Ma ktoras moze?
Dostalam od meza na swieta. Troche nie bylam przekonana, ze bede
cwiczyc, bo ja leniwa jestem, ale do razu sie zakochalam i cwicze,
cwicze i swietnie sie bawie. Joga, aerobik, gimnastyka, step,
jogging... uwielbiam.
Wazy mnie to cudo codziennie, co prawda przytylam kologram od kiedy
zaczelam cwiczyc

ale to po pobycie 2 tyg. u mamy na swieta
Teraz niestety nie bedzie latwo tego zrzucic, ale cwicze codziennie
i mam nadzieje, jak najdluzej. Dzisiaj nawet zakupilam ubranie
fitness

Szczesliwa jestem i sie nie moge doczekac wieczoru.
Polecam.