Musi być pierwszy

30.12.09, 12:52
Chodzi o mojego pierworodnego. Ma 5 lat (i 5 miesięcywink).
Wszędzie i zawsze MUSI być pierwszy. Na basenie podczas zajęć
wyprzedza dzieci i łapą je podtapia żeby tylko wyprzedzić i być
pierwszym. Na gimnastyce gdy pani np prosi aby zrobili 10 przysiadów
to robi je byle jak aby szybko. To tylko przykłady. Bardzo źle znosi
porażki. W domu gdy przegrywa np w warcaby to od razu ryczy, że
oszukujemy. Nie dajemy się i pozwalamy się wypłakać, tłumaczymy, że
nie zawsze się wygrywa i nie ustępujemy. Co z takim ananaskiem
zrobić? Poza tym to kochane dziecko, czułe, bardzo troszczy się o
siostrę, jest całuśny i pomocny. Czy z tego wyrośnie? Czy mam nadal
go opitalać za naganne zachowania (basen, gimnastyka) czy odpuścić i
przeczekać. Jak Wasze dzieciaki to przechodziły? Wkurza mnie ta
wieczna rywalizacja. Marzę żeby nauczył się, że w życiu też sie
przegrywa. I nie jest to od razu koniec świata.
    • elske Re: Musi być pierwszy 30.12.09, 12:59
      Moja też musi byc pierwsz:pierwsza wejsc p schodach, pierwsza zejsc, pierwsa
      dostac obiad, pierwsza sie rozebrac i wejsc do wanny.Chociaz ostatnio troche jej
      to przeszlo (w lutym skonczy 5 lat).
      • beata132 Re: Musi być pierwszy 30.12.09, 13:01
        U mnie to samo. Mieszkamy na IIIp (bez windy) i też musi być
        pierwszy przy drzwiachwink
        Łudzę się, że to przejdzie z wiekiemwink
        • iskierka40 Re: Musi być pierwszy 30.12.09, 13:19
          myślę,ze to normalne u dzieci,uczą sie dopiero,że nie zawsze są,będą
          pierwsi,nam dorosłym ciężko czasem przegrać a co dopiero dziecko.
    • lolinka2 Re: Musi być pierwszy 30.12.09, 13:09
      ja wtedy mówiłam: nie liczy się szybkość, liczy się jakość smile I tak
      ten temat (byle)jakości stał się częstszy... młoda zaczęła
      zatrybiać... i przestała musieć być pierwsza. Teraz okresowo jej
      wraca... bardziej w postaci takiego dziwnego przekonania, że np cudza
      pochwała ma 100 proc. "pojemności" i stara się uszczknąć te 90 proc
      dla siebie, a tylko 10 dla siostry.... czyli jeśli chwalę siostrę, to
      zapewne zabieram coś z jej chwały smile pracujemy nad tym aktualnie smile
      • bei Re: Musi być pierwszy 30.12.09, 13:13
        Nie wiem, czy tak szybko to przechodzi,
        Moj pięciolatek rywalizuje z piętnastolatkiem (nie tylko wchodząc,
        schodząc ze schodów niestety tez- gdybyście zobaczyły te
        przepychanki!sad )
        Moj sredni az do liceum uwielbiał być najpierwszy w nauce, w liceum
        ozdrowiałsmile
      • beata132 Re: Musi być pierwszy 30.12.09, 13:19
        Lolinka, my także ciągle mu to tłuczemy do głowy. Niby w teorii
        rozumie, przytakuje, a w praktyce i tak robi swoje.
        • iskierka40 Re: Musi być pierwszy 30.12.09, 14:23
          trzeba duzo pracy ,by dzieci to pojęły a najlepiej jak same na
          własniej skorze sie przekonają,ze nie zawsze jest sie pierwszym,my
          musimy im to jak najprościej ułatwićsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja