kolorowa_skarpetka 29.07.10, 11:17 wrzucam wszystkie smutki, wapory i czarne mysli do sprania niech je wybielacz pochlonie! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krokodyl_13 Re: ociec prac? 29.07.10, 11:38 to bardzej przypomina mi o dentyście niż o praniu Odpowiedz Link
kolorowa_skarpetka Re: ociec prac? 29.07.10, 11:53 dentysta? mozliwe TATUs nie ogranicza sie tylko do prania Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: ociec prac? 29.07.10, 12:10 A jednak nie jesteś w tym dobra. Facet od razu by wiedział, że chodzi o laryngologa. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: ociec prac? 29.07.10, 12:06 Przepierz sobie sygnaturkę. forum.gazeta.pl/forum/w,299,114486466,114486466,co_sie_dzieje_z_sygnaturkami_.html Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: ociec prac? 29.07.10, 12:04 kolorowa_skarpetka napisała: > no! > bo powiem mamie A to dobre! Zawsze słyszałem, że to tylko faceci myślą wyłącznie o jednym. Cóż, cziksa, witaj w klubie Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: ociec prac? 29.07.10, 20:46 Bo tak same mądrości przez Ciebie płynom, aż miło Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: ociec prac? 29.07.10, 20:52 Przeze mnie płynie strumień mojej świadomości. Komu miło albo nie miło - nie moja sprawa. Odpowiedz Link
wei.wu.wei Re: ociec prac? 29.07.10, 20:58 Rozwijam skrót myślowy: DLACZEGO komuś miło albo nie miło - nie moja sprawa. Jak miło - to miło. Jak nie miło - ustawienia/znajomi/dodaj nieprzyjaciela. Odpowiedz Link
krokodyl_13 Re: ociec prac? 29.07.10, 23:39 dzięki za wytłumaczenie mogłabym się w tym trocha zaplątać Odpowiedz Link