ciemnowidze
26.02.12, 19:43
Obecnie wiele osób zaangażowanych jest w przebudowę programów kształcenia w oparciu o efekty kształcenia. Co za idiotyczna robota. Ktoś gdzieś wymyślił te bzdury, wziął za to duże pieniądze , a my teraz musimy produkować makulaturę aby po wakacjach realizowane kierunki dalej mogły istnieć. Władza jest przekonana (albo tylko udaje), że od wyprodukowania kilkuset stron dokumentów edukacja będzie efektywniejsza. Do tego potrzebne są pieniądze aby wyremontować sale/laboratoria, wyposażyć je, zmniejszyć liczebność grup itd. Od produkcji papieru dokładnie nic się nie polepszy.