ford.ka
22.02.11, 15:20
"Posłowie zgodzili się też na wprowadzenie ograniczeń dla asystentów i adiunktów. W myśl zaproponowanych przepisów adiunkt ze stopniem doktora będzie mógł pracować na tym stanowisku tylko przez osiem lat. Tyle czasu musi mu wystarczyć na zrobienie habilitacji.
Takie samo ograniczenie dotyczy magistrów zatrudnionych na stanowisku asystenta. Jeśli przez osiem lat nie obronią doktoratu, będą musieli pożegnać się ze stanowiskiem. Za wprowadzeniem
wprowadzeniem takich ograniczeń opowiadała się większość rektorów uczelni zrzeszonych w KRASP. Wątpliwości budziła jednak kwestia postępowania z osobami, które są już zatrudnione na tych stanowiskach. Spór dotyczył tego, czy ich dotychczasowy czas pracy ma się wliczać do tych ośmiu lat przewidzianych w nowelizacji, czy owe osiem lat należy zacząć liczyć dopiero od wejścia w życie ustawy? Za tym drugim rozwiązaniem opowiadała się m.in. przewodnicząca KRASP.
I ostatecznie właśnie takie rozwiązanie przyjęła komisja sejmowa."
www.uw.edu.pl/strony/pismo/pismo_1101.pdf strona 20