Gość: kasza IP: 88.199.39.* 17.02.10, 22:17 sluchaj synek...nie ma takiego bicia...<druga bramka dla porto> Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: zdegustowany kretyn IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 17.02.10, 23:06 ani śmieszne, ani pasujące do zaistniałej sytuacji. Musisz się bardziej postarać, o ile ten ptasi móżdzek ci na to pozwoli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bombon Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: 109.243.250.* 17.02.10, 23:11 Hmm, a dlaczego nie moge obejrzec filmikow? "Ten material jest dostepny tylko dla uzytkownikow z Polski". Siedze w Warszawie, lacze sie przez bezprzewodowego playa - o co chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borumbar Puszczak ustępuje miejsca Fabiańskiemu !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 23:13 Gol stracony z Kolumbią przed długie tygodnie czynił z Puszczaka- Kuszczaka największego jełopa w bramce europejskiej. Dzisiaj ten zaszczyt spłynął na Fabiańskiego. Takiego idioty w bramce nie widziałem odkąd oglądam mecze , czyli od 38 lat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jot Re: Puszczak ustępuje miejsca Fabiańskiemu !!! IP: *.net-serwis.pl 17.02.10, 23:25 To niewiele widziałeś przez te ..... lata, Jojko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plk Re: Puszczak ustępuje miejsca Fabiańskiemu !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.10, 23:39 Namaluj na lustrze pastą do zębów bramkę i popatrz przed siebie. Zobaczysz to, czego nie widziałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bre sl au Re: Puszczak ustępuje miejsca Fabiańskiemu !!! IP: *.magma-net.pl 18.02.10, 00:40 :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skos Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: *.adsl.inetia.pl 17.02.10, 23:14 Fabiański musi odejść do słabszego klubu i grać, bo jak wchodzi raz na pół roku i od od razu w LM, to przez stres głupieje. A umiejętności ma.. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 17.02.10, 23:26 ja widziałem duzo wiekszego idiote czyli boruca przez którego przegralismy dwa arcyważne mecze w eliminacjach do mistrzostw świata . pierwszy stracony gol dzisiaj to przez szkolny błąd fabianskiego w ustawieniu ,drugi to blad przedewszystkim obroncy potem jego i na koncu sedziego który zbyt szybko, chaotycznie,pod presją i bez gwizdka puscił gre ,nie moze byc tak ze bramkarz nawet nie moze zdarzyc wrócić do bramki.pozatym fabianski miał bardzo udane czysto bramkarskie interwnecje i nie wieszał bym tak ostatecznie i definitywnie na nim psów .takiego obciachu jak boruc z iralndia (dwa razy) napewno i nie zrobil. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abbrazjak Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: *.ntb.veo.pl 17.02.10, 23:36 Idiota to cię robił.Ja tam widziałem błąd innego idioty żewłakowa Odpowiedz Link Zgłoś
pelikan19691 Re: błąd żewłakowa 18.02.10, 14:14 bo żewłakow "musiał sobie " kopnąć w światło bramki, a na marginesie przy drugiej bramce Fabiański podaje piłkę SĘDZIEMU a nie przeciwnikom a sędzia bardzo chętnie i szybko ją im podaje ekipie Porto. To niemożliwe na krajowej arenie żeby ktoś nie powiedział "kupili sędziego" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: erg Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.10, 23:38 Gdybyś kiedyś choć raz kopnął piłkę to wiedziałbyś, że sędzia nie musi dąć w gwizdek żeby wybić rzut wolny. Mało tego, teraz pewnie spadniesz pod stół, sędzia pyta się zawodnika stojącego przy piłce, czy wolny ma być na gwizdek, czy nie. Ale to pewnie zbyt skomplikowane, jak na ciebie. A na czym polegał błąd obrońcy? Na tym, że podał piłkę Fabiańskiemu? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 17.02.10, 23:54 zapytał się go? poważnie? sedzia nawet nie zorientował się ze ten juz go wykonuje, he he,a co do podania to podanie z napastnikiem na karku na dwa czy metr do bramkarza nie jest zbyt rozsądne ,a bramkarz co miał zrobic? kiwac się? przeciez on nawet nie miał specjalnie miejsca zeby dobrze ją wybic.nie mówie że fabiąnski jest bez winy ale tak samo ten cały cambel jest winny bo noga podaje się tak żeby bramkarz miał miejsce i czas do wybicia tej piłki ,tak zewłakow podał do boruca to boruc miał sto tysiecy lat i hektar wolnej ziemi zeby ją wybic a tak s...ł, he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lpppl Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 00:01 Nie masz pojęcia o czym gadasz. Polemizuj ze swoją starą Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 18.02.10, 00:05 Gość portalu: lpppl napisał(a): > Nie masz pojęcia o czym gadasz. Polemizuj ze swoją starą tak ty synuś masz pojecie, he he. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksin Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: *.guest.accome.com 18.02.10, 00:03 anie widziales jak fleja fabian spojrzal w1 potem 2 strone i zlapal pilke, czyzby liczyl ze s.cam. jest?byl naspalonym?? Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 18.02.10, 00:13 nie jest kwestia że bramkarz złapał piłke po podaniu nogą przez obronce bo takie rzeczy szczególnie w trudnych sytuacjach się mawet czesto zdarzają ,kwestią kontrowersyjna moim zdaniem jest co sie potem stało ,czyli sposób wykonania tego wolnego tak ze ani obrona ani bramkarz nie mieli szans sie nawet ustawić bo sedzia nad tym nie panował ,tak samo jak nie podyktował ewidentenego rzutu karnego na rosickim czy chyba z pieci rzutów rożnych . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aero654 Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 00:26 Słuchaj tłuku tam wyżej już ktoś ci wytłumaczył kwestie wolnych, sędziego i gwizdka. Odpuść sobie bo bredzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
piotr33k2 Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 19.02.10, 00:20 Gość portalu: aero654 napisał(a): > Słuchaj tłuku tam wyżej już ktoś ci wytłumaczył kwestie wolnych, sędziego i > gwizdka. Odpuść sobie bo bredzisz. sluchaj tłuku tylko drugi tłuk moze wcisnac kit że to zawodnik decyduje czy wolny bedzie na gwizdek sedziego czy na jego zyczenie wiec sobie odpuść tłuku i nie komromituj, he he.prawda jest taka że to sedzia zawsze decyduje z tym że jak nic nie sygnalizuje to iterpretacja jest taka ze mozna wykonywac bez gwizdka ale wladze i federacje piłkarskie zalecją wyrażnie sedziom gre na gwizdek i w tym przypadku sedzia po prostu sie pogubił i nie zdązył zareagować na tę rozmyslnie wykorzystaną jego nieuwage i zagrywke porto .bramki trzeba zdobywac w uczciwej grze a nie po cwaniackich zagrywkach na pograniczu przepisów do których dopuszcza nieudolny sędzia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: *.tktelekom.pl 18.02.10, 07:56 Piotrek, nie masz racji Odpowiedz Link Zgłoś
koxiarz Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 18.02.10, 10:29 piotr33k2 napisał: > kwestią kontrowersyjna moim zdaniem jest co sie > potem stało ,czyli sposób wykonania tego wolnego tak ze ani obrona > ani bramkarz nie mieli szans sie nawet ustawić bo sedzia nad tym > nie panował Akurat zachowanie się Fabiańskiego po gwizdku było jego najwiekszym błedem w tej sytuacji. Miał piłke w rękach więc mógł ja przetrzymać troche dłużej, nawet pomimo wyraźnego gestu sędziego (mógł nie podawać piłki ale ją odłozyc na ziemie). Tu oczywiście zawinili tez obrońcy bo brak było zawodnika stojącego tuz przed piłką. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ACD Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: 135.196.116.* 18.02.10, 18:19 piotr33k2 w obu kwestiach zgadzam sie z toba w 100%, druga bramka to bardziej wina Campbella bo zamiast chronic pilke cialem a duzy z niego chlopak w ostatnim momencie podal do Fabiana, ten podal pile sedziemu i sedzia powinien powiedziec napastnikowi ze ma czekac na gwizdek ale on sie zupelnie pogubil... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oświęcimer Bo to słaby bramkarz jest (Boże co za oferma) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 23:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paki Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 17.02.10, 23:18 Gratuluję kolejny raz profesjonalizmu. W jednym newsie wynik 2:1 dla Bayernu, w tym zaś widzimy remis 1:1 i informację, że bliżej awansu jest Fiora. Ciekawe z której strony? Nędzne redaktorzyny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obiektywnie Od dziś Flopiański a nie Fabiański IP: *.wroclaw.vectranet.pl 17.02.10, 23:19 Albo jak piszą angole klaun lub Shitański.Misza teraz to chyba załamka cię dopadła .Ten lamus ,którego tak pół życia lansowałeś niech wraca do Legii - to jego poziom .....Oliwa w końcu spawiedliwa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: srg Re: Od dziś Flopiański a nie Fabiański IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.02.10, 23:31 Strzel sobie klocka z radości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lucas Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: *.chello.pl 17.02.10, 23:24 Pierwszy gol to jest ewidentny błąd Fabiańskiego mimo, że bramkarze popełniali głupsze gafy, lecz druga sytuacja to już co innego. Fabiański po prostu myślał, że kolega z drużyny podał mu tą piłkę już gdy znajdował się w polu karnym i dlatego złapał piłkę, sytuacja do dyskusji, bo dużo ryzykował lecz nie można go za to zmieszać z błotem bo zawodnik praktycznie wkroczył na pole karne i mógł to tak Fabiański zinterpretować. Odpowiedz Link Zgłoś
pjuk drugi gol - blad sedziego 17.02.10, 23:35 Fabianski przyjal pilke na lewa piete i dopiero potem(!) ja zlapal w rece, a wiec wszystko jest zgodnie z przepisami i sedzia nie powinien gwizdac! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: oleg Re: drugi gol - blad sedziego IP: *.chello.pl 17.02.10, 23:45 "Bramkarzowi nie wolno zagrywać piłki ręką po podaniu jej do niego przez współpartnera nogą (a konkretnie jej częścią poniżej kolana) oraz po podaniu od współpartnera z wrzutu." Jesteś pewien? Odpowiedz Link Zgłoś
pjuk @oleg - na ile jestem pewien 18.02.10, 01:02 to tak jak napisalem pilka najpierw dotknela lewej nogi(!)Fabianskiego. Nie zagral wiec Fabianski pilki reka tylko noga.Fakt, ze dostrzec to mozna bylo dopiero w powtorce slow motion. Nie byloby kontrowersji gdyby nieco dluzej ja przy nodze przytrzymal, choc rzecz jasna najepiej by zrobil gdyby od razu wybil. To czesta sytuacja gdy w trakcie meczu obronca wycofuje pilke do bramkarza, ten przyjmuje pilke na noge a potem schyla sie, bierze ja w rece i wykopuje. Nie pisze tego w obronie Fabianskiego, bo jak latwo sprawdzic w historii moich wpisow na tym forum od samego poczataku kariery uwazam Bambi Fabianskiego za bramkarza bardzo przecietnego, a jego transfer do Arsenalu to jedna z najbardziej kuriozalnych decyzji Wengera Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: !i Re: @oleg - na ile jestem pewien IP: 93.179.207.* 18.02.10, 06:05 Na tym krótkim filmiku nawt nie widać, żeby obrońca piłkę dotykał, owszem był jakiś pozór, ale dotyku nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
tomash8 Re: @oleg - na ile jestem pewien 18.02.10, 09:29 pjuk napisał: > To czesta sytuacja gdy w trakcie meczu obronca wycofuje pilke do > bramkarza, ten przyjmuje pilke na noge a potem schyla sie, bierze ja > w rece i wykopuje. > > Chyba u Ciebie na podwórku:) Przecież gdyby tak było, to każdy bramkarz raz by dotykał piłkę nogą, a potem do rąk, owszem takie sytuacje są, ale tylko gdy obrońca zagrywa głową. Chyba, że się mylę, w takim razie poproszę o dowody w postaci filmików na youtube:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: @oleg - na ile jestem pewien IP: *.chello.pl 18.02.10, 09:35 Nie ma takiego przepisu, który pozwala bramkarzowi złapać podaną przez obrońce piłkę, po wcześniejszym przyjęciu jej nogą. Jeśli widziałeś coś takiego, to masz chyba jakiś problem ze sobą, albo oglądasz mecze z lat osiemdziesiątych namiętnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: @oleg - na ile jestem pewien IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 14:45 oczywiście że jest, kiedy jest atakowany przez gracza druzyny przeciwnej, jak było w tym przypadku! poza tym rzut wolny z pola karnego musi być po gwizdku, a on to puścił, kolejny słaby sędzia, już mówili że jedzie na mundial... ale będą drukować... Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: drugi gol - blad sedziego 18.02.10, 10:56 Puk, puk, puknij się mocno w głowę. pjuk napisał: > Fabianski przyjal pilke na lewa piete i dopiero potem(!) ja zlapal w > rece, a wiec wszystko jest zgodnie z przepisami i sedzia nie powinien > gwizdac! Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa ki 18.02.10, 11:06 Co ty bredzisz? Nie masz pojęcia o podstawowych przepisach gry w piłkę nożną, nie kompromituj się. Gość portalu: lucas napisał(a): druga sytuacja to już co innego. > > Fabiański po prostu myślał, że kolega z drużyny podał mu tą piłkę już gdy > znajdował się w polu karnym i dlatego złapał piłkę, sytuacja do dyskusji, bo > dużo ryzykował lecz nie można go za to zmieszać z błotem bo zawodnik > praktycznie wkroczył na pole karne i mógł to tak Fabiański zinterpretować. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrekxx15 Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 17.02.10, 23:24 polewa roku z fabiana smuda wysylaj powolanie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maggg Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: *.nsystem.pl 17.02.10, 23:25 Przy calej sympatii dla Fabiana... ale z niego frajer :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktos Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: *.ghnet.pl 17.02.10, 23:33 a jak dla mnie to fiorentina przegrała a nie zremisowała... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: *.chello.pl 17.02.10, 23:34 "Polak zagrał w Porto, bo pierwszy golkiper Arsenalu Manuel Almunia leczy palec." kto układał to zdanie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zack Polscy bramkarze IP: *.chello.pl 17.02.10, 23:35 Czasy kiedy moglismy powiedziec ze mamy dobrych bramkarzy juz niestety przeminely. Teraz mozemy najwyzej powiedziec ze mamy bramkarzy w dobrych klubach, kiepskich bramkarzy..:/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abbazabba Gdzie przeciwnicy Boruca IP: *.ntb.veo.pl 17.02.10, 23:35 Prawda stara jak świat-jak bramkarz nie gra w klubie to nie ma prawa grac w reprezentacji. Niech to w końcu zrozumieją ci ,co na siłę wpychają Puszczaka i Fabiańskiego do repry. Nawet Borubarowi w słabej formie nie dorastają do pięt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: legła bramkarska w Re: Gdzie przeciwnicy Boruca IP: 87.205.145.* 18.02.10, 00:21 Borubar to ma raka jelita grubego. Nabawił się nowotwora od hamburgerów z McDonalds. Nie może teraz normalnie robić k.u.py a co dopiero biegać i podskakiwać w polu bramkowym. Jemu nikt do pięt nie dorasta, bo ON NIE ISTNIEJE JUŻ jako bramkarz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gbjgf Re: Gdzie przeciwnicy Boruca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 01:29 Rozumiem że jak srasz to robisz w kupie jakieś kropki. Palcem? I po co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Gdzie przeciwnicy Boruca IP: *.tktelekom.pl 18.02.10, 07:56 ty Kuszczaka nie widziales chyba poza Kolumbia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Puszczak Re: Gdzie przeciwnicy Boruca IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 09:59 oj widzialem Puszczaka w debiucie Smudy. Bardziej przerazonego jelopy na bramce chyba nie ma nigdzie indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdasd Re: Gdzie przeciwnicy Boruca IP: *.komster.pl 18.02.10, 16:17 za to Borubar w Bratysławie i Belfaście to był klasa światowa, nie dzieciaku ? zawalił nam wyjazd na mundial i nie powinien więcej grać w kadrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Ewidentny błąd sędziego!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.10, 23:40 Przecież to nie było podanie do bramkarza. Gościu tylko asekurował piłkę. Widać bardzo dobrze, że jej nawet nie dotknął. Dla mnie skandal takie sędziowanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASDSDADS Re: Ewidentny błąd sędziego!!!! IP: *.ntb.veo.pl 17.02.10, 23:55 zwieksz dioptrie z okularach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio To ty oglądaj w lepszej rozdzielczości. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 00:40 Nie stać koleżki na HD w "N" tylko marne videostreamu z jotubka ogląda? Człowieku, jak jesteś ślepy to do okulisty idź, a nie marnuj mój czas na forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sko Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: *.icpnet.pl 17.02.10, 23:56 w sumie granda: sol nie dotknął piłki kiedy tę po chwili fabiański złapał...szkoda, kijowa bramka decydująca o wyniku...swoja drogą jesli juz podyktowana fabian mógł przytrzymać na dłuższą chwile piłke skoro bez gwizdka został podyktowany Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g_puffo Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal IP: *.6-87-r.retail.telecomitalia.it 18.02.10, 00:05 pszecies Fiorentina pszegrala w monachium, 2-1!!! cos nie tak w tym tytule!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Niesmak Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 00:08 Fabiański zagrał marne spotkanie. Przy pierwszej bramce dał ciała na całego. Puszczak przeżył gol bramkarza, to i Fabiański powinien sobie jakoś z tym fantem poradzić. Przy drugiej większy błąd popełnił Campbell wg mnie. Po jaką cholerę jeszcze podawał tą piłkę jak Fabiański był 2 m od niego i już się po szmaciankę schylał? Błąd Fabiańskiego polega na tym że nie zachował zimnej krwi... zgłupiał po prostu po zagraniu Campbella. A za wykonanie rzutu wolnego należą się brawa FC Porto i nagana dla Arsenalu. Dla Fabiańskiego za oddanie piłki, odwrócenie się tyłem do przeciwnika i jeszcze gadanie z kimś. Campbell też powinien raczej zastawiać piłkę niż gadać z sędzią. Poza dobrymi pomocnikami Arsenal nie ma w tej chwili niczego. W napadzie gra przeciętny i mało skuteczny Duńczyk. Nawet oszust Eduardo nie mógł zagrać, a ma przynajmniej jakieś doświadczenie... no i może znowu sam by się przewrócił w polu karnym i sędzie by to odgwizdał? Z tyłu nie grał Gallas, zagrał Campbell niby doświadczony obrońca a nie umiał poustawiać zespołu od tyłu. Zero komunikacji. Dopiero po feralnej drugiej bramce zaczęli obrońcy komunikować się z bramkarzem. Fabiański. No cóż. Zawalił obie bramki, poza tym spisał się nieźle. Ale chyba szybko między słupki nie wróci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d fcvg Re: Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa ki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 01:32 Good job, Niesmak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sos Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: *.man.bydgoszcz.pl 18.02.10, 00:11 wpuscil niezle brameczki. przez niego Arsenal nie awansuje. ====================================== http://www.a-zszkolajazdy.cba.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 46 cm biceps Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.10, 00:16 polscy pilkarze sa mega slabi , jedno ze nie maja umiejetnosci pilkarskich a druga jeszcze wieksza cecha negatywna to slaba psycha ... ale w polsce troche pograja w naszej mega mocnej lidze i juz sie woza ze chca na zachod ... polska vs europa przepasc .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja20 Liga Mistrzów. FC Porto - Arsenal 2:1. Dwa kiks... IP: 82.139.175.* 18.02.10, 00:17 kto tu pisze artykuły przecież było 2:1 dla Bayernu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Roman R. Sorki, ale sędziowanie na poziomie okręgówki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 00:44 Fabiański złapał piłkę prawidłowo, a sędzia to gamoń, że dał się nabrać na portugalskie aktorstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
akkj Re: Sorki, ale sędziowanie na poziomie okręgówki. 18.02.10, 11:09 Następny mądry inaczej. Fabiański złapał piłkę "prawidłowo", a sędzia prawidłowo podyktował za to zagranie rzut wolny pośredni. Skąd tylu matołków na forum nie znających elementarnych przepisów gry w piłkę nożną? Gość portalu: Roman R. napisał(a): > Fabiański złapał piłkę prawidłowo, a sędzia to gamoń, że dał się nabrać na > portugalskie aktorstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lineker Re: Sorki, ale sędziowanie na poziomie okręgówki. IP: *.ip.netia.com.pl 18.02.10, 11:23 No własnie. Można się nie znać na przepisach piłki nożnej. To nie grzech. Ale jak się na czymś nie zna to się nie powinno wypowiadać. Wielu komentujących ma straszne parcie na napisanie czegokolwiek. Tylko nie wiem po co? Żeby się skompromitować... ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdegustowany kolejny popis niedoinformowanego miszy IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 18.02.10, 00:51 nie pierwszy raz gnioty jego autorstwa wisza na głównej. Ale nie znać wyniku meczu, to są już himalaje niekompetencji. Zajrzałbyś buraku przynajmniej na forum i dowiedział się jaki był wynik!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fan piłki 2 błędy sędziowskie w 120 minut ot co! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.02.10, 00:55 Najpierw sędzia dał się nabrać, że niby było podanie do bramkarza, a potem zamiast rozegrać tego wolnego na gwizdek, jak się to robi w obrębie/okolicach pola karnego to pozwolił na cwaniackie rozegranie piłkarzom FC Porto. Dla mnie to porażka, ale większą porażką są dziennikarze. Czy nie można obiektywnie pisać o meczu tylko podniecać się jakimiś twitterowymi badziewiami komentowanymi z, jakże obiektywnej, Anglii??? Wystarczy obejrzeć kilka powtórek, to takie trudne??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: q Re: 2 błędy sędziowskie w 120 minut ot co! IP: *.chello.pl 18.02.10, 09:31 Jakie cwaniackie? To było sprytne. Jestem fanem Arsenalu i jak widziałem, że Fabiański jak frajer oddaje piłkę odwraca się tyłem, a Campbell gada z sędzią, to ciężko zarzucać piłkarzom Porto, że nie czekali na gwizdek. Przepisy im na to pozwalają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kik Re: 2 błędy sędziowskie w 120 minut ot co! IP: *.toya.net.pl 18.02.10, 13:26 sprytne zagranie? aż tak cię to zachwyciło cwaniaczku? rzygać mi się chce jak patrzę na taki sprytny futbol. Odpowiedz Link Zgłoś