Dodaj do ulubionych

Dy...dy...dy

03.01.16, 18:00
dy - to dla bezzębnych - taki dygot.
Dz..dz..dz.. - to dla tych z zębami jak dzwonią.
U nas rano 17 stopni minus
w samo południe 12 stopni minus.
Wreszcie mogggłam ubbrać buciki z bababaranka ,które mi dziecko przywiozło.Z australiskiego baranka.
Boskie.
Otuliły , ociepliły ,
Obserwuj wątek
    • rudka-a Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 18:06
      Pare sztuk w jamie jeszcze jest, to dz, dz, dz wink
      Spojrzałam leniwym wzrokiem na moje buciki z pomponami suspicious
      i śtucnym barankiem wewnątrz...czy mnie jutro ogrzeją?
      czy nie potrza będzie nóżek owijać w gazetę? smile)))))))
      • tropem_misia1 Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 18:10
        Onuce się sprawdziły.
        • tropem_misia1 Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 18:11
          a moje buciki to takie na pole ( lub na dwór - jak kto woli)
          • rudka-a Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 18:18
            Moje też na pole...wink
            bo my na żaden dwór nigdy nie wychodzimy smile)
            a nogi potrafia mi zmarznąć, że hej...
            aż szczypią potem smile)
            • anus-hka Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 19:05
              Ja też mam na pole...takie traperki nie ślizgają nie przemakają i ogrzewają...jedyna wada : Nie są na szpilce...ale kto by sie przejmował smile
              • tropem_misia1 Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 19:19
                Znaczy - wszyscy zabezpieczeniwink)
                Z czeluści szafy wygrzebałam tez takie rękawice z jednym palcem - z futerkiem w środku.
                Jak mi zmarzną łapki to bolą mnie palce
                • rudka-a Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 19:28
                  Ino wytargam jeszcze kurtke na futerku i gotowam na poranne starcie z mrozem smile)
                  a mrozi, jak głupie...u mnie - 16 smile
                  • tropem_misia1 Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 19:30
                    Jeno skrzypieć pod nogami nie będzie , bo nie ma czym
                    • rudka-a Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 19:47
                      Może i lepiej suspicious bo wtedy byłaby zima w pełni wink)
                      ale, aleee...nie ma sniegu, to i wody mało będzie crying
                      • anus-hka Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 20:07
                        Obiecują opady deszczu...może nadrobi...byle zaś nie przegięlo w drugą stronę
                        • rudka-a Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 20:13
                          A przegiąć lubi...
                          współczuję ludziom, którzy borykaja sie potem z problemem...
                          umiar by sie przydał....ale cóz człek może...niewiele
                          • tropem_misia1 Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 20:46
                            przeca nigdy w niczym nie jest w sam raz
                            takie prawo dzikiej puszczy
                            • rudka-a Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 20:49
                              Tyż prowda!...albo za dużo, albo za mało wink
                              nie maja tam u góry jakiegoś miernika? wink)
                              by było akuratnie wink
                              • tropem_misia1 Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 20:53
                                Mają miernik aby niedosyt , brak satysfakcji i zadowolenia sprawiał byśmy się nie rozpękli.
                                • rudka-a Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 20:59
                                  Taki miernik, Tropciu, to kazdy powinien mieć wmontowany wink)
                                  • tropem_misia1 Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 21:08
                                    miernik pokory?
                                    • rudka-a Re: Dy...dy...dy 03.01.16, 21:11
                                      Chojrakuje sie do czasu smile aż w koncu zaczyna tam tykać, jak w zegareczku, a to oznacza, że się miernik uruchomił smile))
                                      życie uczy pokory!!!! sprawdzone smile
                                      • rudka-a Tropcia :)) 05.01.16, 20:09
                                        A rzeknij no nam, jak się buciki z australijskiego baranka sprawdziły? smile)
                                        czy une ogrzały Twe stópki, uchroniły przed katarkiem i fijoletowym kolorkiem palusiów? wink smile))))))
                                        • zegor Re: Tropcia :)) 05.01.16, 21:54
                                          Ja nie marznę bo staram się nie wychodzić z domu wink
                                          • rudka-a Re: Tropcia :)) 05.01.16, 22:15
                                            Wyjdziesz, wyjdziesz suspicious
                                            tylko śniegu więcej nasypie big_grin
                                            ktos musi odgarnąć wejście pod drzwi smile)))))
                                            • zegor Re: Tropcia :)) 05.01.16, 22:54
                                              Wchodzę.....garażem smile
                                              • zegor Re: Tropcia :)) 05.01.16, 22:55
                                                Znaczy się prosto do samochodu smile
                                                • rudka-a Re: Tropcia :)) 05.01.16, 23:02
                                                  Nie ukrywasz się przypadkiem? suspicious big_grin
                                                  • zegor Re: Tropcia :)) 05.01.16, 23:19
                                                    Właściwie to prawie smile Drzwi mam na pilota,to nawet sąsiedzi mnie nie widzą smile
                                                  • zegor Re: Tropcia :)) 05.01.16, 23:21
                                                    Ale jak nasypie śniegu to mnie zmusi do odśnieżania
                                                  • rudka-a Re: Tropcia :)) 05.01.16, 23:55
                                                    E, niekoniecznie wink jak dobrze depniesz na pedał, to sie przedrzesz wink)
                                                  • zegor Re: Tropcia :)) 06.01.16, 00:01
                                                    Niby tak ale jak na ośnieżonym chodniku jakiś niedojeb się poślizgnie to i mnie odwagą wink
                                                  • zegor Re: Tropcia :)) 06.01.16, 00:01
                                                    Dowalą
                                                  • rudka-a Re: Tropcia :)) 06.01.16, 00:02
                                                    Masz kawałek trawnika przed ogrodzeniem?
                                                    wiec odśnieżanie nalezy do miasta..
                                                    i fige Ci zrobią smile
                                        • tropem_misia1 Re: Tropcia :)) 06.01.16, 02:43
                                          rudka-a napisała:

                                          > A rzeknij no nam, jak się buciki z australijskiego baranka sprawdziły? smile)
                                          > czy une ogrzały Twe stópki, uchroniły przed katarkiem i fijoletowym kolorkiem p
                                          > alusiów? wink smile))))))

                                          Genialne.
                                          Lekkie jak piórko ,Cieplutkie jak puch.
                                          a stałam na przystankach bo miałam wypad do neurologa
                                          no zbliża się to co mi sen z powiek spędza - operacja
                                          • rudka-a Re: Tropcia :)) 06.01.16, 10:39
                                            Nie martw się, Misiowa smile) będziesz, jak nowa..
                                            znam to oczekiwanie, nerwówę, ale naprawią, co trzeba smile)
                                            • to_ja_pisze Re: Tropcia :)) 06.01.16, 10:42
                                              Dobrze gada!
                                              Jeszcze trochę i będzie po krzyku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka