Dodaj do ulubionych

Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:(

19.10.09, 18:17
Jestem ciekawa jak byscie odebrały taka sytuacje i jak byscie zareagowały.
Ja od razu pisze że uważam to za wyjatkowe chamstwo ale jestem ciekawa Wasyego zdania i reakcji .

Jest sobie pewne forum ukryte gdzie zeby czytac posty i pisac trzeba miec dostęp. Forum jest o pewnych problemach zyciowych i rodzinnych.
Koleżanka od pewnego czasu tam sie udziela, pisze o w/w problemach , szuka rad, wymienia poglądy, wylewa z siebie to co ja gryzie .
Na innym forum (nie na emaglu akurat smile ale zbliżonym ) pisze tez ale nie poruszajac tych bolesnych tematów (uwazajac ze sa zbyt prywatne i intymne)i bardzo tego pilnuje.
Pisze w innych sprawach - tych lepszych - np. o dzieciach .

No i nagle jakas forumowiczka która też bywa na tym forum "problemowym" ukrytym zaczyna wywlekac problemy mojej koleżanki na forum otwartym w dyskusji .
Nie zgadza sie np z jakims jej zdaniem i potrafi napisac jej cos w stylu "a co ty sie wypowiadasz w kwesti szczescia dzieci i szczesliwego domu jak na forum X przyznałas sie ze twoj mąz ma kochanke i własnie wyprowadził sie z domu". I w podobnym klimacie.

Ja uwazam ze to wyjatkowe buractwo i chamstwo - forum ukryte jest dlatego ukryte zeby tych "ukrytych" spraw nie wywlekac na ogolno dostępnym.
jak zaraegowac - kolezanka jest bardzo zdenerwowana ale nie wie co robić.
Moim zdaniem powinna przynajmniej napisac do ząłozycielki tego ukrytego forum X ze dana forumowiczka pisze o prywatnych sprawach na forum ogolnm . moim zdaniem - co najmniej ban na tamtym forum
Obserwuj wątek
    • asiaiwona_1 Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 18:20
      to już pod kurestwo podchodzi. Też myślę, że powinna zgłosić do
      założyciela forum ukrytego tą sprawę i powinni tamtą "na zbity pysk"
      wywalić... Jacy ludzie potrafią być chamscy i głupi... Aż przykro.
      • iskierka40 Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 18:25

        popieram asieiwone,masakra jakaś!
        takie chamstwo trzeba tepić.


        https://www.suwaczek.pl/cache/5d6ac3ab40.png
        https://www.suwaczek.pl/cache/1d818bf318.png
        WESOŁE MAMUŚKI-fajne miejsce https://s255.chomikuj.pl/ChomikImage.aspx?k=1325848&t=633915685985405324&id=92680841&vid=100077632
    • figrut Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 18:26
      Chamstwo buraczane. Jak nisko trzeba upaść, żeby takie sprawy z zaufanego,
      ukrytego forum wywlekać....
    • funkcjonariusz_angua Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 18:49
      Dla mnie chamstwem jest nawet wywlekanie brudów z forum publicznego.
      Ktoś się zwierza ze swoich problemów, a potem ktoś inny wykorzystuje to
      po to żeby mu dosrać. Dlatego wolę nie opowiadać o jakichś intymnych
      sprawach, które ktoś mógłby potem wywlekaćwink
    • olinka20 Caffe 19.10.09, 19:02
      I koleżanka zareagowala, tak jak jej proponowalas?
      I od razu odpowiadam, jest to buractwo najwyższych lotów, cieżkie do
      ogarnięcia przez normalnego człowieka.
    • l.e.a Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 19:27
      Powinni ją z zamkniętego forum wykluczyć - nie zasługuje na zaufanie.
      Ja podziwiam "odwagę?" nazwałabym to inaczej wink dziewczyn, które o
      takich problemach piszą na forach otwartych-publicznych.
    • guderianka Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 20:13
      1. Chamstwo no i tyle.
      2. Nie znam kontekstu-ale jeśli koleżanka co innego pisze na ukrytym
      a co innego na publicznym -to trąci to lekko mówiąc hipokryzją.
    • karra-mia Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 20:29
      Z jednej strony ogromne kurestwo i powinna to zgłosić założycielowi
      forum ukrytego, a ten powienien nielojalną forumowiczkę wywalić na
      zbity pysk

      Z drugiej strony na ukrytym się żali z nieszczęśc, a na otwartym
      pisze o własnym szczęściu? Podobnie jak guderiance, troszkę to
      niefajnie pachnie...
    • pastelowakredka Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 20:31
      a dla mnie pisanie w necie o intymnych sprawach to głupota, niestety.
      Nawet na forum zamknietym tak naprawde nie wiemy kto nas czyta.
    • mama-dzwoni Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 20:38
      Ale czemu się dziwić?
      Jak wsadzisz dupę w mrowisko, to nie bądź zdziwiona, że cię mrówki pogryzą...
      Jeśli ktoś pisze o swoich osobistych doświadczeniach, problemach życiowych to
      sora- TO JEST INTERNET !!!
      Trzeba się z tym liczyć. Ktoś kto zauważył, że laska na jednym forum się
      uzewnętrznia a na innym wali ściemę jak w dym, to nic dziwnego , że reaguje i
      dogryza. Też bym tak zrobiła. Albo rybki albo akwarium.
      • caffe_mocca Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 21:25
        Nie wiem jeszcze co zrobiła.

        Co do hipokryzji - nie sledze jej wszystkich watków ale z tego co wiem to nie
        wygladało to tak ze na forum X pisała np. "maż mnie zostawił i ma kochankę" a na
        otwartym " mąz mnie wielbi i mamy cudowne zycie seksualne".
        Nie raczej to bylo ze na ukrytym sie zaliła ze wszystkich swoich bólów a na
        otwartym np. napisała innej forumowiczce w kłopotach jak powinna porozmawiac ze
        swoim mezem i jak sie dogadac
        Ok - lekka hipokryzja jest bo ze swoim dogadac sie nie mogla ale - raz ze to nie
        taki kaliber ze totalnie sciemniala i kłamała ze jej mąz jest cudowny i ona ma
        cudowne zycie a dwa - dla mnie wyjatkowo ohydny jest sam fakt wywlekania spraw z
        forum "ukrytego" na forum otwarte.
        Niehonorowao
        Nawet jakby mega sciemniala na otwartym - trudno - ma prawo sobie sciemniac w
        necie .A jak tamtej osobie to było sola w oku to mogla jej na priv napisac zeby
        sie nie osmieszała bo niektorzy wiedza jaka jest faktyczna sytuacja , ale nie od
        razu walic publicznie!
        • guderianka Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 20.10.09, 07:52
          > Nawet jakby mega sciemniala na otwartym - trudno - ma prawo sobie
          sciemniac w
          > necie

          Tak?
          No więc skoro dajesz przyzwolenie na oszukiwanie to dlaczego
          gardzisz "zdradą"?

          Teraz z kolei nie podoba mi się twoje podejście. Albo ktoś podchodzi
          serio do ludzi w necie i zachowuje się uczciwie albo jest świnią i
          trollem-a dla takich dobrych uczuć być nie powinno
          • caffe_mocca Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 20.10.09, 19:05
            Nap[isałan "nawet jesli " a nie ze tak robiła!
            Pomijajac juz to ze koleżanka nie sciemniala ewidentnie - tylko pomijala pewne
            sprawy (napisalam w poscie powyzej na jakiej zasadzie wygladaly jej posty) -
            moim zdaniem miala parwo do dyskutowania o np. szczesciu w rodzinie i co jest
            wazne w rozmowach z męzem - nawet jesli jej małzenstwo się rypneło - mogla
            pisac teoretycznie, nie? (ja widze roznice od np,. tąbienia jakie ma
            szczescliwe zycie w praktyce) - to tez nie uwazam ze brak jakichkolwiek zasad
            dobrego wychowania i netykiety nieobowiazuje do osoby nawet trolla i kłamczucha.

            Jesli forum jest ukryte - to sie nie pisze o CUDZYCH sprawach na otwartym. Dla
            mnie to nie do pojecia.
            W ten sposób - czym róznimy sie od tego trolla???
            • guderianka Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 20.10.09, 20:35
              Dlatego napisałam na początku, że nie znam kontekstu.

              Czym się różnimy. Ano ja się różnię tym, że nawet na forum ukrytym
              nie starać się pisać tego, czego miałabym się wstydzić.
              To jest net-szambo szamb, forum to forum, zbieranina przypadkowych
              ludzi..skoro ludzie znani nam osobiście podkładają świnie dlaczego
              ufamy na tyle obcym, których się nie widziało na oczy i powierza im
              tajemnice, których wyjawienie jest tragedią ?
      • caffe_mocca Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 21:58
        mama-dzwoni napisał: Też bym tak zrobiła

        Nie mam co do tego najmniejszych watpliwosci.
      • totorotot Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 22:11
        Mama dzwoni, woził wilk razy kilka; znasz to?
        • doral2 Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 22:29
          chamstwo.
          zawsze się znajdzie jakaś menda - pacynka, co z ukrytego wyniesie, znam to z
          autopsji uncertain
    • deela Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 21:03
      chamstwo
      w ogole wywlekanie z forow ukrytych jest obrzydliwe
      a poniewaz na kazdym forum ukrytym taka kurwa sie znajdzie to ja sie we fora
      ukryte nie bawie
    • pszczolaasia Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 19.10.09, 22:11
      mysmy za takie cos wywalali.
    • ceres9 Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 20.10.09, 17:44
      jak ktos pisze na forum o swoich sprawach osobistych to powinien liczyc sie z
      tym ze dostep do nich beda miec nie tylko osoby lubiane i ze kiedys gdzies to
      jednak wyjdzie.
      zreszta,dla mnie zawsze bylo to troche dziwne takie wywnetrznianie sie na forum.
      ok,jest pare osob z magla,z ktorymi moge porozmawiac na tematy bardziej
      osobiste-na priwie albo na czacie.nie na osobnym watku na forum-niewazne czy to
      publicznym czy nie.
      za swoje czyny trzeba ponosic konsekwencje.
    • totorotot Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 20.10.09, 18:53
      Dziewczyna ma prawo radzic innym, nawet jesli jej samej życie się poplątało.

      Osoba, która wywleka informacje z forum zamkniętego i to jeszcze w _takim_ celu jest do odstrzału i narobienia jej poruty, coby inni właściciele for zamkniętych od razu wiedzieli kto zacz podczas ewentualnej rekrutacji. Poruta ozn. wg mnie dopisanie się do wątku, w którym trollica sypie, w nagłówku wątku i w treści słów np. "DLACZEGO UJAWNIASZ DANE Z FORUM ZAMKNIĘTEGO"??, coby wyszukiwarka wyrzucała to od razusmile

      Pozdrawiam

      P.S. Może nam podasz nicka tej przemiłej osóbki, żeby było wiadomo, kogo się trzymać z dala?
      • caffe_mocca Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 20.10.09, 19:08
        totorotot napisała:

        > Dziewczyna ma prawo radzic innym, nawet jesli jej samej życie się poplątało.


        Tez tak uważam. Moze powinna dopisac ze w teorii jest dobra a w praktyce gorzej
        ale nie uwazam to za jakies wielkie przestepstwo. Nie startowala z pozycji alfa
        i omegi, nie twierdzila nigdzie ze jej zycie jest super i ma kochajacego męża
        (po prostu nie pisała ze tak nie jest)- jest róznica prawda?


        Moze i popelnila głupote piszac np nie pod swoim nickiem o problemach - no ale
        dopóki sie pierwszy raz nie natniesz to nie myslisz o takich rzeczach.
        • caffe_mocca Re: Sprawy forumowe - dla mnie mega chamstwo...:( 20.10.09, 19:11
          totorotot - nie moge podac, raz ze nie chce sie babrac w tym bagienku wzajemnej
          nagonki na tamtym forum (bo sie ta glistka przyczepi jeszcze i do mnie i zacznie
          smrodzic ) a dwa - co wazniejsze - ujawniajac ja - ujawniam tez nick kolezanki .
          Nie chce bo wiem ze jeszcze dodatkowe rozdmuchanie sprawy po nickach nie bedzie
          jej cieszyć .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka