20.11.09, 09:09
w dupie mam te randki i wszystko kurwa. to nie na moje nerwy. sie stresuje,
spac po nocach nie moge, teraz sie az z wrazenia spociłam. ja sie chyba do
zycia nie nadaje. ide sie zgłosic do odstrzału sanitarnego. stanowczo wole
jak to facet sie stresuje czy go nie wystawie.
Obserwuj wątek
    • marysienka44 Re: nosz k!! 20.11.09, 09:14
      ale co cesia? znaczy, randkę masz?
      No chyba w tym cały urok, że człowiek sie przed randką stresuje, adrenalina
      idzie w górę... ech to takie fajne uczucie big_grin
      Ty się ciesz babolcu wink
      • asiaiwona_1 Re: nosz k!! 20.11.09, 09:40
        znaczy się widać, że ci zależy smile Udanej randki, a na nerwy meliski
        się napij smile
      • ciociacesia Re: nosz k!! 20.11.09, 09:44
        no ciesze sie. ale juz mi uszami ta ekscytacja wychodzi i zaczynam sie bac. nie
        mam sie w co ubrac. znowu walne jakims tekstem jak lysy o betoniarke. nigdy nie
        byłam na randce z obcym facetem. aaaa.
        no i nic przełnknąć nie moge, skupic sie i wyspac. tak to jest jak człowiek nie
        przecwiczy pewnych rytuałów w odpowiednim wieku. potem jest stary (hehe) i
        zachowuje sie jak. nie wiem jak co. chyba pojde se bluzke kupic. w dupie z praca tongue_out
    • andziulec Re: nosz k!! 20.11.09, 09:44
      Nie wariujsmile Meliski się napij dobrze będziebig_grinbig_grinbig_grin
      • e.logan Re: nosz k!! 20.11.09, 09:48
        Czyli byly to byl jedyny facet z jakim sie spotykałas?A randki
        nastoletnie??

        Moja rada na randke .Nie opowiadaj o ex.Chodzbys miala sie
        jezykiem, krztusic.
        • ciociacesia Re: nosz k!! 20.11.09, 09:54
          no i tu jest własnie pies pogrzebany. co tam pies to jest stado psów.
          wiek nastoletni mi jakos zleciał bezrandkowo. potem byłam przez jakis czas z
          takim jednym - ale przeskoczylismy od przyjazni do bycia ze soba bezrandek - a
          skoro bylismy ze soba to te randki to nie byly z obcym facetem. potem napatoczył
          mi sie TenOKtorymNieWolnoMiNaMagluPisac i teraz jakos nie pomyslelismy zeby na
          rande isc. czasu nie było tongue_out ot i kłopot mam.
    • lysa.spiewaczka Re: nosz k!! 20.11.09, 09:46
      I od razu o głupotach mniej myśliszsmile - ot skuteczność terapii
      randkologicznej.
      • ciociacesia :) 20.11.09, 09:50
        mysle o głupotach tylko o innym rodzaju głupot tongue_out
        bo on mi na smsa nie odpisał i yeraz sie zastanawiam czy sie nie obrazil i
        popadam powoli w paranoiczne zmartwienie... a przeciez nie napisze drugiego smsa
        zeby spytac czy sie nie obrazil... boszzz jakie fajne to randkowanie
        • romashka Re: :) 20.11.09, 15:12
          Fajne są te motylki w brzuchu smile Będzie dobrze, zobaczysz smile
          • doral2 Re: :) 20.11.09, 19:44
            opowiedz nam potem jak było.
            ze szczegółami big_grin
    • ciociacesia melduje ze moja randka okazała sie 23.11.09, 07:34
      nie byc seryjnym mordercą. tylko internet mi w domu padł i nie mogłam zdac
      relacji smile
      nie docenił mojej nowej bluzki. ale zachwycil sie fryzura, wiec bedzie mu darowane.
      w ostatecznym rozrachunku jestem jednak rozczarowana. fakt ze na drugim
      spotkaniu nastrój został zdewastowany przez mojego byłego ktory dzwonil co
      chwile... ale i tak czuje sie fantastycznie, tylko mnie pewne rzeczy zaczynaja
      zastanawiac... chyba jednak cos ze mna jest nie tak
      • lysa.spiewaczka Re: melduje ze moja randka okazała sie 23.11.09, 09:01
        Może ex o randcce wiedział z forum i postanowił zepsuc klimat?
        W kontekście wątku o niedzielnych gosciach - będzie kolejna randka?
        • ciociacesia pomysli sie o kolejnej randce 23.11.09, 09:11
          ale z tym niedzielnym gosciem to trudniejsza sprawa, bo to kumpel jest. w sensie
          ze zalezy mi na nim i jesli miałabym cos z nim krecic to duzo ostrozniej bym sie
          do tego zabierac musiała. i juz przeraza mnie wizja ze cos schrzanie.
          zreszta z nim to akurat mam blokade - bo on teraz z kims jest. niby im sie
          sypie, ale ja do tego reki nie przyłoże. jakies zasady trzeba miec.
          no a moja piatkowo sobotnia randka juz sie chyba nie odezwie. szkoda troche bo
          dobrze sie z nim czas spedzało. i pare fajnych tricków samoobrony mi pokazał.
          • lysa.spiewaczka Re: pomysli sie o kolejnej randce 23.11.09, 09:21
            Grunt, żeby zastoju w interesie nie byłosmile
            To był taki mój sposób na dołujaca samotność.
            Aż któregoś dnia, ten który wkurzał mnie najbardziej, z którym
            wytrzymac nie umiałam, ten na widok którego robiło mi się
            niedobrze....został moim mężemsmile
            Tak właśnie skończyły sie moje szalone randki.
            Więc randkuj ile wleziesmile
    • ciociacesia gorzej mi 23.11.09, 09:38
      nie zeby mia zalezało czy cos, ale okazuje sie ze czekam na wiadomosc on tej
      mojej randki. bo to jednak dosc dołujace uswiadomic sobie ze sie tak łatwo
      zniechecił. chyba sobie nowe buty na pocieszenie kupie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka