Dodaj do ulubionych

Bicie po głowe-z krzyżem na piersi

16.10.09, 11:57
Uziemiona w domu jestem z chorymi dziećmi-więc czasu na wszystko mam
więcej. W tym na maglowaniu brudów wink
Jestem w szoku po reportażu o zakonnicach bijących niepełnosprawne
intelektualnie dzieci. O ile byłabym w stanie przełknąć samo
uderzenie po którym nastąpiłoby publiczne kajanie się i
natychmiastowa rezygnacja o tyle odruch wymiotny i obrzydzenie mam
na podłe zaprzeczanie i głupie tłumaczenia. Zakonnice oglądające
nagranie twierdziły, że zakonnica się broni, że nie szarpie -tylko
się broni (?!), w żywe oczy zaprzeczając czynom "siostry". Reakcja
starosty bodajże-jeszcze gorsza-najpierw twierdził, że ktoś się
przebrał, a dziś (gdy zakonnica została rzekomo zwolniona) jakieś
pierdy gadał o ciężkiej pracy i wypaleniu zawodowym. No żesz jasna
by go ...i je wszystkie też.
Obserwuj wątek
    • cudko1 Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:02
      daj linka, nie wiem o co chodzi a ta sprawa musiała tobą wstrząsnoc
      bo załozylas wątek suspicious a chyba pisałaś że założyłaś jeden czy dwa
      nie??
      • guderianka Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:09
        Cudko-cóż za pamięć ! smile
        Tak, założyłam jeden wątek powitalny tutaj i jeden na jematce wink
        Wstrząsnęło mną bo mam niepełnosprawne (ruchowo)dziecko któremu
        czasem psychika też siada (mi razem z nim), znam temat od środka z
        racji posiadania znajomych z takimi problemami i przeczytania masy
        literatury-w tym też nt wypalenia matek dzieci niepełnosprawnych.
        Rusza mnie tez dlatego, że nie lubię katolików i polubic nie mogę bo
        co rusz jakieś afery z ich udziałem wyłażą na światło dzienne jak
        stada robali z gnijącego trupa.

        www.efakt.pl/Zakonnice-bija-chore-dzieci-Film,artykuly,54718,1.html

        więcej jest stale na tvn24
        • babowa Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:22
          widziałam i tez mnie to wkurwiło
          podobała mi sie dyskusja dzis na tvn, ze nie wystarcza checia trzeba
          miec wiedze, jak postepowac z takimi ludzmi, jak reagowac i trzeba
          umiec i chciec widziec swiat ich oczami

          wiekszosci ludziom sie wydaje ze sam habit sprawia ze kobiety w nich
          chodzace to sama słodycz, cierpliwosc i umiłowanie blizniego

          ludzie nie chca wiedziec co sie dzieje w takich osrodkach, wola
          miec "czyste sumienie" i nie wtracac sie w rzady siostrzyczek-
          reakcja wójta chyba
          dzis bedzie chyba w "uwadze " dalsza część reportazu
          • guderianka Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:38
            tak, dzisiaj o 19:50

            Z tymi słodkimi w habicie masz rację-tak ludzie myślą. W tym
            przypadku jednak o ile moznaby "zrozumieć" wypalenie w niesieniu
            posługi chorym -to żenujące jest że zakonnice dostawały za to kasę,
            miały normalnie umowę o pracę. No to przepraszam bardzo- kto
            zatrudnia do takiej pracy osobę tak niekompetentną i-nie zawaham się
            uzyć tego słowa- ZŁĄ?
        • cudko1 Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:24
          bozzzzsze co za kurwiszcze!!!!!!!!!!!!!
          mną też to wstrząsneło sad kur... nikomu ie mozna ufac przysiegam, ye
          biedne dzieci juz są biedne i pokrzywdzone (nie wiem czy to własciwe
          słowo?) i jeszcze taka blac musi im to życie czynić gorszym,
          xzamiast poprawiać jego jakość

          aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa normalnie nie mogę łzy mi się do oczu cisną
          ze złości i żalu sad
          • guderianka Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:39
            Cudako - ano widzisz sad

            A te dzieciaki nawet poskarżyć się nie mogły-bo nie
            umiały..Przyjmowały razy..kto wie jak mocne i od jak dawna sad
    • karra-mia Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:26
      mój dziadek zawsze powtarzał, z enajgorsze co się może przytrafić,
      to trafic pod opiekę zakonnic - on miał traumę po przedszkolu, które
      prowadziły zakonnice. Może coś w tym jest...

      A co do sprawy, to myślę, ż enie musze pisać, co o tym myślę. Z
      ogromną ochotą wzięłabym takiego pingwina za łeb i tez nim
      poszarpała, w ramach obrony rzecz jasna. Się kuźwa nikogo nie boją,
      robią, co chcą...
      • guderianka Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:40
        Karra- twój dziadek miał rację.
        Nie wiem z czego to wynika ale ja nigdy nie ufałam zakonnicom, bałam
        się ich. O dziwo -takich uczuć we mnie jako dziecku nie wzbudzali
        księża-a przecież powinni bo to faceci w sukienkach. Dziecięca
        intuicja?
    • olinka20 Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:40
      Widziałam to wczoraj i ręce mi opadly na tłumaczenia zakonnic.
      Te kobiety powinny zostac na stałe odseparowane od opieki nad
      dzieckiem.
      Jak nie potrafią to do kuchni ziemniaki obierac.
    • madameblanka Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 12:44
      powtórze po cudaku: ale kurwiszony!!!
      Ja bym chyba nie wytrzymała na miejscu tej reporterki. Powiedziałbym: "Powiedz
      mi kurwa prosto w oczy, że ona trzyma jej głowe a nie szarpie za włosy" nie
      wyłączałabym kamerytongue_out

      Ja wczoraj miałam normalnie łzy w oczach z bezsilności.
    • olinka20 Guderianka- tak to sie skonczylo 16.10.09, 12:56

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7152716,Zakonnica__tak__bilam_dziecko__Juz_stracila_stanowisko.html
      • guderianka Re: Guderianka- tak to sie skonczylo 16.10.09, 12:59
        Olinko-to się nie skończyło.
        Zakonnica straciła pracę (ale nie od razu po ujawnieniu faktu ) ale
        prokuratora wszczęła śledztwo w tej sprawie i mam nadzieję że
        zakończy się ono sprawiedliwe- a więc że zakonnica zostanie ukarana
        jak każdy inny narażający zdrowie/życie dziecka.
        • olinka20 Re: Guderianka- tak to sie skonczylo 16.10.09, 13:04
          Fakt, powinnam napisać, że tak to sie zaczęło.
          Bo mam nadzieje, ze przetrzepią ten ośrodek bez patrzenia na to KTO
          go prowadzi.
        • babowa Re: Guderianka- tak to sie skonczylo 16.10.09, 13:06
          to sie dopiero zaczeło

          tam chyba cała kadra nie ma odpowiedniego wykształcenia do opieki
          nad dziecmi niepełnosprawnymi, wymienic kadre, siostre dyrektor i
          trzymac ich tam pod scisła kontrola przez dłuzszy czas

          zła jestem, normalnie, jak pomysle ,jakie zycie miały te dzieci
          pod "opieka boza"
      • karra-mia Re: Guderianka- tak to sie skonczylo 16.10.09, 13:06
        ja myślę, ze to się wcale nie skończyło. Jestem prawie pewna, ż enie
        ta jedna zakonnica tak się zachowywała, skoro było tam przyzwolenie
        na przemoc, to pewnie takich metod wychowania używało więcej
        zakonnic, ale one nie straca pracy, ich nikt nie nagrał, a więc one
        będą dalej się tymi dziecmi zajmowaćuncertain
        To jest własnie tragedia...
        Wg mnie cały ten dom opieki powinien przestac istnieć, a
        przynajmniej powinna się zmienić całkowicie kadra, która dba o te
        dzieciaki.
        • guderianka Re: Guderianka- tak to sie skonczylo 16.10.09, 13:18
          ja myślę, ze to się wcale nie skończyło. Jestem prawie pewna, ż
          enie
          > ta jedna zakonnica tak się zachowywała, skoro było tam
          przyzwolenie
          > na przemoc, to pewnie takich metod wychowania używało więcej
          > zakonnic, ale one nie straca pracy, ich nikt nie nagrał, a więc
          one
          > będą dalej się tymi dziecmi zajmowaćuncertain


          Eh karra
          Chciałabym żebyś się myliła ale obawiam się że możesz miec cholernie
          dużo racji uncertain
          • bsl Re: Guderianka- tak to sie skonczylo 16.10.09, 13:49
            czyałam autobiografie Olgi Jackowskiej , ona jako dziecko przebywała
            w domu dziecka prowadzonym przez zakonnice , jedno co wam
            powiem :horror ;/
    • deela Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 13:56
      ech nawet mnie nie wkurwiaj
      ja sie dziwie temy facetowi ze to nagrywal ja bym nawet o tym nie pomyslala
      tylko bym chyba siostrzyczce zajebala
      • princy-mincy Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 14:03
        A moim zdaniem dobrze, ze to nagral- ma dowod i nie zawahal sie go
        uzyc.
        Gdyby tak po prostu siostrze walnal, to skonczylby na policji ze
        sprawa o pobicie, bo kto by mu uwierzyl na slowo, ze
        to 'siostrzyczka milosierdzia' bije i to bezbronne dziecko?
        • bryanowa-1 Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 20:02
          kurwy jebane ,posrane pingwiny.napierdalałabym je gołe pejczem z haczykami .to
          jest hamstwo ze skórwysyństwem nie odpusciła bym za huja.

          no wiecej takich akcji to sie ludzie raz dwa od koscioła odwróca.
          • guderianka bryanowa ! 16.10.09, 20:38
            Ponieważ nie powinnam używać tego typu wulgaryzmów-bardzo ci
            dziękuję za konkretne i dosadne wyrażenie emocji. Właśnie tak!
          • totorotot Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 21:37
            Bryanowa jestes moim guru!!!!!!!!smile Pięknie i mądrze napisałaś kochana
        • deela Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 20:33
          wiem ze dobrze ze nagral ale nie na moje nerwy takie widoki
          kopalabym siostrzyczke po nerach ZANIM by mi rozum wrocil
    • lineczkaa Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 21:05
      Mnie dodatkowo "rozczuliła" wypowiedź księdza (rano w radiu), że to nie było bicie tylko chęć podporządkowania sobie dziecka. Po takich wypowiedziach ludzi kościoła, Bóg pewnie wertuje słownik, czy może przypadkiem nie objaśnił źle słowa miłosierdzie wink.
      • deela Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 22:02
        prawda
        polac tej pani!
    • paskudek1 Re: Bicie po głowe-z krzyżem na piersi 16.10.09, 22:02
      a mnie przy takich materiałach nieodmiennie brakuje jednego pytnia
      do władz nadzorujących: czy gdyby na miejscu osoby duchownej była
      osoba świecka to też byłby pan taki pobłazliwy? I czy osoba duchowna
      ma TAKIE samo wykształcenie , takie same kwalifikacje jakie są
      wymagane od osoby świeckiej????
      I mam żal do dzienikarzy bo nigdy w podobnym wypadku nie pado tak
      sformułowane pytanie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka