może któraś się zna - czy jest taka możliwość, że mam chore nerki, ale badania
moczu wychodzą dobre?
mam ostatnio ciągłe bóle w okolicy wskazującej na nerki lub jajniki i nie wiem
czy stawiać na gina czy pędzić po skierowanie do nefrologa. badanie moczu
właśnie robiłam i wszystko mam w normie.
a może jakieś szczegółowe badanie powinnam?
pytam, bo mój rodzinny to taki patałach, że aż mam wkurwa, jak o nim myślę