niezrealizowana
15.09.10, 22:47
Dzisiaj pewien profesor odmówił przeegzaminowania mnie, powołując się na tytułowy argument.
Przedmiot realizowany w trybie wykładowym, nie ma zaliczenia ani sprawdzanej frekwencji. Po prostu wykład + egzamin.
Czy ktoś rozumie, o co tu chodzi?