10.05.10, 13:10
No więc ostatnio tu narzekaliśmy, że nie ma nowego, a tu nagle parę sztuk na
raz. Sympatycznie. :]
Obserwuj wątek
    • evelina78 Re: Nowe 10.05.10, 13:59
      Nawet z cztery dusze naliczyłam, bardzo fajnie jest. :-)
      • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 14:38
        evelina78 napisała:

        > Nawet z cztery dusze naliczyłam, bardzo fajnie jest. :-)

        Ale w międzyczasie jedna się przyznała dusza, że jest klonem, a drugą sam
        podejrzewam o bycie klonem (ale to może tylko moja paranoja), więc aż tak różowo
        nie jest.

        Zresztą, nie lubię różowego. :]
        • poeme28 Re: Nowe 10.05.10, 16:08
          Milleniusz i jego paranoje w kwestii klonów - dawno tego tematu nie
          było:D
          • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 16:18
            Ja jestem wierny. Swojej paranoi. :]
            • poeme28 Re: Nowe 10.05.10, 16:22
              Właśnie widzę:D
        • mi-l-ja Re: Nowe 10.05.10, 18:54
          kogo podejrzewasz o bycie klonem?
          • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 20:09
            Nie, nie ciebie. Ty tylko miałaś być inną Emilką. Całkiem miłą, zresztą. :D
            • mi-l-ja Re: Nowe 10.05.10, 20:57
              wiem, że nie mnie, dlatego pytałam :-P
              a co do Emilki... Emilki zasadniczo SĄ miłe ;)
              • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 22:09
                A, notospoko. :]

                Oczywiście, że są miłe, ale zakopała się gdzieś na południu i nie daje znaku.
        • evelina78 Re: Nowe 11.05.10, 09:19
          Ale pomijasz jamesa i lamberta, nieładnie. ;-)
          • milleniusz Re: Nowe 11.05.10, 21:36

            > Ale pomijasz jamesa i lamberta, nieładnie. ;-)

            No jak pomijam. Przecież na początku napisałem, że jest sympatycznie. :]
            • evelina78 Re: Nowe 12.05.10, 12:29
              Wybaczone masz. :-)
              • milleniusz Re: Nowe 13.05.10, 21:31
                evelina78 napisała:

                > Wybaczone masz. :-)

                Spoko. A załącznik? :]
    • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 15:06
      parę sztuk na raz, mówisz? i dopiero jest sympatycznie? ;)
      jedna sztuka jestem, miło mi. :D
      • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 15:12

        > jedna sztuka jestem, miło mi. :D

        No ty jesteś ta druga. Ale nie martw (w razie jakbyś się przejęła, w co
        właściwie wątpię). Lubię swoje paranoje. :]
        • flissy Re: Nowe 10.05.10, 15:20
          Witaj Czarnooka Tamperaturko :)
          • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 15:23
            temperufko :)
            poprawic sie proszę bo inaczej nie pogadamy. ;)
            • flissy Re: Nowe 10.05.10, 15:25
              Czyli jak Czarnonoga Temperufka?;)
              • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 15:28
                brudnonoga :P
                • twardycukierek Re: Nowe 10.05.10, 15:46
                  Witaj raz jeszcze! ;))) Czarna Noga Tomka Mazura? ;D
                  • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 16:25
                    witam jeszcze raz. :)
                    tomka mazura? ble ;)
        • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 15:21
          ta druga sztuka sztuka do kompletu czy podejrzewasz mnie o bycie klonem? :D
          może i ja polubię twoje paranoje? kto wie? :D

          • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 15:47
            Nie wiem, orientuj się, kto się nie orientuje, ten ginie. Wydajesz się być
            dobrze zorientowana, to sobie poradzisz. Zdjęcie prowokacyjne ale w dobrym
            tonie. Pewnie jest jak z tą krową, co mało mleka daje. Ale też nic nie szkodzi,
            bo mi się już nie chce za mlecznością uganiać. :)
            • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 16:22
              orientuję sie zawsze. bo bystra jestem i cholernie inteligentna, ociężałość umysłowa jest mi obca, wszelka inna ociężałość także.
              jak z tą krową która dużo ryczy a mało z siebie daje?
              są takie że i krzyki sa fajne i to co daje jest fajne, ilościowo i jakościowo. jakość też ma znaczenie. duże znaczenie.
              jeśli tobie się już nie chce uganiać znaczy że to mleko słabiutkie było. co poradzić? byś poszukał sprawdzonego dostawcy można by powiedzieć, jednak w przypadku tego mleka sprawdzony dostawca to nie to czego klient oczekiwać może. wymagający klient. ;)
              wydajesz się być rozgarniętym chłopcem, mężczyzną w sile wieku, tudzież starszym panem, to sobie poradzisz. ;)
              • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 16:33

                > jakość też ma znaczenie. duże znaczenie.

                I to ci dedykuję w celu autorefleksji. :]

                Nie staraj się być superinteligentna na siłę i nie pisz szybciej niż myślisz, bo
                inaczej wychodzi jak z tą fotą. Na pierwszy rzut oka ładne, ale tak naprawdę
                przekaz jest bardziej prozaiczny.

                Czy muszę pisać, że wyciągnęłaś błędne wnioski z tego, że się nie uganiam? Chyba
                muszę, bo coś nie ufam twej inteligencji. Ale może jeszcze zmienię zdanie, tylko
                krowa nie zmienia. :D
                • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 16:39
                  autoreflekcsji? aż tak, na samym początku?
                  panie chłopcze coś ty taki poważny?
                  ja sie nie uganiam jak mam, z facetami róznie bywa, stąd i moje wnioski takie
                  nie inne.
                  • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 16:43
                    Nie rób scen. Tam były dwa uśmiechy, to raczej nie znamionuje śmiertelnej
                    powagi. O ile mnie moja taka-o-sobie inteligencja nie sprowadza na manowce. :D

                    A manowce też lubię. Tuż za paranoją. :]
                    • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 16:51
                      nie przejmuj sie tak. moją inteligencją i wnioskami i tym że usmiechów nie liczę. ;)
                      paranoi ci zazdroszczę i tyle. :D
                      • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 17:01

                        > paranoi ci zazdroszczę i tyle. :D

                        Otóż nie wierzę. Trochę wypadłaś z roli, jak się zdekompresowałaś (w sensie
                        kiedy zabrakło ci dystansu). :]
                        • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 17:03
                          a w którym miejscu zabrakło mi dystansu? bo jakoś nie poczułam.
                          szybko mów, bo do roboty wracam.
                          • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 17:14
                            Pięterko wyżej i pięć pięterek wyżej. Jakoś tak. No i nie lubię szybko.
                            • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 22:12
                              nie lubisz szybko, mówić w domysle? cenisz jakość jednak i satysfakcję z
                              porządnie wykonanego zadania? to się chwali. ;)
                              ty mnie chyba faktycznie za jakiegoś klona wziąłeś, czy może wszystkie nówki tak
                              objeżdżasz na wejściu? ;)
                              właściwie co mi tam, może być na wejściu ale inne zagubione dusze mogą uciec po
                              takim powitaniu.
                              • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 22:32
                                czarnooka.temperufka napisała:

                                > nie lubisz szybko, mówić w domysle?

                                A to pozostawię twojej cholernej inteligencji. :D

                                > właściwie co mi tam, może być na wejściu ale inne zagubione dusze mogą uciec po
                                > takim powitaniu.

                                Mogą. Ale jeśli uciekną, to będzie to w sprzeczności z:

                                a) zapewnieniami o przenikliwości i inteligencji,
                                b) przesłaniem fotki, która choć fałszywa miłą dla oka jest,
                                c) oświadczeniami o pewności siebie, onieśmielaniu innych, i temu podobnymi.

                                A więc z całością obrazu, który chcesz tu stworzyć.

                                Wybór należy do ciebie. :]
                                • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 22:45
                                  ale ty znów do mnie odnosisz to co nie o mnie pisane było. mi to tam lotto czy
                                  mnie ktoś tu głaszcze czy warczy, jednak myslę że bywaja łagodne i wrażliwe
                                  istoty, które się przejmą takim powitaniem i zawrócą z drogi grzechu
                                  forumowania. nie uważasz?
                                  o oniesmielaniu to ja tutaj nie pisałam.
                                  pomimo tej cholernej inteligencji nie potrafię rozgryźć punktu b. bo o fotkach
                                  mowy nie było, o wymiarach owszem, ale to chyba nie z tobą.
                                  ja sie chwilowo nigdzie nie wybieram. ;)
                                  stymulatora inteligencji szukam, chwilowo. ;)
                                  • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 22:56
                                    czarnooka.temperufka napisała:

                                    > ale ty znów do mnie odnosisz to co nie o mnie pisane było.

                                    Ależ wszystko jest o tobie. Po prostu poświęciłem z 10 minut na przejrzenie co
                                    pisałaś wcześniej.

                                    > mi to tam lotto czy mnie ktoś tu głaszcze czy warczy,

                                    A nieprawda. Byłaś, a i być może wciąż jesteś, bliska strzelenia focha raczej.

                                    > jednak myslę że bywaja łagodne i wrażliwe istoty,

                                    Owszem, ale przecież grałaś raczej taką mniej wrażliwą.

                                    > o oniesmielaniu to ja tutaj nie pisałam.

                                    Patrz pierwszy akapit.

                                    > pomimo tej cholernej inteligencji nie potrafię rozgryźć punktu b. bo o fotkach
                                    > mowy nie było, o wymiarach owszem, ale to chyba nie z tobą.

                                    Ja się cały czas odnoszę do obrazka z wizytki.

                                    > stymulatora inteligencji szukam, chwilowo. ;)

                                    No i słusznie. :D
                                    • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 23:13
                                      strzelanie focha? źle mnie odczytałeś, znów nie mam pojęcia w którym miejscu
                                      miałoby to być.

                                      > > jednak myslę że bywaja łagodne i wrażliwe istoty,
                                      >
                                      > Owszem, ale przecież grałaś raczej taką mniej wrażliwą.
                                      o moim poziomie wrażliwości nigdzie się nie rozpisywałam, jeżeli z tego co
                                      napisałam wcześniej może ktoś odnieść wrażenie że tego przymiotu nie posiadam -
                                      jego sprawa. ;)
                                      a o tych wrażliwych istotach to było w związku z twoimi mozliwymi powitaniami
                                      nowych. nie mnie, a innych zabłąkanych nowych, bywają tu tacy czasami? ;)
                                      męczący jesteś, wiesz? pomyslałam przez chwilę że może na stymulatora się
                                      nadajesz ale chyba nie. a może po prostu jeszcze nie poznałam twoich możliwości
                                      w tym zakresie.;)
                                      • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 23:27
                                        To że o czymś nie piszesz, nie znaczy, że nie można tego wydedukować na
                                        podstawie innych przesłanek. Oczywiście, że wiem, iż jestem męczący. Szczególnie
                                        jak wyczuwam niespójności w prezentowanym mi obrazie. Oraz, czy ja już nie
                                        pisałem, że nie muszę i nie zawsze chcę do czegokolwiek się nadawać? :]

                                        Od witania to tu jest Szefowa. Nawet miała mi za złe parę wystąpień jak
                                        powyższe, ale cóż, takie życie. Ja tam lubię swoje paranoje, nie tylko pozwalają
                                        mi porządkować świat, ale też są jedynie słuszną interpretacją zastanej
                                        rzeczywistości. :D
                                        • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 23:41
                                          niczego tobie nie prezentuję, obraz sam sobie tworzysz, może wskutek mylnego zrozumienia prostych treści. moze zaprojektowania klona, może paranoje tak działają. :)
                                          klonem niczyim nie jestem.
                                          w wytykanie niespójności nie mam jakoś ochoty się bawić, szczególnie dlatego że cie nie znam i niespecjalnie chce poznawać manowce po których prowadzają cię twoje paranoje. mam swoje, wystarczy mi. :D
                                          i na koniec jeszcze - jestem wrażliwa, to pojęcie wiele w sobie zawiera. wrażliwośc nie pasuje do wizerunku? do mojego pasuje bo nie jestem aż taką wredną suką, choc bywam nią.
                                          nie focham się teraz, dobrej nocy życzę.
                                          • milleniusz No to na dobranoc... 11.05.10, 00:10
                                            Dobra, ja też już dość przeczytałem.

                                            Oczywiście, że prezentujesz, przecież po to piszesz. Każde nasze słowo jest
                                            autoprezentacją. Co do sprzeczności, to wytknę wytknę kilka na poczekaniu - raz
                                            piszesz, że mi zazdrościsz paranoi, a teraz, że masz swoje i ci wystarczą. To co
                                            piszesz "nie palę nie piję nie pieprzę.
                                            jestem słodka grzeczna i ułożona" w zestawieniu z obrazkiem z pianinem powinno
                                            być interpretowane jako sarkazm, ale wtedy się kłóci z deklaracjami o
                                            wrażliwości. Co z kolei się kłóci z deklaracją "nie jestem aż taką wredną suką,
                                            choć bywam nią". Nie jesteś też cholernie inteligentna.

                                            Tym samym twój portret psychologiczny mi się rozsypał. Co oczywiście nie znaczy,
                                            że taka nie jesteś jaką chcesz się prezentować, albo jaką wierzysz, że jesteś.
                                            To tylko znaczy, że ja uważam, że jest inaczej. Ale ja jestem pępkiem świata
                                            tylko dla siebie, albowiem pomimo usilnych starań moje paranoje nie siegają zbyt
                                            daleko.

                                            Zostań jednak, lubię patrzeć na tę laskę przed pianinem. Pomimo tego, że ona
                                            jest równie naturalna, jak Jarek ocieplony czajniczkiem, bo gdyby była tak
                                            piękna, to pewnie nie spędziłaby stu lat na nauce grania, a jeśliby już
                                            spędziła, to raczej nie pokazywałaby cycków w prowokacyjnej pozie udając, że gra.

                                            No ale znowu jestem męczący. :D

                                            Kolorowych.
                                            • voker Re: No to na dobranoc... 11.05.10, 00:43
                                              "Pomimo tego, że ona
                                              > jest równie naturalna, jak Jarek ocieplony czajniczkiem, bo gdyby była tak
                                              > piękna, to pewnie nie spędziłaby stu lat na nauce grania, a jeśliby już
                                              > spędziła, to raczej nie pokazywałaby cycków w prowokacyjnej pozie udając, że gr
                                              > a."



                                              :DDDDDDDDDDDDDDD
                                            • czarnooka.temperufka Re: No to na dobranoc... 11.05.10, 10:28
                                              zazdroszczę paranoi, manowce po których chadzam mam własne.
                                              a reszta... daj spokój, nie zajmuj się tym.
                                              wiesz dlaczego jesteś męczący? bo nie pozwalasz iść naprzód. męczące jest
                                              kurczowe trzymanie sie sztywnej ramy którą sobie albo komuś wyznaczyłeś i
                                              wszystko podciągasz pod własne ustalenia. a świat zmienny jest, chwila zmienną
                                              jest. pomyśl o tym. :)
                                              • milleniusz Re: No to na dobranoc... 11.05.10, 21:41

                                                > nie zajmuj się tym.

                                                To se ne da.

                                                > bo nie pozwalasz iść naprzód.

                                                Z przodu jest już tylko przepaść.

                                                > wszystko podciągasz pod własne ustalenia.

                                                No ale co zrobić, kiedy często mam rację?

                                                > a świat zmienny jest, chwila zmienną jest. pomyśl o tym. :)

                                                Tu się do pewnego stopnia zgodzę - jedyną stałą jest zmiana. Przy czym akurat
                                                chwila jest niezmienna, bo jest odpowiednio krótkim wycinkiem wieczności.
                                                Niezmiennie (ups, chyba sobie zaprzeczam) pozdrawiam. :]
                                                • czarnooka.temperufka Re: No to na dobranoc... 11.05.10, 22:17
                                                  w takim razie zostawmy w kącie wrażliwość, której prawdopodobnie i tak nie ma.
                                                  ;) zostawmy niespójności obrazu i zajmijmy się chwilą i jej zmiennością.
                                                  odpowiednio krótki wycinek... jednak nie na tyle krótki by zmian nie nie był w
                                                  stanie uchwycić. czyżby znów brak cholernej inteligencji mnie gubił i myśl moja
                                                  mylną była? ;)
                                                  może i często masz rację ale pamietaj że nie zawsze. :)
                                                  z przodu tylko przepaść? nie, nie. tam właśnie jest ciekawie, bo tam jest nowe,
                                                  niekonieczne właśnie przepaść. :)
                                                  • milleniusz Re: No to na dobranoc... 12.05.10, 00:00
                                                    No nie zawsze, nie zawsze. Wystarczająco często jednak. :)
                    • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 16:54
                      prozaiczny przekaz foty jeszcze poproszę.
                      cos o twojej inteligencji także wypadałoby mi wiedzieć, daj mi szansę się
                      dowiedzieć. ;)
                      • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 17:10

                        > prozaiczny przekaz foty jeszcze poproszę.

                        Już było. Dużo ryku, mało mleka. Nie każ mi uściślać, proszę. :D

                        > cos o twojej inteligencji także wypadałoby mi wiedzieć, daj mi szansę się
                        > dowiedzieć. ;)

                        No ale po co? Poza tym, inteligencję dość łatwo ocenić po wypowiedziach, w
                        przeciwieństwie do urody (która jest - jak wiadomo - najważniejsza). Pogrzeb
                        sobie (w postach), to się dowiesz. :]

                        Ja wiem tylko tyle, że jak będę miał szczęście to umrę trochę mądrzejszy, niż
                        się urodziłem. Ale i to nic pewnego.
          • poeme28 Re: Nowe 10.05.10, 16:10
            To jeszcze nic - jak swego czasu wpadłyśmy tu we cztery, milleniusz
            podejrzewał nas o bycie jedną:D
            • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 16:24
              pewnie marzy mu się takie four in one.
              stąd te paranoje. :D
              • milleniusz Re: Nowe 10.05.10, 16:28

                > pewnie marzy mu się takie four in one.

                Nie, to jest schizofrenia. A wydawałaś się być na dobrym tropie na początku.
                • czarnooka.temperufka Re: Nowe 10.05.10, 16:34
                  jednak te cztery sztuki na raz, w czterech ciałach?
                  zignorowałeś moje przypuszczenia więc pomyslałam, że aż tak odważny w marzeniach
                  nie jesteś. :D
                  • scorro Tylko oldboje są na paranoje! 10.05.10, 21:29
                    :D
                    redspecial.wrzuta.pl/audio/4d0rXXEo75l/daab_-_moje_paranoje
      • voker Re: Nowe 11.05.10, 00:45
        Mam silne przeczucie, że Cię znam z innego życia? :)
    • twardycukierek Pstryk 12.05.10, 10:47
      I kilka nicków jedno-razowców znickło ;)

      Podobno to eloge dla forum, kiedy ludzie specjalnie sobie nowe nicki zakładają tylko po to, by tam pisać.

      Podobno. Dla mnie nie. :)
      • twardycuklerek Re: Pstryk 12.05.10, 13:23
        Ale już zmieniłam zdanie.
        • milleniusz Re: Pstryk 13.05.10, 21:30
          No nie przeganiaj mi rozmówczyń, hę? W końcu tyle się napracowałem...
          • voker Re: Pstryk 13.05.10, 21:32
            Porównaj niki... ;)
            • milleniusz Re: Pstryk 13.05.10, 21:33
              voker napisał:

              > Porównaj niki... ;)

              Ale czyje? Nie kumię coś.
              • voker Re: Pstryk 13.05.10, 21:33
                forum.gazeta.pl/forum/w,87604,111241641,111348498,Re_Pstryk.html
                to nie jest Cuxi
                • milleniusz Re: Pstryk 13.05.10, 22:35

                  > to nie jest Cuxi

                  Aaa, rzeczywiście! Ale to tym gorzej, znaczy, że zablokowała laskę od pianina?
                • milleniusz Re: Pstryk 13.05.10, 22:35
                  > to nie jest Cuxi

                  Aaa, rzeczywiście! Ale to tym gorzej, znaczy, że zablokowała laskę od pianina?
                  • czarnooka.temperufka Re: Pstryk 13.05.10, 22:43
                    ja jestem ale jakby mnie nie było bo szukam stymulacji intelektualnej, a samo
                    szukanie to cholernie trudne zajęcie. :D
                    to co mam się przyznać że jestem klonem by potwierdzic twoje -i chyba nie tylko
                    twoje- paranoje? :D
                    • milleniusz Re: Pstryk 13.05.10, 22:49
                      A jesteś, to dobrze, bo byłem bliski strzelenia focha. Nie dla ciebie, dla zasady.

                      Mnie nic przyznawać nie musisz. Tak czy owak nie mam obiektywnych narzędzi do
                      weryfikacji tych tez, a niespontaniczne (inaczej wyrachowane) działania tylko
                      zaciemniają obraz. Bądź sobą. Jeśli potrafisz. :P
                    • voker Re: Pstryk 13.05.10, 23:19
                      Nie klonem tylko kolejną wersją... Którąś tam... Tak myślałem, ale mi przeszło :P
                  • voker Re: Pstryk 13.05.10, 23:18
                    Nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka