pewna czy to ten sam 'Bear', bo Kanada ma tez
        jakiegos...???

        Kan
        • kupa.kazi Re: Narty w Australii 15.07.09, 01:26
          hehe szybka jestes z tym zaproszeniem,mialem na mysli Lake Taho,czasmi ciezko
          dojechac a i wrocic rowniez,jak sniegiem zasypie,nie jezdze od dawna na
          nartach,co nie oznacza,ze nie jezdze w zimowe gory ,tutaj jest bardzo wiele
          atrakcji dla wielbicieli bialego puchu,pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka