Dodaj do ulubionych

Chciałam się pożegnac :)

21.09.09, 10:56
Kochane magielki,

Ostatnie dni i tygodnie na maglu, a w szczególności moja sobotnia wtopa z
wątkiem o publicznym pokazywaniu się w stringach, zmusiły mnie do refleksji
nad moim życiem, jakkolwiek poważnie by to nie brzmiało wink Z refleksji owej
wyszło mi, chociaż sama niechętnie to przyznałam, że rozmieniam się na drobne.
Nie inwestuję mojego czasu i energii w rzeczy i sprawy istotne – w moją
rodzinę, w siebie, w otoczenie w którym żyje, a za sprawą wirtualnych doznań
forum (dyskusji, przyjaźni, afer) powoli, dzień za dniem tracę te priorytety z
horyzontu. A rodzinę mam fajną, z potencjałem, wystarczy tylko dopracować
kilka rzeczy z mojej strony i to właśnie chcę teraz robić.
Dlatego też postanowiłam zakończyć moją działalność na maglu, emamie i innych
większych forach tematycznych. A ponieważ z grubsza jestem kojarzona tylko
tutaj, to właśnie na maglu chciałam się pożegnać i podziękować za kilka
miesięcy wspólnych wrażeń tutaj i kilka lat na forum w ogóle. Dzięki Wam sporo
się śmiałam, uroniłam kapkę łez, kilka razy wstrząsnął mną wkurw, ale przede
wszystkim świetnie się czułam  Dziękuję za żywiołowe dyskusje, możliwość
spojrzenia na niektóre sprawy z różnych perspektyw. Niektórym z Was dziękuję
również za życzliwe podejście do moich opinii, nawet tych śmiesznych,
bulwersujących czy wręcz głupich; mam również nadzieję, że kiedyś i ja będę
potrafiła wykazać się taką klasą, by nie wykorzystywać czyichś błędów do
wyszydzenia, sponiewierania i upokorzenia tej osoby na gremium publicznym.
Życzę wszystkim magielkom szczęścia i spełnienia w każdej dziedzinie życia:
zdrowia, fajnych rodzin, sukcesów zawodowych, udanych zaciążeń i łatwych
porodów, prawdziwych przyjaźni, fantazyjnego pożycia – słowem wszystkiego
najlepszego. I dni dżdżystych też życzę od czasu do czasu, bo w takie właśnie
docenia się słońce 
Jeśli dotarłyście już do końca tego przydługawego wywodu, chciałam Was jeszcze
tylko pozdrowić serdecznie 
Anka
P.S.1 Ciociacesia, szczególnie mocno trzymam kciuki za Twoje szczęście.
Obserwuj wątek
    • hellious Re: Chciałam się pożegnac :) 21.09.09, 10:59
      Trzymaj sie Liwsmile
    • tabakierka2 Re: Chciałam się pożegnac :) 21.09.09, 10:59
      może odwyk Ci wystarczy?suspicious
      trzymaj się Kobietko!
    • bernimy nie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.09.09, 11:01
      Liw no tak nie można!!!
      Przecież nie przesiadujesz tu non-stop więc dlaczego tak zupełnie?
      Pliss, nie rób tego sad Bardzo proszę.
      I jak nie jednokrotnie juz tu było pisane, można ograniczyć, ale
      żeby tak zupełnie się pożegnać???? Hej, jesteś rozsądną dziewczyną,
      przemyśl!
    • koralik12 Re: Chciałam się pożegnac :) 21.09.09, 11:04
      Ale mam nadzieje że tu:
      forum.gazeta.pl/forum/f,45052,Forum_z_Nazwa_Zastrzezona.html sie jeszcze
      spotkamy...
    • pszczolaasia Liw 21.09.09, 11:07
      jesli faktycznie uwazasz ze rozmieniasz sie na drobne i uwazasz ze powinnas cos
      z tym zrobic to ok. twoja decyzja. jesli nat9omiast dzieje sie po tym poscie i
      dyskujsi o sznureczkach tej laski to daj spokoj. nie badz glupia nosmile jestes
      fajna kontrowersyjna niebanalana osoba i forum straci jesli odejdziesz. i podoba
      mi sie ze potrafisz niegnoic przeciwnika a to rzadkie. a odmiennosc zdan jest w
      cenie, co wiem na przykladzie swojego zycia frumowego, bo swoje nastukalam i
      naoogladalam.
      odpocznij jesli tego potrzebujesz ale sie nie wyglupiaj i wracajsmile
    • lolinka2 Re: Chciałam się pożegnac :) 21.09.09, 11:08
      liwilla1 napisała:

      > mam również nadzieję, że kiedyś i ja będę
      > potrafiła wykazać się taką klasą, by nie wykorzystywać czyichś
      błędów do
      > wyszydzenia, sponiewierania i upokorzenia tej osoby na gremium
      publicznym.

      To był właśnie post z klasą. Szerokiej drogi i coraz szerszych
      horyzontów. Wszystkiego udanego!
    • 18_lipcowa1 Re: Chciałam się pożegnac :) 21.09.09, 11:15
      bez sensu takie cos
      wystarczy ograniczyc spedzanie czasu na forach i w necie
      tak totalnie zniknac to bez sensu
    • serei po co od razu się żegnać? 21.09.09, 11:24
      nie lepiej zmienić perspektywę? zrób jak ja, na forum jestem z doskoku,
      poczytam, pośmieję się,czasem pownerwiam, pokłócę, ale jednak jest to dla mnie
      rozrywka a nie całodzienny maraton od rana do wieczora jak dla niektórych tutaj
      zauważyłam. Nie ma sensu kończyć znajomości tutaj, odcinać się od tego świata
      tylko dlatego, że coś tam dotarło do ciebie. Rozumiem cię, ale jeśli jesteś
      zdecydowana zrezygnować to może lepiej popracuj na sobą i bytnością na forum?
      wyznacz sobie czas na to czy inne forum, potraktuj to jak hobby a nie całodobową
      rozrywkę.
      Liwilla lubię cię, szkoda by było gdybym nie mogła cię już czytać więc może
      odetchnij, przemyśl i wróć z nowym nastawieniem hm? miliony razy czytam jak ktoś
      pisze TO TYLKO FORUM ale czasem to aż forum na którym też rodzą się przyjaźnie i
      sympatie.
      Nie mów Koniec smile
      • alleo1 Re: po co od razu się żegnać? 21.09.09, 21:01
        Podpisuję się obiema! smile

        A i forumowiczki, forumowe dyskusje (nawet te o sznureczkach w
        d. wink ) czasem pozwalają spojrzeć na świat z innej perspektywy,
        zdystansować się albo wręcz przeciwnie: wziąć byka za rogi i
        zmierzyć ze światem smile
    • frida-marzec08 Liwka! 21.09.09, 12:55
      Nie dramatyzuj, dziewczyno wink
      Nie mów: ŻEGNAM!, mów: Dozo! smile
      • bei Re: Liwka! 21.09.09, 13:00
        Zapewne urlop dobrze Ci zrobi, ale nie odcinaj się tak na zawszesad
        • frida-marzec08 Re: Liwka! 21.09.09, 13:02
          Własnie, ja wszystko rozumiem, ale przez majtasy Węgrowskiej????????????? tongue_out
    • liwilla1 :) 21.09.09, 17:48
      Dziękuję za miłe słowa dziewczyny smile Niestety w moim przypadku półrozwiązania
      nie skutkują - zaczęłabym pewnie od kilku minut w ciągu dnia, a skończyłabym na
      ciągłym lataniu do kompa w każdej wolnej chwili. Wolę spędzać ten czas z
      dzieciakami i Markiem, albo inwestować go w mój własny rozwój smile
      Także jest to mój ostatni post na magielku - jeśli jesteście chętne do
      kontynuowania znajomości, zapraszam na prv.
      Pozdrawiam i jeszcze raz ściskam cieplutko big_grin
      Anka
      • karra-mia Re: :) 21.09.09, 20:48
        trzymaj się liw
        dla mnie forum to póki co świetna rozrywka i ogólna ucieczka od
        problemów dnia codziennego
    • deela Re: Chciałam się pożegnac :) 21.09.09, 21:07
      pa
      • e.logan Re: Chciałam się pożegnac :) 21.09.09, 21:25
        Moze jestem wredna sucz ale nie wierze ,ze mozna wyjsc i juz nigdy
        tu nie wrocic. Tym bardziej ktos zangazowany jak liw.


        • aurinko Re: Chciałam się pożegnac :) 22.09.09, 09:03
          e.logan napisała:

          > Moze jestem wredna sucz ale nie wierze ,ze mozna wyjsc i juz nigdy
          > tu nie wrocic. Tym bardziej ktos zangazowany jak liw.
          >
          >
          >
    • attiya Re: Chciałam się pożegnac :) 21.09.09, 22:27
      może choć z sentymentu czasem odezwij sie smile
      • bernimy Re: Chciałam się pożegnac :) 22.09.09, 09:08
        No właśnie, byłoby miło gdybyś choć raz na jakiś czas się odezwała,
        a po drugie moze chociaż na czata czasem wpadaj big_grin
        Wiesz, wirtualnie też można polubić i się do kogoś przyzwyczaić, a
        przecież w realu tak się nie znika!
    • mearuless Re: Chciałam się pożegnac :) 22.09.09, 10:24
      szkoda bo nie jestes mdła, bezwolna panienka tylko masz jaja i fajnie sie czyta
      twoje wypowiedzi...

      no nie ukrywam ze potrafisz i wkurwic- ale to twoja zaleta smile
      ludzie zktorymi zawsze sie zgadzamy zaczynaja nas nudzic- czyz nie???

      wracaj liwia! bo meza zadreczysz!wiesz ze z uzalznienia netowego czesto sie
      popada w sexoholizm???smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka