Dodaj do ulubionych

Dlaczego Polacy nie żyją barwnie?

23.01.10, 19:42
Pewnie mnie zaraz zjecie ale tak mnie naszło. Może to tylko moje subiektywne odczucie ale wydaje mi się, że Polacy nie żyją ciekawie, barwnie, pełnią życia. Wszystko co i kogo się wybija to chcemy wbić do szeregu. Większość Polaków nie ma hobby, nie mamy też tradycji wspierania hobby. Jak ktoś przejdzie na emeryturę to najlepiej niech zostanie albo stateczną starszą panią albo babcią w berecie zajmującą się wnukami. Tak jakby nasz rytm dobowy składał się tylko z czynności zjeść, iść do pracy, posiedzieć przed telewizorem/zrobić coś w mieszkaniu i spać.
A może mi się tylko tak wydaje?
Obserwuj wątek
    • mathiola Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:00
      Hm. Może dlatego, że ostatnie 70 lat historii naszego narodu to walka z biedą?
    • olinka20 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:02
      Zia a powiedz ZA CO taka babcia na emeryturze ma żyć barwnie?
      Hobby jakie by nie było to kosztowna sprawa, poza tym jak ktoś
      siedzi w robocie od rana do np 18 plus dojazd i powrót o 20 to nie
      ma siły zyć barwnie.
      • mariolka55 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:10
        bo jak tu żyć barwnie,jak większość zmaga się z bieda i skurwysyństwem jakie
        mamy w kraju
        jak tu żyć barwnie i zastanawiać się czy wystarczy do 1-wszego?
      • zia86 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:11
        To masz racje, emerytura w tym kraju to jakaś bzdura. Ale mimo wszystko
        wydaje mi się, że można coś ciekawego robić, zwłaszcza, że wtedy ma się
        mnóstwo czasu.
        • olinka20 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:14
          Na przykład co?
          • zia86 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:20
            Dzisiaj Beata Tyszkiewicz opowiadała, jak jej mama która była babcią
            szła przez krakowskie błonia z wnuczką i tańczyły krakowiaka. smile
            • esofik Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:24
              kiepski przykład..
              Tyszkiewiczowie chyba nie narzekają na biedę
              • zia86 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:27
                No nie narzekają, ale akurat uczenie tańców ludowych swoją wnuczkę
                można robić bez pieniędzy a i sama babcia będzie miała okazję by się
                poruszać. smile
                Można też np. spisywać pamiętniki i umieszczać je np. na blogu, można
                wydać książkę kucharską z rodzinnymi przepisami, można poświęcić się
                jakiejś swojej pasji itd.
                • olinka20 Zia 23.01.10, 20:30
                  Zeby prowadzic bloga trzeba miec jakies pojecie o komputerach prawda?
                  Wydanie książki kucharskiej przez niezamożna osobe pozwól, ze nie
                  skomentuje...
                  • zia86 Re: Zia 23.01.10, 20:32
                    I to jest pierwsza rzecz którą babcie powinny się nauczyć. smile
                    • olinka20 Re: Zia 23.01.10, 20:33
                      Nie chce sie czepiać, ale komputer, internet to naprawde kosztuje
                      niemało...
                      • zia86 Re: Zia 23.01.10, 20:34
                        A przecież takiej babci to chyba nie potrzebny jakiś wypasiony
                        komputer? Normalny kilkuletni komputer da sobie radę z internetem.
                        • olinka20 Re: Zia 23.01.10, 20:38
                          Jasne, ze nie wypasiony.
                          Ale jak ona ma dylemat w tym miesiacu jem albo w tym miesiacu
                          wykupie leki to raczej nawet najgorszy skladak komuterowy to dla
                          niej wydatek?
                          • zia86 Re: Zia 23.01.10, 20:41
                            To prawda, bardzo to przykre jest, że w Polsce tak ludzi się traktuje.
                            Ale z drugiej strony, my chcieliśmy oddać taki starszy stacjonarny
                            komputer i nikt nie chciał.
                        • mathiola Dam ci przykład 23.01.10, 20:40
                          Moja mama jest na emeryturze. I pół roku główkuje, za co kupić opał na zimę,
                          zapożycza się w banku, żeby docieplić dom, kupić kurtkę zimową i buty... W jej
                          głowie i w jej budżecie nie ma miejsca n takie ekstrawagancje, jak komputer i
                          kolejne opłaty - za internet tym razem. To, co tobie wydaje się "tylko
                          kilkuletnim komputerem" dla niej jest barierą nie do przeskoczenia, bo w
                          codziennej walce o byt nawet nie zakłada, że mogłoby ją być na to stać.
                          • stillgrey Re: Dam ci przykład 24.01.10, 12:23
                            Wiesz mathiola, to tez kwestia tego w jakiej rodzinie sie zyje i jak sie swoje
                            dzieci wychowalo. Moi rodzice nie zyja, ale moje babcie nie musza miec takich
                            dylematow jak Twoja mama, bo maja dzieci, wnuki i prawnuki, ktorzy na codzien im
                            pomagaja. Maja wlasne hoby i ciesza sie zyciem, a emerytury maja niskie jak
                            wiekszosc.
                      • beata132 Re: Zia 23.01.10, 20:39
                        Olinka, nawet w mojej małej rodzinnej wsi w bibliotece są komputery z
                        podłączonym Internetem. Bibliotekarka uczy starsze osoby korzystać z netusmile
                        Mamy XXI wiek, więc bez przesady, ale zawsze znajdzie się wymówkę jak się nie
                        chce nic robić.
                        • olinka20 Beata:) 23.01.10, 20:45
                          Jasne, ja tego nie neguję, chce tylko powiedzieć, ze jak ktoś musi
                          przezyc za te przyslowioiwe 1200 a czasem jeszcze mniej to myśłi jak
                          sie najeść a na potrzeby ducha nie zważa, prawda?
                          • beata132 Re: Beata:) 23.01.10, 20:59
                            To zależysmile Znam takich, którzy pomimo małej emerytury prowadzą bogate życie
                            towarzyskiebig_grin
            • mathiola Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:31
              łe, ale to normalne zachowanie a nie hobby czy barwne życie smile
    • aga9001 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:21
      Może na początek zdefiniuj pojęcie barwnie??
      Bo nie bardzo rozumiem co masz na myslitongue_out
      A dalej idąc tym tropem - to jakie masz hobby??
      • zia86 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:31
        Barwnie czyli ciekawie, inaczej, posiadając jakąś pasję albo robiąc
        coś poza typowymi czynnościami domowymi.
        Moim hobby oprócz ślubów jest fantastyka i RPG, kiedyś było to
        dziennikarstwo(prowadziłam przez trzy lata radio w liceum, w
        podstawówce wydawałam gazetkę, miałam praktyki w telewizji lokalnej),
        zajmowałam się też przez długi okres czasu aktorstwem, jeżdżę
        konno(choć nie wiem czy to można nazwać hobby, ale kiedyś miałam
        straszną zajawkę na konie).
    • esofik Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:22
      nie tyle bieda co komunizm zabił naszą ułańską fantazję

      szare blokowiska, szare życie
      • beata132 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:36
        Myślę, że ludzie inteligentni się nie nudzą i zawsze znajdą sobie ciekawe
        zajęciesmile Obojętnie czy ma się 15, 30 czy 60 lat. I nie do wszystkiego
        potrzebne pieniądze. Ich brak staje się niezłym wykrętem by nic nie robić.
        Wydaje mi się, że w naszą mentalność wpisany jest pesymizm i narzekanie. Staram
        się unikać tego typu ludzi, ale nie zawsze się dawink

        W swoim otoczeniu mam wielu starszych ludzi, ktorzy prężnie działają przy
        Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Uczą się obsługi komputera, języków obcych, maja
        spotkania z ciekawymi ludźmi, często jeżdżą na wycieczki. Z tymi ludźmi można
        porozmawiać nie tylko na tematy chorobowesmile
        Mam nadzieję, że i ja bedę kiedyś taką fajną staruszką (o ile dozyjęwink)
      • zia86 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:37
        To już z tym jestem w stanie zgodzić się bardziej. smile
      • mathiola a ja 23.01.10, 21:02
        uważam, że jednak bieda. Do lat 80-tych komunizm był i fantazja była.
        Bieda lat 80-tych, kartki, kolejki, braki w sklepach i dosłowna walka o
        przetrwanie - to zabiło w ludziach jakąkolwiek myśl inną niż gromadzenie
        jedzenia... A potem to już z górki, człowiek popada w marazm przez tyle lat
        poniżania. Oni już nie umieją wykrzesać z siebie ułańskiej fantazji.
        My będziemy umieli, dane nam jest doznawać czegoś więcej niż radości z
        zakupienia szynki i papieru toaletowego.
        • beata132 Re: a ja 23.01.10, 21:07
          Mathiola, masz rację, ale nie jestem pewna czy nasze pokolenie będzie innewink
          Czytając różne fora mam wrażenie, że nic się nie zmienismile
    • gku25 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:31
      Bo ich na to nie stać??
      • zia86 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:35
        Ale nie do wszystkiego potrzebne są pieniądze.
      • aga9001 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:39
        Słuchaj dziewczyno na jakim Ty żyjesz świecie?
        Bo chyba nie na tym samym co my. Jeżeli taka babcia emerytka ma 1200
        miesięcznie to jak myślisz czym ona sie zajmuje?? Głównie tym aby
        przeżyć miesiąc, aby mieć na leki i na jedzenie i to jest jej główne
        hobby. Straszne, bo życie ją do tego zmusza. I takie gadanie o braku
        barwnosci życia jest czczą gadaniną.
        • beata132 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:41
          CytatBo chyba nie na tym samym co my. Jeżeli taka babcia emerytka ma 1200
          miesięcznie to jak myślisz czym ona sie zajmuje??


          Sądząc po Twoim wnerwie to pewnie obgadywaniem sąsiadówbig_grin
          • aga9001 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:48
            A wiesz, że wnerwie - bo nie kaman takiego podejscia i dyskusji i
            zastanawiania się nad hipotetycznym problemem.
            Moja mama miała 800zł przychodu miesiecznie - w pewnym okresie
            wydawała prawie 500 na leki. I za co miała mieć hobby i pieniądze na
            barwne życie???
            Więc niech koleżanka Zia poczyta troche na temat dochodów emerytów i
            rencistów, na temat ubóstwa i niech sie wtedy wypowiada.
            • beata132 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 20:56
              Aga, od tego jest forum żeby zakładać wątki i w nich dyskutować. Przykro
              mi z powodu Twojej mamy, ale to nie znaczy, że masz od razu naskakiwać na Zia.
              Dziewczyna zadała pytanie i można jej w kulturalny sposób odpowiedzieć. Ludzi
              starszych jest w Polsce dużo i uwierz, że nawet Ci, którzy mają 800 zł emerytury
              potrafią cieszyć się życiem.
              • aga9001 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:01
                A w którym momencie ja naskoczyłam??? Bo przedstawiłam swój punkt
                widzenia problemu. I wiem do czego słuzy forum - do dyskusji. To też
                robiłam.
                • beata132 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:05
                  Chodzi mi o ten wpis
                  Słuchaj dziewczyno na jakim Ty żyjesz świecie?
                  Bo chyba nie na tym samym co my. Jeżeli taka babcia emerytka ma 1200
                  miesięcznie to jak myślisz czym ona sie zajmuje?? Głównie tym aby
                  przeżyć miesiąc, aby mieć na leki i na jedzenie i to jest jej główne
                  hobby. Straszne, bo życie ją do tego zmusza. I takie gadanie o braku
                  barwnosci życia jest czczą gadaniną.


                  Przyznam, że nic zdrożnego w założycielskim poście nie widzę. Więc po co się
                  unosić? Tak tylko pytam, bo nawet jak ma się odmienne zdanie to można je w
                  wyartykułować normalny sposób.
                  • aga9001 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:08
                    No nie przesadzaj...
                    • beata132 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:11
                      Ani myślę przesadzaćsmile
                  • olinka20 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:11
                    Wydaje mi sie, ze Aga odniosła swoja wypowiedż nie do pierwszej
                    wypowiedzi Zia, ale do jej dalszych wywodów, ze pomimo braku
                    pieniędzy mozna realizować swoje pasje.
              • babowa Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:02
                Beata a gdzie ty widzisz by aga naskoczyła na zia?
                dobitnie wyraziła swoje zdanie i tyle i nie trzeba tu chyba
                dodatkowo doszukiwac sie braku kultury czy złych intencji
                • beata132 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:11
                  Babowa, a ja wyraziłam swoje, ot cosmile
              • bswm Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:02
                Masz rację beata, to zależy od podejścia do życia, wewnętrznego spokoju,
                umiejętności cieszenia się drobiazgami. Moi rodzice też mają bardzo skromnie -
                mają do tego psa i kota na utrzymaniu. Mają wspólne pasje - ogródek działkowy (a
                w nim masa kwiatów, drzewek, nie marchewki w grządkach), mają ogromną wiedzę na
                ten temat, dużo czytają o roślinach i cieszy ich kontakt z przyrodą.
                Druga ich pasja to fotografia, aparat kupili kiedyś za jakąś nagrodę taty przed
                odejściem na emeryturę, robią przepiękne zdjęcia, chodzą na dalekie spacery,
                żeby uchwycić ptaka w locie czy łabędzie o wschodzie słońca.
                I mają bardzo dużo znajomych, którzy mają o wiele więcej kasy a którzy siedzą w
                domu, marudzą jak im źle i obgadują innych...
              • mme_marsupilami Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:11
                Nie naskakuje, bo wazne jest w zyciu pozytywne myslenie i wspaniale byloby miec jakies hobby na stare lata, zeby nie kisnac przed TV wpatrzonym w Kasie CiPAchopek, ale do cholery malo ktorego emeryta stac na chleb po kupnie lekow. Zia strzepnij sobie serialowe realia sprzed oczu, bo watki pleciesz cudne, ale lekko nierzeczywiste.
                • beata132 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:21
                  Wiecie co? Moja ciotka chyba by się na Was obraziłasmile Zofija jest jedyną żyjącą siostrą mojej śp ukochanej babci. Emeryturę ma małą, a jednak prowadzi bardzo aktywne życie. Można być bogatym wewnętrznie (czytaj, mieć hobby, zainteresowania) będąc ubogim pod względem finansowym oraz można mieć kupę kasy, a być bardzo biednym wewnętrznie/mentalnie.
                  • bswm Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:25
                    beata132 napisała:

                    Można być bogatym wewnętrznie (czytaj, mieć hobby, zainteresowa
                    > nia) będąc ubogim pod względem finansowym oraz można mieć kupę kasy, a być bard
                    > zo biednym wewnętrznie/mentalnie.

                    Dokładnie, zgadzam się w 100%
                    • mariolka55 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:28
                      a moja mama ma komputer i internet
                      i wypisuje pierdoły na forach całymi dniamisuspicious
                      • edycja_kopiuj_wklej Re: Mariolka, nie moglam sie powstrzymac 24.01.10, 02:16
                        Ale to powyzej, to chyba twoj dziec pisal o Tobie ;P
                        (oczywiscie zart)
                  • olinka20 Beata 23.01.10, 21:28
                    EEEE czytanie to dla mnie nie hobby tylko oczywistość smile
                  • mathiola też masz rację 23.01.10, 21:37
                    ale ja uparcie będę stawała w obronie tych biednych wewnętrznie. Życie w naszym
                    kraju zrobiło z nich takie puste skorupki. Nie popieram, ale jednak rozumiem.
                    I to jest smutne, bo mi się taka wegetacja nie mieści ani w głowie ani w całym
                    moim jestestwie smile
                  • wilma1970 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:39
                    W tym kontekście podwójnie śmiesznie brzmi zarzut mojej babci o to, że moje
                    pokolenie żyje bez polotu i fantazji. Przykład fantazji wg mojej babci to
                    historia, która brzmi tak: "Kiedyś w Zakopanem całym towarzystwem zachciało nam
                    się w nocy pojechać na Gubałówkę (czytaj: wszyscy byli nachlani) a facet z
                    obsługi kolejki nie chciał jej dla nas włączyć, więc Jasiu (mój dziadek)
                    przyłożył mu pistolet do głowy i co? Udało się go przekonać i wjechaliśmy na
                    górę. To były czasy! Nie to co wy teraz.."
                    Dziadek był oficerem LWP.
                    • marina0706 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 21:59
                      Brawo brawo Wilma, to jest barwna historia! Miałaś niezłych dziadków heheh
              • e.logan ile lat? 23.01.10, 21:25
                ile lat maja wedlog was starzy ludzie babcie??
                MOja babcia mialaby teraz ok 83 babcie moich dzieci maja teraz 55 i
                52 . I jak dla mnie te 30 lat to cale moje zycie i taka sam roznica
                spojrzenia na swiat
                .


                wiec wedlog was ile lat maja babcie??ile maj alat te babcie ktore
                powinny zaiwaniac do biblioteki by po swerowqaac w sieci?? moja
                bacia miala jaskre wiec ni jak nie widziala co do okola a dopiero
                netu ale coz wy wiecie lepiej..
                • beata132 Re: ile lat? 23.01.10, 21:28
                  e.logan
                  To zależy. Znam ludzi 75-letnich w pełni sprawnych fizycznie i mentalnie (vide
                  moja Zofijasmile), znam też starych pięćdziesięcioparolatków.
                  • e.logan Re: ile lat? 23.01.10, 22:22
                    Ale ja nie pytalam o jakies wyimaginowane granice tylko konretnie co
                    dla kogo znaczy stara osoba.
                    Ile lat ma dla was babcia??...
                    • mathiola no tak 23.01.10, 23:32
                      moja babcia ma prawie 86 lat i jeździ na rowerze, ale jak, kilkadziesiąt km
                      potrafi zrobić.
                      Babcia moich dzieci.. robi fajne zupy... Druga babcia moich dzieci... robi fajne
                      udka.... taaaaak....
    • 18_lipcowa1 a może nie każdy chce życ barwnie? 23.01.10, 21:29
      i co to w ogóle znaczy barwnie?
      mam skakać na bunji co tydzien, a moze ze spadachronem?
      moze mam zdobyc korone swiata albo organizowac wystawe wlasnorecznie
      ulepionych garnkow.
      Uwazam swoje zycie za zadowalajace, nie mam wielkich pasji i mi ich
      nie trzeba. Jestem otoczona rodzina i przyjaciolmi i mam takie
      zwyczajne zajecia i przyjemnosci. Mi pasuje.
      Widzisz jeden planuje smieszne sluby , inny woli drzemke i ksiazke.
      • beata132 Re: a może nie każdy chce życ barwnie? 23.01.10, 21:33
        ROFTL
        Lipcowa, już oczyma wyobraźni widzę Cię jako 80-letnią staruszkę skaczącą na
        bungeebig_grinbig_grinbig_grin
      • marina0706 Re: a może nie każdy chce życ barwnie? 23.01.10, 21:56
        no własnie dyskusja zboczyła na emerytów i rencistów a autorka pytała o barwne życie Polaków. noooo to niech wyjaśni co wg niej znaczy barwnie bo czytanie ksiązek mnie sie zbytnio barwne nie wydaje ja bym tu bardziej myślała i jakichś szaleństwach, dzikich wyprawach , no nie wiem...ale nie o przynaleznosci do Uniw. Trzeciego Wieku.
        • e.logan Re: a może nie każdy chce życ barwnie? 23.01.10, 22:24
          dokladnie tak. tancer z dziecmi po podworku czy rynku t ja moge
          odtanczyc i teraz.Nie musze miec tyc skonczonych 90.
          jednak wszystko rozbija sie o t co dla kogo znaczy barwnie. da
          jednaego barwna starosc to z bujanym fotelu z kawka i ksiazka a dla
          innego safarii w afryce.
          • aguacate Re: a może nie każdy chce życ barwnie? 23.01.10, 22:54
            A dlaczego uwazasz, ze POLACY nie zyja barwnie? Tzn.: kto, zatem,
            zyje barwnie?
            Wyobrazam sobie, ze zycie staruszki na Sycylii albo Krecie wydaje
            sie nam, Polakom, barwniejsze, a ono jest po prostu inne...
            • e.logan Re: a może nie każdy chce życ barwnie? 23.01.10, 23:06
              wszedzie dobrze gdzie nas nie ma .bardzo to infantylne
    • karra-mia Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 22:53
      Ja powiem z własnej perspektywy, choć nie jestem ani emerytką ani
      babcią tym bardziej. mamy 28 lat i żyjemy od do. Mamy własne hobby,
      chcielibyśmy więcej, ale niestety zycie nam weryfikuje to, co
      chcemy, a to co możemy. Możemy czytać, bo ksiązki za free
      wypożyczamy, możemy oglądac tv, ale uwielbiamy chodzić do kina z
      tym, że... jak idziemy to to jest święto, a kiedyś to była dla nas
      oczywistość.

      Więc ja jednak też stanę w obronie biednych. Bieda przede wszystkim
      powoduje, że zycie jest szarawe trochę. My młodzi szukamy jednak
      czegoś pozytywnego, ale moja babcia, które całe zycie jebała cięzko
      na marną emeryturę, która teraz rozchodzi się jak ciepłe bułeczki na
      podstawowe dosłownie potrzeby, to sorry... ja się nie dziwię, że jej
      się nawet o barwach myśleć nie chce.
    • sebaga Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 23:15
      dla każdego barwnie znaczy co innego. Dla mojej mamy (57 lat) to
      spędzać całe dnie z wnukiem (3,5roku)- bawić się w sklep, jeżdzić
      samochodami i wymyślać bajki. Dla mnie barwnie to znaczy posiedzieć
      trochę z małym, oby nie za duzo wink, iść na kawę, do kina, wyjechać
      gdzieś, spotkać się ze znajomymi. Do kina muszę iść choć 2 razy w
      miesiącu, na kawę raz w tygodniu, wyjechać- kiedyś raz na miesiac,
      odkąd jest maly, rzadziej. Wg mojej mamy cały ten mój czas (prócz
      zabawy w dzieckiem) to stracony czas. Kazdy ma własne priorytety. No
      i oczywiście kasa!! jak pisały dziewczyny wyżej. To jest często
      bariera nie do przejścia.
    • truscaveczka Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 23.01.10, 23:20
      Barwnie? Proszę bardzo. Moja ślubna babcia, była mistrzyni Polski w
      siatkówce, chodzi na zajęcia sportowe, które są jej rehabilitacją
      trochę, bo przez zawodowstwo sportowe niestety podupadła na zdrowiu.
      Dzielę z nią miłość do dobrych książek, gotowania i ręcznych robótek,
      mamy dużo wspólnych tematów i ciekawie spędzamy czas. Nigdy nie była
      bogata, wręcz przeciwnie, często zmagała się z biedą.
      Jej siostra pasjonuje się modą. Wyszukuje w szmateksach rewelacyjne
      ciuchy i wygląda jak prawdziwa dama.
      Dziadek, mąż rzeczonej babci, pasjonuje się fotografią, trochę robi
      zdjęć reporterskich, trochę przyrody.
      Moja teściowa interesuje się wystrojem wnętrz, lubi zmieniać
      drobiazgi zdobiące jej dom, lubi zmieniać wystrój także. Bardzo
      ładnie robi na drutach.
      Jej mąż jest zapalonym majsterkowiczem, potrafi zrobić nóż (ba!
      szablę też!), na święta dostałam od niego tamper do ekspresu do kawy,
      własnej roboty oczywiście. Pasjonuje się bronią białą.
      Jego brat jest zapalonym rowerzystą, obserwatorem przyrody, też
      ciekawi go broń biała, razem z moim teściem robili owe szable.
      Moja matka i jej mąż uwielbiają podróżować i zwiedzają Polskę i
      świat.
      Mój ojciec był znanym w Polsce filabirystą. Poza tym oboje rodzice
      grywali w brydża.
      Moja babcia czyta nałogowo, chyba już całą bibliotekę przeczytała.
      Mój dziadzio był wojskowym, pasjonowało go strzelanie. I świetnie
      gotował.
      94-letnia cioteczna babcia jest namiętną brydżystką i szaradzistką.
      Wszystko to pokolenie 50+ i 70+
      Mój kumpel jeździ na nartach, uwielbia sport, lubi też ogrodnictwo.
      Mój mąż pasjonuje się pociągami i samolotami, jeździ na pokazy
      lotnicze itp.
      Moja siostra świetnie gotuje i robi piękne zdjęcia.
      Jakoś nie przychodzi mi do głowy osoba pozbawiona hobby i żyjąca w
      szarości.
      A jeśli już, to przeważnie ludzie młodsi ode mnie. Oni jakby
      przeczekują życie. Aby do wieczora, aby do piątku, aby do świąt...
      Dziwne.
    • seniorita_24 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 24.01.10, 15:42
      W Polsce mamy takie a nie inne warunki życia. Emerytury są przeważnie głodowe i
      mimo ewentualnych chęci wielu osób nie stać na żadne ekstrawaganckie rozrywki, w
      starszym wieku nie pozwala im na to stan zdrowia.
      Z wiekiem zmieniają się też rozrywki. Znajome starsze osoby mają swoje hobby
      takie jak działki, zaangażowanie w życie rodzinne, rozwiązywanie sudoku,
      krzyżówek, filmy, jazda na rowerze, ćwiczenia fizyczne, czytają książki. Jeśli
      stan zdrowia i portfela im na to pozwala to jeżdżą na wycieczki.
      Znam osoby po 70tce, które mają pasję i dla niej poświęcają swoją wygodę i
      większość środków jaki dysponują. Podam przykład pań "karmicielek" - niektóre
      panie wstają codziennie o 5tej czy to mróz czy upał żeby dokarmić bezdomne
      zwierzaki. Odkopują ze śniegu ich miseczki, zabezpieczają okienka do piwnic,
      sprzątają, zasuwają z ciężkimi workami karmy na peryferia gdzie nie jest miło,
      ani nie ma odśnieżonych ulic. o kilka godzin wymieniają zamarznięta wodę na
      świeżą. Wyciągają z zakamarków piwnic drapiące kociaki gimnastykując się nieźle
      przy tym.
      • romashka Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 24.01.10, 19:03
        Polacy nie żyją barwnie?
        Fakt, nasze życie nie wygląda jak w kolorowych serialach (w stylu
        Magdy M), albo w amerykańskich romantycznych komediach. Ale czy to,
        że śnieg zalegający na chodniku przed blokiem robi się szary (i nie
        można wyciągnąć kolorów w Photoshopie, gdy patrzy się na niego przez
        okno), to znaczy, że naród pozbawiony jest polotu i fantazji?!
        Zawsze i wszędzie byli ludzie mniej i bardziej inteligentni, z
        większą i mniejszą fantazją - ale fakt, że nie hodujemy pelargonii na
        balkonach przez cały rok świadczy jedynie o zimniejszym klimacie, a
        nie o bezbarwności.
        Biada tym, którzy bez kolorowych gadżetów nie widzą BARWNOŚCI życia
        innych ludzi dookoła! Biada im, bo gdy skończą się pieniądze lub
        pomysły na "upiększenie" życia - to stanie się ono nieznośne.
    • fajka7 Re: Dlaczego Polacy nie żyją barwnie? 24.01.10, 19:32
      Polacy jako narod rzeczywiscie nie sa barwni, czyli inaczej - brak
      im polotu. Jak rowniez wyobrazni, odwagi i ambicji.
      Ale to nic, mamy tez kilka zalet.
      Np Polki sa ladne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka