Dodaj do ulubionych

Poradzcie,doswiadczone mamy!

19.10.09, 13:16
Moja corka ma 13 miesiecy,jest ze mna w domu /pracuje w domu/,karmiona m.in
cycem.Generalnie jest spokojnym,milym dzieckiemsmileJednakze,w ciagu ostatniego
miesiaca ogromnym problemem jest jakiekolwiek moje wyjscie z domu bez
niej.Musze isc np do lekarza i Mloda dostaje ataku histerii-potrafi plakac
nawet godzine,bez wzgledu na to z kim by zostala /a zostaje w takich
sytuacjach z mezem/.Meczy mnie to,bo potrzebuje oderwania sie na chwile z
kregu dom-dziecko-tlumaczenia-sprzatanie-gotowanie itp....Ostatnio udalo mi
sie wyjsc na godzinke gdy corka bawila si z corka sasiadki,wtedy nawet nie
zwuwazyla,ze wyszlam,jednak po godzinie byla histeria gdy zorientowala sie,ze
mamy nie ma.Co robic?Jelsi to jakas faza rozwojowa-ile jeszcze potrwa?
Obserwuj wątek
    • karolciaa23 Re: Poradzcie,doswiadczone mamy! 19.10.09, 13:24
      ja mam już to za sobą, córka ma ponad 2 lata, ale pamiętam że nawet do łazienki
      szła ze mną, przeszło jej to gdzieś w 20 miesiącu
      • marina0706 Re: Poradzcie,doswiadczone mamy! 19.10.09, 14:03
        to się lęk separacyjny nazywa czy jakoś tak, sprawdz na necie. ok.
        roku często występuje jak się dziecko pokapuje ze ono i mama to nie
        jedno ciało smile
    • elan-o100 Re: Poradzcie,doswiadczone mamy! 19.10.09, 14:17
      Po pierwsze.Tak, to taka faza w rozwoju, lęk separacyjny, dziecko
      mysli, że jak wychodzisz to już znikasz na zawsze...dlatego ważne
      jest pożegnanie z dzieckiem!

      Po drugie, jeśli wychodzisz bez pożegnania to normalne, że dziecko
      rozpacza, gdy zorientuje się, że Cię nie ma. Boi się, że nie wrócisz.
      Jeśli będziesz tak robić, będzie to tylko nasilało jej lęki niestety.
      Na pewno zawsze musisz się pożegnać, powiedzieć gdzie idziesz i że
      wrócisz.
      Za jakiś czas, przywyczai się, że wychodzisz i przestanie płakać smile
      • lila1974 elano 19.10.09, 17:44
        Nie do końca się z Tobą zgodzę.
        Moje córki różnie przeżywały ten etap.
        Konstancję trzeba było pożegnać i wytłumaczyć co i jak.
        Kornelce trzeba było się wymknąć po angielsku, bo inaczej histeria
        na całego.
    • jajks Re: Poradzcie,doswiadczone mamy! 19.10.09, 14:19
      Niestety niektóre dzieci tak mają. Mój młodszy synek (17 m-cy)też okropnie
      płacze jak ja wychodzę. Ja wiem, ze to trudne, ale musisz przez to przejść i
      normalnie wychodzic, wiesz, że zostaje w dobrych rekach.
    • dziub_dziubasek Re: Poradzcie,doswiadczone mamy! 19.10.09, 16:02
      Faza lęków separacyjnych. Przechodziłam to ze starszym dzieckiem, młodsza tez
      jest w tym wieku co Twoja i na razie nie wykazuje takich objawów. U nas pomogło
      uczenie, ze jak mama znika to zawsze wraca- czyli znikanie z pola widzenia na
      chwilę i powrót, zabawy w akuku, w chowanie się (np. nakrywałam synka cienkim
      kocem i po chwili odkrywałam z okrzykiem radości, że go znalazłam). Stopniowo
      wydłużaj czas znikania, a poza tym tłumacz, tłumacz i jeszcze raz tłumacz. Może
      się wydawać, że 13m-cy to jeszcze mało kumate dziecko ale wbrew pozorom bardzo
      duzo już rozumie.
      Cierpliwości smile
    • mama-dzwoni Re: Poradzcie,doswiadczone mamy! 19.10.09, 21:05
      To jest faza nadopiekuńczej mamy-nic więcej !
      Nie zostawiając dziecka z inną osobą, np mamą, teściową, siostrą robisz z
      dziecka odludka!
      Jest do Ciebie tak przywiązana, że nie długo bedziesz mieć problem z dłuższym
      posiedzeniem na sraczu, bo dziecko będzie chciało być z Tobą.
      Sory ale robisz mu krzywdę, dziecko musi poznać, że świat to nie tylko dom i
      mama, to też inni wspaniali ludzie, inne dzieci. Zabieraj go w inne miejsca-do
      koleżanki, do rodziny. Zostawiaj najpierw na pół godziny, potem na godzinę. Ucz
      je, że może być fajnie i bez CIEBIE.
      Zacznij od dzisiaj, niebawem pójdzie do przedszkola czy szkoły i dopiero cyrki
      będą.
      Chciałaś dobrze- wyszło jak zwykle ...
      • andziulec Re: Poradzcie,doswiadczone mamy! 19.10.09, 21:31
        Jaką krzywdę?! Mój młody siedzi tylko ze mną w domu i jakoś mu nigdy nie
        przeszkadzało, że wychodziłam Wszystko zależy od dziecka.
        Co do tematu dziewczyny napisały już, że to lęk separacyjny. Gdzieś czytałam, że
        można się z dzieckiem bawić w "a kuku" czyli znikasz i zjawiasz się. Podobno to
        pomaga przyzwyczaić dziecko do tego, że mama jak jej nie ma to niedługo wróci.
      • dragica Mama-dzwoni 19.10.09, 22:39
        Siostry nie mam,matki takze,tesciowa mieszka 150km ode mnie.Nie mam w ogole
        rodziny tu gdzie mieszkam.
        Tak jak napisalam-corka chetnie zostaje z sasiadka i jej szesciolatka,potrafi u
        nich spedzic 2 godziny.Ja musze wyjsc mniej wiecej raz w tygodniu na
        nagranie,ktore jest czescia mojej pracy tlumacza.
        Moja corka od wczesnoniemowlecego wieku chodzi,a raczej jezdzi ze mna do moich
        kolezanek,do kawiarni-wczesniej tego leku przed nieobecnosia mamy nie bylo.
        DO przedszkola pojdzie za 2 lata.
        "Chciałaś dobrze- wyszło jak zwykle ..."-
        Rozwin,prosze,te mysl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka