fajny.brunio1 09.01.10, 10:36 który lepszy???pochwowy czy łechtaczkowy???który macie???czy istnieje punkt g-a jeśli tak to jak go szukać Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
grave_digger Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 10:38 w życiu nie miałam pochwowego. co to? punk G ten na końcu słowa SHOPPING, tak? Odpowiedz Link
fajny.brunio1 Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 10:42 ja też jest przeszczęśliwą przeżywaczką orgazmów łechtaczkowych a co do punktu G mam te same skojarzenia,o co kaman??? Odpowiedz Link
mamavinca Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 10:40 Brunia a ty takie pytanka z samego rana zadajesz???? No wlasnie tez sie zastranawiam, ktory lepszy bo jak juz prawie 30 wiosenek zyje to do czynienia mam tylko z tym drugim hehehe a punkcik G sobie wogoogluj. Odpowiedz Link
guderianka Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 10:46 Najlepsze są dwa jednocześnie i to wielokrotne Odpowiedz Link
guderianka Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 11:03 No Poamłu też uczę się i wypracowuję w sobie orgazm piersiowy i oralny- o ile z jamą ustną idzie dobrze, z piersiowym trochę gorzej. Ale wszystko przede mną Odpowiedz Link
fajny.brunio1 Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 10:47 od rana bo świntuszyć mi się chce a mąż w pracyniech no tylko wróci to razem poszukamy punktu gkto ma kompas i mapę??? Odpowiedz Link
karra-mia Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 10:48 łechtaczkowy najlepszy, może dlatego, że ten pierwszy rzadko się zdarza, ale ten drugi rekompensuje wszystko Odpowiedz Link
joanna266 Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 11:10 kiedys tez nie wiedziałam co to orgazm pochwowy az odkryłam a raczej -lismy pozycje w kształcie litery L.kobieta na dole.w tej pozycji mam bardzo szybko orgazm i na 100% nie jest to orgazm łechtaczkowy wiec jesli nie ten tzn ze jest to pochwowysuper odlot nie porównywalny z niczym Odpowiedz Link
cudko1 Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 12:06 hmmmm a co to jest???????? jakaś zamierzchła przeszłosc coś mi szepce ale .... nie na tyle zeby odpowiedzieć na tak trudne pyanie Odpowiedz Link
fajny.brunio1 Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 12:14 jaka to ta pozycja L,się grzecznie pytam Odpowiedz Link
mamolka1 Taka ????? 09.01.10, 12:44 www.repka.pl/Seks/Seks-przyjemnosci/Pozycje-seksualne/Pozycja-L.aspx ????? Odpowiedz Link
kowalowa Re: Taka ????? 09.01.10, 13:08 jeśli to jest "eleczka"..to ja nawet tak nie miałam orgaźmiku wewnętrznego znam tylko ten drugi ale kiedyś widziałam pocieszający programik o orgaźmie u kobiety...i mądra pani powiedziała coś w tym stylu... ze odczuwałybyśmy, gdybyśmy były tam lepiej "unerwione", ale wyobtraźcie sobie to podczas porodu... i chyba dlatego dostałyśmy łechtaczkę, jako jedyny narząd, który nie ma innego przeznaczenia niż przyjemność) Odpowiedz Link
truscaveczka Re: Taka ????? 09.01.10, 13:28 Mnie osobiście uczucie "rozpychania" od środka nie pomaga, toteż nastawiam się na inne atrakcje. A niektórzy seksuologowie twierdzą, ze nie ma różnych orgazmów, pochwowy to wymysł. Gupio, nie? Odpowiedz Link
joanna266 juz odpowidam 11.01.10, 08:32 przepraszam was ale w weekndy rzadko kiedy wchodze na maglowanko tak ta pozycja to cos w stylu z opisu tyle tylko ze ta jedna noga wcale nie musi byc zgieta ani wyprostowana moze byc w takiej pozycji w jakiej nodze wygodniechodzi o kąt wchodzenia penisa, ma byc jak najbardziej prosty. czyli babaka lezy jak w pozycji klasycznej a facet praktycznie jest wyprostowany co daje nam litere Lgorrrąco polecam tym bardziej ze rece facet ma wolne i swawolne w tym czasie a przynajmniej jedną...;- ) Odpowiedz Link
arallia Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 23:40 Oba dobre tyle że łechtaczkowy jak dla mnie szybszy i łatwiejszy do osiągnięcia. Odpowiedz Link
minerallna Re: w kwestii orgazmu 09.01.10, 23:55 Pytanie z cyklu: wolisz zupę ogórkową czy rosół? Może pomidorowa, albo grochówka? W fajnym związku wiele "zup" smakuje A ten osławiony punkt G, co to ma być? Coś co pomoże tam gdzie już wszystko zdechło i G to jak kolejny punkt w pozwie rozwodowym Odpowiedz Link