Dodaj do ulubionych

A to niespodzianka...

17.06.15, 23:55
Tekst linka

CytatNa część z egzaminów przychodzi się z osobą, która ma po prostu jakieś tam kontakty. Są przywileje. Np. bez zaliczenia można uzyskać ocenę z egzaminu

Co ciekawe, artykuł zniknął ze strony portalu który go opublikował - ale można znaleźć bez trudu kopię artykułu w cache gugli.

Pytanie: czy to faktycznie prawda, czy też robota konkurencji?
Obserwuj wątek
    • mn7 Re: A to niespodzianka... 19.06.15, 14:02
      Tej konkurencji, która właśnie uruchamia identyczny kierunek i liczy na przejecie z byłego "Kup Se Wykształcenie" części kadry i studentów? No ale to Ciebie właśnie należałoby spytać...
    • flamengista do mn7 19.06.15, 16:30
      z całym szacunkiem ale to nie jest żadna konkurencja. Pomijając aspekt jakości, pozostaje przyziemna ekonomia. U nas studenci nie płacą za studia...

      Dodatkowo większość kadry tej uczelni dostarczyliśmy my i UJ. Więc jaką kadrę mielibyśmy podbierać? I to teraz, gdy studentów jest mniej - przecież raczej tnie się koszty niż nadyma budżet płacowy.

      A co do naszego nowego kierunku... Nie mój wydział, nie moja sprawa.

      Ale nie podoba mi się mnożenie kierunków w dobie niżu, w dodatku kierunków z którymi nie mamy zbyt wiele wspólnego. Niech każdy robi to, na czym się zna.
      • mn7 Re: do mn7 20.06.15, 11:41
        Zaszło nieporozumienie.
        Jako uczelnia to oczywiście nie jest to dla Was jakakolwiek konkurencja ale już na poziomie owego kierunku - jak najbardziej i to w odwrotną stronę :-) O "podbieraniu" też zresztą napiłam w kontekście tego właśnie kierunku a nie całej uczelni.
        • flamengista upieram się że nie 20.06.15, 14:32
          Po pierwsze, Frycz od dawna ma imponującą kadrę bo dobrze płacił i jeśli ktoś tylko chce, to może tam się nauczyć prawa nie gorzej niż na UJ. Problemem jest tzw. "atmosfera studiowania", która temu nie sprzyja - ale nie jakość prowadzonych tam zajęć.
          Po drugie, my szukamy niszy i chodzi bardziej o specjalizację w prawie gospodarczym. My się raczej pozycjonujemy względem UJ, cały czas ignorujesz fakt że chodzi o studia dzienne, finansowane z budżetu. W tym sensie KA nie ma z nami żadnych szans.
          Po trzecie, możesz wierzyć lub nie ale kadra w zdecydowanej większości jest nasza. Są to pracownicy, którzy na uczelnię trafili 10 lat temu i dłużej. Jak ja studiowałem był duży desant z UJ, młodych doktorantów i doktorów którym stworzono cieplarniane warunki. Mój ćwiczeniowiec opowiadał nam na zajęciach, że praca na uczelni to tylko hobby a on zarabia w kancelarii. Część tych osób porobiła - chyba ku powszechnemu zdziwieniu - habilitacje i postanowiono to wykorzystać.

          Wszystko wynika z faktu że niektórzy z GTW cały czas marzą o tym, byśmy nie byli tylko uniwersytetem przymiotnikowym, ale pełnoprawnym, ogólnym. Drugim po UJ w Krakowie...

          :)
          • mn7 Re: upieram się że nie 20.06.15, 15:06
            flamengista napisał:

            > W tym sensie KA nie ma z nami żadnych szans.

            Toż właśnie o tym piszę. Nowy kierunek u Was jest bez wątpienia nie tylko konkurencją dla Frycza ale właśnie konkurencją "wymiatającą". Gdzie więc jakis spór pomiędzy nami?

            > Po trzecie, możesz wierzyć lub nie ale kadra w zdecydowanej większości jest nas
            > za. Są to pracownicy, którzy na uczelnię trafili 10 lat temu i dłużej. Jak ja s
            > tudiowałem był duży desant z UJ, młodych doktorantów i doktorów którym stworzon
            > o cieplarniane warunki. Mój ćwiczeniowiec opowiadał nam na zajęciach, że praca
            > na uczelni to tylko hobby a on zarabia w kancelarii.

            Nie chciałabym być złośliwa, ale jeśli takich jest tam wiecej, to nie będziecie rzeczywiście konkurencją dla kogokolwiek ;-))
            Zresztą z powodów, które sam kiedyś w kilku dyskusjach obszernie wyłuszczałeś.
            No chyba że opowiadał :-))

            > Część tych osób porobiła -
            > chyba ku powszechnemu zdziwieniu - habilitacje i postanowiono to wykorzystać.

            Iluż jest takich? Nie bardzo widzę.

            > Wszystko wynika z faktu że niektórzy z GTW cały czas marzą o tym, byśmy nie byl
            > i tylko uniwersytetem przymiotnikowym, ale pełnoprawnym, ogólnym. Drugim po UJ
            > w Krakowie...

            To widać.

    • rudamaruda1949 Re: A to niespodzianka... 19.06.15, 22:51
      Cache zaraz zniknie

      archive.is/MinTU
      archive.is/pbAnV

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka