Dodaj do ulubionych

Profesorskie chamstwo

23.01.12, 17:51
Po zeszłorocznym występie dwóch wybitnych profesorów, Turskiego i Mielcarskiego, w TVN24, dzisiaj nastąpił kolejny pokaz wysokiej kultury osobistej w wykonaniu elity intelektualnej naszego kraju. Autorem dzisiejszego występu jest prof. K. Rybińsk, który na swoim blogu pisze w komentarzach do krytyków: "Pisać będę o czym chcę bo to mój blog. A jak ktoś chce tutaj ziać nienawiścią to niech spieprza na fora do tego celu specjalnie zaprojektowane. Jet takich sporo, odwiedzanych przez miliony."www.rybinski.eu/?p=3781&lang=pl#comments

Uprzejmie o tym donoszę, bo uważam, że chamstwo nalezy nazywać po imieniu i piętnować. A może się mylę i trzeba się w końcu przyzwyczaić?
Obserwuj wątek
    • ludek_dudek Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 18:03
      Na Wikipedii jest napisane, że to jednak dr hab., a nie profesor. Uff, kamień spadł mi z serca...
    • flamengista masz 100% racji 23.01.12, 18:09
      On to robi pod swoim nazwiskiem, na swoim blogu. Mimo wszystko, jestem zaskoczony. Miałem o nim lepsze mniemanie.
      • ludek_dudek Re: masz 100% racji 23.01.12, 18:18
        Mógłby też odzywać się w ten sposób w swojej uczelni (jest rektorem), na swoim wykładzie i do swoich studentów. Czy to ma być okoliczność łagodząca, że robi to na swoim blogu i pod swoim nazwiskiem? Przecież on w ten sposób niszczy prestiż naukowca i nauczyciela akademickiego.
        • flamengista zupełnie nie tak 24.01.12, 08:42
          źle się zrozumieliśmy.

          Szokuje mnie właśnie to, że robi to pod swoim nazwiskiem, na swoim blogu. A więc jako osoba publiczna. Gdyby to robił pod anonimowym nickiem, byłaby to ew. okoliczność łagodząca. Na blogu, z otwartą przyłbicą - absolutnie nie. Równie dobrze może to robić w swojej szkole jako rektor - to ten sam ciężar gatunkowy.

          A drugi człon wypowiedzi był taki, że czytając jego felietony i słysząc jego wypowiedzi w mediach, wydawało mi się że to sensowny i kulturalny człowiek. A tu taki klops.
          • adept44_ltd Re: zupełnie nie tak 24.01.12, 09:31
            zaraz, zaraz, to jeśli ktoś anonimowo sobie wyklina, to pozostaje "kulturalnym" człowiekiem???robi się coraz śmieszniej w tym wątku...
            • flamengista Re: zupełnie nie tak 24.01.12, 17:41
              Drogi adepcie, w jakim fragmencie mojego posta napisałem podobne słowa?

              Faktycznie, robi się coraz śmieszniej.

              Wypisywanie obelg jest chamskie, niezależnie od tego czy pisze się je pod anonimowym nickiem, czy pod własnym nazwiskiem na własnym blogu. Natomiast pierwsze zdarzenie jest zwyczajnie niesmaczne, drugie - skandaliczne, szczególnie jeśli autor jest uznanym ekonomista i autorytetem w dziedzinie gospodarki.
              • adept44_ltd Re: zupełnie nie tak 24.01.12, 17:50
                a tu:

                Szokuje mnie właśnie to, że robi to pod swoim nazwiskiem, na swoim blogu. A więc jako osoba publiczna. Gdyby to robił pod anonimowym nickiem, byłaby to ew. okoliczność łagodząca.
                • carnivore69 Re: zupełnie nie tak 24.01.12, 18:09
                  Hehe, fla zapewne chodzilo o to, ze jak sobie anonimowo klnie, to jest kulturalny przynajmniej "extrinsically", a jak na podpisanym blogu, to w ogole ;-)

                  Pzdr.
                  • adept44_ltd Re: zupełnie nie tak 24.01.12, 18:22
                    tja a później idzie koło stołu na Kopiec Kościuszki ;-)
              • larusse ja tak z ciekawości pytam. 24.01.12, 19:13
                Gdzie w przytoczonej wypowiedzi widzisz (słyszysz) obelgi?
                Czy Wy już nie o tym?


                flamengista napisał:


                > Wypisywanie obelg jest chamskie, niezależnie od tego czy pisze się je pod anoni
                > mowym nickiem, czy pod własnym nazwiskiem na własnym blogu. Natomiast pierwsze
                > zdarzenie jest zwyczajnie niesmaczne, drugie - skandaliczne, szczególnie jeśli
                > autor jest uznanym ekonomista i autorytetem w dziedzinie gospodarki.
    • adept44_ltd Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 18:28
      ale co? że profesorowi nie wolno używać słowa na s... wtedy, kiedy sytuacja tego wymaga? ludkowi wolno, ale profesorowi nie? hm... na temat tego, co robi bądź czego nie robi w pracy, to są tylko spekulacje...
      • ludek_dudek Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 18:33
        > ale co? że profesorowi nie wolno używać słowa na s...

        Tak, właśnie. I innych też, np. na k.., ch..., j.... W szczególności nie wolno w ten sposób zwracać sie do innych. Nie wolno tez pluć na ulice, wyrzucać śmieci do lasu, bekać przy stole. O czymś zapomniałem?
        • adept44_ltd Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 18:41
          ale, dla pełnej jasności, nieprofesorowi - wolno?
          • ludek_dudek Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 18:48
            Zależy któremu. Są tacy, którym wszystko wolno: www.youtube.com/watch?v=a-WqXWaO0mg&feature=fvst
            • adept44_ltd Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 18:52
              no ludek, czujność klasowa w was wielka, tak trzymać (choć dziwne, że zarazem normy języka się wam nie podobają, no ale kto mówił, że mamy mieć spójne poglądy?)
              • ludek_dudek Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 18:58
                No widzisz, ty do mnie personalnie, a ja Ci teraz nie odpowiem jak Rybiński, gdyż jestem dobrze wychowany.
                • adept44_ltd Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 19:20
                  personalnie, he he, mylisz się :), ale dziękuję, że oszczędziłeś moje subtelne uszy, a w zasadzie wzrok
        • dala.tata Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 22:18
          co za kompletne bzdury.

          ludek_dudek napisał:
          >
          > Tak, właśnie. I innych też, np. na k.., ch..., j.... W szczególności nie wolno
          > w ten sposób zwracać sie do innych. Nie wolno tez pluć na ulice, wyrzucać śmiec
          > i do lasu, bekać przy stole. O czymś zapomniałem?
      • whiteskies Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 22:10
        Chodzi o to że wolno ale nie wypada. Prawdziwą i zanikającą niestety sztuką jest powiedzieć czy napisać tak żeby oponentowi "poszło w pięty" nie używając wulgaryzmów.
    • another_story Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 19:13
      Eee, to nie było chamskie. Przynajmniej nie bardzo.
      Do niedawna chodziłam na zajęcia osoby, która pozwalała sobie na znacznie "odważniejsze" wypowiedzi, chociaż nie używała przy tym słów uznawanych powszechnie za wulgarne. Po prostu na każdym kroku obrażała siedzących przed nią studentów, odpalając przy tym fajerwerki głupoty i ograniczenia.
      W końcu nie wytrzymałam i odpowiedziałam pięknym za nadobne.
      Nie jestem z siebie dumna, ale - nie ukrywam - ulżyło mi jak diabli.
      Ze studiów zrezygnowałam. Rzeczone zajęcia nie stanowiły jedynego powodu, ale miały spory wpływ na moją decyzję. Teraz marzę o dokończeniu edukacji za granicą.
      • adept44_ltd Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 19:20
        na krakowskiej polonistyce? hm...źle się dzieje w państwie duńskim...
        • another_story Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 19:40
          Ale tam przeważnie fajni ludzie pracują przecież :). To był jakiś dziwny, klaustrofobiczny wyjątek. Nie mówmy o tym najlepiej.
          • adept44_ltd Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 19:59
            no właśnie :)
    • larusse Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 19:58
      pffff....

      masz rację. lepiej by zabrzmiało: to niech spada...
      do much się mówi, żeby spadały.
      i armatą.
    • translatoryk Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 22:19
      jaka nauka tacy profesorowie, zeby nie wpomniec o zwyczaju naduzywania alkoholu (osmiele sie stwirerdzic ze w wiekszym stopniu niz w innych grupach zawodowych), i innych wybrykach - troche sie w zamierzchlych czasach pracowalo w Polsce to sie wie.
      • charioteer1 Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 22:25
        translatoryk napisał:

        > jaka nauka tacy profesorowie, zeby nie wpomniec o zwyczaju naduzywania alkoholu
        > (osmiele sie stwirerdzic ze w wiekszym stopniu niz w innych grupach zawodowych
        > ), i innych wybrykach - troche sie w zamierzchlych czasach pracowalo w Polsce t
        > o sie wie.

        Pffff. To ty leciwy jestes, skoro takie rzeczy pamietasz. Nie wracaj do Polski. W Polsce emerytow zwalniaja, wiec nowych tez nie beda zatrudniac.
        • translatoryk Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 22:31
          w Polsce to zawsze wiatr w oczy , wiem to....
          czy jednak az tak sie zmeinilo w ostatnich 10 latach to watpie,,mysle ze moze byc tylko gorzej w tej kwestii.
          • charioteer1 Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 22:36
            translatoryk napisał:

            > w Polsce to zawsze wiatr w oczy , wiem to....
            > czy jednak az tak sie zmeinilo w ostatnich 10 latach to watpie,,mysle ze moze b
            > yc tylko gorzej w tej kwestii.

            Bez przesady. Czysta relatywnie staniala w stosunku do zarobkow.
            Twoje czarnowidztwo jest zupelnie nie na miejscu.
            • another_story Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 22:49
              Szanowny Chario, proszę, nie wprowadzaj kolegi Translatoryka w błąd.
              U nas jest STRASZNIE. Nikt się nie uczy. Nikt nie pracuje. Wszyscy chleją. Na palcach jednej nogi można policzyć pracowników nauki, którzy nie spędzają przynajmniej czterech nocy w tygodniu, leżąc plackiem na miejskich skwerach. Studenci też leżą, ale na chodnikach. Pracownicy administracyjni w rowach. Tylko panie sprzątające sypiają jeszcze we własnych łóżkach, ale w związku z nadciągającą drugą falą kryzysu to także się pewnie zmieni. Nastąpi ogólnouczelniane delirium tremens. Kamień na kamieniu nie zostanie.
              Nie wracaj tu, Translatoryku. Pókiś żyw, bądź, gdzie jesteś.
              • translatoryk Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 22:56
                kultura picia napewno nie jest tym co by mnie tu przyciagnelo, zreszta miedzy innymi. a jak to wyglada w szczegolach-wole sobie nie wyobrazac.
              • charioteer1 Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 23:07
                To dlatego, ze sprzatanie jest w ramach outsourcingu.
                • another_story Re: Profesorskie chamstwo 23.01.12, 23:15
                  Z ust mi to wyjąłeś.
    • bumcykcyk2 Re: Rybiński 24.01.12, 10:47
      Jak dla mnie to może nawet rzucać qrwami w słusznej sprawie, bo ja nie jestem specjalnie delikatny, ale... martwi mnie co innego. Krzysztof Rybiński wg mnie coraz bardziej fiksuje i stacza się pod względem merytorycznym. Można obstawiać zakłady u bukmacherów na temat zawartości jego każdego tekstu. Wszędzie plecie to samo czarnowidztwo, niczym Katon wieszcząc rychły upadek Unii Europejskiej, wyjście połowy krajów z UE, koniec euro i straszliwy kryzys wszechświatowy. Sam pogląd może i dobry jak każdy inny, ale gdy prof. Rybiński przechodzi do uzasadnień swoich thrillerowych tez, to ja już nabieram wątpliwości. Bo często po prostu naciąga fakty niczym zużytą prezerwatywę. Miałem o nim kiedyś bardzo dobre zdanie, ale dziś jak go obserwuję, to zmierza szybkim krokiem w stronę folkloru polskiej ekonomii.
      • proon Re: Rybiński 24.01.12, 11:12
        najwyraźniej facet za bardzo przejął się kalendarzem Majów i rychłym końcem świata
      • pfg Re: Rybiński 24.01.12, 14:50
        bumcykcyk2 napisał:

        > niczym Katon wieszcząc rychły upadek Unii Europejskiej

        Chyba niczym Kasandra?

        Niczym Katon mógłby co najwyżej wzywać do obalenia Unii Europejskiej.
        • chilly Re: Rybiński 24.01.12, 14:52
          pfg napisał:
          > Niczym Katon mógłby co najwyżej wzywać do obalenia Unii Europejskiej.
          Katon, to zdaje się, nasz najprzystojniejszy z ministrów?
      • chilly Re: Rybiński 24.01.12, 14:50
        To po prostu jeszcze jeden profesor "telewizyjny", profesor - celebryta. I nieważne, że plecie bzdury. Dzięki TV stał się rozpoznawalny - kto wcześniej (poza kolegami po fachu) o nim słyszał? I sądzę, że to przekłada się i na karierę, i na zarobki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka