Dodaj do ulubionych

co juz dzis a co pozniej?

21.12.09, 09:09
Co mozna zrobic juz dzis a co np. w srode. TAk by nie robic
wszystkiego na ostatnia chwilke??
NA chwile obecna zrobilam juz kapuste z grzybami i sledzie w oleju
oraz sledzie z rodzynkami.

JUtro upieke biszkopty ale wykoncze ciasto + inne upieke w srode a
jak u was??
Obserwuj wątek
    • tabakierka2 Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:12
      pierogi można zrobić już dziś, ubrać/kupić choinkę, ciasta
      (makowiec, pierniki?) też można dziś.
      • dlania Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:15
        JA wczoraj kupiłam soki, alkohole i majonez doo sałatek, czipsy, szynke i ciasto
        kupie w środewink
    • zocha16 Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:15
      ja jeszcze nic oprócz zakupów nie zrobiłam. Dzisiaj siedzę jeszcze w
      robocie, wolne mam od jutra. Tak więc jutro wybieram sie na paznokcie,
      a w środe do fryzjera. W między czasie jutro będę robiła bigos i
      makowiec oraz piekła mięsa. Na środe zostawiam do zrobienia krokiety i
      pasztet, a w wigilie to juz taka drobnica - zupa grzybowa, sałatki itp.
      Mam nadzieję, że sie wyrobie, bo gości na Wigilię sprosiłam.
      • dlania Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:17
        Bigos i krokiety - ach, ta tradycyjna polska wigilia;-DDDD
        Ja sie zastanawiam - w kwestii piekności - czy sie nie wybrac na hennowanie brwi
        i rzęs dzisiaj.
        • tabakierka2 dlania 21.12.09, 09:20
          a to hennowanie widoczne jest chociaż?
          • dlania Re: dlania 21.12.09, 09:26
            Własnie widoczne, ja jestem raczej blondynka i łatwo przesadzic u mnie z tym
            kolorem. E, wybiore sie, jak wyjdzie za ciemne to wieczorem pumeksem zetręwink
            Zocha, ja sie tez nie przemeczam, bo
            1. nie umiem nic zrobic na wigilię
            2. zawsze jadłam u rodziców
            3. aktualnie nie mam nawet wody i kuchenki w kuchni, własnie czekam na transport
            nowych mebli, ale monterom sie samochód zespuł;-(
            Nie mniej jak juz dojadą to moge coś zrobić. Poradzcie coś prostego (biorąc pod
            uwage, że piekarnika nie będę mieć):
            - sałatki
            - barszcz z kartonu z jajem i kiełbasą
            -???
        • zocha16 Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:21
          dlania, generalnie nie zamierzam sie jakoś przemeczac, szczerze to wole
          być piękna i pachnąca na Wigilie niż przemeczona. Część rzeczy
          przyniosą goście których zaprosiłam. Choinke ubrały wczoraj dzieciaki.
          Pasztet zrobi mąż, tak wiec jakis podział będzie.
    • figrut Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:44
      Mam już uszka i pierogi. Na barszcz warzywa mam pocięte i zamrożone, tylko z
      torebek powrzucać odpowiednie ilości. Biszkopt upiekę dziś i do zamrażarki
      wepchnę, bo dodatki do niego w środę zrobię. Dziś też pokroję śledzie i wrzucę
      do oleju z ziołami żeby się przegryzło. Dziś też usmażę szczupaki i wpakuję do
      octu. Jutro rozgotuję śliwki i zrobię makaron który podsuszę i ugotuję w wigilię.
    • ajike Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:46
      W kwestii urody:
      powiedziałam mojemu mężowi, że jeśli stanę przed wyborem: pomalowane paznokcie czy świeżo usmażona ryba, to niech będzie przygotowany że na 100% wybiorę paznokcie.

      Co do przygotowań:
      wczoraj poprzyklejałam w kuchni kilkanaście karteczek co i kiedy mam przygotować żeby na Wigilię się wyrobić (zwłaszcza, że od czwartku do niedzieli mamy w domu gości) i o niczym nie zapomnieć.
      A najgorsze jest to, że codziennie jestem w pracy. Nawet w Wigilię sad
    • morepig Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:50
      mam kapuste i pierniczki. moze zrobie pierogi ale pewnie pozekam na
      matke i zrobiy w srode.
      ryby wyjme z zamrazalnika w srode, wloze do naczyn zaroodp i posypie
      przyprawami i wyjme dopiero w czwartek.
      barszcz mnie przeraza bo mam ambicje na barszcz z burakow a nie z
      kartonu/papierka...
    • karra-mia Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:51
      dziś albo jutro to ja robię końcowe zakupy jeszcze
      a reszta w wigilię, na świeżo, bo tylko ten dzień organizuję, w
      święta jesteśmy proszeni raz do jednej raz do drugiej rodziny.
    • novembre Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 09:56
      Dzisiaj śledzie (w oleju i w sosie tatarskim), ciasteczka kruche z foremek,
      niech się siedmiolatek wykaże. W środę 3bit i miodowiec.
      Wyjeżdżam, więc ze sobą zabiorę (i zjem w gościach :d).
    • prigi Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 10:12
      wczoraj zapakowałam prezenty. choinka też ubrana, chociaż mam
      wątpliwosci czy wytrzyma do swiąt, tak się sypie uncertain
    • agni71 Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 10:28
      Wczoraj zrobiłam rolmopsy, a mąz przygotowal sobie masę do strucli z
      makiem. Jutro zrobię śledzie w oliwie. Wiecej nie robię, bo jedziemy do
      rodziny na Świeta.
    • demarta Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 10:52
      boszzzz, jak ja czytam, ileż potraw, ciast i innych cudów dziewczęta
      drogie robicie, to aż mię brzuch rozbolewa, gdzie wam się to
      wszystko pomieści? wink

      ja postanowiłam odwrócić nasze zeszłoroczne pomysły o 180 stopni (w
      zeszłym roku zarz po barszczu wigilijnym była deska serów maści
      wszelakiej, orzechy, winogrona, selery naciowe i frąsuskie wina do
      oporu tongue_out)

      w tym roku więc zamówiłam miesiąc temu kilo uszek, oraz siatę
      pierogów z kapuchą i grzybami w najwspanialszej pierogarni na
      świecie (żadna z babć mych tak pysznych pierogów nawet zrobić nie
      potrafi). tydzień temu bawiliśmy się całorodzinnie w robienie i
      ozdabianie pierników świątecznych (kruszeją nam w puszkach), łosoś w
      zamrażalniku - do zrobienia w 10 minut, sljedziki lisnerowskie
      zakupione albowiem kompletnie nieczasochłonne a smaczne przecież,
      cóż, w środę zrobię kompota z suszu - pół godzinki roboty, a w
      czwartek rano barszczyk, po czym pobiegnę lennoxowym truchtem do
      pierogarni po moje zamówionko i.... święta gotowe! no, jeszcze się
      tylko zastanawiam, czy by aby do hurtowni jakiejś po skrzynkę piwa
      nie podskoczyć, tak czy siak nowy rok za pasem, napewno się nie
      zmarnuje.

      nie rozumiem więc, skąd się biorą i po co właściwie te świąteczne
      przepracowania... wink
      • dlania Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 12:04
        A więc jeszcze śledz w smietanie i rolmopsy - poinspiruj mnie jeszcze troche
        dem, to może z 6 potraw sie uzbiera na moim stolewink)))
        • kowalowa Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 14:03
          ja jedyną potrawę jaką mam zrobić na Wigilie, to sałatka ze śledziem
          i fasolą..tak więc zaczynam w środę wieczoremtongue_out

          (przepis dla dlani: robi się jak normalną jarzynową, tyle ze
          zamiast groszku dodaje się białą fasolę z puszki i sledzia)

          wszystko zrobię w srodę..i choinka, i pakowanie prezentów..o ile
          dam rade wszystkich obkupićuncertain
        • demarta Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 14:33
          dlania, no ja cię nie chcę straszyć, ale w twoich stronach, to się
          kutię powinno wziąć pod uwagę... a to cholerstwo robi się 5 razy
          dłużej niż uszka, bigosy i inne makiełki.
          • dlania Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 15:18
            Ok, czyli jeszcze salatka ze sledziem - w końcu ryba wpływa na wszystkowink
            Kutii nikt u mnie w domu nie lubi oprócz mnie, a ja musze dbac o line, więc
            odpadawink
      • agni71 Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 15:53
        sljedziki lisnerowskie
        > zakupione albowiem kompletnie nieczasochłonne a smaczne przecież,

        Niestety, sledziki lisnerowskie nie umywaja sie do samodzielnie
        zrobionych. Na codzień tez mi sie nie chce i kupuję własnie Lisnera, ale
        na Świeta mogę sie wysilić.
        • demarta Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 16:09
          a ja nie umiem robić śledziów, do mężowskich nie mam zaufania,
          dlatego u mnie lisnerki są pod każdym względem wyjściem optymalnym
          także w wigilię wink
          • elske Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 16:43
            Mąż wczoraj zrobił śledzie w oleju z cebulą i jabłkiem.Dzisiaj ugotowałam
            kapustę ,zaraz wstawiam grzyby.Dzisiaj bede lepic pierogi z kapusta,do tego
            uszka.Bede jeszcze robic pierogi ruskie specjalnie dla męza wink.
            W srodę mąż bierze dzien wolny w pracy ,zajmie sie dziecmi,a ja zrobie sledzie
            pod pierzynka i upieke ciasta.
            W czwartek ugotuje kompot rano,usmażę rybe i ugotuje kluski z makiem (kluski i
            rybe muszę mies świerzewink ).
            • demarta Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 16:47
              elske, czy ja cię słusznie kojarzę z jakimś magicznym, pożądanym
              swego czasu na emamie przepisem na pierniczki? jeśli tak, to ja
              poproszę o linka do przepisu, jeśli nie, to sorry za zawracanie
              głowy smile
              • doral2 Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 19:46
                co dzisiaj??
                a poleżeć na kanapie!! drynia sobie walnąć!!
                święta i bez śledzia się obędą, bez pierniczków tyż smile
    • slimakpokazrogi Re: co juz dzis a co pozniej? 21.12.09, 16:43
      ja na szczęście nie robię świąt w domu, więc robię tylko 3 potrawy -
      machnę je przed wyjazdem , pewnie w środę wieczorem, ale wyjezdzamy
      teraz na tydzień, potem dzień przerwy (sylwester w domu z gośćmi,
      ale małą ilością..), a potem znów wyjeżdzamy na tydzień.... I muszę
      spakować się na to wszytko - i to jest największy problem. Obawiam
      się , że moje dziecko dostanie za dużą dawkę mini mini przez to....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka