Dodaj do ulubionych

Habilitacja 3 lata po studiach

01.09.16, 00:30
Właśnie wpadłem na postępowanie awansowe, zakończone sukcesem osoby, która w 2012 roku skończyła studia, w 2013 roku otrzymała doktorat. Diamentowy grant jest jeszcze w trakcie, a tytuł dr hab. n. med. już został przyznany. Czy musiały tutaj zajść jakiejś specjalne okoliczności czy to kwestia wybitnie zdolnej jednostki? Jakie są szanse na powtórzenie takiego sukcesu?
Obserwuj wątek
    • dobrycy Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 00:39
      Może profesor Marian zapomniał namaścić następce i obudził się 3 lata przed emeryturą ?
    • trzy.14 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 09:00
      Można poprosić o linkę?
      • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 09:01
        trzy.14 napisał:

        > Można poprosić o linkę?

        O, właśnie!
    • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 09:01
      A czy ta osoba nie jest synem lub córką znanego (lokalnie) profesora? Bo takie przypadki w naukach medycznych już się zdarzały.
      • charioteer1 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 09:41
        Oj tam. Byl taki przypadek, w ktorym habilitantka twierdzila, ze pracuje naukowo od siodmego roku zycia, pod kierunkiem rodzicow oczywiscie. Nawet miala jeden artykul w Nature, albo podobnym czasopismie - zlozony do druku. Habilitacja nie przeszla.
    • trzy.14 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 09:56
      Założyłem, że takie numery to tylko w Warszawie (ewentualnie - z mniejszym prawdopodobieństwem - w Krakowie), a tak młody dr hab. musi być samcem (bo statystycznie krócej żyje i należą mu się fory). Co więcej, o diament występował jako student jednostki z "Med" w nazwie.

      Lista laureatów diamentowego grantu, edycja 2012:
      www.nauka.gov.pl/g2/oryginal/2015_12/60602395cc3fb8e4df4e1964654ae5c0.pdf
      Jedyny laureat, spełniający powyższe kryteria:
      nauka-polska.pl/dhtml/raporty/ludzieNauki?rtype=opis&objectId=248987&lang=pl
      Faktycznie, diament w 2012, doktorat w 2013, pierwszy wypromowany doktor w 2014 (zatrudniony w tej samej katedrze, co obaj promotorzy: hepaclin.wum.edu.pl/content/informacje-o-nas ), nagroda Polityki 2014 (www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/nagrodynaukowe/1596205,1,michal-grat-finalista-nagrod-naukowych-polityki.read 23 oryginalne prace badawcze), supertalent 2015 (supertalenty.pulsmedycyny.pl/4187085,75946,supertalenty-2015-oto-laureaci ) więc habilitacja jak psu buda się należy, a nawet uczelniana profesura.

      Jakim cudem ten doktorat: nauka-polska.pl/dhtml/raporty/praceBadawcze?rtype=opis&lang=pl&objectId=282371
      ma dwóch promotorów z tej samej jednostki?

      AUTOREFERAT:
      1wl.wum.edu.pl/sites/1wl.wum.edu.pl/files/autoreferat_grat_0.pdf
      W autoreferacie oczy kłuje wieloatorskość publikacji powiązana z używaniem formy bezosobowej: wykonano, zbadano. Ostatnim autorem zawsze szef katedry.




      • trzy.14 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 10:21
        Współautorką każdej pracy cyklu dra Grąta jest Karolina Grąt. Myślałem, że to jakaś znana pani profesor, ale nie, to młoda osoba, studentka WUM w 2012, (obecnie też WUM, ale inna katedra).
        • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 13:05
          A także żona pana dr hab. n. med., co łatwo sprawdzić na sieci.
      • trzy.14 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 10:56
        A tu jest informacja o aktualnym kierowniku katedry i promotorze pracy doktorskiej: pl.wikipedia.org/wiki/Marek_Krawczyk_(lekarz) (wystarczy ramka po prawej)

        Gość ma 70 lat Przed emeryturą robi porządki w *swojej* katedrze. Ot, i cała tajemnica.

        Możliwość łączenia funkcji rektorskich i wydziałowych powinna być karana ciężkimi galerami. To nie tyle jego wina, ile przede wszystkim ministerstwa.
        • charioteer1 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 12:27
          Na razie mlody-zdolny nie jest zatrudniony na uczelni. Trzeba by jeszcze przejrzec aktualne konkursy.
        • ewa_65 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 13:36
          Trzeba by sprawdzić jeszcze nazwisko panieńskie pani Karoliny.
          Przejrzałam publikacje- głównie open acces, musiał mieć duużo kasy. Publikacje nie porażają- głównie opierał się (musiał, bo sam jest w trakcie specjalizacji i nie może mieć praktyki) na dokumentacji szpitalnej zbieranej przez innych i wyławiał różne czynniki, a to flora bakteryjna szkodzi a to płeć i wiek, to są takie dyrdymały, przydatne do szacowania ryzyka. Zwykle i tak rzeczywistość skrzeczy. Czy prace tego rodzaju stanowią istotne osiągnięcie? Może, gdyby publikował je specjalista z 20 letnim stażem i własnymi przemyśleniami klinicznymi. Nie, jeżeli jest to głównie zabawa statystyczna młodego.
          • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 14:19
            Moze gdyby publikowal je habilotant po 20 letnich studiach habilitacyjnych to wyniki nagle zmienilyby stan skupienia i nabraly habilitacyjnosci. Tak jak liczba Pitagorasa jest bardziej matematyczna niz Eulera-Mascheroniego, ma tez wiecej komentarzy i wlasnych przemyslen i lajkow na fejsie i w komisji. No serio.

            Nie bronie, ale zadziwia mnie ze wszyscy maja z panem tak uargumentowany problem.
            • adamant.eus Re: Habilitacja 3 lata po studiach 04.09.16, 13:09
              W przypadku takich prac - wiek, a raczej doswiadczenie kliniczne ma niestety znaczenie.
              Z analizy statystycznej danych zebranych w taki sposob mozna wyciagnac mnostwo wnioskow - w wiekszosci blednych (tzn istotnych statystycznie, ale nieistotnych klinicznie). Bez pewnej dozy doswiadczenia klinicznego nie jest sie w stanie odsiac jednych od drugich, myli sie skutek z przyczyna i tak dalej.

              Nie chce ani bronic ani atakowac - ale to sa typowe prace, ktore tworza studenci w ramach 'kol naukowych' na pozniejszych latach studiow lekarskich. Jesli ktos z wykladowcow/profesorow odpowiednio pomoze zinterpretowac dane, wychodza czasem naprawde niezle rzeczy. Jesli mlodziez jest zostawiana sama sobie - albo bardzo szybko chce miec samodzielne wyniki - niestety szkoda papieru na drukowanie tych dziel.
          • kardla Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 14:24
            Nie bardzo rozumiem co jest złego w "zabawie statystycznej".

            Przecież stwierdzenie że podawanie jakiegoś leku jest skorelowane ze wzrostem śmiertelności, ale tylko u kobiet po 60 które mają dodatkowo jakąś konkretną chorobę, to całkiem ważna rzecz, a do tego niewykrywalna w żaden inny sposób niż poprzez zabawę statystyczną.
            • charioteer1 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 14:35
              No tak, ale juz stwierdzenie, ze alkoholicy przezywaja krocej z przeszczepiona watroba na odkrywcze nie wyglada. Taka zabawa dopiero zaczyna miec sens, gdy na tych alkoholikach testujemy nowa metode analizy, ktora moze potencjalnie zostac w przyszlosci zastosowana do bardziej skomplikowanych przypadkow.
              • kardla Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 14:42
                No pewnie :) Ale już stwierdzenie że alkoholicy z przeszczepioną wątrobą przeżywają dłużej po podaniu leku A a nie leku B wydaje się być (mi kompletnemu laikowi) całkiem przydatną informacją.

                No i generalnie każde badanie może być odkrywcze lub trywialne (a dodatkowo każde może być zrobione poprawnie lub nie).

                W wypowiedzi ewa_65 zaintrygowało mnie głównie deprecjonowanie pracy polegającej na "wyławianiu dyrdymałów" w celu "zabawy statystycznej".
                • charioteer1 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 14:50
                  kardla napisała:

                  > W wypowiedzi ewa_65 zaintrygowało mnie głównie deprecjonowanie pracy polegające
                  > j na "wyławianiu dyrdymałów" w celu "zabawy statystycznej".

                  W koncu duza czesc prac magisterskich do tego sie wlasnie sprowadza.

                  Przejrzyj tytuly prac w autoreferacie.
                • adamant.eus Re: Habilitacja 3 lata po studiach 04.09.16, 13:24
                  Problem polega na tym, ze analizujac dane retrospektywne nie wiesz dlaczego podano lek A a nie B. Poza tym - zeby okreslic czynniki ryzyka dla danej choroby czy dla danego powiklania, analizy powinny byc zrobione zupelnie inaczej.

                  Analiza statystyczna w epidemiologii jest niezwykle wazna - podobnie jak w trialach czy badaniach klinicznych. Ale dane zebrane, zanalizowane i przedstawione tak jak w przypadku o ktorym rozmawiamy nie maja znaczenia i zostaly zrobione tylko po to, zeby mozna bylo powiedziec ze na klinice sie "robi nauke" (wariant optymistyczny - zeby nauczyc sie warsztatu badawczego i analizy statystycznej).
                  • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 04.09.16, 16:14
                    adamant.eus napisała:

                    > tylko po to, zeby mozna bylo powiedziec ze na klinice sie "robi nauke"

                    He, he ;-)
                  • trzy.14 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 04.09.16, 18:52
                    1. Na klinice są przecież stare wygi, które wiedzą, jak wygląda habilitacja z medycyny i co jest niezbędne do samodzielności naukowej. To, że ta habilitacja spełniała "minima wydziałowe", nie znaczy przecież, że sie z automatu należała. Recenzenci spokojnie mogli napisać, że jest przedwczesna. Nie zrobili tego. Dlaczego?

                    2. Jakim cudem młody dr hab. jest wpisany w OPI jako jeden z dwóch promotorów pracy doktorskiej wykonanej w tej same katedrze?
                    • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 04.09.16, 20:46
                      trzy.14 napisał:

                      > 2. Jakim cudem młody dr hab. jest wpisany w OPI jako jeden z dwóch promotorów p
                      > racy doktorskiej wykonanej w tej same katedrze?

                      Zapewne był pomocniczym.
                  • trzy.14 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 04.09.16, 19:12
                    adamant.eus napisała:

                    > Problem polega na tym, ze analizujac dane retrospektywne nie wiesz dlaczego pod
                    > ano lek A a nie B. Poza tym - zeby okreslic czynniki ryzyka dla danej choroby c
                    > zy dla danego powiklania, analizy powinny byc zrobione zupelnie inaczej.

                    Mocny argument. Skąd więc tyle nagród?
                    • adamant.eus Re: Habilitacja 3 lata po studiach 05.09.16, 12:59
                      >Mocny argument. Skąd więc tyle nagród?

                      Nagrody rzeczywiście wyróżniające i przynajmniej częściowo niezależne od lokalnego środowiska są dwie - Nagroda Naukowa Polityki i Supertalent Pulsu Medycyny.
                      W obu przypadkach - jeśli przejrzy się regulaminy - jest dosyć mocny nacisk na publikacje. Precyzując - na liczbę publikacji, a tych niewątpliwie zwlaszcza w odniesneiu do wieku jest sporo.
                      • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 05.09.16, 22:58
                        Kiedys regulamin mogl byc inny ale ja pamietam (swietnego) fizyka bez wielu publikacji za to z imponujacym portfolio fotograficznym.

                        A kryteria habilitacyjne habilitant spelnia? Nadal spelnia. Publikacje nie wygladaja na szarlatanerie. Podniesiony zarzut to ze sa co najwyzej zbedne, no wielkie mi ba.
                  • kardla Re: Habilitacja 3 lata po studiach 05.09.16, 09:27
                    Dzięki za wyjaśnienie :-)
              • felisdomestica1 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 16:05
                Alkoholizm jest przeciwskazaniem do przeszczepu :-).
                W zabawie statystycznej nie ma nic złego, natomiast z twej konkretnej zabawy nic nie wynikło dla nikogo. Pan ma 49 cytowań (WOS), z czego 30% to autocytowania. Mało kto go czyta, jeszcze mniej cytuje. Naprawdę, jak na lekarza, to osiągnięcie słabiutkie jest.
                • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 16:41
                  Habilitacyjne jest? Jest. A moze nie jest, dopiero za 20 lat by było?
                  • dobrycy Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 19:09
                    zitterbewegung napisał:

                    > Habilitacyjne jest? Jest. A moze nie jest, dopiero za 20 lat by było?
                    To chyba oczywiste, że osiągnięcie musi nabrać mocy prawnej.
                    Młody profesor to oksymoron. Jeszcze niedawno sporo osób
                    było którzy nie mieli habilitacji nawet po 60 ce, a tu prosze nawet dzieciom dają!
                • felisdomestica1 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 19:29
                  edit: tej, nie twej.
            • ewa_65 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 08.09.16, 22:34
              Chodzi bardziej o dziedzinę. Habilitacja z dziedziny klinicznej (transplantologii) sugeruje biegłość w tym temacie. Praktyczną a nie statystyczne dywagacje. A praktycznej ten człowiek nie ma.
    • sambor7 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 11:15
      w teologii całkiem spore...

      Śledząc postępowania na stronie CK mogę stwierdzić, że w mojej dyscyplinie takie rzeczy w ostatnich latach zdarzyły się z 3 razy - choć zawsze nazwisko młodego samodzielnego pracownika Nauki jest identyczne, a to z nazwiskiem dziekana, a to z członka CK...

    • dala.tata Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 11:43
      Trudno mi sobie wyobrazic podanie o stanowisko readera na uniwerystecie brytyjskim 3 lata po ukonczeniu studiow.
      • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 12:39
        dala.tata napisał:

        > Trudno mi sobie wyobrazic podanie o stanowisko readera na uniwerystecie brytyjs
        > kim 3 lata po ukonczeniu studiow.

        No bo wy prowincjonalni jesteście, jak to ustalono w sąsiednim wątku, a my europejscy. Ha!
        • dala.tata Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 14:38
          Swoja droga zastanawiam sie, czy to nie sa popluczyny po mitach, ze 'na zachodzie' profesorowie sa kolo 30tki. no to mysmy pokazali , ze u nas mozna jescze szybciej :)
    • wiem.nic Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 19:06
      Dziękuję za odpowiedzi - czyli tak jak myślałem. Psy szczekają, a awansowa karawana jedzie dalej.
      • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 19:35
        Ale o co chodzi. Czy habilitacja spelnila cel w jakim wystepuje? Spelnila. Czy sie nalezala? Nalezala. Czy nie naleza sie juz granty dla doktorantow i mlodych? Nie naleza. Moim zdaniem profesorant deko pogorszyl swoja sytuacje w srednim okresie, (choc olanie tego typu kalkulacji pewnie przyszlo naturalnie).
      • trzy.14 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 19:48
        wiem.nic, nie może być, że wiesz nic. Możesz podrzuć jeszcze jakiś smaczny kąsek, trop w tej sprawie? Takie awanse muszą mieć kontekst rodzinny, tylko gdzie go szukać?
        • kragon Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 19:55
          Hugo Steinhaus nie byl ani spokrewniony, ani spowinowacony ze Stafanem Banachem
          • dobrycy Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 20:04
            No i zagadka wyjaśnionona - nowy Banach. Może nawet zostanie jakimś doradcą ministra, kto wie.
            • kragon Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 20:09
              Dobrycy,
              a ja naiwnie sadzilem, po Twych wpisach, ze nie jestes humanista....
            • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 23:24
              Na pewno nie Banach, tacy nie potrzebują habilitacji. A jesli pan lek n. med. na habilitację wyrobił, to czemu nie, są habilitacje (powszechne) z 4 publikacjami z kolaboracji astrofizycznej albo LHC.

              Oczywiscie ciężko sobie wyobrazić habilitację bez zaliczenia kursów habilitacyjnych, bo na studiach doktoranckich, których profesorant też nie odbył są tylko rozwinięcia wstępów ze studiów magisterskich, których też nie zakończył magisterium przez diamentowy grant. Tego sie nie da bez 4-8 lat studiów habilitacyjnych, bo jak to tak, a moze i bez powtorzenia studiow, a nie wiadomo z czego bumelowal jeszcze w liceum. Na szczescie byc moze ten czlowiek nie operuje ludzi tylko siedzi w archiwum.

              Dala ma racje, ze moze ktos sie zapatrzyl w mit, ale fakt faktem rzadko, takie rzeczy sie na zachodzie (i wschodzie) zdarzaja.
          • ewa_65 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 13:38
            nie ten kaliber
        • wiem.nic Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 20:06
          trzy.14 Ten awans dla mnie też jest zagadką. Możliwe, że to wybitne zdolności, ale w medycynie pewnych rzeczy nie da się przeskoczyć. Czy można być autorytetem w dziedzinie transplantacji jednocześnie będąc w 1/3 rezydentury z chirurgii ogólnej?
          • charioteer1 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 01.09.16, 21:50
            Ja sie na tym nie znam zupelnie, ale autoreferat wskazuje przede wszystkim na duze badania zespolowe nad zawartoscia kartotek szpitalnych.
          • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 08:11
            wiem.nic napisał(a):

            > Czy można być autorytetem
            > w dziedzinie transplantacji jednocześnie będąc w 1/3 rezydentury z chirurgii
            > ogólnej?

            To jest specyfika medycyny. Jest hierarchia naukowa i jest osobna hierarchia zawodowa. Gość może być dr hab. n. med., ale póki nie zrobi specjalizacji, dla NFZ jest nikim (nie liczy się do uprawnień placówki przy zawieraniu kontraktu z NFZ), nie może samodzielnie operować etc. To nawet jest zrozumiałe: stopnie naukowe świadczą o wiedzy "teoretycznej", specjalizacja o doświadczeniu zawodowym i licznych umiejętnościach "praktycznych". Robienie doktoratu przed specjalizacją bywa częste. O robieniu habilitacji przed specjalizacją też słyszałem: ludzie robili to po to, aby "zneutralizować" zawziętego i nieprzychylnego członka komisji egzaminacyjnej na specjalizację, który miał zaledwie doktorat. Z tym, że nie dotyczyło to tak młodych osób i drugiej, a przy tym uchodzącej za lukratywną, specjalizacji (przypadki, o których słyszałem: alergologia, chirurgia naczyniowa).

            A może ten facet jest naprawdę dobry, a my się czepiamy? Pytam bez sarkazmu...
            • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 09:02
              Najpierw opowiadasz (bardzo ciekawe rzeczy!) jak to habilitacja jest używana formalnie, a potem pytasz czy ma związek z byciem "naprawdę dobrym" :) Na pewno ta jest dostateczna pod każdym względem habilitacyjnym.
            • ewa_65 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 13:51
              Tak. W dziedzinie typowo doświadczalnej jak najbardziej. Ale w dziedzinie klinicznej nie do końca. Dla pacjenta jest się profesorem. Pacjent nie zastanawia się, że jest to profesor od kawałka skóry na prawej nodze, dla niego profesor oznacza specjalistę. I coś jest na rzeczy, profesurę rzadko dostaje się w młodym wieku, lata obserwacji, publikacji, nawyk czytania powodują, ze jednak profesor, nawet jeżeli się nie zna na tej lewej nodze, to dużo wymyśli i szybko ją ogarnie. Może nie będzie znał aktualnych wytycznych profesorów od lewej nogi, ale doświadczenie i tzw. wiedza ogólna powoduje, że i tak od nich nie odejdzie za daleko, a jeżeli to w kierunku korzystnym dla pacjenta. Zwykle tak jest. Dodam, że "starzy" lekarze, którzy nie zatracili (warunek konieczny) nawyku uczenia się, też tak mogą mieć i bez profesury. Jednak młodzik w dziedzinie klinicznej to pomyłka. I najgorsze jest to, że on się w życiu już nic nie nauczy, będzie sobie profesorem i nikt mu nie podskoczy ;)
              • trzy.14 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 20:59
                Dlaczego w sprawozdaniach WUM dla PBN Michał i Karolina Grąt funkcjonują jako osoby z afiliacją, ale niezatrudnione w jednostce? Dlaczego taki status ma większość autorów publikacji wykonanych dla WUM i zgłoszonych do PBN?

                Swoją drogą pogratulować rektora, który od 2013 r ma już 113 publikacji zgłoszonych do PBN. Czyżby aż tyle trzeba było do awansu na rzeczywistego? Bo jak inaczej to zinterpretować?
                • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 03.09.16, 11:33
                  trzy.14 napisał:

                  > Dlaczego w sprawozdaniach WUM dla PBN Michał i Karolina Grąt funkcjonują jako o
                  > soby z afiliacją, ale niezatrudnione w jednostce?

                  Jeśli mają etaty rezydenckie, to ich formalnym pracodawcą zapewne nie jest Warszawski Uniwersytet Medyczny.
          • ewa_65 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 02.09.16, 13:39
            nie można. I ten pan dr nie jest. On nie tykał transplantologii a jedynie papierologię.
    • nikodem321 Brawo, ten pan! 02.09.16, 21:44
      Najbardziej mnie rozśmieszyło zdanie, że habilitując się teraz zaszkodzi sobie w średniej perspektywie.
      Bo... nie będzie mógł korzystać z grantów dla "młodych doktorów".

      Boki zrywać!

      A kto w medycynie klinicznej żyje z grantów naukowych?!

      Ma szczawik tytuł habilitowanego. Jeśli dostanie schedę - klinikę. To będzie żyć z "ławeczki". przed gabinetem.

      Wszystkie granty będzie mieć w dupie.
      Ewentualnie zagoni swoich asystentów, aby się o nie ubiegali. Oczywiście ON zostanie dopisany do listy płac.
      Petunia non omlet.
      • zitterbewegung Re: Brawo, ten pan! 02.09.16, 23:57
        No kto. Wszyscy ci ktorzy je biora. A przeciez sa dawane. Wiec non omlet jakims cudem, no popatrz. To jest takie pytanie jaki informatyk nie jezdzi SUVem, otorz jeden z tych 90% ktorzy NIE zarabiaja trzykrotnosci sredniej krajowej.

        Mnie najbardziej rozsmieszylo ze publikuje w open access, to ma FURE HAJSU. Jak by publikowal w zeszytach XXXIV konferencji lewej strony korytarza dostepnych jedynie faksem po zlozeniu podania z uzasadnieniem to by było śmiesznie, a tak jest zawiść, jakos nie do tresci, mozna poczytac, tylko do faktu. Czy to jest kupowanie habilitacji? Goliszewski case? Żona znudzona domem doktorantka na utrzymaniu? Zlote dziecko ktore sie przepycha? Dobrze ozenione zlote dziecko (sprawdzic nazwisko panieńskie żony!!!). Syn arabskiego szejka z ghostwriterami? Kosmita? Ja widze tylko publikacje.

        Dostanie? Czy w habilitacji bylo napisane ze profesor juz umarl? To tez w srednim okresie.

        Czy tez moze habilitacja byla aktem nadania? Czy jest coś złego w tym gdyby został w tym wieku? Jeśli tak, to dlaczego studia medyczne w ogóle się kończą w tym wieku? W niektorych zakonach bez 7 lat nowicjatu nie mozna rozpoczac 5 letnich studiow dopuszczajacych do swięcen, takze takie rozwiazania istnieja. Niemniej jednak sa tak mlodzi biskupi. Nie wiem do czego jeszcze sie w takim razie moze nie nadawac ten młody nepota i burżuj. Na dziadka sie nie nadaje, o.
    • mdmesho Re: Habilitacja 3 lata po studiach 03.09.16, 09:29
      Kwestia jest glownie tego ze w Polsce lekarze sa bardzo dobrymi rzemieslnikami zawodu ale nie maja zadnego warsztatu naukowego. Sprawa nowego dr hab. wyglada na 99% tak: jest na pewno bardzo pracowity i nauczyl sie podstaowych testow statystycznych (jest to umiejetnosc zupelnie nienauczana i nierozumiana przez lekarzy od strony praktycznej). Zaczepil sie pod klinike chirurgii gdzie pewnie jako jedyny wie jak uzyc testu manna-whitneya. Klinika ma duza baze pacjentow po przeszczepach watroby. Buduje z tego baze i testuje co sie da - publikuje w srednio niskiej klasie journali- profit. Tak jest zbudowanych wiekszosc hablitacji z medycyny tyle ze zazwyczaj zajmuje to duzo czasu bo 1. Wieszosc czasu zajmuje im praca na oddziale, dyzury, przychidnie etc 2. Nie maja zadnego warsztatu naukowego wiec samu nie sa w stanie prowadzic badan podstawowych ani klinicznych (vide powyzsza hablitacja). Problem w tym ze niczego sie nie nauczy naukowo w miejscu gdzie jest.
      Skad to wiem? Bylem w bardzo podobnej sytuacji. Bedac studentem "zrobilem 5 doktoratow" gdzie wkladem obecnych doktorow bylo przpisanie kilku parametrow z historii chorob.
      Tyle ze wiedzialem ze sie w takich warunkach niczego nie naucze wiec moze jeszcze "dr" nie jestem ale za to mam warunki do rozwoju.
      • mdmesho Re: Habilitacja 3 lata po studiach 03.09.16, 09:43
        Jak to sie mowi "jednooki krolem wsrod slepcow"
      • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 03.09.16, 10:32
        To bylo jak zly sen rano, drgawki pokoszmarne, bo mi przypomnialo prof "statystyk" z CMUJ, jaka fizycy pozyczyli na informatyke stosowana zeby choc troche udawac ze ucza stat/ml. Teraz juz na pewno wiem ze habilitant nie moze byc niegodny bo pani jest autentycznym przebierańcem ni me ni be duzo bla bla. Jesli dorobek nie polega na [a=http://www.math.uconn.edu/~kconrad/math1132s14/handouts/taicomments.pdf]regule Tai[/a] to jest dopuszczajacy.
        • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 03.09.16, 11:42
          zitterbewegung napisał:

          > bo mi przypomnialo prof "statystyk"
          > z CMUJ, jaka fizycy pozyczyli na informatyke stosowana zeby choc troche uda
          > wac ze ucza stat/ml.

          Bardzo dziwne. O ile mi wiadomo, pani z CMUJ nigdy nie uczyła statystyki. Tego zawsze uczyli fizycy. Ale nie pytaj mi się, czego uczyła pani z CMUJ :-)
          • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 05.09.16, 22:48
            Uczenia maszynowego, lub czegoś podobnie brzmiacego, ale o to mialo chodzic, przynajmniej uwadawac, w każdym razie usiłowała promować z tego też prace. Ja nie mówię, że robiła to gorzej niż przekwalifikowani matematycy (no może fakt, gorzej, ale jeszcze nie wtedy, bo wtedy jeszcze dopiero myśleli żeby się przekwalifikować), a na tle Rysia T., lokalnego diamentu to juz w ogole nie odstawala... Swoja droga fizycy sa idealnie predysponowani do wejscia w te dziedzine, i tak sie w istocie dzieje dookola, w dobrym tonie jest miec nawet zaliczony licencjat fizyki przed doktoratem z machine learning, dlaczego fizycy w Polsce, tacy znajacy MCMC, random fields, &c., jakoś zupełnie nie, tego nie rozumiem. Na pozor mniej naturalne to jest dla matematykow po linii kombinatoryka lub uklady dynamiczne -> entropia / teoria kodowania -> algorytmy uczace (na sieciach i w przestrzeniach funkcjonalnych), a to jakoś się dzieje...

            Odroznilbym tez probabilistykę (RPS) od statystyki z zoo estymatorów i testów statystycznych. Fizycy umieją i uczą tego pierwszego, też nie na poziomie umówmy się, nie żeby nie można było się czegoś nauczyć z Grimmetta (podrecznik 1000 i jednego zadań, przynajmniej pokazywany na TCS). A od statystyki w drugim sensie to ze swieca szukac na obu wydzialach tak naprawde (choć na WMI W.S.), a o bayesian, zapomnij.
            • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 07.09.16, 09:15
              No widzisz, pomyliło ci się. Uczenia maszynowego nie uczyła pani z CMUJu, tylko pani z Gliwic; myśmy nawet chcieli, żeby ona u nas została, ale ona wybrała Gliwice. Aha, pani z Gliwic ma tytuł naukowy z nauk technicznych i habilitację z informatyki; na całym UJ są obecnie trzy osoby o takim statusie. Pani z CMUJ, biochemik, chciała uczyć rzeczy jeszcze zabawniejszej, zwijania białek. Obie panie, co ciekawe, miały wspólne publikacje, więc pewnie dlatego ci się pomyliło.

              Fizycy i Data Science to osobny temat. No niby tak, od czasu do czasu ktoś pokrzykuje "fizycy powinni zająć się Big Data", bo to jest względnie bliskie tego, co oni robią. Na przeszkodzie stoją, moim zdaniem, dwie rzeczy: Po pierwsze, fizyków interesuje fizyka :-) Jasne, przetwarzają kolosalne strumienie danych, ale tak naprawdę chcą wiedziec, czy tam jest ta Nowa Wspaniała Cząstka i jakie ma właściwości. Po drugie, nasi studenci informatyki nie są zainteresowani. Gdy fizycy usiłują zainteresować studentów, szybko lądują na Nowej Wspaniałej Cząstce, a to studentów nudzi śmiertelnie. Z kolei rynek pracy dla Data Scientists jest w Polsce bardzo mały w porównaniu do informatycznych korpo, firm telekomunikacyjnych, oceanu startupów i informatycznej usługówki wszędzie gdzie indziej, które wchłoną wszystko, więc why bother?
              • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 07.09.16, 12:31
                Coz, musialbym zajrzec do notatek, ale skoro poruszala interesujace mnie tematy na ktorych akurat roję sobie się znać, to pewnie coś robiła w tym kierunku dydaktycznie bo w innym kontekscie sie nie spotkalismy.

                Data Science to abominacja na poziomie "programista ktory umie jednocześnie SMOP i Hadoop za pół sumarycznej ceny połączenia trzech stanowisk w jedno kosztem kompetencji". Ja piłem do Statistical Learning Theory (te same przestrzenie fukncyjne, a jak sie zdefiniuje na entropii metryke to wyskakuje geometria informacji, manifold learning, jak w polach z cechowaniem). Ostatnio jest na przykład cos takiego programowanie stochastyczne (variational inference, mcmc) co na bank by zainteresowalo studentow jak programowanie funkcyjne czasem interesuje.

                Big Data to inzynieria administracji danych i jako takie nie ma nic wspolnego ze statystyka.
                • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 07.09.16, 12:38
                  Tak pod wzgledem badawczym to jest praktycznie "fizyka danych empirycznych", fizyczny sposob uprawiania matematyki po prostu bardzo pasuje i sie przenosi. A dla studentow NLP (słowa jako wektory w przestrzeni z normą), metaheurystyka, pattern recognition filtrami i transformatami, no mnostwo, nie mowiac o podstawach myslenia statystycznego chocby do robienia raportow z logów przy pomocy R.
              • czlowiek.z.makulatury Re: Habilitacja 3 lata po studiach 07.09.16, 14:35
                Jak zwykle pokrzykiwaniem zajmują się idioci. Big Data, to zbiór sztuczek, żeby nie płacić pensji statystykowi. Takie samo pustosłowie i chwilowa moda jak coaching. No ale studia z coachingu już są, pewnie też ktoś pokrzykiwał.
                • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 07.09.16, 18:29
                  Big Data to nie zbiór sztuczek a infrastruktura bazodanowo-analityczna, architekturoznastwo, sharding, bazy kolumnowe, klastry, programowanie rozproszone, takie rzeczy, mocno algorytmiczne (nie ze tylko frameworki jak mahout, hadoop, spark, graphlab) czesto rozbijajace sie w prostej linii o kombinatoryke, liczby pierwsze nawet. To ze analityka jest potem slaba i nie wykracza poza demo, a wnioskowanie czesto gesto tego w ogole nie wzmaga i lepsze jest na small data, to nie pretensje do big data.
                  • zitterbewegung Re: Habilitacja 3 lata po studiach 07.09.16, 18:30
                    *wymaga
              • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 07.09.16, 16:04
                Właśnie jeszcze inna pani profesor (nie z Gliwic, nie z CMUJu, tylko od nas i zarazem z CERNu), bardzo szanowana w fizyce specjalistka od analizy tych megaton danych z eksperymentów akceleratorowych, skarży mi się, że na jej kurs Algorytmiczna i statystyczna analiza danych zapisało się zbyt mało studentów, aby kurs został uruchomiony.
                • hyak1 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 08.09.16, 00:29
                  Czy myśli Pan od tej pani profesor, która prowadzi - jak sama pisze na swojej stronie - LABOLATORIUM (sic!) dla V roku fizyki? Wymowa tego słowa faktycznie może zwodzić, jednak zazwyczaj w okolicach II semestru wszyscy już znają jego poprawny zapis.
                  • pfg Re: Habilitacja 3 lata po studiach 08.09.16, 10:09
                    Ano :-(
      • trevistas Re: Habilitacja 3 lata po studiach 08.09.16, 01:37
        cytat:
        ''Sprawa nowego dr hab. wyglada na 99% tak: jest na pewno bardzo pracowity i nauczyl sie podstaowych testow statystycznych (jest to umiejetnosc zupelnie nienauczana i nierozumiana przez lekarzy od strony praktycznej). Zaczepil sie pod klinike chirurgii gdzie pewnie jako jedyny wie jak uzyc testu manna-whitneya. ''
        Testu W - M nie mozna stosowac w dowolnej sytuacji, poza tym to calkiem prosty test. Prawdopodobnie chodzi o statystyki Bayesa, ktore faktycznie nie sa nauczane.
        • mdmesho Re: Habilitacja 3 lata po studiach 08.09.16, 03:09
          Nope. 9/10 lekarzy (optymistycznie) nie wie co to jest i nie wie kiedy mozna stosowac test M-W. Nie bez powodu uzylem tego przykladu.
          • ewa_65 Re: Habilitacja 3 lata po studiach 08.09.16, 22:53
            Niestety, muszę potwierdzić. Lekarze po prostu wynajmują statystyków, nie da się umieć wszystkiego ;)
            Ja osobiście bardzo śmiem wątpić, że akurat omawiany pan dr dostał bazę danych, bo znał statystykę. Znajomość życia każe mi raczej sądzić, że dostał bezę danych i statystyka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka