Bo ten dzikus potargany kudłaty, krnąbrny, uparty i nieposłuszny chyba przez
przypadek dostał dwa chromosomy X

Nie wiem już jak postępować z tą dziewczyną, nikogo i niczego się nie boi,
cznia na kary, nagrody przyjmuje jakby jej się należały a za chwilę i tak
idzie psocić z premedytacją, podskakując na tych swoich chudych kończynach i
śmiejąc się z zakazów.
Wydawało mi się, że to dziewczynki są wrażliwe, empatyczne i posłuszne, a ta
zdziczała babucha bardziej córkę zbójnika przypomina niż księżniczkę, za którą
się zresztą uważa

Znerwicowana jestem, wesprzyjcie