dobrycy 24.01.26, 08:24 www.youtube.com/watch?v=7pqF90rstZQ Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dobrycy Re: chatgpt ate my homework 24.01.26, 08:41 Jak myslicie ile razy takie debile recenzowały wasze artykuły czy granty? Odpowiedz Link
pan.toranaga Re: chatgpt ate my homework 25.01.26, 23:23 To w tym kontkście mam pytanie. Czy używacie AI np. do wnioskowania albo planowania eksperymentu? Czy przyszłoby Wam do głowy/odważylibyście się zapytać AI jaką technikę statystyczną dobrać do danego zestawu danych (np. jak głośno śpiewają ptaszki w zależności od typu lasu), albo wprost wkleić to co wypluł program statystyczny, albo chromatograf cieczowy i zapytać "Drogi AI, jak Ty to interpretujesz"? I jeszcze lepiej "jak interpretujesz w biologii środowiskowej i jak to napisać, żeby recenzenci z tej działki byli zadowoleni". Jeden z wiodących dostawców AI wprost pyta: "jesteś biologiem środowiskowym, ornitologiem, czy leśnikiem? Mogę tekst skroić pod twoją działkę. Oczywiście z amerykańska zaczyna, że twoje pytanie, które mu zadajesz jest absolutnie genialne i pewno dostaniesz za niego nobla. No więc co sądzicie? Balibyście się mu w takich sprawach zaufać? Wylalibyście młodego z pracy, gdybyście go na czymś takim przyłapali? Odpowiedz Link
dobrycy Re: chatgpt ate my homework 26.01.26, 07:23 pan.toranaga napisał: > To w tym kontkście mam pytanie. Czy używacie AI np. do wnioskowania albo planow > ania eksperymentu? Czy przyszłoby Wam do głowy/odważylibyście się zapytać AI ja > ką technikę statystyczną dobrać do danego zestawu danych (np. jak głośno śpiewa > ją ptaszki w zależności od typu lasu), albo wprost wkleić to co wypluł program > statystyczny, albo chromatograf cieczowy i zapytać "Drogi AI, jak Ty to interpr > etujesz"? I jeszcze lepiej "jak interpretujesz w biologii środowiskowej i jak t > o napisać, żeby recenzenci z tej działki byli zadowoleni". > Jeden z wiodących dostawców AI wprost pyta: "jesteś biologiem środowiskowym, o > rnitologiem, czy leśnikiem? Mogę tekst skroić pod twoją działkę. Oczywiście z a > merykańska zaczyna, że twoje pytanie, które mu zadajesz jest absolutnie genialn > e i pewno dostaniesz za niego nobla. > No więc co sądzicie? Balibyście się mu w takich sprawach zaufać? Wylalibyście m > łodego z pracy, gdybyście go na czymś takim przyłapali? Ktokolwiek chce cokolwiek robić jest na wage złota, więc nawet te debile które pytanie czy artykuł robią ctrl+c ctrl+v do AI muszą być głaskane, najwyżej sie ich olewa uprzejmy uśmiechem sardonicznym i kiwaniem głowy ( I terapeutycznym wpisem później na forum DNU dla odreagowania). Ewentualnie, można i uważam ze trzeba za plecami takich debili reklamować kolegom i kierownictwu aby uważali na ich "twórczość" i sprawdzali to co od nich dostają. Co do meritum - na obecnym etapie, w pełnie takie coś nie jest możliwe w mojej działce. Oczywiście mogę zapytać, co o czymś tam sądzi jakieś ai z opcją przeszukiwania internetu typu perplexity czy deep search w google, i korzystam z tego aby znaleźć wskazówke czy w tym kierunku coś podrążyć, poczytać czy nie. Ale raczej jako wskazanie źródła, a nie odpowiedź samą w sobie. Z tego powodu openaccessy, będą wyżej cytowane, bo AI je widzi i ludzie je mają podpowiadane. Wyników z urządzeń i interpretacji modeli AI nie jest w stanie zrobic lepiej niż ja, na razie. Jakby było specjalnie do jakiej niszy projektowane i szkolone to może tak, ale obecnie nie. Nawet w takim systemie to musiałby być system agentowy, który wykonuje serie działań narzędziami zewnętrznymi. Na. razie AI umie skleić kod w pytonie (całkiem dobrze) i wykonywać analizy z numpy/scipy i tyle. Co do pisania, po napisaniu artykułu pytam ai gdzie brakuje 'the' i gdzie sie nie zgadza liczba mnoga i inne takie popularne błędy non-nativa. Pytam też, czy tekst jest zrozumiały. Ale poprawiam sam, nie kopiuje tego co proponuje. Najwyżej pytam gdzie jest źle i co poprawić. Do planów to nie ma sensu. Zbyt hermetyczna wiedza. Poza tym co tu planować, ścieżka do punktów jest wydeptana i znana. Są wariacej. Ale skąd AI miałoby mieć dane aby uczyć sie na insiderskiej wiedzy. We wiedzy powszechnie dostępnej AI jest jednak dość dobre. Bardzo dobre jest w pytonie, javascript i shellu. Co do zaufania - na pewno samych przemyślen czy tekstu ai nie skopiowałbym do publikacji. Najwyżej, jeżeli się z czymś zgadzam napisałbym swoimi słowami. Odpowiedz Link