Dodaj do ulubionych

Zaczyna się...

20.09.11, 15:49
Tekst linka

CytatNa 14,5 tysiąca miejsc zgłosiło się niewiele ponad 12 tysięcy kandydatów

CytatWiem, że nastroje wśród kadry nie są najlepsze i po uczelni krąży informacja, że władze stworzyły już nawet listę dwustu pracowników naukowych, którzy będą musieli się rozstać z uniwersytetem - mówi prosząc o anonimowość jeden z pracowników UWM


CytatWymagane jest większe zaangażowanie poszczególnych osób. Powinny one pamiętać, że ich kierunki istnieją dzięki studentom.

Hm, (nie)ciekawie.
Obserwuj wątek
    • donnajohnson Re: Zaczyna się... 20.09.11, 16:25
      flamengista napisał:

      Hmm, czy ja wiem?
      Znam olsztynski wydzial medycyny. Rzeczywiscie przyjmuje sie tam co rok okolo 80 osob.
      Grupy po 15 osob, zajecia w kameralnym gronie.
      Marzenie.


      >
      > CytatNa 14,5 tysiąca miejsc zgłosiło się niewiele ponad 12 tysięcy kandydatów
      >

      >
      > CytatWiem, że nastroje wśród kadry nie są najlepsze i po uczelni krąży inform
      > acja, że władze stworzyły już nawet listę dwustu pracowników naukowych, którzy
      > będą musieli się rozstać z uniwersytetem - mówi prosząc o anonimowość jeden z p
      > racowników UWM
      >

      >
      > CytatWymagane jest większe zaangażowanie poszczególnych osób. Powinny one pam
      > iętać, że ich kierunki istnieją dzięki studentom.

      >
      > Hm, (nie)ciekawie.
      >
      >
      • flamengista i co z tego? 21.09.11, 09:19
        Przecież to jeden wydział, a na medycynę zawsze było mnóstwo chętnych.

        Problemy są z rekrutacją na inne kierunki i tam może dość do redukcji zatrudnienia. Zwróciłem uwagę na ten artykuł, bo to pierwsza publiczna uczelnia, która jest w tak trudnej sytuacji. W dodatku uniwersytet - owszem, przeciętny ale jednak uniwersytet.

        Może to kwestia samego regionu i prowincjonalności Olsztyna, który nie jest magnesem dla młodych. Ale problem jest mimo wszystko poważny.

        BTW: to, że grupy są po 15 osób to się chwali - ale na medycynie nie można inaczej. To norma, nie powód do dumy. Natomiast wolałbym usłyszeć, że ich wydział wolny jest od patologii obecnych choćby na wrocławskiej AM. Czyli: brak powiązań rodzinnych, uczciwa praca naukowa (bez dopisywania się do podwładnych). No więc jak jest, skoro znasz ten wydział?
        • donnajohnson Re: i co z tego? 21.09.11, 09:31
          flamengista napisał:

          > Przecież to jeden wydział, a na medycynę zawsze było mnóstwo chętnych.

          No wiec w czym problem? Bo ja nie widze. To ze sztucznie utworzone kierunki padaja
          >

          > BTW: to, że grupy są po 15 osób to się chwali - ale na medycynie nie można inac
          > zej. To norma, nie powód do dumy.

          Niestety norma sa grupy 30 osobowe. Jak tlum 10-15 osob lata kolo 1 pacjenta to sobie wyobraz co sie dzieje.

          Natomiast wolałbym usłyszeć, że ich wydział w
          > olny jest od patologii obecnych choćby na wrocławskiej AM. Czyli: brak powiązań
          > rodzinnych, uczciwa praca naukowa (bez dopisywania się do podwładnych). No wię
          > c jak jest, skoro znasz ten wydział?

          Kazdy wydzial ma swoje czarne owce. Ale generalnie dwa wydzialy olsztynskie medycyny i medycyny weterynaryjnej sa jednymi z najlepszych w Posce (takze pod tymi wzgledami o ktroe pytasz). Punktacja zachwyca.
          • flamengista to z tego 21.09.11, 14:08
            że będą zwolnienia.

            To, że "sztucznie utworzone" kierunki padają jest akurat dobrą rzeczą. dramat polega na tym, że zamiast myśleć konstruktywnie (zmiany projakościowe w dydaktyce, nowe - ciekawsze i potrzebniejsze kierunki studiów, większy nacisk na badania naukowe) myśli się defensywnie, a w zasadzie - destrukcyjnie.

            Czyli zwalniać ludzi. I to w regionie o b. dużym bezrobociu. Faktycznie, od zwalniania na pewno wzrośnie atrakcyjność UWM i prestiż akademicki Olsztyna.
            • donnajohnson Re: to z tego 21.09.11, 14:57
              flamengista napisał:

              > Czyli zwalniać ludzi. I to w regionie o b. dużym bezrobociu. Faktycznie, od zwa
              > lniania na pewno wzrośnie atrakcyjność UWM i prestiż akademicki Olsztyna.

              No kwestia zwolnien rzeczywsice ciekawa nie jest.
              Ale sadze, ze od od sytuacji opisanej w artykule do rzeczywistych zwolnien droga jeszcze daleka.
              A po drugie, mysle sobie ze UWM jak kazda firma ma swoich szefow, ktorzy dbaja o rozwoj firmy (przynajmniej powinni). Gorzej dla nich bo dodatkowo sa oni jeszcze obieralni w wyborach. Wina za stan rzeczy nalezy obarczyc ich czesciowo obarczyc (oprocz oczywiscie nizu demograficznego). Szkoda ludzi (pracownikow) ale ten stan rzeczy ewidentnie pokazuje ze czasami rektorem powinien byc menager z krwi i kosci a nie naukowiec-polityk (polityk w sensie uprawiania polityki uczelnianej).
              • flamengista faktycznie 21.09.11, 17:44
                tu przydałby się menedżer. Ale menedżer-wizjonier, a nie menedżer-kasjer, nastawiony na krótkofalowe efekty.

                Mnie w tej sprawie przeraża co innego. Otóż w dobie niżu demograficznego obecny system szkolnictwa wyższego i badań naukowych i tak musi się zmienić. Problem w tym, w którym kierunku te zmiany idą.

                Przy malejącej liczbie studentów można by przeznaczyć te same pieniądze, co dotychczas - ale inaczej je rozdzielać, promując jakość w badaniach i nauczaniu. Tym samym uzyskano by zwiększenie nakładów, ale przy monitorowaniu efektów zmian projakościowych.

                Tymczasem na przykładzie UWM widać, że po prostu zakręca się kurek z kasą, więc reakcja jest najprostsza z możliwych. Cięcia.

                Oczywiście UWM nie jest w pełni reprezentatywna dla środowiska akademickiego w Polsce, ale jeśli tym tropem pójdzie większość polskich uczelni - jesteśmy zgubieni.
            • translatoryk Re: to z tego 21.09.11, 15:23
              > Czyli zwalniać ludzi. I to w regionie o b. dużym bezrobociu. Faktycznie, od zwa
              > lniania na pewno wzrośnie atrakcyjność UWM i prestiż akademicki Olsztyna.


              Piszesz tak jakbys wierzyl ze rektorowi UWM zalezy na prestizu uczelni i atrakcyjnosci miasta...obudz sie! jemu i jego kolegom zalezy na posiadaniu cieplego moiejsca do emerytury, stad ta burza w szklance wody ze jednak ktos bedzie musila odejsc i tak fajnie nie bedzie...prestiz naukowy, poziom i td. sa daleko w tyle, zreszta za pozno aby o tym mylec o opinie buduje sie latami.... .....z punktu widzenia zatrudnionych tam osob sa to problemy marginalne wobec niepewnosci wlasnej egzystencji...
              • flamengista pretensje to mam raczej do władz 21.09.11, 17:47
                miasta i regionu. Przecież inicjatywa tworzenia uniwersytetu wyszła od lokalnych polityków. To oni chcieli mieć znaczący ośrodek naukowy w Olsztynie. Najwyraźniej jednak sama nazwa uniwersytet w zupełności im wystarczyła, bez wchodzenia w szczegóły jaki jest tam poziom i jak ta instytucja jest zarządzana.

                Smutne.
                • adept44_ltd Re: pretensje to mam raczej do władz 21.09.11, 18:32
                  i tu jest pies pogrzebany, również w związku z finansami, nas stać - zarówno finansowo, jak i intelektualnie na góra 5 uni i one powinny być finansowane... reszta - szkoły wyższe, zawodowe, płatne
        • adept44_ltd Re: i co z tego? 21.09.11, 10:00
          to był dotąd pod względem ilości studentów zdaje się jeden z większych uni...
          • flamengista 14 tysięcy? 21.09.11, 14:05
            Trochę mało jak na uniwersytet.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka