Dodaj do ulubionych

Po pocieszenie przyszłam...

29.10.09, 20:50
Mam tak wstrętny tydzień, że chyba tylko upić się pozostaje. A on się jeszcze
kuźwa nie skończył... Ktoś pije ze mną? Czystą mam i whisky...
Obserwuj wątek
    • dorotamakota1 Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 20:54
      Dawaj wszystko razem.
      Dosiadam się ze swoimi małymi i dużymi problemami...
      • andziulec Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 20:57
        Polewam. Oby ból przeszedł...
        • agik82 Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 21:01
          mi też polejcie, też mam dzien do doopy...........
    • karra-mia Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 21:04
      ja się mogę z Tobą spotkać, moja matka znów ma jakieś chore jazdy,
      kuźwa nerwy ze staki trza mieć, żęby jej krzywdy nie zrobić
      • andziulec Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 21:07
        karra bardzo chętnię... oj urżnę się dzisiaj już mi niewiele brakuje...
        • doral2 Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 21:16
          uuu, co za smutny i zapijaczony wacik uncertain

          posuńcie się, wspomogę w bólu ...
          • karra-mia Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 21:19
            siadaj doral, upijemy się, ja co prawda za dużo nie mogę, ale mi
            starczy samo to, zę sobie uleję żółci
    • novembre Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 21:18
      Ja pije z Toba. Mam troche wina w lodowce, na wiecej nie mam sily.
      Ale ten tydzien naprawde jest taki, ze z kazdym dniem coraz gorzej jest.
      Pochlastac sie przyjdzie.
    • deela Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 21:39
      ja
      wlasnie moj fatalny tydzien rozpierdolil sie o glebe i zaczyna w nia wsiakac
      wiec pewnie jakiej kurestwo do jutra z tego wyrosnie
      nienawidze pierdolonej polityki to po raz
      po dwa nie wiem czemu zyje w przeswiadczeniu ze jest wtorek
      • setia Re: Po pocieszenie przyszłam... 29.10.09, 22:31
        deela napisała:
        nie wiem czemu zyje w przeswiadczeniu ze jest wtorek

        buahaha, ja też. właśnie zwróciłam mężowi uwagę żeby nie wyłączał telewizora bo
        czekam na Wojewódzkiego wink
        napiję się z Wami, bo chociaż dzień jak dzień, to niestety całe moje obecne
        życie jest do dupy sad
    • mandziola Re: To i ja piję:) 29.10.09, 22:30
      Mój permanentny stres się skończyłsmile Mam nadzieje..smile
      • medussa7 andziulec masz pocztę! 29.10.09, 23:17
        Ale smętki z Wassmilesmile Bo mnie jakoś wesoło i się śmieje jak głupi do
        sera. Ale ja Blondynka jestembig_grin
        • andziulec Re: andziulec masz pocztę!/ odpisałam... 30.10.09, 10:52
          Laski padłam wczoraj po 4 kielonkach i dwóch drinach. Nawet kaca dziś nie
          mam...Coś się niedobrego dzieje?...
          • tabakierka2 Re: andziulec masz pocztę!/ odpisałam... 30.10.09, 11:00
            andziulec napisała:

            > Laski padłam wczoraj po 4 kielonkach i dwóch drinach. Nawet kaca
            dziś nie
            > mam...Coś się niedobrego dzieje?...

            zabijesz mniesmile
            chcesz się wcześniej spotkać?big_grin bo mnie zaraz z pracy wypuszczą,
            więc nawet 14:00 by mi pasowałasmile
            • andziulec Tabakierko 30.10.09, 11:07
              Chcę poczekać aż mama przejmie młodego bo gdzieś pojechała. Naprawdę nie mam
              ochoty go brać ze sobą...
              • tabakierka2 Re: Tabakierko 30.10.09, 11:09
                andziulec napisała:

                > Chcę poczekać aż mama przejmie młodego bo gdzieś pojechała.
                Naprawdę nie mam
                > ochoty go brać ze sobą...

                ja już nowy wącik założyłam, bo myślałam,że nie widzisztongue_out
                to jak mama go przejmie, to napisz, OK? im wcześniej tym dla mnie
                lepiej, bo uciekniemy przed korkami.
    • bernimy Re: Po pocieszenie przyszłam... 30.10.09, 11:21
      Nie wiem o co biegało, ale mam nadzieję, że juz wszelkie smuty
      przeszły...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka