i pytam, czy wy same sobe robilyscie kolezanki???
wiem zeest farba do pasemek, nawet dwukolorowa.
tylko pytam: czy to latwo idzie???
czy lepiej isc do fryzjera[ kurna mac za moj łeb chce 220 zeta!]
a moze ktora warszawianka chetna coby mi to popelnic?

-powiedzmy za duzo
dobrego browaru

???