sqro 26.08.09, 14:18 Jak widać nie tylko u nas kariera akademicka nie może się równać z jałmużną - za phdcomics Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
carnivore69 Re: sad but true !!! 26.08.09, 15:10 Spoko, spoko. Gdy skonczy - i jesli bedzie dobry - otrzyma w tym samym sektorze nawet i dziesiec razy tyle. Pzdr. Odpowiedz Link
un.invited Re: sad but true !!! 28.08.09, 16:02 no chyba, ze podazy radosna sciezka akademicka - wtedy okolo 2 razy tyle - wciaz jalmuzna ... Odpowiedz Link
carnivore69 Re: sad but true !!! 28.08.09, 17:31 Toz i o sciezce akademickiej pisze. Pzdr. Odpowiedz Link
un.invited Re: sad but true !!! 29.08.09, 17:35 no to tych 10x wiecej to raczej nie dostanie... - Odpowiedz Link
carnivore69 Re: sad but true !!! 31.08.09, 12:05 phdprep.byu.edu/index.php?title=How_much_do_accounting_professors_make%3F It all depends... Pzdr. Odpowiedz Link
un.invited Re: sad but true !!! 31.08.09, 21:24 no fakt, bo assistant professorem zostaje sie zaraz po doktoracie ... - Odpowiedz Link
carnivore69 Re: sad but true !!! 01.09.09, 12:24 W wielu branzach tak wlasnie jest. Pzdr. Odpowiedz Link
carnivore69 Re: sad but true !!! 02.09.09, 12:20 No to jedziemy, pierwsze ogloszenie z brzegu: www.ssrn.com/update/arn/arnjob/job09082.html Jedyny formalny wymog to realna obrona doktoratu w ciagu roku. Przejrzyj sobie nastepnie pozostale oferty, a jak Cie nie przekonaja to finance i economics rowniez. A potem przyznaj honorowo, ze sie myliles. Pzdr. Odpowiedz Link
un.invited Re: sad but true !!! 02.09.09, 14:29 i w ten sposob kariera akademicka zostala sprowadzona do jednej jedynej dziedziny ... BTW nigdzie w moich wypowiedziach nie pojawilo sie, ze nie jest to mozliwe a - ze nie jest to REGULA; tego rodzaju ogloszenia mozesz rowniez znalezc w innych dziedzinach, co nie znaczy, ze procent ludzi bezposrednio po doktoracie, ktorych aplikacja konczy sie sukcesem jest znaczacy - to raz; dwa - w tych sytuacjach i tak nie dostaja 100 czy 200 tys $ rocznie trzy - czy nie jest tak, ze Ci najlepsi w business i accounting to Ci, ktorzy nie poszli do grad school od razu - dorobili sie milionow, zrobili PhD hobbistycznie (czyli nigdy nie byli w klasie 18000/rok a zatem Twoja argumentacja ich nie obejmuje; sa nawet artykuly na ten temat) i jedynym sposobem na sciagniecie ich spowrotem do faculty jest zaplacenie wyzszych stawek - tak czy inaczej, Twoj argument bazowy i ekstrapolacja z 1-nej dziedziny na wszelkie "graduate studies" sa nieprawdziwe - wyjatek z definicji nie stanowi reguly nie, nie masz racji - starasz sie ja wytupac Odpowiedz Link
carnivore69 Re: sad but true !!! 02.09.09, 14:47 > BTW nigdzie w moich wypowiedziach nie pojawilo sie, ze nie jest to mozliwe a - > ze nie jest to REGULA; tego rodzaju ogloszenia mozesz rowniez znalezc w innych > dziedzinach, co nie znaczy, ze procent ludzi bezposrednio po doktoracie, ktoryc > h > aplikacja konczy sie sukcesem jest znaczacy - to raz; dwa - w tych sytuacjach i > tak nie dostaja 100 czy 200 tys $ rocznie Nie pisze, ze jest to regula i wszedzie. Pisze o niektorych dziedzinach i o pulapie zarobkach kandydatow, ktory sa dobrzy. To raczej Ty nie dopuszczasz takiej mozliwosci ("tiaaaa, raczej nie dostanie" itp). > trzy - czy nie jest tak, ze Ci najlepsi w business i accounting to Ci, ktorzy > nie poszli do grad school od razu - dorobili sie milionow, zrobili PhD > hobbistycznie (czyli nigdy nie byli w klasie 18000/rok a zatem Twoja > argumentacja ich nie obejmuje; sa nawet artykuly na ten temat) i jedynym > sposobem na sciagniecie ich spowrotem do faculty jest zaplacenie wyzszych stawe > k - Tu akurat wykazales, ze nie wiesz o czym piszesz. Owe zarobki dotycza wlasnie "mlokosow" bezposrednio po doktoratach bez uprzedniego dosciadczenia zawodowego. Zreszta sprawdz sobie sam CVs parunastu losowo wybranych assistant professors w kilkudziesieciu najlepszych grad schools. > tak czy inaczej, Twoj argument bazowy i ekstrapolacja z 1-nej dziedziny na > wszelkie "graduate studies" sa nieprawdziwe - > wyjatek z definicji nie stanowi reguly Zacytuj, w ktorym miejscu takiej ekstrapolacji dokonuje. Pzdr. Odpowiedz Link
un.invited Re: sad but true !!! 02.09.09, 20:21 > Nie pisze, ze jest to regula i wszedzie. Pisze o niektorych > dziedzinach i o pulapie zarobkach kandydatow, ktory sa dobrzy. To > raczej Ty nie dopuszczasz takiej mozliwosci ("tiaaaa, raczej nie > dostanie" itp). Piszesz o dziedzinach finansowych - wylacznie; jesli wyjdziesz w kierunku dziedzin naukowych Twoja teoria padnie z wielkim hukiem. "Raczej nie dostanie" rozni sie zdecydowanie w swoim znaczeniu od "nie ma takiej mozliwosci". Stwierdzenie, "jak bedzie dobry w tym co robi, dostanie 10x tyle jak skonczy" jest za to mocno naciagane, skoro sam przyznajesz, ze piszesz na podstawie finansowego podworka. Powiedzenie czegos takiego doktorantowi, np z fizyki jest wciskaniem kitu i tyle. > Tu akurat wykazales, ze nie wiesz o czym piszesz. Owe zarobki > dotycza wlasnie "mlokosow" bezposrednio po doktoratach bez > uprzedniego dosciadczenia zawodowego. Zreszta sprawdz sobie sam CVs > parunastu losowo wybranych assistant professors w kilkudziesieciu > najlepszych grad schools. doktorat mozna robic w roznym wieku - moze i masz racje, ze w najlepszych Business Schools tacy sa - tyle ze a. prawdopodobienstwo wystapienia jednostek wybitnych w najlepszych szkolach jest zdecydowanie wyzsze niz w przecietnych, na tym polega zadanie ich organow rekrutacyjnych i maja kase, zeby przeplacac; b. nie oznacza to ze w pozostalych jest podobnie; a juz nawet jesli jest - i masz absolutnie totalna racje w zakresie biznesu, to i tak Twoje pierwotne stwierdzenie do PhD comic jest nieprawdziwe > Zacytuj, w ktorym miejscu takiej ekstrapolacji dokonuje. > "Autor: carnivore69☺ 26.08.09, 15:10 Spoko, spoko. Gdy skonczy - i jesli bedzie dobry - otrzyma w tym samym sektorze nawet i dziesiec razy tyle. " " "Toz i o sciezce akademickiej pisze." "W wielu branzach tak wlasnie jest [ze sie zostaje assistent professorem zaraz poo doktoracie]" Odpowiedz Link
carnivore69 After all, quite funny but not true 07.09.09, 00:25 > Piszesz o dziedzinach finansowych - wylacznie; jesli wyjdziesz w > kierunku dziedzin naukowych Twoja teoria padnie z wielkim hukiem. Nawet 10 razy, wiec np. w finansach 10, a w takiej fizyce czy independent studies 2 razy. I gdzie tu slyszysz huk? > Stwierdzenie, "jak bedzie dobry w tym co robi, dostanie 10x tyle > jak skonczy" jest za to mocno naciagane, _Nawet_ 10x, kolego, _nawet_ 10x. Czyli j/w. Co do reszty - istnieja dziedziny, gdzie po doktoracie (nawet nie zakladalem, ze koniecznie bezposrednio po, ale moge pojsc Ci na reke i to uczynic) dostajesz do 10x stypendium? Istnieja (i to niekoniecznie niszowe). Dobrzy delikwenci owe 10x dostaja? Dostaja. To, ze przecietny oszczepnik w przecietnej federacji nie otrzymuje kokosow nie implikuje, ze nieprawda jest, iz w profesjonalnym sporcie nie mozna zarobic duzych pieniedzy. Pzdr. Odpowiedz Link
sebas.4 Re: sad but true !!! 07.09.09, 10:21 I co w tym dziwnego? Świadczy to tylko tyle że tam nie ma "wszystkim po równo". Zależy gdzie się pracuje i jaki ma się dorobek. Duże pieniądze są dla tych którzy udowodnią że są dobrzy. Poza tym w amerykańskiej nauce większa część zarobków to nie pensje a granty, a te załatwia się samemu. Odpowiedz Link