Dodaj do ulubionych

Drobinki zrozumienia

31.10.13, 06:02
i wsparcia się domagam!

DO DENTYSTY ZMIERZAM DZIŚ.

Ten lęk nigdy nie zniknie?
Obserwuj wątek
    • mifredo Re: Drobinki zrozumienia 31.10.13, 06:21
      Jeśli dobry dentysta, to warto się poświęcićbig_grin
      Dla mnie najgorsze jest czekanie i czasem płaceniebig_grin
      • rena-ta49 Re: Drobinki zrozumienia 31.10.13, 14:01
        Ta kasa powala ,za odrobinę plombysmile
    • rena-ta49 Re: Drobinki zrozumienia 31.10.13, 14:00
      Tropciu ,a wiesz co znaczy lęk przed dentystą? smile
      • tropem_misia1 Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 06:06
        rena-ta49 napisała:

        > Tropciu ,a wiesz co znaczy lęk przed dentystą? smile

        co znaczy?
        • darima_ka Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 11:26
          Że byłaś molestowana seksualnie?big_grin
          fakty.interia.pl/prasa/news-super-express-twoje-dziecko-boi-sie-dentysty-jest-ofiara-ped,nId,1042825
    • rena-ta49 Re: Drobinki zrozumienia 31.10.13, 14:00
      Nie bój ,nie taki straszny teraz dentystasmile
      • tropem_misia1 Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 06:07
        no fakt
        ale cena straszna
        już wiem smile)
        • super.halusia Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 08:52
          I jak poszło?
          Oczywiście,nie cenowobig_grin
        • darima_ka Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 11:23
          My narzekamy na ceny u dentysty,bo nie mieliśmy na szczęście okazji
          się dowiedzieć o znacznie wyższych cenach u innych lekarzy.
          Lepiej się nie przekonywać.
          • rudka-a Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 11:34
            Jak ja żle znoszę wizyty u dentysty, chciałabym usiąsc w fotelu wyluzowana..chociaż jeden jedyny raz...a po mam jeszcze portfelową traumę smile jakos tak nieswojo znoszę ingerencje w mojej paszczy...dziwnie trzymam się fotela, jakby miał odlecieć, a on przecież zawsze w tym samym miejscu wink
            • darima_ka Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 18:59
              Ja dentysty się nie boję,gorzej znoszę wizytę u ginekologabig_grin
              Portfelowa trauma jest ,to fakt.
              • rudka-a Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 20:19
                Zasadniczo, to ja ide do lekarza, kiedy muszę....podziwiam te osoby, które z najmniejszym niedomaganiem idą natychmiast....i siedzą i slęczą....
                mam taka osobe w rodzinie...przez godzinę boli głowa i od razu kompleksowe badania i konsultacja przynajmniej u dwóch lekarzy...wink
                • darima_ka Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 21:09
                  Ciężko z takim hipochondrykiem żyć.
                  Do lekarzy też nie lubię chodzić,ale rutynowe badania
                  robię ,jestem w grupie zagrożenia.
                  • rudka-a Re: Drobinki zrozumienia 01.11.13, 21:21
                    ..bo czasem to jest koniecznośc...
                    ale na siłe wyszukiwanie chorób, jak robi to ta osoba? kiedys nawet zapytałam dlaczego tak lata do lekarza, jak z pecherzem....bo chce długo żyć smile)) ja myslę, że wyznaczonej kreski i tak się nie przeskoczy
                    smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka