Dodaj do ulubionych

Logo uczelni na dyplomie

09.03.11, 19:17
polskalokalna.pl/wiadomosci/malopolskie/krakow/news/komu-przeszkadza-orzel-na-dyplomie,1607265,3320
Dosc kontrowersyjne posuniecie - mysle, ze logo + godlo byloby najlepszym rozwiazaniem.
Obserwuj wątek
    • pzgr Re: Logo uczelni na dyplomie 09.03.11, 20:00
      a ja to bym jeszcz chciał na dyplomie hello kitty.

      serio, to emitentem dyplomu jest albo państwo, albo uczelnia.
      i to tę o zasadę ustroju edukacji chodzi.

    • flamengista no ja się nie dziwię prywatnym 09.03.11, 22:43
      bo to przede wszystkim w nich uderzy. Markę mają nieliczni, a godło państwowe stwarzało pozory że dyplom Wyższej Szkoły Gotowania na Gazie i UJ jest identyczny. A nie jest.

      Z drugiej strony, prof. Nałęcz ma rację. Jeśli tak, to całkowicie zlikwidować wymogi ministerialne. Niech w Wyższej Szkole Gotowania na Gazie uczą czego chcą - choćby pierdzenia w stołek. I wydawali za to dyplomy.

      Bo jeśli jednak istnieją odgórne przepisy państwowe dotyczące kadry, minimów etc. to jest to niekonsekwencja.
      • pzgr Re: no ja się nie dziwię prywatnym 10.03.11, 00:16
        a to ma mieć inne konsekwencje - swobodę w kreowaniu kierunków i programów studiów, co może dać sporą przewagę dobrym niepublicznym.
        • spokojny.zenek Re: no ja się nie dziwię prywatnym 10.03.11, 20:46
          Dlaczego tak uważasz?
          • pzgr Re: no ja się nie dziwię prywatnym 10.03.11, 21:37
            Orzeł na dyplomie był konsekwencją wydawania dyplomów przez RP.
            To z kolei oznaczało ustalanie przez RP dziedzin nauki i minimów programowych: można było być zatem magistrem marketingu, ale już nie magistrem reklamy.
            Zmiana polegająca na wydawaniu i dyplomu przez uczelnie pozwoli na większą swobodę w kreowaniu programów studiów. A w tym prywatne szkoły są lepsze, bo szybciej reagują na zmiany sytuacji na rynku.
            Nawiasem mówiąc, o randze dyplomu decydują także międzynarodowe akredytacje, które mają szkoły prywatne (te topowe).
            • spokojny.zenek Re: no ja się nie dziwię prywatnym 11.03.11, 12:35
              Dziękuję za wyjaśnienie - ja to wiem. Pytałem tylko skąd przeświadczenie, że prywatne uczelnie "szybciej reagują"? Z czego ono wynika?
              • pzgr Re: no ja się nie dziwię prywatnym 11.03.11, 12:42
                z doświadczenia w pracy w obu typach szkół.
                teraz obserwuję taką reakcję pewnej szkoły na niż demograficzny.
                zamiast zastanawiać się nad niżem i debatować, szkoła wyjęła uzyskane zawczasu akredytacje międzynarodowe, kadrę z kompetencjami językowymi zawczasu zatrudnioną i zorganizowała marketing za granicą, co oznacza rosnącą liczbę studentów z zagranicy.
                bo wygląda na to, że dobre prywatne mają strategie rozwoju na kilkanaście lat do przodu.
                • spokojny.zenek Re: no ja się nie dziwię prywatnym 11.03.11, 12:57
                  W ostatnim okresie trudno było mieć strategię rozwoju w obliczu zapowiadanych zmian otoczenia prawnego, o których tyle było wiadomo, że maja być radykalne, nie wiadomo było jednak (i nadal tak naprawdę nie wiadomo) w jakim kierunku.
                  • pzgr Re: no ja się nie dziwię prywatnym 11.03.11, 13:04
                    trudno, ale było to, jak widać możliwe.
                    vide SWPS i ALK, które mają się nieźle i zaczynają ogrywać konkurencję publiczną.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka