Dodaj do ulubionych

Objawy po Ignatia amara 200 ch

21.03.14, 00:53
Wiem ,że watki o ignatii byly juz przerabiane nie raz...
ale dla laika, który dopiero co zaczął się w tym temacie poruszać wszelkie informacje sa mega wskazane i w skrocie-chlone wszystko.
o co chodzi-dostalam na wizycie u homeo ignatie 200 ch jednorazowo 5 kulek. Pierwsza doba zero zmian natomiast po 1 dniu a dokładniej przed noca zaczęło mnie nosic... zaznaczę,że dostalam ja na nerwice i rozne hece z moja osobowoscia... I czuje się jakos dziwnie pobudzona, obudzilam sie po 2h snu z walacym serduchem... Teraz pisząc to juz ciut mi lepiej ale bez szalu...goraco mi bylo jak diabli...i szumi mi w uchu....
No i w związku z tym-czy to normalne??? Czy takie hece moga sie zdarzac po ignatii? Konsultacje mam za 2 tyg wiec jestem troche zmartwiona co jeszcze moze sie wydarzyc w trakcie... na pewno bede zapisywala wszelkie objawy ale nie chce tez nawiedzac telefonami mojego homeo z pyt czy tak ma byc..
z gory dziekuje za odp.
Obserwuj wątek
    • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 26.03.14, 07:41
      Hmm...no i cisza...
      Chyba tylko ja mam takiego pecha co do odpowiedzi na forum :/
      Generalnie po 2 dniach telepki, nadmiernego pobudzenia ale przy tym braku problemu ze spaniem (ku mojej uciesze) poczulam sie ok...Przynajmniej tak mi się wydawało ...
      Nastepne 3-4dni to mega bolacy żołądek, cos jak wrzody, okropnie podrazniona sluzowka zoladka, pp kazdym posilku, przed-bez znaczenia. Po 4 dniach prseszlo.
      Teraz od 2 dni mam takie bole plecow/kręgosłupa-czasami ciezko mi wystac w sklepie w kolejce-czy to tez mozliwe po ignatii????
      No i te gwizdy/szumy w uszach...zmagalam się z nimi przed-pp ignatii sa nieco inne...ale dzisiaj rano to mnie zagwizdalo na amen...
      Natomiast moj lek, na pewno mniejszy ale jeszcze jest...wzdycham chyba jeszcze częściej niż przed ignatia... Czy tak moze byc, czy to minie? Za tydz mam zadzwonić do homeo -czy do tego momentu-czyli po 2 tyg bedzie jakis trwaly efekt/poprawa i bede czula sie lepiej...? Cos ktos skrobnie? Z góry dziękuje :)
        • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 05.04.14, 09:53
          Dziękuję za zainteresowanie:)
          Tak wiem o tym...ale w sumie to sama doczytalam z poradnika o homeopatii, ktora w miniaturowej wersji wreczyl mi lekarz podczas wizyty.
          Minely ponad 2 tyg od zazycia ignatii i nie wiem czy tak naprawdę dziala.. (pisalam juz o tym w drugim moim poscie, na który tez Pan odpisal)
          Nie wiem czy to pogorszenie trwa dlugo i potem juz powinno być ok. Czy moze akurat ignatia Nie dla mnie... Emocjonalnie jestem nadwrazliwa i jest to dla mnie trudna sprawa...wiem, ze moja nerwica ma tu swoje podłoże.
          Sama nie wiem co o tym myśleć. ..
          Wizyte kontrolna mam za 2 tyg .
            • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 07.04.14, 19:57
              Oczywiście zdaje sobie z tego sprawę. Ogólnie na pewno jest lepiej. Lęki sa mniejsze, ataki paniki głównie w zatłoczonych miejscach minely.budze sie bez lomotania serca. Raczej spie ok, budze sie jeszcze czasami w nocy ale łatwiej mi zasnac niz kiedys...Moze nie jest jeszcze perfekt ale..
              Jednak zastanawiam się nad tym czy może być w 100% ok?Czy jestem w stanie czuc się po prostu normalnie jak kiedyś?-Bez nawrotow nerwicy-bezsennosci, nadwrażliwości na dźwięki, atakow leku,wybuchów zlosci, guli w gardle...czy tez tachykardii po nawet malej dawce alkoholu. Nie ukrywam, ze akurat w tej kwestii jest to dosc meczace gdyz bedac w miare mloda osoba nie chciałabym spedzic reszty swojego życia na pelnej abstynencji... ;)
              Spotkania ze znajomymi, rozne imprezy okolicznościowe etc a ja boje się zeby po 1 kieliszku wina nie telepalo mnie pol nocy :((( Moze to glupio zabrzmi ale naprawde marze o tym zeby napic sie winka lub piwka latem bez strachu...Moze to kwestia moich obaw, lęku przed zlym samopoczuciem po alkoholu. I stad taka reakcja..
              Czemu alkohol tak na mnie teraz działa? Ech..
              I jeszcze 1 pyt-po jakim czasie przykladowo taka ignatia powinna zadzialac na 100%-dac pelny efekt terapeutyczny? Czy sa jakieś widełki czasowe? 3 tyg. ..6 tyg...pol roku? Wiem tylko, ze podobno 200ch ma byc na 3 m-ce ale byc moze cos przekrecilam :)
              Czy jesli po 3 -4 tygodniach brak pelnego efektu wyzdrowienia-tu w przypadku mojej nerwicy-lekowej, serca-to znaczy ,że ignatia jest nietrafionym lekiem , czy jeszcze byc cierpliwą i czekac?
              Z gory bardzo dziękuję za jakiekolwiek zdanie :)
                • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 08.04.14, 00:46
                  Nie, nigdy tak Sie nie zdarzalo.
                  Na ogol czulam sie normalnie. Dopiero po ok 2-3h od wypicia jakiejkolwiek ilości alkoholu pojawilo sie uczucie kolatania serca i napiecia wew..
                  Albo tez gdy udalo mi sie np zasnąć-bo na ogół alkohol spozywalany byl w godzinach wieczornych-to wybudzala mnie tachykardia.. konczylo sie to propanololem, czasami udalo sie bez...
                  Mialam tak na samym poczatku objawow nerwicy, bez zadych innych temu towarzyszacych. Tylko te epizody po alkoholu. Poza tym czulam sie normalnie. Pozniej nawet to zniknelo. Na ok rok czasu..Mialam jedynie napady paniki-zlego samopoczucia w rozych miejscach. Jednak jakos do zniesienia. Później gdy nerwica wrocila (zlozyly sie na to rozne stresowe sytuacje w zyciu, brak dowartościowania,zrozumienia, brak pracy i siedzenie z dzieckiem w domu, brak zrozumienia ze strony męża-tzw dzien świstaka :-)...)moje samopoczucie uleglo pogorszeniu i trwalo tak do teraz.jedno nakrecalo drugie. Doszla nadwrażliwość na dzwieki, bezsennosc, ataki lęku połączonego z zawrotami glowy,drzenie ciala w skrajnych przypadkach, straszna nerwowosc, brak apetytu etc.
                  Pomogly troche masaze, terapia dźwiękiem i od niedawna tez homeopatia.
                  Jak czytalam o ignatii to pasowalam do niej tez wg mnie. Jestem zbyt emocjonalna, zbyt wrazliwa, byle co mnie wzrusza...to odbija się na moim ukl nerwowym.
                  Ale co z ta tachykardia po alkoholu...czemu tak się dzieje? Niektorzy mowia , że alkohol ich wycisza, uspokaja...a mnie po nim trzęsie jak galaretke :))
                    • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 09.04.14, 19:08
                      Czytalam tez o nux vomice i aconitum napellus i przy a.napellus znalazlam sporo dolegliwości, na ktore pomaga typu uczucie leku, niepokoju, napadowa tachykardia,uczucie kołatania serca, stany nerwicowe, lęk przed tlumem...a to w sumie bardzo dotyczy mojej osoby.
                      Sama nie wiem co o tym myśleć. Mam wrażenie, że cos tam ignatia zmienila, pomogla...
                      ale chyba nie na 100%..
                      We wtorek mam wizyte u homeopatki.
                      jest to klasyczny homeopata.
                      Moze ignatia to nie jest strzal w 10?
                      Swoja droga - czy mozna laczyc np ignatie z a.napellus?? Czy raczej klasyczni lecza 1 lekiem?
                      Moze zasugerowac lekarzowi swoje przemyślenia dotyczące aconitum?
                      Mam mętlik w głowie... :((( i ochote na czerwone wino... ;-((((( ech....
                      • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 09.04.14, 19:51
                        Z prawa podobieństwa, na którym oparta jest homeopatia, nie wynika konieczność leczenia tylko jednym lekiem homeopatycznym.
                        Często jest tak, że leczenia więcej niż jednym lekiem, jest skuteczniejsze. Aczkolwiek wywołuje to sprzeciwy tzw homeopatów klasycznych.
                        Czasem warto zmienić jeden lek na inny. Nie wiem czy to akurat musi być ktoryś z tych, o których wspominasz.
                        • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 10.04.14, 01:47
                          Może jakas podpowiedz/sugestia?:)Co wg Pana mogloby okazac się skuteczne w moim znerwicowanym przypadku??:-/
                          bylabym wdzieczna za jakiekolwiek zdanie bo jestem zalamana tym co się ze mna dzieje od ponad roku... nerwica zrobila ze mnie zahukana hipochondryczke, ktora najpierw biegala po lekarzach,lykala hydroksyzyne, wzbraniala sie przed psychotropami, pozniej parzyla ziolka a teraz sie poddala, część dolegliwości przyjelam na klate i zyje nadzieję, że moze Kiedyś znow bede soba i bedzie Normalnie :( Chociaż wiem, że jestem zbyt wrazliwa i emocjonalna zeby wszystko po mnie splywalo od tak a wiem, ze nerwica bierze się właśnie z tego ..
                          Natomiast wlasnie przed chwilą obudzilam sie po 3h snu i koniec:(
                          Sen byl raczej gleboki bo snila mi Się masa rzeczy ale..przebudzilam sie i juz wiem, ze z zasnieciem bedzie problem.
                          Czuje sie pobudzona, troche rozklekotana w srodku(moze to kwestia snow)...trochę szumi w uchu...
                          Juz kladac sie czulam, ze mam w sobie maly lęk, ze chyba cos nie tak mimo, ze zasnelam bez trudu i w ciagu dnia czulam sie dobrze..
                          -nie wiem czy to kwestia tego, ze jestem sama w domu (z synkiem)-poniewaz maz wyjechał na 2 dni... Troche taki Lęk przed byciem samemu?-kompletnie bezuzasadniony - Zreszta nigdy wcześniej-jak bylo ze mna wszystko ok-nie mialam takich stanow..
                          Piszac troszkę Mija mi to pobudzenie i moze Jednak uda mi sie znow zasnac.. oby:-/
                          Ale bede bardzo wdzięczna za podpowiedź z Pana strony.
                          A swoją drogą we wtorek podpytam lekarza o zastosowanie 2 substancji.
                          Zreszta borykajac sie jeszcze np z alergia wziewna oraz stanem zapalnym zatok chyba bedzie potrzeba wlaczenia zupelnie innego leku? P.doktor powiedziala , że o tych dolegliwościach na nastepnej wizycie..najpierw moje dolegliwości z ukl.nerwowym..
                          Tak wiec nie wiem co dalej mnie czeka alw ignatia chyba wszystkiego nie zalatwi nawet jesli bylaby trafiona-chociaz co do tego mam małe wątpliwości. ..
                          I przepraszam, że tak sie rozpisuje-jak zawsze zresztą :)czekam na opinie z Pana strony. .
                          Pozdrawiam
                          • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 10.04.14, 08:49
                            Homeopatia to metoda, w której dobór leku następuje po uwzględnieniu wszystkich dolegliwości a nie tylko niektórych.
                            W Twoim przypadku należałoby więc spróbować lek nie tylko ze wzgledu na lęki czy nerwię, ale także ze wzgledu na to co nazywasz alergią. Być może trapią Cie jeszcze jakieś inne dolegliwości.
                            Poza tym trzeba pamiętać, że "choroba" nie jest wynikiem braku lekarstwa w organizmie. Tak więc do wyleczenia potrzebne jest nie tylko lekarstwo, ale i trochę innych działań.
                            • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 10.04.14, 12:36
                              Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest to takie proste. I ze nie tylko o nerwice chodzi. .. Pani doktor przeprowadzala wywiad prawie godzine...:)
                              Oprocz alergii sezonowej na pylki traw i problemu z zatoką występuje problem nawracajacych kandydoz okolic intymnych i chyba to na tyle. Nie mam innych problemów ze zdrowiem.
                              Jednak najbardziej dokuczliwa jest nerwica... O ile z alergia da sie żyć-i zyje z nia juz ponad 15 lat to z kolataniem serca, tachykardia ,sciskaniem gardla, zawrotami glowy i lękiem oraz bezsennościa juz nie za bardzo :((
                              Dlatego podpytuje tez o Pana zdanie w kwestii doboru leku, jakiejs sugestii co innegj substancji niz ignatia? Lubie czytac o homeopatii, sama czytam i szukam właściwości substancji homeopatycznych. Z góry dziękuje za pomoc
                              • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 10.04.14, 13:33
                                Napiszę jeszcze raz: lek powinien być dobrany z uwzglednieniem jak największej ilości objawów. Nie powinno się najpierw leczyć nerwicy a dopiero potem alergii. Wszystkie objawy są ze sobą powiązane, nie występuja oddzielnie.
                                To nie ja Panią leczę. Musi Pani porozmawiać ze swoją homeopatką. Dlatego nie będzie z mojej strony żadnych sugestii co do leków. Tylko kilka uwag ogólnych, o których już tu wspomniałem.
                                • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 10.04.14, 15:03
                                  Rozumiem. . Trudno się mowi :) Po prostu myslalam, ze byc moze zasugeruje Pan cokolwiek o czym jeszcze warto byloby pomyslec... zupełnie niezobowiązująco. Poruszylabym ten temat z moją homeopatka. Sama bedac laikiem szukam troche po omacku.
                                  Oczywiście zdaje się tez na wiedze Pani doktor, ale wszelkie sugestie moga pomoc.
                                  Nie wiem tez po jakim czasie moge oczekiwac, ze dolegliwości mina.. byc może jestem zbyt nniecierpliwa ale juz mam tak bardzo dość ..naprawdę juz nie chce tak dłużej wegetowac :(
                                    • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 10.04.14, 22:11
                                      W takim razie nic juz nie wiem i nic nie rozumiem...
                                      Bo skoro nie wiadomo kiedy moja nerwica ma szanse odpuscic mi dzieki właśnie homeopatii (chodzi o przyblizony czas i oczywiście dobrze dobrany lek) to ja juz trace nadzieje..choc wierze w homeo bardzo.
                                      Mam nadzieję, że we wtorek cokolwiek mi się rozjaśni :-(

                                      • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 10.04.14, 22:41
                                        Wiem, ze byc moze oczekuje cudu po 3 tyg od wziecia ignatii...Ale mam wrażeni, ze szalu nie zrobila...Nic specjalnego. W uchu szumi dalej...rano obudzilam sie znow z lekko skolowanym kolatajacym sercem...pulsuje we mnie wszystko..jestem tak jakby podminowana, w takim ciągłym nienaturalnym pospiechu...To właśnie wylapalam ostatnio-ze wszędzie się spiesze, wszystko chcialabym zrobic na raz, w takim permanentnym stresie robie nawet podstawowe czynnosci..jakbym zaraz miala Się gdzies spoznic.. i to wywoluje frustracje bo robiac wszystko szybko mam wrazenie, ze pewne rzeczy dzieja sie za wolno i doprowadza mnie to szalu ..np woda za wolno sie gotuje a ja Potrzebuje ją juz, za wolno zakladam synkowi buty a ze poplatal sznurowki mam ochote rzucic gdzies tym butem bo przeciez przez te sznurowki nie moge ich zalozyc szybko a juz jestesmy spoznieni do przedszkola...sztucce nie ukladaja sie od razu w Koszyku tak Jakbym chciala..roleta w oknie nie zasuwa sie szybko i rowno tylko zacina i wkurza mnie tym do czerwonosci..
                                        Polowa rzeczy doprowadza mnie do szału. ..
                                        Tak sobie dzisiaj o tym wszystkim myslalam... zero spokoju...wszystko w nerwach..i to z jakiego powodu? ...echh....
                                        Plakac mi się chce nad tym wszystkim. ..:(
                                        marze o spokoju...o ciszy...luzie...
                                        • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 12.04.14, 07:57
                                          Niby tak... ale ja mam juz tak serdecznie dość tej wegetacji..tych syanow..
                                          Dalabym duzo, zeby czuc sie jak dawniej.
                                          Najgorsze jest tez to ,że to bardzo negatywnie wplywa na moje relacje z mezem... Fakt, ze w tej kwestii jest malo wyrozumialy i tak naprawdę twierdzi, ze to w duzej mierze moje nastawienie i nie rozumie ,że nerwica to nie katar... (zresztą troche ta nerwica przez niego ponieważ do łatwych osob nie nalezy a swoja droga przez tak długi czas kompletnie nie pomagal mi w wychowaniu dziecka, co tez odbilo się czkawka na moich emocjach)-jakos tak brak mi poczucia stabilnosci...takiego ciepla w rodzinie...inaczej sobie to wyobrazalam bo moj dom byl inny niz moj i moj ojciec tez-no ale to nie o tym...W kazdym razie jedno nakreca drugie-chcac wyjsc z nerwicy nie mam obecnie zadnego wsparcia od męża-a wrecz pretensje o to , ze zachowuje się jak babcia-biegam po lekarzach, parze ziolka, chodze spac z kurami o lampce wina czy drinku nie wspominając.
                                          Tylko co ja mam zrobic? Przecież nie zamowilam sobie tej nerwicy w prezencie....:((
                                          Czasami mam wrażenie, że juz nigdy nie będzie ok..
                                          dlatego tak dopytuje o inne leki. .inne opcje w homeo..
                                          I pytam o ten czas reakcji organizmu..
                                          • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 14.04.14, 23:12
                                            Bylam dzis u homeo. Mam znow wziąć jutro ignatie 200 5 granulek i obserwować.
                                            Jesli za 2 tyg objawy nie przejda znow 5...jesli ustapia znaczaco nie brac..obserwowac do czwartego tygodnia. Jesli bwdzie dobrze to i po 4 tygodniu tez nie brac. Jesli objawy nerwicowe powroca po 4 to znów brac 5 gran.
                                            Byc moze ta dawka jutrzejsza będzie wystarczająca.
                                            Mam nadzieje. ..
                                            P. doktor stwierdziła, ze dobrze, ze objawy rozne ktore byly po drodze od zazycia 5 gran miesiąc temu byly ok i swiadczyly, ze organizm zareagowal na substancje.
                                            Zobaczymy...
                                            • deser1205 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 15.04.14, 22:01
                                              Witaj. Przeczytałem z żona o twojej przypadłości i czekamy na dalszy rozwój sytuacji. Dzisiaj otrzymaliśmy od naszego lekarza homeopaty ten sam lek. Ale razem z aconitum panellus200ch. Zastanawiamy się czy to nie za dużo. Mimo wszystko chcemy tego spróbować ponieważ lekarz u którego się leczymy jest bardzo znany i
                                              skuteczny. Naszego syna również zaczęliśmy leczyć homeo na padaczkę ale innym lękiem. Dopiero zaczęliśmy iprzygodę z homeo ale jesteśmy pełni nadziei. O wszelkich zmianach i postępach będziemy się starali informować na bieżąco-pozdrawiam.
                                              • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 16.04.14, 08:04
                                                Witam.
                                                Milo mi,że przeczytaliscie moje posty. Ja również tak naprawdę dopiero zaczynam swoją przygodę z homeo.
                                                I naprawdę chcialabym aby mi pomogla ponieważ jestem kompletnie przeciwna leczeniu nerwic, depresji itp za pomocą psychotropow :/
                                                Dzisiaj wezme kolejne 5 kulek ignatii. Mam nadzieje, ze .mnie nie wymeczy jak ostatnio. Ze to tylko za 1 razem :)
                                                Ja mam tylko ignatie, nic poza.
                                                Próbowałam się troche podpytac o jakas inna substancje , która byc może bylaby lepsza z ktora ewentualnie mozna byłoby polaczyc ignatie ale tu nic konkretnego sie nie dowiedzialam a moja homeo poki co nic w leczeniu nie zmienila...
                                                oprócz homeopatii w moim przypadku chodse tez na kemertony (sprawdzcie ten temat na stronie akademii dzwieku bo naprawdę warto) i tez nie wiem na ile homeopatia a na ile kamertony pomagaja . Mam wrażenie, że pewne kwestie nie mogly wyniknac po kamertonach wiec chyba cos tam homeo działa :))
                                                Pozdrawiam
                                                • deser1205 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 16.04.14, 20:33
                                                  Witaj. Tem. Kamerton. Wątpię żeby muzyka ci pomogła ponieważ ten bodziec nazwijmy go dodatnim(pozytywnym) nie jest stałym rodźcem dla organizmu. Załóżmy że słuchasz muzyki sentymentalnej i robi ci się smutno a dla odmiany wesoła przy której kubisz się bawić od razu wraca chumor. I tak to działa. Skłaniam się bardziej ku homeo. Ale to jest moje odczucie. Musiała byś cały czas słuchać muzyki która uwielbiasz żeby to działało a to niemożliwe bo wkońcu i tak by ci się znudziła. Pozdro. Czekam na info. Reakcjach na kolejna dawkę angati.
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 16.04.14, 21:56
                                                    Ja również jestem bardziej nastawiona na homeo.
                                                    Jednak kamertony dzialaja naprawde dobrze i sa to takie częstotliwości, ktore w zaleznosci od danego lamertonu oddzialywuja bardzo gleboko na nasz mizg...poszczególne narządy. Naprawde na samym poczatku postawilo mnie to na nogi i bede polecala kazdemu. I nie dziala to tylko w danym momencie ale efekty moga byc widoczne nawet 2 dni po... gdybym nie przekonala się na własnej skórze to nie polecalabym :)
                                                    A homeo to zupełnie inna bajka.
                                                    Natomiast jutro wezmę 2 dawke bo dzisiaj jakos nie mialam dnia na kulki. Musze się nastaeic ze znow 2 pierwsze dni mnie wymeczy w jakis dziwny sposob a dzis miala ciezji dzień wiec odpuscilam. Chociaż Może juz tak nie zadziała w tych pierwszych dobach-i bedzie inaczej...moze spokojniej? Swoja droga mam pytanie do Akownika-czy uwazasz, ze za drugim.razem ignatia nie musi tak intensywnie zadziałać? Jak Po 1 dawce? -skoro juz "na niej jestem"...ze moze przyjsc to wyciszenie?
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 17.04.14, 22:06
                                                    Ok. Dziekuje juz za pytania na pytania bo generalnie nie po to cos pisze i podpytuje o rade zebym dostala ironiczna odp dlaczego nie zapytalam mojej honeo.
                                                    Moze zapytalam może dostałam odp moze wyczerpujaca ale szukam tez innych opinii a moze niewyczerpujaca i dlatego pytam.
                                                    Dlaczego wokol pytan o homeo jest tu jakas cala oprawa artystyczna?
                                                    Pytam o kaszel u dziecka i porade dostaje odp czemu go nie zabralam do mojej homeo skoro chodze...
                                                    Pytam o opinie dot ignatii dostaje odp ze niczego sie w sumie nie dowiem i czemu nie pytalam swojej homeo..
                                                    Halo?! Jesli chciałabym takich porad to nie pisałabym wcale bo kompletnie to nie ma sensu....
                                                    Tak wiec jesli nue chcesz napisac swojej opinii o ktora prosze to trudno..ale nie oczekuje tez takich odpowiedzi jakie dostaje bo sa najzwyczajniej irytujace-a ze jestem nerwicowa to wiadomo jak to na mnie dziala :P
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 17.04.14, 22:56
                                                    Jednak nie rozumiesz na czym polega homeopatia.
                                                    Odpowiedź nie zawsze będzie taka jakiej oczekujesz, a Twoja nerwica nie usprawiedliwia Twojego niezadowolenia.
                                                    Jeżeli pytasz o poradę dla Twojego dziecka to dostałaś odpowiedz. Po pierwsze skoro chodzisz do homeopaty to zadaj to pytanie jemu, pokaż mu też dziecko i odpowiedz na wszystkie jego pytania.
                                                    Jeżeli chcesz porady na odległość, albo nawet jeśli chcesz je leczyć na odległość (co jest możliwe), to także trzeba przeprowadzić wywiad homeopatyczny, zobaczyć chociaż zdjęcie dziecka, poznać wyniki badań i występujące objawy choroby, trzeba też poznać jadłospis dziecka. I nie robi się tego na forum. Forum nie służy leczeniu kogokolwiek.
                                                  • deser1205 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.04.14, 17:28
                                                    Z tego co przeczytałem wynika że nie jestes klasycznym homeopata. Chyba że się mylę to napisz proszę. Chciałbym poznać twoje zdanie na temat łączenia ingati i aconitum napellus. Z czego może wynikać takie łączenie leków??
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.04.14, 18:16
                                                    Nie ma znaczenia czy jestem homeopatą klasycznym czy nie.
                                                    Z prawa podobieństwa nie wynika konieczność stosowania w tym samym czasie tylko jednego leku.
                                                    Mnie interesuje pacjent a nie dogmat. Zadaniem homeopaty jest pomoc choremu.
                                                    Łączenie Ignatii i Aconitum napellus może wynikać z wywiadu homeopatycznego u danego pacjenta. Może, ale nie musi być konieczne takie połączenie w leczeniu określonego pacjenta.
                                                  • deser1205 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 20.04.14, 08:35
                                                    Nie wiem jak się dobiera lek. To może inaczej. Czy lek może również wpływać na inne dolegliwości oprócz tych na który dostaliśmy lek-mówię tu o kompleksach o szerszym zastosowaniu. Np. Dostajemy jej na zgage a przy okazji reguluje system odpornościowy. Czy raczej chodni o to że ten kompleks działa na konkretne schorzenie pod wieloma płaszczyznami
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 20.04.14, 08:48
                                                    W homeopatii nie ma leku na zgagę. Homeopatia nie leczy nazwy choroby.
                                                    Lek dobiera się na podstawie wszystkich objawów chorobowych występujących u pacjenta. A to oznacza, że trzeba zrobić wywiad i dowiedzieć się co pacjentowi dolega.
                                                    Każdy lek homeopatyczny wpływa na poprawę stanu układu odpornościowego.
                                                    Nie znaczy to jednak, że pacjent może wziąć dowolny lek homeopatyczny aby poprawić swój system odpornościowy. Lek musi być dobrany zgodnie z prawem podobieństwa.
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 20.04.14, 10:07
                                                    Zamierzam isc z synem do homeo jednak jeszcze nie w tym momencie. Niestety jego wizyta nie bedzie podlegala pod moja tylko jako osobna wizyta z wywiadem za ponad 200zl. A ze ostatnio wydalam juz ponad 400 na laryngologa i drugie 400 nas woje 2 wizyty u homeo nie moge sobie Pozwolić na kolejne 200 z hakiem na wizyte z synem. Wiec podpytuje o dorazne na objawy kaszlu. Skoro nie mozna wg Was to koniec tematu. Dam sobie radę sama.
                                                    Od tyle.
                                                    A swoja droga co do mojej ignatii i.podpytywania to sam zaczales komentować moje wpisy w taki sposob ,że pytałam o dalsze opinie bo wg Ciebie moglaby byc tez dobra dla mnie inna substancja , niekoniecznie ignatia...podpytywales o zaczerwienienie twarzy etc stad wydawało mi się ,ze moge uzyskac jakas porade/opinie, o ktorej moglabym podyskutować np na wizycie u homeo. Ja ze swojej strony wypytalam o inne ale byc moze Ty zasugerowałbys inna(inne) lepsza/-e, ktorych ja nie bralam pod uwage...i o to tylko chodxilo. Nie o leczenie na odległość, nie porady w stylu nie bierz ignatii tylko to. Chcialam o nie podpytac mojej homeo przy kolejnej wizycie.
                                                    No ale skoro to nawet stanowi problem to ok. Z mojej strony koniec wypytywania.
                                                    Nie wiem czy ignatia jest dla mnie czy nie. Czy dobrze dobrana czy nie. Wyjdzie w praniu. Poki co po 2 dawce nie mam zadnych przygod jak to miało miejsce za pierwszym razem.
                                                    W sumie chyba koncze watek bo pisanie tu i podpytwanie o cokolwiek nie ma sensu...
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 20.04.14, 11:01
                                                    To chyba normalne, że nowy pacjent to nowy wywiad, nowa historia. I dlatego trzeba zapłacić osobno.
                                                    "Homeopata", który mówi, że najpierw trzeba się uporać z Twoja nerwicą a dopiero potem z pozostałymi problemami, nie rozumie istoty homeopatii.
                                                    To, że pytałem o inne Twoje objawy, nie świadczy o tym, że mialem zamiar podpowiadać rozważenie innych leków niż Ignatia, ani podawanie ich nazw. Musisz zrozumieć, że w homeopatii lek dobiera się na podstawie tzw całokształtu. Oznacza to, że trzeba uwzględnić wszystkie objawy zgłaszane przez pacjenta. Jednakże lekarz, a także homeopata, powinien o pacjencie wiedzieć więcej niż tylko to co usłyszy od pacjenta.
                                                    To nie Ty masz brać pod uwagę inne lekarstwa. To jest zadanie homeopaty, a nie Twoje.
                                                    Ty nie możesz zakończyć tego wątku, chyba, że masz tu uprawnienia administratora.
                                                    Ty możesz przestać pisać w tym wątku. Dokładne wyrażanie swoich myśli jest bardzo ważne.
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 27.04.14, 07:55
                                                    Do Akownika-sadze, ze homeopatka bierze pod uwage całokształt . Moze zle sie wyrazilam piszac, iz najpierw chce wyleczyc moja nerwice a potem inne dolegliwosci.
                                                    Co do kisztow niestety sa takie przy 1 wizycie. Kolejne sa ja tańsze.I nie jestem z Trojmiasta, tylko z Łodzi.
                                                    Po 2 dawce wydaje mi się, że bylo dobrzr. Chyba na tyle lepiej , ze sklonna bylabym stwierdzic, ze prawie normalnie.
                                                    Jednak od 2-3dni mam lekko latsjace serducho zwłaszcza po przebudzeniu i minimalne uczucie lęku. . I teraz nie wiem czy to nie jest przypadkiem kwestia kawy, która sobi zafundowalam ... mialam nie pic. Tylko bezkofeinowa. Ale 3 dni temu miałam takie ciśnienie i z racji dzialania jak barometr przy kiepskiej pogodzie strzeliłam sobie kawe. Po południu juz czulam ,że jest inaczej. Dorwaly mnie jakies leki etc. Wczoraj podobnie.
                                                    Czy kawa serio tak moze oslabic dzialanie mimo że biore w duzym odstępie ignatie?? Nie sadzilam, ze moglaby zaklocic działanie ....
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 27.04.14, 11:53
                                                    Kawa w pierwszym momencie podnosi ciśnienie. Ale w długim czasie jest przyczyną spadku ciśnienia.
                                                    Kawa, mięta...nie zaburzają działania leków homeopatycznych. Razem z lekami homeopatycznymi nie należy stosować jednego z olejków eterycznych, ale nie jest to olejek miętowy.
                                                    Kawa bezkofeinowa jest bardzo szkodliwa.
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 28.04.14, 04:24
                                                    W takim razie jestem ciekawa dlaczego pisze się o negatywnym wplywie kawy i miety na dzialanie homeopatii?
                                                    Moja również zakazala mi tych produktów.
                                                    Czytalam tez o ostrych potrawach i niektórych przyprawach np cynamonie.
                                                    A co do tej kawy to poje najczęściej latte wiec nie jest specjalnie mocna.
                                                    Wiem, że podnosi a potem w konsekwencji obniża.
                                                    Chwilowo coś tam daje jednak walcze zeby jej nie pić moze nawet nie z faktu, że lekko ppbudza ale pp prostu lubie...i jest to dla mnie mega wyrzeczenie..
                                                    I teraz głupia jestem bo czytam rozne opinie...w większości przypadków, ze nie zaburza. Wiec po co o tym mówią homeo?
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 28.04.14, 09:44
                                                    Mleko krowie dla człowieka jest trucizną. Mleko to jest przeznaczone tylko dla cielaka. Gdy krowa nie ma cielaka to nie da też mleka.
                                                    U ludzi jest tak samo. Nie ma niemowlaka, to kobieta nie ma pokarmu.
                                                    Picie kawy latte to zły pomysł.
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 30.04.14, 07:06
                                                    Z tym mlekiem to niestety czytalam juz kilka artykułów o szkodliwym wpływie na ludzki organizm. ..
                                                    Jednak wszędzie używane jest mleko...np w przedszkolu-zupy mleczne...
                                                    Pytanie czy wykluczyć w ogóle z jadłospisu?
                                                    Kawe konsultowalam jeszcze wczoraj z moja homeo i powiedziala cos Takiego-ze w pozniejszym Okresie mozna pic ale nie na samym poczatku i nie w przypadku wlasnie ignatii (przy niektorych nie ma potrzeby wylaczania kawy z menu bo nie ma wplywu i tyle)-
                                                    A w przypadku ignatii moze zaburzac dzialanie.. i na swoim przypadku chyba moge stwierdzic, ze cos w tym jest bo po tych kilku kawach mam Wrażenie, Że jest troche gorzej niż bylo.. wczoraj wieczorem wzbudziła mnie bardzo lekka ale jednak tachykardia...przeszla szybko ale chyba kawa idzie w odstawke a ja biore dzisiaj kolejna dawke ignatii.
                                                    I odstawiam kawe na 100% przynajmniej teraz.
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 30.04.14, 15:55
                                                    Rano wzięłam 5 kulek ignatii i właśnie odpada mi glowa....
                                                    Od 2h tak mnie boli, ze koszmar. Właśnie wzielam apap ale cos średnio z efektem....
                                                    Nie wiem czy ten koszmarny bol to efekt ignatii czy zbieg okoliczności. .ale glowa mi odpada... :((
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 15.05.14, 05:17
                                                    Mam pytanie-byc moze znow bez odpowiedzi-ale napisze...
                                                    Po ostatniej dawce ignatii 2 tyg temu objawy wyciszyly mi się w 100%. Czulam się po prostu normalnie.
                                                    Od wczoraj jednak kilka objawow delikatnie wróciło.. w miedzy czasie pilam sobie kilka dni pod rząd biale wino-1-2 kieliszki-fajnie, bo nic mi po nich nie bylo a niestety nawet po takiej ilości potrafilo mnie telepac. Z tym, ze martwi mnie czy alkohol nie zaburzyl i nie oslabil przypadkiem działania ignatii...czy po prostu tak jest..bo moja homeo wytłumaczyla mi, ze jesli oo 14 dniach bedzie potrzeba aby ponownie wziąć kolejne 5 kulek to trzeba tak zrobic...jesli dopiero po miesiącu to ok...jesli po 6tyg...to dopiero wtedy..itd itd.
                                                    Nasuwa mi się pytanie,po jakim czasie ignatia moze dzialac juz na tyle wystarczajaco dlugo w organizmie aby przyjmować ja rzadziej...chodzi o efekt długofalowy.
                                                    Czy mam ja brac dozywotnio ??:-))) -jesli objawy beda wracac? Czy homeopatia jest w stanie zniesc objawy całkowicie tak aby potem moc odstawić kulki w ogóle?
                                                    Nie rozmawialam o tym z homeo a obecnie nie mam kontaktu z lekarzem stad podpytuje bo na pewno macie taka wiedze...a mnie zastanawia to ponieważ nie ukrywam, że pp tych 2tyg normalnego samopoczucia gdy teraz mam spadek formy mysle o dzialaniu homeopatii... i czy ewentualnie ten alkohol w zbyt czestych dawkach w ostatnim czasie mogl zaburzyc działanie ignatii?
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 18.05.14, 05:13
                                                    I jestem w kropce. 2 dni temu wzielam kolejne 5 kulek ignatii i w sumie efektu brak...
                                                    od poczatku bralam :5 kulek-wytelepalo mnie, potem unormowalo, bylo ok, ale nie do konca po miesiacu kolejne 5 (tu zrobilam blad poniewaz szalu nie bylo a ja chcac wytrxymac jak najdłużej do kolejnej dawki myślałam, ze tak bedzie ok...)Bylo dużo lepiej i w sumie po 2 tygodniach zaczely objawy lekko wracac i glownie uczucie lęku -stad tez znow po 2 tyg. 5 kulek..i bylo dużo lepiej. Naprawde fajnie. Myslalam, ze juz tak bedzie zawsze :D...
                                                    I teraz znow po 2 tyg objawy zaczely wracac, glownie uczucie lęku, wzdychanie...o ktorym juz zapomnialam, lekkie piszczenie w uchu...gula etc.
                                                    Tak wiec znow wzielam 5 kulek. I nie widzę poprawy :(
                                                    Moze pp tych 2 dniach to za krotko? W każdym razie wiem tyle, ze wczoraj poczulam sie srednio u znajomych, zrobilo mi się goraco, serducho walilo(fakt, ze mialam dosc emocjonujacy i nerwowy wieczor) a teraz obudziłam sie zgrzana z lekkim uczuciem lęku, serducho troche szybciej niż zwykle. . Swoja droga moje wybudzanie tez znow wraca bo to juz 3x pod rząd 5 rano pobudka..a moje wybudzania minęły. ..
                                                    No i szczerze mówiąc nie wiem co mam o tym myśleć.
                                                    Ta dawka 2 dni temu nic nie zadziałała? ? Czy jeszcze poczekac?? Nie mam na ta chwile kontaktu z homeo-niestety nie moge skonsultować tych objawów:(
                                                    Zastanawiam się tez czy to , ze trzymalam ignatie w kieszonce z telefonem :-/ moglo miec wplyw na nia sama ?? Co prawda nie cały czas ale kilka godzin dziennie lądowała z moja komorka w 1 kieszeni. A moze juz przesadzam? Akownik-jesli moglbys sie wypowiedziec cokolwiek o tej mojej ignatii i jej dzialaniu po tym jak rozpisalam caly przebieg i co teraz moze sie dziac, czemu jest gorzej, zwlaszcza, ze 2 dni temu byly kulki?? Z góry dziękuję
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 18.05.14, 21:16
                                                    No tak...
                                                    W sumie chyba nie moglam spodziewać się innej odpowiedzi niz ta, ktora dostałam...
                                                    I chyba nawet nie chce mi się juz nic tu pisac bo jakiejkolwiek porady bądź informacji nie uzyskam. I tak..oczywiście wiem, ze bez wywiadu mic nie mozna etc...
                                                    ale chyba jakies ogólnie przyjete zasady stosowania istnieja wiec osoby, ktore zajmuja się homeopatia moga cokolwiek poradzic, nawet na odległość zwlaszcza, ze rozpisuje sie dosc mocna o swoich dolegliwościach. .
                                                    szkoda bardzo bo naprawde potrzebuje porady a moja homeo jest poza zasięgiem jeszcze dlugo...
                                                    Jesli jednak nie mozna to nie. Tyle w temacie.


                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 04:57
                                                    I cala noc z głowy. .. nie spalam nic..zero...Szumi w uszach, serducho niespokojne...lęk i pobudzenie (poddenerwowanie) ...koszmar!!!!
                                                    Czy to znów pogorszenie po ostanich kulkach czy juz nie wiem sama co to jest...??
                                                    Czy ignatia potrafi tak styrac człowieka? ?? :(
                                                    Czekac czy brac coś???. ..Naprawde mam już dość. .. Od czwartku tylko co raz gorzej :(((
                                                    Moja homeo poza zasięgiem jeszcze przez 1,5 tyg a ja nie wiem co mam z tym zrobic?..:-((((((
                                                    Po tych 3 tyg kiedy naprawdę było ok nie sądziłam, że moze byc znów az tak zle :-(
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 09:39
                                                    Może i rozpisujesz się dość mocno o swoich dolegliwościach, ale, jak wynika z przysyłanych do mnie maili, pomijasz istotne fakty.
                                                    Dlatego jeszcze raz powtórzę: z powodów o których pisałem wcześniej, nie będzie mojego komentarza.
                                                  • deser1205 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 11:11
                                                    Umizulo. Nie ma nic gorszego dla kobiety niż niepewność pod względem emocjonalnym fizycznym a w przypadku choroby informacyjnym. Nie mnie powiedzieć że rozumiem co czujesz ale widzę jakie to bardzo ważne po rozmowach z moja żoną
                                                    Która ma podobną sytuację. Po pierwsze panu akownikowi przydałby się kurs psychologii ponieważ jako homeopata styka się z ludźmi którzy cierpią na różne schorzenia trochę taktu nie zaszkodzi. Taki lekarz powinien udzielić
                                                    chociaż uniwersalnej rady która pomoże przetrwać jakoś do czasu następnej wizyty u pani homeo. Po drugie nawet jeżeli wszystko zdaje się być już dobrze to dalej zmagamy się z równymi sytuacjami które dobijałą nas do ziemi. Więc proszę spróbuj porozmawiać z mężem jak na spokojnie bez żadnych wyrzutów. Tak aby nie poczuł się atakowany xd robi coś złego
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 11:15
                                                    pan akownik udzielił rady uniwersalnej: zanim sie cokolwiek zasugeruje to trzeba o pacjencie wiedzieć jak najwięcej. Że najpierw wywiad a potem porada.
                                                    Jeśli deser 1205 sugerujesz coś innego, to niestety słabo się na tym znasz.
                                                  • deser1205 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 11:31
                                                    Masz rację słabo się znam na homeo. ale znam się na ludziach. Takt i współczucie. Za tym kryją się słowa. Jest pan lekarzem który udziela się na forum żeby pomagać prawda. Sucha widzia nie wystarczy. To tylko była taka moja sugestia jeżeli uraziłem to przepraszam. Wracajmy do tematu
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 11:48
                                                    akownik napisał:

                                                    > Nie czuję się urażony. Niby czym?:) Tym, że forumowicz nie rozumie o co chodzi
                                                    > w homeopatii?
                                                    > Tym, że nie dociera do niej co musiałaby zrobić by otrzymać poradę? Bez przesad
                                                    > y:)
                                                    Nie rozumie-moze nie zna sie w 100% -ale rozumie i duzo czyta.
                                                    I ma świadomość, że w takich sytuacjach da sie cos zaradzic. A nawet jeśli nie to informacja, ze tak musi byc, ze musze przeczekac etc sa rownie wazne i pomocne.
                                                    A ze nie dociera??-czyli rozumiem, ze to kwestia pieniedzy-kwoty za porade online?? Tak to odebralam w tym momencie. Moze źle? Bo jesli o to chodziło to nie mam problemu zeby zaplacic nawey za porade online jesli ma mi to pomoc. Bo najzwyczajniej w świecie nie mam kontaktu z moja homeo i nie moge niczego z nia skonsultować. . Ale czy ja musze się domyslac, ze o to tu chodzi?? Wystarczy mail. Przynajmniej ja bym tak zrobila. Poinformowala, ze pirada owszem ale jest odpłatna.
                                                    Czytajac forum nie natknelam sie na wpisy , po których przeczytaniu zorientowalam sie, ze udziela Pan porad platnych.
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 11:59
                                                    Napisałem wyraźnie: najpierw wywiad, potem porada. Wtedy gdy pisałem o tym po raz pierwszy nie myślałem o pieniądzach. Teraz jednak nie będzie mojej porady nawet gdyby chciała Pani mi płacić. Mam wrażenie, że Pani potrafi tylko żądać.
                                                    Maili prywatnych dostałem kilka, proszę mi nie wmawiać, że nie można sie było podpisać imieniem i nazwiskiem. Jak dla mnie to brak szacunku. Jednak nie czuje się obrażony.
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 12:07
                                                    akownik napisał:

                                                    > Napisałem wyraźnie: najpierw wywiad, potem porada. Wtedy gdy pisałem o tym po r
                                                    > az pierwszy nie myślałem o pieniądzach. Teraz jednak nie będzie mojej porady na
                                                    > wet gdyby chciała Pani mi płacić. Mam wrażenie, że Pani potrafi tylko żądać.
                                                    > Maili prywatnych dostałem kilka, proszę mi nie wmawiać, że nie można sie było p
                                                    > odpisać imieniem i nazwiskiem. Jak dla mnie to brak szacunku. Jednak nie czuje
                                                    > się obrażony.

                                                    Co do tego, ze Pan pisal o tym, ze najpierw jest wywiad a potem porada pamiętam. Ale mogl Pan zasugerować, żebym odezwala sie na priv i odpłatnie czy tez nie wywiad homeo moglby Pan przeprowadzic. Nie chcialam sie narzucać skoro nie bylo takowego zaproszenia z Pana strony.
                                                    nie jestem osoba , ktora tylko potrafi żądać-to zawsze ja jestem ta spelniajaca wszystkie zachcianki i na tzw pstrykniecie palcem. Nie mam takiej natury. Jestem po prostu zmęczona swoim stanem, ktory sprawil, ze nie zyje a wegetuje. Od ponad roku moja nerwica cgce mnie skutecznie wykonczyc i wykluczyć z normalnego funkcjonowania.
                                                    I stad moze moje natarczywe prosby o pomoc..o rade...
                                                    Bo po prostu juz nie mam sily z tym walczyć :-(
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 12:13
                                                    A co do podpisywania maili-nie pomyslam o tym -pomijając fakt, że czulam się na tyle fatalnie, ze po prostu pisalam spontanicznie. A dwa, ze tak naprawdę to wszyscy tu posluguja sie nickami i z racji tego, ze od dluzszego czasu ten watek istnieje to wiedzial Pan kim jestem -oczywiście w cudzyslowiu.
                                                    Nie traktuje tego w kategorii braku szavunku do kogos.
                                                    Ale jesli to wazne to przepraszam za brak podpisu.
                                                    A te "zadania"to tylko przejaw mojej bezsilności... Wiem, ze moze zbytnio koncentruje się na sobie ale to efekt mojej nerwicy, ktora po prostu sponiewierala mna i wywrocila moje zycie do góry nogami. ..
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 13:45
                                                    Na nikogo niczego nie zwalam. Po prostu nie chcialam byc namolna-chociaz i tak wyszlo na to, ze jestem.
                                                    Poza tym jestem nowa na forum, nigdy niczego w taki sposób nie konsultowalam. Tym bardziej nie pomyslam o takiej formie wywiadu. Zwłaszcza, że odpowiedzi byly ogolnikowe-ze najpierw wywiad potem porada. .Ale nic o tym, ze jesli chce to moge napisac na priv.
                                                    Niedomowienie to chyba najlepsze okreslenie. To Pan caly czas pisze jaka to ja nie jestem okropna-zadam porad, nic nie rozumiem,jestem roszczeniowa..
                                                    a ja tylko probuje czegokolwiek się dowiedzieć ,uzyskac poradę od osob, ktire maja na ten temat jakas wiedzę. A wciaz tyllo czytam ,że niczego sie tu nie dowiem, zebym sobie konsultowala ze swoja homeo.. Naprawde Pan potrafi w dziwny sposób kogos jedynie zniechęcić. .
                                                    Myslalam, ze skoro ktos tu sie w jakis sposób udziela to również potrafi slowami jakos wesprzeć, wytlumaczyc . .a nie tylko krytykowac i udzielac ogolnikowych odpowiedzi
                                                    Jestem laikiem i owszem. Gdybym byla tak doinformowana w temacie homeo0atii jak Pan to by mnie tu nie bylo. A moze bylabym tylko po tej drugiej stronie-bo lubie ppmagac ludziom. I nie tylko wiedza ale i forma wypowiedzi komus pomoc. Psychologia tez tu robi swoje.
                                                    Tak wiec jesli Pan mnie nie zna to prosze nie krytykowac mnie i nie uzywac sformułowan niezgodnych z Pana wiedza o mojej osobie...
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 13:49
                                                    A kwestie nie podpisania się pod wiadomościa pelnym imieniem i nazwiskiem juz wytlumaczylam. Nie jestem w tej kwestii az tak konserwatywna. Od tyle.
                                                    I nie traktuje tego jak brak szacunku. Poza tym na takim etapie "kontaktu/znajomosci" online nie wiem czy chce ppdawac komus swoje nazwisko i imie. Taka forma zachowawcza..
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 20.05.14, 00:48
                                                    Czy ktos moze mi pomoc i zasugerowac co moglabym wziąć zeby to wyciszyc????
                                                    Zasnelam ok 23 i po 1,5h jest powtorka z wczoraj. .. serducho mi wali...nie moge zasnac... nie dam rady kolejna noc nie spac i funkcjonowac caly dzień...
                                                    Czy jest tu jakis homeopata, ktory moglby poradzić mi co mam zrobić??? :-((((((

                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 20.05.14, 01:12
                                                    Tak mysle zeby rozpuścić 5 kulek ignatii w szklance wody wodzie i wypic łyżeczkę?
                                                    Jednorazowo czy np do ustapienia objawów? ? Zeby uspokoic sece i zasnac, zwalczyc ta bezsennosc, niepokoj, szum w uszach, pobudzenie..Nie wiem juz sama czy dobrze kombinuje :-( Naprawde potrzebuje polnej porady.. Jeśli ktos moglby mi pomoc?:-(
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 20.05.14, 11:49
                                                    Dziękuję bardzo za ten kontakt.
                                                    Tak właśnie myslalam zeby dzisiaj zmalezc jakiegoś homeo i spoytac o porade telefonicznie przedstawiajac cala historie z ignatia. Byc moze da rade jakos odpłatnie telefonicznie..?
                                                    Noc skonczyla sie niestety propanololem i hydroksyzyna i jakos cudem zasnelam przed 4...
                                                    Ale naprawde nie wiem co się dzieje. ..
                                                    Bylo juz normalnie-i jak tylko delikatnie zaczely jakies objawy wracac (tez nie na az taka skale jak teraz)to gdy powtarzalam dawke sytuacja sie normowala i bylo.ok. Nawet nie odczuwalam podania kolejnej dawki..
                                                    A teraz nie wiem dlaczego tak się stalo... Czwartkowe 5 kulek nie tylko nie cofnelo objawow, ktore byly de facto niczym w porównaniu do tego co jest teraz-to wrecz pogorszyly...
                                                    Jestem kompletnie zdezorientowana i stracilam nadzieję, że będzie dobrze :(
                                                  • deser1205 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 20.05.14, 09:09
                                                    Acha. Jeszcze jedno. Jeżeli nie ćwiczysz to pod pache koleżankę i do lasu lub do parku biegać powoli ok 6-8 km/h takie tempo spala tłuszcz a wysiłek fizyczny powoduje w organizmie zwiększona produkcję hormonu szczęścia to chyba endorfiny o ile dobrze pamiętam. Tempo powinno być dobrane tak aby się nie męczyć.
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 11:44
                                                    Za mało wiem o chorej. W dodatku w prywatnych mailach pisze o czymś o czym tu na forum nie wspomina.
                                                    Dlatego jeszcze raz: Najpierw wywiad a potem porada, zwłaszcza, że jej dolegliwość jest chroniczna.
                                                    Tyle, że jumizula nie chce tego zrozumieć.
                                                    Na tym forum często pojawiaja się na chwilę osoby podające jakieś wybrane objawy i domagajace się natychmiastowej odpowiedzi. Jednak potem okazuje się, że objawów jest znacznie więcej, często mających istotne znaczenie dla doboru leku.
                                                    O tym też już tu pisałem.
                                                    Jumizula ma też chyba problem z opisywaniem sytuacji, nawet tego o czym mówiła jej homeo.
                                                    Dlatego tym bardziej wskazana jest wstrzemięźliwość w radzeniu czegokolwiek.
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 11:58
                                                    takim lepiej. A Ja moge odpowiedziec na pytania-zeby mogl Pan przeprowadzic pelny wywiad.
                                                    Wtedy bedzie mial Pan wszelkie informacje dotyczące moich dolegliwości i sytacji ,w której jestem.
                                                    Moja homeo jest homeopata klasycznym. Moze jej wada jest to , że zbyt malo informacji przekazuje mi podczas wizyty. Czego moge sie spodziewać etc i co wtedy robic-zwlaszcza, ze na 3 tyg nie mam z nia kontaktu
                                                    Poza tym sama ucze sie tego co jest wazne w rozmowie z homeo i jakie informacje jej jeszcze moge przekazac zeby lub tez o co pytac zeby byc jak najlepiej poinformowana. Ale to wychodzi w praniu... Tak jak teraz. Nie spodziewałam się takiej sytuacji. Od pierwszej dawki kiedy mnie troche przytyrało bylo juZ Tylko lepiej. Zalozylam, ze juz nie bedzie gorzej. Moze to błąd. Ale nie wiem o wszystkich możliwych reakcjach po ignatii. I do tego brak mojej homeo i jestem ugotowana...
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 19.05.14, 11:39
                                                    Deser1205 dziękuję za dobre slowo. Właśnie w tym sęk, ze o taka porade mi chodzilo-bo na 100% jest opcja w takich sytuacjach podbramkowych gdzie mozna udzielic rady i troche pomoc.
                                                    Ja ta noc mialam tragiczna, generalnie czuje się potwornie i mam tylko nadzieję, że nie bedzie juz powtorki ... Czuje się jakby przejechał po mnie walec...
                                                    Spalam max ok godxiny, wszystko się we mnie telepie...etc
                                                    Natomiast moja prosba byla skierowana do Pana poniewaz wiem, ze zajmuje się Pan homeopatia i na pewno w takich sytuacjach mozna pomoc. Opisalam sporo, moze nie wszystko, ale nie sadze zeby jakas porada co by poczuc sie lepiej w tak podbramkowej sytuacji,badz tez chociaz podpowiedzieć czym moze byc takie samopoczucie spowodowane na tyle targnela w proces leczenia przez moja homeo, ze diametralnie wplyneloby to na proces zdrowienia.zreszta biore to na siebie i zakladam, ze krzywdy by mi Pan nie zrobil -bo i tak juz gorzej byc nie moglo!!
                                                    A Lecze sie tylko 1 substancja... Ale tak wiem...nic nie wiem o homeopatii...
                                                    Natomiast piszac wiadomosc na priv nie podpisywalam sie z racji poslugiwania się na forum jedynie nickiem. Poza tym w sytuacji gdy czulam się tak fatalnie ostatnia rzecza o jakiej pomyslalam bylo to zeby podpisac sie imieniem i nazwiskiem. O zgozo!
                                                    Przykro mi tylko poniewaz od samego poczatku pisze Pan w tak chlodny i ironiczny sposob, ze jesli komukolwiek mialoby to pomoc w sytuacji gdy kazde cieple słowo ma ogromne znaczenie- bo generalnie przechodze przez jedna wielka mękę od ponad roku...- to Pana wpisy sa tak chlodne, zdawkowe i niesympatyczne, ze mozna sobie tylko strzelic w głowę.
                                                    No ale taki life. Nie wszyscy promieniuja empatia i potrafią chociaz wesprzeć dobrym slowem i rada. Zwlaszcza, ze maja wiedzę i mogą pomoc jesli tylko chcą. .. no wlasnie...chcą. ..
                                                  • emilatys Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 22.05.14, 19:37
                                                    Witam!!!
                                                    Trzymaj się lekarza, który ma z Tobą kontakt oko w oko. Nikt nie leczy dobrze online. Lekarz musi widzieć pacjenta. 2 lata temu po takim leczeniu online przeżyłam koszmar- emocje miałam mega rozchwiane, długo dochodziłam do siebie.
                                                    Polecam książkę "Kompletna samopomoc dla twoich nerwów"
                                                    Pomoże Ci zrozumieć Twoje objawy z psychologicznego punktu widzenia. Pozdrawiam
                                                  • florentyna33 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 11.11.14, 23:27
                                                    nie wiem czy zaglądasz jeszcze do tego wątku... też borykam się z nerwicą, jak czytałam o Twoich objawach to wypisz wymaluj moje... ja efekt odwrotny miałam po nux vomica bo ignatia jest lepiej ale nie jest to jedyny lek jaki brałam, też chodzę do homeo klasycznego... jestem bardzo wrażliwa na leki homeopatyczne podobno i na potencje 200, często dostaję 30, albo 200 mam brać z drugiej szklanki
                                                    do leczenia poradziłabym Ci jeszcze wybranie się na terapię indywidualną do psychologa, ja kiedyś byłam w naprawdę kiepskim stanie i wyszłam z niego dzięki terapii, jeśli chcesz pogadać to napisz na mail'a
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 12.11.14, 22:58
                                                    Witaj,
                                                    Dziękuje za re na mój post :)
                                                    Generalnie chyba mamy podobnie ... Ja tez jestem wrażliwa na potencje 200...Ignacia wytargala mnie okrutnie i w czerwcu miałam takie akcje.,ze po kolejnej dawce nie spałam normalnie czyli praktycznie w ogóle przez jakieś 2 tyg...koszmar. Dostałam carcinosinum jako kolejna konstytucje bo ignatia chyba nie służyła mi a na pewno nie w potencji 200. Była jeszcze opcja zmiany na niższa potencję ale stanęło na zmianie właśnie na carcinosinum.
                                                    Po carc 200 z wody było ok. Wyciszyło mnie...Potem kolejna dawka i tylko 1 granulki - lekko mnie wytargala ale to był tylko 1 dzień wiec ok. Potem już było fajnie.
                                                    Po 2 m-cach znów pewne objawy wróciły i znów 1 kulka carc która po 4 dniach od zażycia wytelepala mnie przez 3 doby łącznie z niespaniem ... Już minęło i czekam na efekty. Za m-c mam konsultacje i zobaczymy ...
                                                    Nie wiem czemu te 2setki tak targają??? Czy to oznacza ,ze może lepsze byłoby częstsze branie np 30 ch? Czy np potencja 1 MK byłaby jeszcze gorsza dla nas czy może jest szansa żeby tak nami nie targało ?? Już trochę zgłupiałam ale czekam i jestem cierpliwa-bardziej niż na początku ;) moja homeo powiedziała ze większość osób to nie rusza i nie daje takich reakcji.. Wiec czemu np mnie lub Ciebie?
                                                    Psychoterapia nie jest dla mnie.. Chodziłam i nie widzę w tym ratunku dla siebie.
                                                    Generalnie teraz w moim życiu wszystko gra ,pozostały tylko ślady z poprzednich lat. I próbuje to wyleczyć właśnie homeopatia
                                                    Pozdrawiam
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 23.11.14, 03:21
                                                    No i mam nowego hita..
                                                    Od 4 dni mam taka swedzaca wysypke glownie na nogach i pohedynczo na rekach i brzuchu,ze szkoda gada ...
                                                    Zaczelo sie od wierzchniej strony dtop. Myslalam,ze to od butow...teraz lpszlo w gore na cale nogi. Pojedyncze krostki tego typu trafialy mi sie od jakiegos czas...ale .dslownie1-2 glownie na rekach i znikaly same,czasami awet po 1 dniu.
                                                    Jestem tez uczulna na nikiel i ostatnio dosc mocno wyskocxylo mi takir cudo na wew sttonie nadgarstka od bransoletek..meczylo kilka mcy ale przeszlo.
                                                    Ale to co wywalilo mi teraz to szok. Swedzi jak diabli i jest teho duzo...
                                                    I teraz pytanie- czy po ostatniej dawce carcinosinum 200 moglo mi cos takiego wyrzucic???-bralam 1 kulke ok 3 tyg temu.
                                                    Czy carc ma swoim obrazie takie historie?? Wieczorem skontaktuje sie z homeopatka ale za jakies podpowiedzi bylabym wdzieczna... :((((
                                                  • akownik Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 23.11.14, 11:38
                                                    Nie masz nowego hita. Masz nawrót dawnych dolegliwości, tylko w innym natężeniu.
                                                    Już kiedyś napisałem, że nie można udzielić ci żadnych podpowiedzi bo za mało wiemy o tobie.
                                                    Dlaczego myślisz, że jak co jakiś czas podrzucisz tu nową informacje o sobie to od razu ktoś będzie w stanie udzielić pomocy?
                                                    Wiesz, że masz uczulenie na nikiel a mimo to nosisz bransoletki z niklu? Dobrze zrozumiałem?
                                                    To jakiej pomocy oczekujesz?
                                                    Z drugiej strony, nawet jeśli przestaniesz nosić takie bransoletki to i tak w ten sposób nie pozbędziesz się swojego problemu. Nie tędy droga.
                                                    Ale to twój homeopata wie najwięcej o tobie, jego więc musisz zapytać jak się takiego problemu pozbyć. Ja powiem tylko, że nie potrzeba do tego żadnego lekarstwa.
                                                  • jumizula75 Re: Objawy po Ignatia amara 200 ch 04.12.14, 20:44
                                                    Jak zwykle kilogram sarkazmu.... nie wiem czemu ma to służyć?
                                                    W każdym razie podpytuje co jakiś czas bo mam taka ochotę,potrzebę etc- i jesli ktos nie chce nie musi komentować -jaki problem?? Swoją droga znalazłam juz inne forum homeopatyczne gdzie piszący i komentujący jesli nawet nie chcą lub nie mogą czegoś doradzić to chociaż nie jadą po ludziach i nie obrażają ich. Tak wiec za ten wątek juz dZiekuje i na pewno jest to mój ostatni wpis w tym miejscu. A Panu życzę trochę wiecej empatii wobec innych a nie madrowania sie i strofowania osób,ktore moze sa trochę "głupsi" w wiedzy homeopatycznej co nie tłumaczy faktu,ze mozna z nimi rozmawiać jak z dziećmi i pisać w tak niemiły sposób. Jeszcze nigdy z czymś takim sie nie spotkałam . No ale cóż-zawsze musi być ten pierwszy raz .

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka