asiaiwona_1 29.01.10, 16:35 Bo w tym temacie to mogę się pochwalić, że dzisiaj Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
joanna266 Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 16:37 jesli chodzi o pesto to tez dzisiaj.ba!teraz Odpowiedz Link
mona_mayfair Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 16:40 Sam stosunek z miesiac temu. A taki zakonczony orgazmem to ze trzy lata temu chyba... Odpowiedz Link
grave_digger Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 16:46 czerwiec 2009. jestem w trakcie szukania nowego kochanka Odpowiedz Link
slimakpokazrogi Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 17:23 mona, nie da się tego twojego partnera dokształcić jakoś?? dla mnie seks bez orgazmu to nie seks.... Odpowiedz Link
mona_mayfair Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 17:31 Nie wiem,moze i sie da, ale ja nie potrafie? moze ze mnie kiepska nauczycielka, ale on poprostu nie wyrabia... Orgazm pochwowy to yeti, a z lechtaczką sobie nie radzi. Zaraz go kark boli, albo reka dretwieje... Taki krolik, byle do celu i spac Odpowiedz Link
panna.migotka777 Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 22:58 Mona, tak nie w temacie zapytam, czytasz Anne Rice?? Bo ja jestem fanką serii. Zakończyłam na Posiadłości Blackwood i wkrótce kontynuuję. Odpowiedz Link
schiraz Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 17:10 Dziś rano, ale to dlatego, że Młody jeszcze na feriach Jak wróci seks się skończy, bo działa jak radar i nawet z najgłębszego snu i najbardziej oddalonego w domu pokoju wyczaja sprawę i zaskakuje nas w łóżku. Odpowiedz Link
zales239 Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 18:19 we wrześniu jakoś, tamtego roku,dodam,że jesteśmy małżeństwem(i mieszkamy i żyjemy pod jednym dachem. Odpowiedz Link
joanna266 zales 29.01.10, 18:23 ale tak pozatym dobrze wam sie układa?sorki ze pytam ale dla mnie to niepojęte... Odpowiedz Link
zales239 Re: zales 29.01.10, 19:17 joanna266 napisała: > ale tak pozatym dobrze wam sie układa?sorki ze pytam ale dla mnie to > niepojęte... > No trochę to dziwne jest,układa nam się dobrze tak po wierzchu,żyjemy jak koledzy bardziej niż jak małżonkowie,lekki smrodek się zaczyna robić. Nikt nie chce zrobić pierwszego kroku do normalności Odpowiedz Link
bswm Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 19:46 Wczoraj, ale dzisiaj jeszcze cały wieczór przed nami Odpowiedz Link
tomelanka Re: Kiedy ostatnio? 29.01.10, 23:29 eeee z miesiac temu? chlopa mam za granica... ale nadrobie poczatkiem tygodnia Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Ehh kurwa... 29.01.10, 22:44 Ja nie wiem czy to dziecko tak działa,czy to karmienie,czy wszystko naraz, ale my to raz na 2 tygodnie. Ubolewam, bo straciłam totalnie zainteresowanie seksem, nie pasuje mi to. Boli, przede wszystkim boli, 17go lutego mam wizytę u lekarza,może mi powiedzą czy to normalne czy źle zszyte. Poza tym przyjemności nie sprawia, ciąglę nasłuchuję czy potwór się nie obudził, jakaś taka dzika jestem. Aż mnie zazdrość skręca jak czytam, że ktoś ''dzisiaj''. Odpowiedz Link
agusia79-dwa Re: Ehh kurwa... 29.01.10, 22:51 prawie 2 tygodnie temu- coś nie możemy się zgrać Odpowiedz Link
mathiola Lipcowa 29.01.10, 22:52 ale ty małe masz to dziecko swoje, nie? Ja pamiętam, że ładnych parę miesięcy musiało minąć.... i to też za sprawą ćwiczeń poszło jakoś, bo jakby mąż się nie postarał, to bym do dziś pewnie tkwiła w swoim celibacie Odpowiedz Link
18_lipcowa1 Re: Lipcowa 30.01.10, 09:22 mathiola napisała: > ale ty małe masz to dziecko swoje, nie? 4 miesiące. Ja zaczynam podejrzewac złe szycie. Odpowiedz Link
shellerka Re: Lipcowa 30.01.10, 12:11 nie też napieprzało. chciało mi się, ale jak przyszło co do czego, to bolało tak bardzo, ze nie dawałam rady. czułam się jak dziewica jakaś przed rozdziewiczeniem. i ta suchość! Też zaczęłam podejrzewać, że coś mam w srodku nie tak, ale ja miałam cesarkę przecież! gin mi powiedział że jest o.k. i że przejdzie jak przestane karmić. I kurde... jak to powiedziałam mężowi, to przestał wspierać moje postanowienie karmienia do 6 m-cy od prawie 3 tygodni nie karmię, od dwóch wogóle i znowu mam poślizg a ból zniknął i stwierdzam że w sumie mi się chce bardziej niż przed ciążą. Odpowiedz Link
bluemadlen-1 Re: Kiedy ostatnio? 30.01.10, 10:13 a z 2 tygodnie temu, chłop chory teraz a ja przedtem (phi co za życie) Odpowiedz Link
elske Re: Kiedy ostatnio? 30.01.10, 10:24 Przedwczoraj. Wiecie co, ja to taka zimna ryba byłam.Moj to sie musiał naprawde nagimnastykować żebym cos poczuła .Kiedy wychodziłam za niego za mąż , to ani mni pożadnego orazmu nie miałam (prawie wcale), ani specjalnej ochoty na seks, ale męza kochałam.Po 6 latach bycia razem urodziłam córę i wtedy nasze życie erotyczne sie rozkręciło.Mąż to jeszcze teraz nie może wyjść z podziwu.Normalnie ktos mu zone podmienił.I orgazm mam zawsze i to wczesniej niz on. Odpowiedz Link
ceres9 Re: Kiedy ostatnio? 30.01.10, 12:23 pare dni temu;/ usprawiedliwiajac;p bo choram,chyrlam tak ze pluca zara wypluje ble Odpowiedz Link