Dodaj do ulubionych

Pan K. wie jak!

13.09.12, 18:20
blogi.newsweek.pl/Tekst/spoleczenstwo/645279,kondycja-polskiej-nauki-w-jakich-dyscyplinach-prezentujemy-poziom-swiatowy-i-jak-za-ten-poziom-placic.html
Obserwuj wątek
    • dala.tata Re: Pan K. wie jak! 13.09.12, 18:56
      czy ktos moze wymienic polskiego i pracujacego w Polsce (bo Wierzbicka sie liczy) lingwiste teoretycznego, ktory ma uznane na swiecie sukcesy? Poza Pelcem nie przychodzi mi do glowy zaden semiotyk, a poza Kurcz nie przychodzi mi do glowy zaden psycholingwista. Zastanawiam sie, jacy to wielcy lingwisci polscy mi umkneli.

      Zeby nie bylo, jest w Polsce 3-5 neofilologow, kotrzy maja rzeczywista marke na swiecie (podobnie jest tylu socjologow czy antropologow), ale tu naprawde trudno mowic o polskiej lingwistyce osiagajacej sukcesy. to sa jednostki, ktorzy dzialaja wbrew reszcie, a nie z powodu reszty.
      • adept44_ltd Re: Pan K. wie jak! 13.09.12, 20:47
        bzdurą są też rozważania o marksizmie... niemniej pointa i wymowa tekstu jak najbardziej, tylko co z tego?
        • fajnytoster Re: Pan K. wie jak! 13.09.12, 21:40
          pan K. jest takim śmiesznym panem, który ostatnio proponował w kononowiczowskim stylu zamknięcie wszystkiego, a teraz skromnie występuje o pensję 15 tys. dla siebie jako logika analitycznego, wszak ze światowej czołówki, czyż nie?
          każdy artykuł podpisuje z zaznaczeniem, że jest autorem publikacji w "Synthese" i innych takich miejscach i pewnie przez skromność jedynie nie wspomina, że to publikacje z pierwszej połowy lat 90-tych, a będąc zatrudnionym na uniwersytecie od 1989 roku zdołał zgromadzić ledwo ponad 10 cytowań
          no, ale jak to mówią: mania wielkości przeszkód nie dostrzega
          • dala.tata Re: Pan K. wie jak! 13.09.12, 22:22
            Hehe. Te artykuly to rzeczywiscie z czasow kiedy dr K byl mlody i dobrze zapowiadajacy sie. Teraz juz jest tylko dobrze zapowiadajacy sie :). A tych 15 kola nigdy w zyciu nie warto wydac na taka liste publikacji. Dobrze ze za efo jednak nie placimy, bo tu rzeczywiscie dr K by rachunek mogl wystawic niezly.

            Nawiasem mowiac, tego artykulu w Semiotica nie znalazlem :) ale pewnie zle szukalem :)
            • capo.di.tutti_capi Re: Pan K. wie jak! 15.09.12, 01:22

              a natomiast mnie bardzo zaciekawiło co Pan Krysztofiak rozumie pod pojęciem "logika", jako dyscyplina, a najbardziej zainteresował mnie fakt, że w "logice jesteśmy mocni"

              dala.tata napisał:

              > Nawiasem mowiac, tego artykulu w Semiotica nie znalazlem :) ale pewnie zle szuk
              > alem :)

              więc sobie zajrzałem do tej najnowszej pracy w Semiotice

              niestety, ale taka logika nie jest dla mnie zbyt pasjonująca, ale zapewne autor jest w niej bardzo mocny
              • capo.di.tutti_capi Re: Pan K. wie jak! 15.09.12, 02:23
                tutaj calosc pracy jak ktos nie ma dostepu,

                najciekawsze jest zakonczenie

                Cytat
                4. Conclusion
                The formal theory outlined above may be applied not only to philosophical
                systems but also to various ideological or religious systems or even to literary
                worlds of fiction. Its explanatory range of application comprises all texts of
                human culture. If the theory will be verified in all mentioned areas, it will mean
                that the whole of culture created by mankind possesses a generative character...


                filozofia pełną gębą :)
                • akot20 Re: Pan K. wie jak! 15.09.12, 09:38
                  Krysztofiak z pewnością nie jest logikiem i nie słynie z kompetencji. Co do logiki: mamy wielkie tradycje w tej dziedzinie logiki formalnej i wciąż jest nieźle (np. na MIMUW jest grupa światowej klasy logików). Semiotyka jest bardziej filozofią języka.
      • rysiek_1 Re: Pan K. wie jak! 14.09.12, 01:53
        dala.tata napisał:
        > czy ktos moze wymienic polskiego i pracujacego w Polsce (bo Wierzbicka sie licz
        > y) lingwiste teoretycznego, ktory ma uznane na swiecie sukcesy? Poza Pelcem nie
        > przychodzi mi do glowy zaden semiotyk, a poza Kurcz nie przychodzi mi do glowy
        > zaden psycholingwista. Zastanawiam sie, jacy to wielcy lingwisci polscy mi umk
        > neli.
        Bez watpienia Jerzy Rubach (fonolog, Uniwersytet Warszawski) jest gwiada swiatowego formatu (H=23). Tak, chyba od lat jeden semester spedza w Stanach, a drugi na UW, ale oficjalna afiliacje ma tez na UW.
        • dala.tata Re: Pan K. wie jak! 14.09.12, 02:03
          nie pamietalem o nim, ale jak dla mnie sie nie liczy, a przy najmniej jest oczywisty, prawda?

          Tekst linka

          wyraznie pracuje w USA. Bauman zreszta tez podaje UW...
          • rysiek_1 Re: Pan K. wie jak! 14.09.12, 02:26
            dala.tata napisał:
            > wyraznie pracuje w USA. Bauman zreszta tez podaje UW...
            No wiec napisalem, ze dzieli czas _rowno_: jeden semestr w Stanach i jeden w Warszawie, dokladnie tak samo od lat. Jest chyba kierownikiem zakladu na UW (patrze na strone anglistyki UW), jest we wladzach Instytutu, i, przed wszystkim, wyksztalcil wielu fonologow na UW i nadal ich ksztalci. Zreszta doktorantow ma chyba glownie (jesli nie wylacznie) na UW. Glownie jednak chodzi o to, ze jest znany od lat, zanim zaczal pracowac w Stanach. Po prostu facet jest wyraznie lebski i w kazdym systemie by sobie poradzil.
            • chilly Diabeł siedzi w szczegółach 14.09.12, 07:55
              15 tysięcy dla najlepszych? Jestem za. Tylko dlaczego tak mało? Prokurator w IPN wyciąga 18,5 tys. miesięcznie. A żeby zatrudnic bardzo dobrego informatyka w Warszawie trzeba wydać 30 tys.
              No i, jak zwykle, tych po 15 tys. bedzie kilkudziesięciu - reszta zadowolić się będzie musiała odpadkami.
              No i dalej: "Każdemu przypisać liczbę punktów, którą uzyskał za swoje publikacje podczas swojej kariery zawodowej".
              W jaki sposób? Posługując się dzisiejszymi IF? A co, jesli czasopismo zniknęło z rynku 20 lat temu?
              "Ponadto, skoro pensja może każdego roku rosnąć, ma się motywację do nieustannej pracy naukowej".
              Ba, ale może też maleć. Pomimo moich wysiłków. Bo inni ("młode wilczki"?) będą lepsi. Będępowiększał swój dorobek, ale całość dorobku będzie się obsuwała w rankingu.
              No, ale faktycznie, cos z tym trzeba zrobić. Bo obecny system ocen i pensji prowadzi do zera. A może o to chodzi? Osiągnąć dno i zacząć (po raz kolejny) od nowa? Tylko kto określa, gdzie jest dno?
              • silesor dno już było 14.09.12, 09:02
                a ponieważ dno już było - to od dawna żyjemy w mule, pod dnem

                wczoraj się dowiedziałem od kluczowego profesora w jego dziedzinie, że w Polsce habilitantowi o wyraznym dorobku i osiagnieciach odmówiono nadania stopnia z powodow ... religijnych, tak: nie jest katolikiem, a do tego jest niepelnosprawny (ruchowo, koperta i takie tam)... koles jest rozpoznawalny za granica, znajduje wspolny jezyk z zagranicznymi wspolautorami i jest profesjonalnym pracoholikiem nieużalającym sie nad soba jak na rasowego baptyste o skrzywieniu kalwinskim z genetycznym kultem pracy we krwi przystalo, jest zatem bardzo niebezpieczny, gdyz kazdy system obiektywnej parametryzacji wykaze jego przewage. Ale kazdy recenzent ktory chce uwalic - powody do uwalenia znajdzie i dlatego sie uwala.

                Jedyną szansą na rozwój polskiej nauki jest oderwanie nauki od religijnego zabobonu i sluzalczosci wobec zalozen inkwizycyjnych, no chyba, ze chodzi o to, ze polska nauka moze byc slaba ale ma byc katolicka...
                • sqro Re: dno już było 15.09.12, 14:05
                  Przepraszam ale jaka to działka jesli można spytać że światopogląd przekłada sie na ocene pracownika?
                  • chilly Re: dno już było 15.09.12, 14:11
                    sqro napisał:
                    > Przepraszam ale jaka to działka jesli można spytać że światopogląd przekłada sie na ocene pracownika?
                    Pedagogika?
                  • irbisia Re: dno już było 17.09.12, 01:07
                    akurat powyżej opisywany fakt dotyczył ekonomii - w nowym trybie

                    trzeba się pogodzić z tym, że żyjemy w rzymskokatolickim talibanie i żaden innowierca nie będzie zanieczyszczał nam nauki
                    • adept44_ltd Re: dno już było 17.09.12, 08:56
                      irbisia napisała:

                      > akurat powyżej opisywany fakt dotyczył ekonomii - w nowym trybie
                      >
                      > trzeba się pogodzić z tym, że żyjemy w rzymskokatolickim talibanie i żaden inno
                      > wierca nie będzie zanieczyszczał nam nauki



                      bez przesadyzmu...
      • pan.toranaga Re: Polski językoznawca 16.09.12, 23:50
        I jeszcze Edmund Gussman, co prawda zmarły, ale niedawno i to w pełni sił. Też był światowej sławy fonologiem.
        • dala.tata Re: Polski językoznawca 16.09.12, 23:57
          to prawda. zapomnialem o dwoch fonologach. jednak to to dosc mizerny wynik. zdecydowanie nie uprawnia do stweirdzenia o tym, jacy dobrze jestesmy w lingwistyce, szczegolnie teoretycznej.
    • pfg Pan K. o pedagogice 17.09.12, 14:44
      Linka.
      • adept44_ltd Re: Pan K. o pedagogice 17.09.12, 14:58
        diagnoza porażająca, ale konkluzja zabawna, ten pan pracuje dla jakiejś prywatnej szkoły??? bo zamknięcie pedagogik w szkołach państwowych nabije rynek prywatnym... nie tędy droga...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka