Dodaj do ulubionych

Diagnoza NIK

14.12.12, 10:17
mały cytat


NIK oceniał prawidłowość wykorzystania środków publicznych przeznaczonych na naukę w latach 2009-2011. Jak wynika z raportu, jedną z głównych słabości polskiej nauki jest złe rozdzielanie pieniędzy. Kontrolerzy wskazują m.in. na przeznaczanie środków na drobne projekty, które służą awansowi zawodowemu kadry naukowej, ale generują znaczącej wartości dodanej dla nauki oraz gospodarki. - Finansowane przez ministra projekty badawcze miały w szczególności charakter projektów indywidualnych (77,5 proc. w 2009 r. i 84,5proc. w 2010 r.), w tym habilitacyjnych i promotorskich realizowanych przez małe grupy badaczy lub indywidualne osoby, obejmujących badania podstawowe nastawione głównie na rozwój kadr naukowych - stwierdza w raporcie NIK.


wiadomosci.wp.pl/kat,36474,title,Druzgocacy-raport-NIK-pieniadze-na-nauke-wydane-fatalnie,wid,15172207,wiadomosc.html?fb_source=message&ticaid=1fb32
Obserwuj wątek
    • capo.di.tutti_capi Re: Diagnoza NIK 14.12.12, 11:02
      Cytat
      Prof. Marek Chmielewski, pracownik Instytutu Chemii Organicznej PAN (...): - Funkcjonowanie nauki składa się z trzech elementów - otoczki prawnej, nakładów i pewnych złych przyzwyczajeń, wśród których jest przede wszystkim zawłaszczanie młodych ludzi. Ktoś wyjeżdża na staż doktorski i gdy wraca, w żadnym przypadku nie powinien iść w łapy swojego promotora. Powinien być zmobilizowany i zobligowany do złożenia niezależnego grantu i wtedy zacząłby działać sam. Natomiast u nas standardem jest, że takiego młodego człowieka zatrudnia się jeszcze przed wyjazdem, on wraca już jako pracownik uczelni, wpada w ręce swojego promotora i zaczynają razem dalej pracować. Jest im dobrze, bo się znają, mają już wiele rzeczy wspólnie rozpoczętych, lata lecą, a on nie ma samodzielnej pracy. Później w pewnym momencie okazuje się, że coś trzeba zrobić, to mówi się: "panie Wojtku, to zrobi pan coś jeszcze, tu ogłosi pan samodzielnie jakąś publikację i to będzie pana habilitacja". Teraz nie będzie nawet tego, bo taki młody doktor zbierze publikacje, które już ma i będzie doktorem habilitowanym - mówi w rozmowie z WP.PL prof. Chmielewski.


      w wypowiedzi Pana chemika nie rozumiem dlaczego wspólna praca z byłym promotorem ma wykluczać samodzielne badania naukowe? w chemii jest zakaz publikowania samodzielnych prac?
      • herr7 jest w tym sens... 16.12.12, 10:41
        Ale wynika z szerszego problemu zależności i podporządkowania, który zabija motywację i podcina skrzydła młodym ludziom. Polska nauka jest zdominowana przez ludzi, którzy sami już od dawna niewiele do nauki wnoszą (o ile kiedykolwiek coś wnosili), ale którzy mają dostateczną władzę żeby uprzykrzyć życie początkującym naukowcom.
        • charioteer1 Re: jest w tym sens... 16.12.12, 12:42
          Zawsze mam wrazenie, ze jak ktos sie energicznie wstawia za mlodymi naukowcami, to ma w tym wlasny, wcale nie szlachetny interes. Mlodzi naukowcy zawsze i na calym swiecie sa od kogos zalezni. Roznica polega na tym, ze w swiecie anglosaskim po doktoracie przecina sie pepowine i oczekuje sie, ze ten mlody znajdzie sobie swoje wlasne miejsce i w ciagu kilku lat stanie mocno na wlasnych nogach. W Polsce tej pepowiny czesto nie przecina nawet przejscie przelozonego na emeryture, a mlodym naukowcem, w sensie zaleznosci sluzbowej, mozna byc nawet i po piecdziesiatce.
          • gruszka_wierzbowa Re: jest w tym sens... 16.12.12, 12:54
            > Zawsze mam wrazenie, ze jak ktos sie energicznie wstawia za mlodymi naukowcami,
            > to ma w tym wlasny, wcale nie szlachetny interes

            Ja się wstawiać zawsze będę w pewnych kwestiach. Sama przeszłam pewne rzeczy, które oceniam bardzo negatywnie i uważam, że należy to zmienić.

            Naszym problemem jest nie tylko pozostawianie pępowiny. Naszym problemem jest także system feudalny, w którym profesor traktuje katedrę jako swoje prywatne poletko, w którym kluczem zatrudnienia nie zawsze są kompetencje. Czasem decydują jego osobiste sympatie. A to już jest problemem dla nauki. Konkursy tego nie rozwiązały - pisze się po prostu wymagania pod konkretną osobę i już.

            Co do zależności - trudno puścić nieopierzonego magistra samopas. Poziom obecnych publikacji doktorantów najlepiej o tym świadczy. Ale jak Charioteer napisał, w końcu tę zależność należy znieść.
            • charioteer1 Re: jest w tym sens... 16.12.12, 13:06
              gruszka_wierzbowa napisała:

              > Co do zależności - trudno puścić nieopierzonego magistra samopas. Poziom obecny
              > ch publikacji doktorantów najlepiej o tym świadczy. Ale jak Charioteer napisał,
              > w końcu tę zależność należy znieść.

              Ta zaleznosc jest naturalna do pewnego momentu. Puszczanie magistrow samopas to patologia, swiadczaca o niedostatecznej opiece naukowej.
      • dala.tata Re: Diagnoza NIK 16.12.12, 16:33
        Nie da sie, po prostu nie da sie zadekretowac tego, zeby promotorzy czy szefowie wspierali mlodyszych pracownikow. Nie wiem nawet, czy jest sens to pietnowac, bo jak ktos nie rozumie, to nie rozumie i nigdy nie zrozumie. Ja akurat mysle, ze wspolpraca z promotrem po doktracie jest bardzo przydatna, szczegolnie na poczatku kariery - warto pamietac, ze nie rodizmy sie z genem publikacji na JCR. tego sie trzeba nauczyc. i promotor moze byc swietnym nauczycielem.

        To, o czym pisze profesor, toproste odzwierciedlenie stosunkow zaleznosci na polkich uczelniach. Skoro uczelnie sa feudalne, to nie ma powodu, by relacje miedzy pracownikami takie nie byly. Jak to zmienic? no trzeba by rozumnie, powoli a systemtycznie rozbierac ten silnie zhierarchizowany system, opierajac go na dorobku (cokoilwiek to ma znaczyc) a nie na kwicie. takie zmiany jednak to potencjalnie wiele lat powolnych kruszenia systemu. a jako ze nikomu sie to nie oplaca (moze poza tym, ktorzy nie maja glosu), to to nie nastapi.
    • gruszka_wierzbowa Re: Diagnoza NIK 16.12.12, 12:46
      które służą awansowi zawodowemu kadry naukowe
      > j, ale generują znaczącej wartości dodanej dla nauki oraz gospodarki

      Czy tam nie miało być " nie generują"?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka