mallard 06.01.10, 10:06 Tesz nie chcą gonić myszy? [img][/img] Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
romashka Re: Czy Wasze koty 06.01.10, 10:11 Mój kot to już niczego nie goni - no chyba, że plasterki szynki we śnie... Ale jesli siedzę za długo przy kompie albo za długo się uczę - siada obok mnie na podłodze i miauczy. Widać daje znać, że już dośc na dziś, bo i tak nic mi nie pomoże, więc mogłabym się nią już zająć Odpowiedz Link
ez-aw Re: Czy Wasze koty 06.01.10, 11:04 Mam kompa stacjonarnego, więc mój kładł się między monitorem a klawiaturą Myszy nie goniła Odpowiedz Link
mallard Re: Czy Wasze koty 06.01.10, 11:11 ez-aw napisała: > Mam kompa stacjonarnego, więc mój kładł się między monitorem a > klawiaturą Myszy nie goniła Stacjonarny jest u dzieci, na nim też się wygrzewa. Jakiś czas temu natomiast, Puśka (tak naprawdę na imię ma Fila) przeżyła osobisty dramat, kiedy kupiliśmy dzieciom monitor lcd, na którym nie można było już leżeć, nawet będąc kotem... Odpowiedz Link
prigi Re: Czy Wasze koty 06.01.10, 11:57 my aż takimi świniami nie jesteśmy- monitor nadal mamy wielki, bo kocio na nim sie wyleguje, a ogonem czyści monitor Odpowiedz Link
mallard Re: Czy Wasze koty 06.01.10, 12:01 prigi napisała: > my aż takimi świniami nie jesteśmy- monitor nadal mamy wielki, Nosz kuchnia, utwierdziłaś mnie w wyrzutach sumienia! Odpowiedz Link
guderianka Re: Czy Wasze koty 06.01.10, 11:20 Moja kota atakuje nieraz myszę, musimy ją zwijać gdy wychodzimy z domu Odpowiedz Link
przeciwcialo Re: Czy Wasze koty 06.01.10, 11:44 Komputerowa ma w głebokim poważaniu, wzrokiem za kursorem na ekranie powłóczy czasem łapoczyn wykona. Poważa jedynie myszki z dwoneczkiem zakupione ma Miau. Odpowiedz Link