jk3377
16.01.10, 08:02
MODLITWA MĘŻCZYZNY
- Boże, drogi! Chodzę codziennie do pracy i wytrzymuję tam 8
godzin, podczas, gdy żona siedzi sobie w domu. Chcę, żeby
wiedziała, co muszę znosić, więc proszę Cię, pozwól, by jej ciało
stało się moim na jeden dzień. Amen.
Bóg, w swej nieskończonej mądrości spełnił prośbę > > > >
mężczyzny.
Następnego ranka mężczyzna obudził się jako kobieta. Wstał,
szybko przygotował śniadanie dla swej drugiej połówki i dzieci,
odwiózł je autem do szkoły. Poszedł do domu, zrobił pranie,
poszedł do banku.
Poszedł na bazarek po zakupy, zapłacił rachunki, potem wrócił do
domu. Wyczyścił kuwetę kota i wykąpał psa.
Była już 13.00, więc spieszył się, by pościelić łóżka, powiesić
pranie, wytrzeć kurze, zamieść i wytrzeć podłogi.
Odebrał dzieci ze szkoły. Przygotował im mleko i herbatniki i
dopilnował, by odrobiły lekcje. Potem prasował i oglądał telewizję.
O 16.30 przygotował jedzenie. Po kolacji posprzątał w kuchni,
nastawił zmywarkę, poskładał pranie, wykąpał dzieci i położył je do
łóżka.
O 21.00 był już zmęczony, ale jego codzienne obowiązki jeszcze
się nie skończyły, gdy poszedł do łóżka, odbył stosunek, zanim
zdążył zaprotestować.
Następnego ranka, gdy tylko się obudził, uklęknął koło łóżka i
powiedział:
- Boże, nie wiem, co ja sobie wyobrażałem. Jakże się myliłem
zazdroszcząc mojej żonie, że może cały dzień być w domu.
Bardzo Cię proszę, czy mógłbyś to wszystko przywrócić tak jak
było?
Bóg w swej nieskończonej mądrości odpowiedział:
- Mój synu, widzę, że czegoś się nauczyłeś i bardzo chętnie bym
to wszystko zamienił, tak jak było, ale musisz poczekać dziewięć
miesięcy. Wczoraj w nocy zaszłeś w ciążę............